Dodaj opinię

Opinie (83) ponad 10 zablokowanych

  • Tak. Wlasna firma to wyzwanie (5)
    Najciekawsze ujadanie zawistników z otoczenia bliższego i dalszego.

    Urodzaj na tzw. 'zlote rady" tez ciekawym zjawiskiem.
    Przedsiębiorca
    1 rok
    • Ach te złote rady. Jak zakładałem swój biznesik to każdy nagle miał lepszy pomysł jak inwestować i co robić, a niektórzy "eksperci" to się nawet poobrażali i do dzisiaj obrabiają mi tyłek :D
      1 rok
    • Krytykować najłatwiej. Smutny polski standard :(
      Eehhh
      1 rok
    • U mnie bez rad ale zawisci i zazdrosci tony !!!
      1 rok
    • Jak najdalej od ekspansji pychy nazywanej reklamą.
      Rezygnacja z telewizji jest coraz częstszym skutecznym sposobem aby nie być przymuszanym do oglądania reklam.Reklamy takich czy innych produktów są tylko pretekstem slużącym satysfakcji dla ekshibisjonizmu i publicznego załatwiania intymnych potrzeb.Pycha,pogarda,lekceważące wobec widza formy tych treści wzbudzają tylko wstręt,odrazę i obrzydzenie.
      1 rok
  • Gratuluje tej kobiecie wytrwałości I pracowitości, ale.... (6)
    reklamy nie potrafię zrozumieć – im dłużej jakaś reklama mnie bombarduje, tym większa niechęć mam do danego produktu. W domu wszystkie radia wymieniłem na internetowe tak, aby mieć możliwość słuchania muzyki, a nie reklam. Włączając normalne radio słyszę o nowej ofercie samochodów, mieszkań, promocji na mandarynki, tabletki, podpaski itp. Telewizor włączam czasami, aby obejrzeć interesujący mnie program, który i tak jest przerywany reklamami – ale wtedy wyciszam i robie herbatę. Jadąc samochodem po mieście aż oczy bola od reklam, które nawciskane są tak gęsto, że czasami ciężko znak drogowy zauważyć, pomijając fakt że przez te reklamy przestrzeń publiczna wygląda jak Bangladesz. Siadając do obiadu dzwoni moj telefon, jak się okazuje po drugiej stronie jest Pani ktorej strasznie zalezy aby moje życie stało się lepsze poprzez fantastyczna ofertę zakupu nowego smartfona z wiekszym niz mam wyswietlaczem, na którym będę mógł oglądać jeszcze więcej reklam.
    Po takim dniu bycia bombardowanym przez ten medialny bałagan człowiek ma serdecznie dość, a jutro kolejny fantastyczny dzień unikania tego niepotrzebnego szumu.
    1 rok
    • Niestety to działa. Jesteśmy największymi konsumentami paraleków, fastfoodów, chemii i kosmetyków. Zachód o tym wie, i wie jak wytworzyć potrzebę chęci posiadania. Pranie coraz bielsze, zęby same rosną, zdrowy jogurt dla milusińskich w wapniem /i 50% cukru/. Sprzedać można każdą truciznę, właśnie dzięki dobrej reklamie.
      Abstrahując od powyższego gratuluję inicjatywy i życzę powodzenia.
      1 rok
    • Reklama jest elementem większego mechanizmu, zwanego kapitalizm. Nie był(a)byś w stanie wybrać nawet pasty do zębów bez reklamy, bo na półce w drogerii masz dziesiątki marek tego samego produktu (tego samego przeznaczenia). To samo z szamponem, lodami i samochodem. Wyobraź sobie, ze masz kupić samochód bez żadnego styku z reklamą. Żeby wyszukać odpowiedni model, musiał(a)byś przeczytac specyfikacje techniczne wszystkich modeli i marek na rynku. Bo każde ich uproszczenie to już komunikat reklamowy. To awykonalne. Masz samochód? W jaki sposób go wybrałaś/wybrałeś? naprawdę wyłącznie na podstawie suchych danych? :)
      Reklama to informacja perswazyjna, oczywiście, ale jednak jakaś informacja. Trzeba ją przede wszystkim przepuszczać przez filtr zdrowego rozsądku....
      marketingowiec
      1 rok
      • Co innego reklama informacyjna a co innego przekazy podprogowe czy gra na emocjach.
        Dobrze wiesz, że te drugie chwyty to nic innego jak nakłanianie do dokonania nieracjonalnego, podświadomego wyboru. Po to marketingowcom potrzebna jest wiedza z psychologii, wszystkich tych procesów poznawczych, błędów w rozumowaniu, przewagą emocji nad rozumem itd.
        Po 15 latach dosyć radykalnego izolowania się od reklam dochodzę do wniosku, że reklamy inne niż czysto informacyjne powinny zostać zdelegalizowane jako działanie podstępem zmierzające do niekorzystnego gospodarowania swoim mieniem.
        Na to jest nawet paragraf w kodeksie karnym choć obecnie mało komu przyszłoby do głowy spojrzeć na to w ten sposób.
        grisby
        1 rok
        • Nie istnieje coś takiego, jak przekazy podprogowe; psycholodzy społeczni dawno obalili ten mit.
          abs. swps
          7 miesięcy
      • Dobry człowieku ...... (1)
        Samochód mam taki który nigdy nie był reklamowany, firma jako marka tez bardzo sporadycznie pojawia się w reklamach - informacje na temat samochodu wyszukałem sam. Firma produkująca dywany które mam w domu nie krzyczy w radiu czy telewizji kupuuuuujjjjjjj nasze produkty, firma która wyprodukowała lodówkę jaką zakupiłem też nigdy nie reklamowała tego produktu. Wentylator kanałowy jaki kupiłem aby przerobić wyciąg kuchenny też nigdy nie był reklamowany. Mam w domu mnóstwo rzeczy które nie pojawiają się w reklamach, zaczynając od dachówki poprzez kafle w łazience, piec gazowy, lustra, lampy, samochód, a kończąc na skarpetkach i chlebie który kupuje codziennie.

