Opinie (77) ponad 10 zablokowanych

  • Co to za luksus jakiś tam Svarowski !!!! (11)

    Nic nie warte zegarki i kamienie. Omega - to coś !

    • 82 7

    • Omegi i inne Timexy są dla biedaków (9)

      prawdziwi ludzie noszą Rolexy

      • 4 37

      • często pisane przez dwa 'L'

        • 35 1

      • dokładnie tak (5)

        Submariner czy Daytona to klasa sama w sobie

        • 13 4

        • Rolexy na pokazanie czegoś bo właściwie nic nie mam (4)

          Prwdziwy koneser z kasą to np Patka pielęgnuje pod koszulą i nie obnosi sie z sikorem błyszczącym ...

          • 34 1

          • (3)

            "1 maja 1839 dwóch imigrantów z Polski Antoni Patek (biznesmen) i Franciszek Czapek (zegarmistrz) założyli firmę Patek, Czapek & Cie w Genewie"
            Tak tylko troche naszej historii...

            • 12 1

            • Trzeba dodać

              Właśicielami Patka są teraz Thierry and Philippe Stern

              • 2 1

            • moja uwaga (1)

              Antoni Norbert Patek był zegarmistrzem brał udział w Powstaniu Listopadowym i po jego upadku udał się na emigrację do Szwajcarii,to samo z Franciszkiem Czapkiem chociaż on miał czeskie pochodzenie.Założyli wspólnie warsztat zegarmistrzowski i nie byli biznesmenami dlatego dla rozwinięcia interesu dopuścili udziały innych zegarmistrzów.W roku 1845 drogi Patka i Czapka się rozeszły,każdy prowadził

              Antoni Norbert Patek był zegarmistrzem brał udział w Powstaniu Listopadowym i po jego upadku udał się na emigrację do Szwajcarii,to samo z Franciszkiem Czapkiem chociaż on miał czeskie pochodzenie.Założyli wspólnie warsztat zegarmistrzowski i nie byli biznesmenami dlatego dla rozwinięcia interesu dopuścili udziały innych zegarmistrzów.W roku 1845 drogi Patka i Czapka się rozeszły,każdy prowadził firmę pod własnym nazwiskiem.W 1845 roku Patek wydał swą córkę za Adriana Philippe /był to też zegarmistrz wynalazca naciągu za pomocą główki/ od tego czasu firma działała pod szyldem Patek-Philippe i tak jest do dzisiaj.W archiwum firmy dzisiaj można sprawdzić po numerze zegarka kto go kupił i kiedy.A tak a pro po cen najdroższym zegarkiem do tej pory sprzedanym na aukcji jest zegarek oczywiście Patek-Philippe cena około 1,25 miliona dolarów.

              • 1 1

              • dokładnie, a ten najdroższ bodajże kupiła królowa angielska z tego co pamiętam ;)

                • 1 0

      • POLJOT, TAG

        a ja polecam starego TAGa i coś za wschodniej granicy, czyli Poljota Striela z lat 60. (ten dla pilotów i astronautów). Co ciekawe, te Strely mają mechanizm Swiss Venus 150, a później pakowany był szwajcarski Valjoux cal. 7733.

        • 3 2

      • Akurat Rolex to został stworzony dla nowobogackiej hołoty amerykańskiej.

        • 3 0

    • ATLANTIC

      ja mam atlantica za 1700 ! i dla mnie to luksus:) hehe kocham sikory!!:)

      • 0 0

  • Szczesliwi czasu nie liczą. (1)

    • 21 5

    • Szcześliwi Ci którzy czasu nie muszą liczyć;)

      • 8 0

  • nie rozumiem jak można luksus wiązać z zegarkiem (1)

    • 14 15

    • to mało wiesz

      • 2 0

  • 4850zł za zegarek to luksus? svarowsky to luksus? ... (5)

    Chyba ktoś nie zna się na temacie, o ile dla 90% komentujących na trojmasto jest to absurdalna kwota o tyle w przypadku zegarków jest to klasa średnia ( zarówno kolekcjonerskie, casual, jak i brandowane ). Taki 5 tyś to taki podstawowy przyzwoity fortis. Poza tym od kiedy swarovsky jest luksusowy? ....
    Dla ścisłości nie jestem jakims megalomanem i nie wydał bym 5tyś na zegarek ( chyba że jako inwestycja/ lokata kapitału ) zadowalem się zwykłą FESTINĄ za 700zl.

    • 48 9

    • :)

      Dokladnie tak jak piszesz :)

      • 13 1

    • lokata? 5000? zegarek? o_O

      Ty chyba nie masz pojęcia o cenie zegarków, który faktycznie są lokatą kapitału.

      • 8 7

    • Daj spokój, w takim Harrodsie zegarek za 200 tys. funtów to normalka, a Ty mówisz, że 5 tys. zł to lokata kapitału:)

      • 3 0

    • zegarek za 5 tys. tojest nic...

      są takie za 50 tys.

      • 2 0

    • eeee

      moze i nie, ale sliczny jest, a to wazniejsze.

      • 2 0

  • widzę, że de lux (1)

    przestaje pisać o rzeczach de lux, pojedźcie do Petersburga, tam są sklepy z zegarkami od 40 tys EUR wzwyż i to jest de lux!

    • 30 2

    • Nie trzeba jechać do Petersburga...

      W Klifie w Gdyni bodajże w Apart Exclusive, na wystawie są zegarki po kilkaset tysięcy złotych. :)

      • 2 0

  • (4)

    Nie nazywajmy Swarovskiego luksusowym zegarkiem.luksus to moze byc M.Lacroix, Patek,Lange and Sohn albo nowosc na polskim rynku Harry Winston

    • 20 3

    • (3)

      Co w Twoim zestawieniu robi Maurice Lacroix? Chyba Pani z Apartu Cię zauroczyła i jej uwierzyłeś na słowo. Przecież to półka sporo poniżej Omegi czy TAG Heuera, nie wspominając już o Rolexie czy IWC. Ponadto mają tak klarowną politykę cenową, że po pół orku od premiery można kupić online ten sam zegarek w Polsce za 60% . Przeceniają je tak samo jak gacie w outlecie.

      • 5 3

      • (2)

        Lacroix taka sama polka jak Tag jak dla mnie a co do IWC to sie zgodze z Toba ,Rolex rowniez.wystarczy spojrzec na ceny tych marek.Maurice jest dla mnie sentyentalny bo od niego zaczelem swoja przygode jesli to mozna tak nazwac i mam go po dzien dzisiejszy.Tu Cie zaskocze bo dalej trzyma swoja cene.

        • 0 6

        • (1)

          "Lacroix taka sama polka jak Tag jak dla mnie" z tym się zgodzę - w sensie, że dla Ciebie, bo lwia część branży uważa zdecydowanie inaczej. Cena zegarka nie często idzie w parze z prestiżem. Wkład wniesiony w zegarmistrzostwo to jedno, a marketingowe naciąganie to drugie. Nie znam wszystkich kolekcji ML, ale poza Memoire 1 to oni chyba nie mają innego swojego werku poza ETA i jej modyfikacjami.

          "Lacroix taka sama polka jak Tag jak dla mnie" z tym się zgodzę - w sensie, że dla Ciebie, bo lwia część branży uważa zdecydowanie inaczej. Cena zegarka nie często idzie w parze z prestiżem. Wkład wniesiony w zegarmistrzostwo to jedno, a marketingowe naciąganie to drugie. Nie znam wszystkich kolekcji ML, ale poza Memoire 1 to oni chyba nie mają innego swojego werku poza ETA i jej modyfikacjami. TAG, OMEGA i w/w jednak na tym polu zostawiają ML daleko z tyłu. podobnie z jakością stosowanych materiałów. Natomiast jeśli chodzi o rozpoznawalność to Omega czy Rolex zawsze będą liderami, chociaż są średnią klasą. Z kolei w Polsce wg mnie ML jest bardziej rozpoznawalny dzięki Apartowi niż TAG.

          • 0 0

          • Nie mieszkam w Polsce od kilku lat wiec nie wiem jak sytuacja wyglada z rozpoznawalnoscia.Wydaje mnie sie ze Polacy maja coraz wieksza swiadomosc co nosza na nadgarstku.Spotyka sie coraz czesciej ludzi ktorzy sie tym pasjonuja.Rolex i Omega rozpoznawalne beda zawsze.Ta ostatnia chociazby za sprawa Jamesa Bonda.

            • 0 1

  • A w środku tani chiński mechanizm

    • 26 2

  • fajna reklama...

    • 14 2

  • tylko vostok (3)

    vostok to prawdziwy zegarek z tradycja

    • 23 1

    • ABSOLUTNIE ! się zgadzam. Może i korzenie tego czasomierza, to ZSRR,
      ale nie wszystko, co CCCP, to złe, bynajmniej, nie w tym przypadku,
      w przypadku czasomierzy. Ale dodać należy tych, które były produkowane
      wówczas, jak jest "dziś" .. ?
      Sam mam Wostoka, ile razy upadł na ziemię, i NIC !
      Dodatkową zaletą jest to, że zegarki te, zazwyczaj są nakręcane.

      • 2 0

    • Poljota Striela z lat 60. (ten dla pilotów i astronautów). Co ciekawe, te Strely mają mechanizm Swiss Venus 150, a później pakowany był szwajcarski Valjoux cal. 7733.
      Aha, obecne Poljoty to już nie ta sama klasa jakości, choć design też ciekawy.

      • 2 0

    • tylko Rado

      • 0 3

  • zgadzam się z kolegami powyżej

    jakimś koneserem zegarków to nie jestem ale chyba zegarek poniżej 10k to żaden luksus ?

    • 9 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.