        Nie rozumiem skąd w Tobie przekonanie ze bez reklamy moje życie byłoby trudniejsze ponieważ nie wiedziałbym co kupić.
        Naprawdę reklama powoduje ze nabieram niechęci do danego produkt. Najgorsi są telemarketingowcy - jeszcze nigdy nie kupiłem żadnej rzeczy którą próbowali mi wcisnąć. Zawsze odpowiadam ze jak będę coś potrzebował to wiem gdzie mogę to kupić.
        Na dzień dzisiejszy, gdzie reklama krzyczy z każdego kierunku, moje życie jest trudniejsze bo ten szum jest jak natrętna mucha.
        1 rok
        • Gdyby firma, produkująca samochód taki jak Twój, nigdy się nie reklamowała, już dawno by nie istniała. Bez informacji o produkcie, produkt nie istnieje. Nie istnieje też firma, która produkt wypuszcza na rynek. Stwierdzenie "wyrzeźbiłem mamuta" to już jest reklama. A nawet "yyhhmmm umbum" i palec wskazujący wyrzeźbionego 10000 lat temu mamuta.
          7 miesięcy
  • zwykle jest tak, że kobieta "prowadzi" swoją firmę (1)
    żeby się nie nudzić w domu, a pieniądze zarabia mężczyzna
    1 rok
    • w tym przypadku kompletna bzdura
      to są akcje na najwyżej 2-3 lata, typu wymarzony butik, po 2-3 latach dokładania temat pada, bo nie ma sensu; agencja prowadzona kilkanascie lat, zatrudniająca kilkanaście osób nie jest dla zabawy ani z nudow
      1 rok
  • Ja zrobiłam podobnie (3)
    A dziś przepłacam zdrowiem psychosomatycznych problemami. Powodzenia!
    Kobieta
    1 rok
  • Marketing uczynił świat gorszym miejscem. (15)
    Zauważcie, że reklama jest już wszędzie i stała się celem samym w sobie. Kupujecie większe telewizory, telefony, cotamjeszcze żeby oglądać więcej reklam. Całe otoczenie krzyczy: Kup to, kup tamto! Produkty sprowadzone do roli ładnego opakowania, w środku sieczka.
    Najgorsze, że to działa...
    mnie tam zbiera na wymioty
    1 rok
    • Marketing cały czas się rozwija i umiejętnie wykorzystany daje ogromne, pozytywne możliwości. Marketing nie uczynił świat gorszym miejscem - to zestaw narzędzi w rękach człowieka. A do tego, że światem rządzi konsumpcjonizm i w radiu trzysta razy dziennie słyszymy "kup więcej, kup więcej" doprowadzili niestety bezmyślni ludzie. Polecam czterominutowe video Happiness Steve'a Cuttsa.
      Kinga
      1 rok
      • "A do tego, że światem rządzi konsumpcjonizm i w radiu trzysta razy dziennie słyszymy "kup więcej, kup więcej" doprowadzili niestety bezmyślni ludzie"

        Marketingowcy.
        1 rok
        • Ale nie marketing sam w sobie, jak twierdził poprzednik. Marketingowcy tak, ale głównie Ci co kupują ten chłam i biegają do Lid la w soboty przed niedzielą niehandlową, jakby świat miałby się skończyć.
          1 rok
      • wymień te pozytywne wartości?
        saldo na rachunku tego co wciska te bezmyślne reklamy to nie jest pozytywna wartość.
        1 rok
      • A ja też uważam że marketing i ludzie z branży niepotrzebnie pompują wielką bańkę i napędzają sztucznie popyt. Polecam książkę Naomi Klein "No Logo " wiele konkretnych przykładów z rynku jak marketing potrafi być szkodliwy.
        Jerry
        11 miesięcy
    • bo nie ma alternatywnej propozycji dla ludzi - kiedyś pewne role społeczne realizował kościół, grupy zawodowe, stowarzyszenia różne - hobbystyczne, sportowe, gotowania na wolnym ogniu itd. Teraz zostajemy sami z telewizją, internetem i sklepem każdego rodzaju.
      1 rok
      • I sami to sobie fundujemy
        1 rok
      • Jakiej alternatywy ? (2)
        Jak chce cos kupić to idę do sklepu i kupuje, szukam w internecie oferty mieszkań i znajduje. Chce kupić auto to przeglądam oferty w internecie czy salonie. Nie muszę co chwile w radiu, telewizji, czy na bilbordzie słyszeć ze właśnie jest promocja, wyprzedaż, okazja, i ze jak nie skorzystam to wyjdę na matoła.
        1 rok
        • Twoja wiedza, jakiego samochodu szukać w internecie, pochodzi w dużej mierze z reklam. Szukasz wśród konkretnych marek, a nie po parametrach technicznych
          1 rok
          • Wedlug tego co mowisz
            to tylko dzieki reklamie znam marki samochod. Ciekawe, nikt nigdy nie reklamowal podzespolow elektronicznych, a znam prawie wszystkie. Nie jestem z wyksztalcenia elektronikiem ale znam sie troche na elektronice, i to bez reklamy. Dlaczego sie na tym znam ? - bo mam taka potrzebe. Tak wiec jakbym chcial kupic auto, a nigdy nie dotarlaby do mnie zadna reklama, to z pewnoscia zainteresowalbym sie tematem i znalazl to co chcial.

            Musisz byc bardzo zagubiony chcac kupic majtki, z pewnoscia nie wiesz ktore wybrac - przeciez nie sa reklamowane.
            1 rok
    • ludzie
      zrobili świat gorszym miejscem
      =(
      1 rok
  • Można pięknie opowiadać o swoich wspaniałych sukcesach i cudownej firmie, ale akurat w branży kreatywnej (6)
    bardzo łatwo zweryfikować te słowa - wystarczy spojrzeć w portfolio. I wtedy nagle smak avocado staje się gorzki i trudny do zniesienia.
    1 rok
    • Ciężko się nie zgodzić, bardzo przeciętne portfolio.
      M.
      1 rok
    • Portfolio to przecież w dużej mierze efekt
      wykonania tego, co chciał klient. A klienci często upierają się przy swoim i nie pozwalają agencji w pełni zrealizować własnego zamysłu. Często oszczędzają na reklamie, nie decydują się na droższe, efektywniejsze i ciekawsze rozwiązania. Pracowałam z Avocado i wiem ile i jakich rzeczy proponowali a co z tego ujrzało światło dzienne i w jakiej postaci. ALe i tak było cudne i skuteczne.
      11 miesięcy
    • czyżby? :)
      7 miesięcy
    • ?
      Ale o co konkretnie chodzi??
      6 miesięcy
  • Jesteśmy, wg mojej wiedzy, jedną z trzech agencji reklamowych, która tak długo funkcjonuje w Trójmieście. (6)
    Szkoda, że staż firmy nie idzie w parze z jej kompetencjami i doświadczeniem. Po jakże obszernym artykule wszedłem na bardzo "nowoczesną" stronę internetową agencji i dziwi mnie, że firma zarabia na tworzeniu stron i identyfikacji wizualnych dla innych firm.
    Zastanawia mnie również fakt, że agencja, która jest 18 lat na rynku nie zdobyła żadnych wyróżnień i nie może poszczycić się żadnymi certyfikatami z dziedziny marketingu.
    Znam wiele mniejszych i większych firm, z krótszym stażem i jednocześnie większym doświadczeniem, więc w tym przypadku sprawdza się zasada, że 18 lat na rynku nic nie znaczy :)
    Marketingowiec :)
    1 rok
  • Piękna kobieta.
    1 rok
  • Marketing w internecie policzalny? Czyżby. Kompletne mżonki. (4)
    Wskaźniki efektywności z zainwestowznych ßrodków to piękna bzdura dla jeleni (klientów). No ale można wierzyć w nie takie fake news.
    Nie polecam.
    e
    1 rok
  • Wykłady na UG (2)
    Po wejściu na stronę Avocado i wejściu w zakładkę Wykłady na UG następuje przekierowanie na „strona nie istnieje”. 18 lat na rynku jest na pewno świadectwem, że firma nawet jeśli nie ma certyfikatów jak ktoś zarzucił, to na pewno ma klientów, ale dlaczego tak @się podkładać” nieaktualnymi linkami. Strona też raczej oldschoolowa ale to kwestia gustu.
    1 rok

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii