Dodaj opinię

Opinie (211) 3 zablokowane

  • W Gdyni i Gdańsku... (12)
    VW i Skoda (nomen omen jeden koncern), w Sopocie Porsche - nie no luz. :D
    2 miesiące
    • Porsche też należy do grupy VW.
      2 miesiące
      • Macan, cayman, cayen, panamera to pseudoporsze. Tylko 911 (2)
        z zaturbionym 6 cylindrowym boxerem to prawdziwe oblicze i historia tej marki. Reszta to drogie ulepy z części z grupy VW. Kuriozum to diesel w prosiaku.
        Motofan
        2 miesiące
        • Być może ale znasz to z autopsji czy to ogólna wiedzą z for internetowych?
          2 miesiące
        • Fantasta
          Bajkopisarz.Takie opinie moga wypowiadac ludzie bogaci,ktorzy jezdzili owymi modelami w roznych wersjach.Jestes bida z dziurami w kieszeniach,nie masz pojecia o czym mowisz i piszesz.Tak jak 80% ciemnej masy na calym swiecie.
          Sarasti
          2 miesiące
    • w Sopocie leasing rejestrował
      2 miesiące
    • też jeden koncern....
      2 miesiące
    • Bezdomni takie przekazują w darowiznie
      Po dwa wiec co to za halo ze najwiecej ich schodzi
      Borowik
      2 miesiące
    • Bo te Porsche ze Sopotu to 98 z nich do Rosji pojechało (1)
      Przecież salonu w Białymstoku ani w Bartoszycach nie ma ,a jak przyjeżdżają do forum i vitawy to mają Sopot po drodze od cała tajemnica.leasing .
      Qwerty
      2 miesiące
      • Jasne czymś trzeba zakupy przewiezc
        Ja do marketu tez jadę autem.
        Mogliby jeszcze hak montować i przyczepki w ofercie dać
        2 miesiące
    • W 2018 producenci i dilerzy mieli problem - zmieniły się przepisy dot. pomiaru spalin. W efekcie do końca sierpnia na gwałt były rejestrowane przed dilerów nowe auta, których później nie można byłoby zarejestrować. Statystyka pokazuje, któremu dilerowi w Sopocie najwięcej aut zalegało na parkingu :)
      fahrenheit
      2 miesiące
    • Bo w Sopocie brak innych salonow
      2 miesiące
  • Wada fabryczna (21)
    Teraz te nowe auta to jedna wada fabryczna na kołach
    Już na gwarancji same usterki !!!
    Szmelcwagen :-/
    Kierowca
    2 miesiące
    • Wszystkie marki tak mają, nawet sławetny Mercedes. Może nie pękają głowice ale elektryka pożal się Boże, mi po pół roku siadły automatyczne otwieranie klapy bagażnika w M. Klapa się otworzyła i nie chciała już zamknąć. W Volvo kolegi 1 rocznym wał korbowy wyszedł bokiem. W koleżanki fiacie podczas jazdy zacisnął się elektryczny hamulec i zapaliło od tego koło. długo by wymieniać.
      2 miesiące
      • Spoko
        W nowych Land Roverach wymieniają całe silniki.
        Zz
        2 miesiące
      • dodam jeszcze kilka, szef kupił Peugeota, klimatyzacja działała 1 tydzień, kolega Subaru, wymiana sprzęgła po roku!
        2 miesiące
      • Krzycz Trybson! (7)
        To sa tylko maszyny, po to masz 4-5 lat gwarancji, zeby byc spokojnym o tego typu awarie. Dostajesz zastepcze na czas naprawy i jedziesz dalej.
        preczDresiarstwu
        2 miesiące
        • kupujesz maszynę za 200 tysięcy i psuje się z powodu wady fabrycznej po 3 miesiącach? to pralka za 2000 zł dłużej działa bez awarii, to chyba nie o to chodzi
          2 miesiące
          • Krzycz Trybson!
            Po pierwsze nie psuje sie kazdy egzemplarz, tylko jakis niewielki procent, po drugie zdarzaja sie i pralki i lodowki, ktore po paru miesiacach trzeba oddawac do serwisu. Jak chcesz miec niezawodne auto to kupujesz Dacie w podstawowej wersji wyposazenia, gdzie masz silnik, kierownice i kola i po prostu nie ma sie co zepsuc.
            preczDresiarstwu
            2 miesiące
          • W jednym z odcinków Zachara na jutubie jest
            prezentacja uzywanego BMW M cośtam. Kupiony jako nowy - na gwarancji wymieniona skrzynia biegów po 10 tysiącach szarpała. Po 12 tysiącach wymienione amortyzatory tył. Teraz auta to ulepy. Niemiecki koncern, produkujący skrzynie ma dwa duże zakłady produkcyjne w Chinach. Teraz macie odpowiedź.
            Nie dziwią mnie już np. amortyzatory w Nissanie Kaszkaju - niemiecki Sachs made in Turkey.
            Wszystko byle koszty obniżyć, a ceny nowych samochodów jakoś nie spadają.
            Leszcz z Sitałer
            2 miesiące
        • W przypadku niemieckich aut po 2 latach gwarancji (1)
          3 i 4 rok to rodzaj ubezpieczenia. Cena 1500 zł. Namawiali mnie do tego kiedyś w Fordzie. Sprawdziłem długą listę wyłaczeń i podziękowałem. Nie opłacało się.
          Geko
          2 miesiące
          • A ja się zdecydowałem się, i jak mi kilka rzeczy naprawili, opłacało się. Też podziękowałem.
            czytelnik
            2 miesiące
        • Gwarancja (1)
          Rękojmia 24mce a gwarancja przy spelnieniu jej warunkow robicz przeglad lakieru raz do roku? Robisz wszystko w aso? Jak nie to zapomnij.
          2 miesiące
          • Krzycz Trybson!
            Robię w ASO, żadnych dodatkowych kosztów za przegląd lakieru mi nigdy nie naliczyli, a w 3 i 4 roku trwania gwarancji miałem robione naprawy w jej ramach z które nie zapłaciłem nawet złotówki, obecnie trwa 5 rok eksploatacji, skończy się gwara, może jeszcze po zakończeniu kilka miesięcy pojeżdżę i lecę po jakoś nową furkę z gwarą bo to jednak super wygodne rozwiązanie. :)
            preczDresiarstwu
            2 miesiące
      • Astra (1)
        A 2x wymiana sprzęgła w ciągu roku i przebiegu 23tys?
        2 miesiące
    • Troche przesadzacie.. (3)
      Mam nowego Golfa 1.4TSI od 2016.r i żadnej usterki, przejechałem już ponad 50tyś km
      wvwzzz
      2 miesiące
      • nie każdy kolego, więc ciesz się VW
        2 miesiące
      • Doświadczony klient
        To tak jak w nowym Matizie ,ha,ha
        2 miesiące
      • Passat 1 kwietnia 2018 wyjechałem z salonu
        Przejechane ponad 40 000 km do dzisiaj .Żadnych uwag na ten moment. Jeździ jak należy .Mialem kontakt z różnymi markami Renault ,Toyota, Fiat .Różnie tam bywało.
        Przedstawiciel handlowy
        2 miesiące
    • Nie ma to jak pordzewiała srojota ;)
      2 miesiące
      • Miałem e10, 350 tys przebiegu. Salon Polska.
        Przejezdziła 15 zim z solą. Po 10 latach zżarło próg i lekko klapę z tyłu na poszybiu. Silnik 1.4 16V 88 KM, spalanie 7.8. Zawieszenie tył wielowahacz w 1995 roku w klasie C.
        Teraz auris jest na belce, jak golf.
        Stary Zgred
        2 miesiące
  • Syrena (2)
    A gdzie jest moja Syrena Bosto
    2 miesiące
    • przednie szyby w nowych autach tak pochylone, że prawie poziome, to strasznie ogranicza widoczność i powinno być zakazane
      oczywistość
      2 miesiące
      • Kup sobie s-maxa. Tam jest duża przednia szyba.
        Jak się przesiadam z niego do fabii to jakbym jechał czołgiem.
        T54
        2 miesiące
  • Pomimo oszustwa, diesel gate (30)
    Polacy niezmiennie kochają auto dla ludu. Pomimo ostatniej wojny, najbardziej pożądane auta w polsce jest produkcji niemieckiej...
    Pomyśl
    2 miesiące
    • *auto (6)
      Pomyśl
      2 miesiące
      • To prawda. Jak lemingi skaczące z urwiska. (5)
        Po co pompować gospodarkę Niemiec złotówkami? Po co kupować samochody niemieckie? Tak dobrze wspominacie ostatnie 100 lat z naszymi sąsiadami?
        2 miesiące
        • Lemingi nie skakały z urwiska, to był fake. Prawdą jest tylko, że niekiedy wyruszają częścią stada na niemal samobójcze wyprawy, gdy na danym terenie jest już ich za dużo. To mądry ruch.
          2 miesiące
        • nie denerwuj się aż tak,
          ja czekam na ten milion narodowych aut mateuszka (specjalnie z małej).
          jeden będzie mój. już nie mogę się doczekać...
          c'est la vie
          2 miesiące
        • a jaką mamy Naszą markę którą polecasz i nie pompujesz obcego kapitału?
          2 miesiące
        • Pewnie PISoplebs góruje w Daci i Skodzie !!!
          2 miesiące
    • Ponieważ mają najlepszy stosunek jakość/cena. Możesz kupić Mercedessa lub BMW ale są cholernie drogie, możesz też kupić Dacię, która po roku będzie zardzewiałym trupem. Możesz kupić Peugeota, który po 5 latach będzie wart 10% ceny wyjściowej. Albo Japończyka i płacić 3000 zł za każdy serwis.
      2 miesiące
      • Widać, że o samochodach wiesz tyle co szwagier ci opowie...
        2 miesiące
        • Nie mam szwagra, obserwuję samochody swoje, służbowe, kolegów, jeżdżę różnymi markami, modelami.
          2 miesiące
          • no to super
            Ja napiszę o własnych doświadczeniach:
            od 12 lat hondy (jazz. accord, civic, hrv) i nigdy nie zapłaciłem za serwis 3 koła, albo inaczej jeszcze: nigdy mi się nic nie zepsuło (jedynie eksploatacja/stłuczki).
            2 miesiące
          • Honda spoko, stare auta strasznie rdzewiały, tylko eksploatacja... Accord 15 l benzyny w trasie to trochę przy duzo
            2 miesiące
          • Jak 15 litrów loil to regulacja, filtry i przedmuchać...
            Normalnie on pali 6-10 w zależności od stylu i drogi..
            2 miesiące
          • Mam hondę i nie wiem co to awaria.
            Serwis co 10kkm koszt 350-450 zł. To moja 3 Honda i jak zmienię to na Hondę.
            2 miesiące
      • Bzdura. Najlepszy stosunek cena/jakość ma toyota. (10)
        Nowy landcruiser za 210 tys zł po 10 latach to 70 tys zł. Nowy audi Q7 to 350 tys. a po 10 latach jest warty 50 tys. Pomijam fakt, że rabaty flotowe i dla małych firm w grupie vag to 25%. Znajomy kupił superb cennikowe 200 tys za 166 tys.
        Co do wyśmiewania się z rumuńskiej daci to spójrzcie pod maskę audi A7 2.0 TFSi na przewód od klimy - made in Romania. Obudowa filtra powietrza made in Czech. Tak to są niemieckie najlepsze.
        Dodam jeszcze, że silniki w Mini i Mercedesie Citan to francuzy od Renault i PSA. Dzwoniący łańcuch rozrządu po 56 tys przebiegu w Mini to nic dziwnego.
        Jak kupować coś nowego na lata to tylko czystego japonczyka bo avensisy z podzespołach Denso made in Spain to nic dziwnego.
        Zresztą nie uprawiaj tu demagogii bo np robiliśmy rozrusznik w Audi A4 1.9 tdi 2003 rok i wyprodukowała go francuska firma Valeo robiąca osprzęt dla peugeota, renault, citroena....
        Mechanik Inżynier
        2 miesiące
        • To że fabryka podzespołów się mieści w Rumunii to nie znaczy, że robi g*wniane części. Dacia jest Renault a jednak jakości Renault nie trzyma, o to chodzi.
          Stosunek jakość/cena to nie jest cena jaką po 10 latach otrzymasz za auto tylko za ile dostaniesz wyposażony, jeżdżący samochód. Mylisz pojęcia mechaniku inżynierze.
          2 miesiące
          • Spadek wartości mówi o jakości samochodu. (4)
            Miejsce produkcji ma związek z jakością. Np. produkowany u Niemca Golf w rankingach TUV był w czołówce, za to Lupo albo Sharan był w okolicach 100 miejsca. Produkcja w Portugalii i Hiszpanii.
            Dla smaczku powiem ci, że przewód kilmy z A7 miał dziurę po 5 latach i 56 tys przebiegu. Wciągające płyn chlodniczy Q7 z salonu przy 80 tys przebiegu też już widziałem.
            Inżynier mechanik
            2 miesiące
          • Nie o wartości tylko o popularności. 20 letnie Passaty osiągają cenę nawet 15k, znajdź mi 20 letniego Peżota z taką ceną. Popyt - podaż mówi Ci to coś? Inżynierze gdzie są podstawy ekonomii?
            2 miesiące
          • Najdroższe pastuchy 1.9 tedei b5 z 99 roku chodzą po 10500.
            Skąd ty wydłubałeś 15000 zł? Za to corolla z 99 czyli auto o klasę niżej niż paseratti ma cenę zblizoną do VW.
            Co do spadku wartości Q7 - dobrze zauważyłeś, że jest prawo popytu i podaży. Podaż 10 landcriusierów jest niska ponieważ właściciele ich nie zmieniają ze względu na bezawaryjność i niskie koszty eksploatacji.
            Inżynier Mechanik
            2 miesiące
          • U Niemca rządzi wrodzony chytrus. Pamietam
            jak wyszło audi TT 1 generacji. Samochod nowy w salonie kosztował 170k, a klamkę zewnętrzną miał od fabia/polo/passat.
            Geko
            2 miesiące
          • Jedno mnie w twojej teorii jakości aut zastanawia,
            skoro cena do jakości jest taka najlepsza to dlaczego gwarancja w Audi rozszerzona na 3 lata ma limit tylko 90 tysięcy km?
            Handlarzyna ze Szczecina
            2 miesiące
        • Toyota i niezawodność skończyła się (2)
          W 2003 na e12 o ile się nie mylę.
          Reklama
          2 miesiące
          • Raczej nie. Mamy w rodzinie yarsikę z klimą rok 2004 (1)
            przechodzi z rąk do rąk. W zeszłym roku padł tlumik i sonda lambda. Rozrząd na łańcuch. Oczywiście wczesniej wymieniane były olej, filtry, klocki, tarcze, akumulator i żarówki. Jak na 15 letnie auto składane we Francji to chyba nie jest źle?
            Powiem wam jeszcze że na gwarancji po pół roku odbarwiła się ozdobna powłoka chromoniklu na skórzanej gałce- serwis wymienił bez mrugniecia okiem.
            WD44
            2 miesiące
          • przecież one rdzewiały na potęgę!
            2 miesiące
        • DnO!
          2 miesiące
      • Racja!
        japończyki są mooocno przereklamowane. Nie wspomnę już że może z 10% jest produkowanych w Japonii?
        2 miesiące
      • Jeżdżę 3 passatem , pierwsze B6 do 220 tyś - raz padła klima na gwarancji , B7 do 172 tyś nic nie robiłem!!!! Obecnie B8 45 tyś zrobione przez rok naprawy poluzowana śruba zawiasu przednich drzwi. Więc jak mam krytykować VW!!!! Wcześniej Mondeo też było nieźle ale kilka napraw było , Avensis inna liga komfortu oczywiście gorzej niż VW i Ford. Jak ktoś krytykuje na podstawie Auto Świata gdzie klienci kupują VW z 300 000 przekręcone na 150 to ma prawo się psuć.
        2 miesiące
    • Ja wolę japońskie (1)
      Zero awarii i problemów. Oszczędne, bezpiecznie, tanie w utrzymaniu. Wada. Drogie w zakupie za golasa i mało opcji wyposażenia ale jakość jaka zyskujesz jest rewelacyjna.
      Przykład: akumulator- oryginał 13 lat bez awarii, klocki, pierwsza wymiana pow 100kkm etc....
      2 miesiące
      • Coś się zmieniło? Pamiętam kilka lat temu
        astra z silnikiem 1.4 90 KM bez klimy manualnej i fabrycznego radia kosztowała 54000 zł. Za 56 tys był mocniejszy i wyższy, auris z klimą oraz elektryką.
        Handlarzyna ze Szczecina
        2 miesiące
    • I mają rację!
      2 miesiące
  • ale trzeba być ograniczonym żeby jeździć skodą która posypie się po 100 tysiącach kilometrów. (12)
    2 miesiące
    • dzięki ci za radę o mędrcu!
      co polecasz rabi?
      2 miesiące
    • albo Peżotem, który po 150 tysiącach wygląda jak po złombolu czy może Dacią i ledwo jeździć? każdy kupuje to co lubi i na co go stać
      2 miesiące
    • A rocznie robię ok 7 tys km
      2 miesiące
    • Skoda
      To zależy mam Octawia już czwartą dobiłem jedną do 220 tyś i wcale się nie psuły , fakt że jak nie weźmiesz super wersji to zwykła ładna taczka i po 400 km do Wawy kręgosłup boli i w głowie chuczy. Natomiast moi pracownicy mają Fabie to non stop naprawy i za niektóre to za kumuny by się wstydził dramat auto!!!!
      2 miesiące
  • Mieszkam na Brodwinie w bloki (4)
    rano zaspany chcę otworzyć swoje Porsze a tu okazuje się że wsiadam do Porsze sąsiada z piętra poniżej...
    także czujności Sopocianie
    2 miesiące
  • A co z Astonem Martinem i Ferrari? (3)
    dziwne że nie było rejestracji :( chyba jednak nie ma Trójmiasto takiego potencjału jak Wrocław czy Poznan bo o W-wie nie wspominam...
    Karol Frątczak
    2 miesiące
    • bo te luxusowe co schodzą w 3miejskich salonach rejestrowane są w Kaliningradzie

      Ferrari w ogóle nie widuję w 3mieście ale gdzie tym jeździć po tych dziurach
      2 miesiące
    • przeczytaj artykuł od deski do deski, a nie same tabelki
      to znajdziesz odpowiedź
      pif-paf
      2 miesiące
    • A jest u nas salon Ferrari czy Astona madralo?
      2 miesiące
  • Ciekawe jak zarabia na siebie marka mitsubishi. Chyba ze na super drogim serwisie tego co juz sprzedali
    Adibadi
    2 miesiące
    • tak jak inne japończyki, serwiś hamulców 3 koła w 10 letnim Avensisie, ciekawe ile w nowym :)
      2 miesiące
      • W avensisie wymienisz tylko hamulce za to np. (1)
        przetarta rumuńska wiązka do drzwi bez wymiany do 10 letniej fabii prawie 500 zł. Chyba, że masz szyby na korby to nie masz tego problemu.
        Handlarzyna ze Szczecina
        2 miesiące
    • dobre pytanie, to samo się zastanawiałem względem Subaru. Może po prostu nie podali liczby sprzedanych samochodów. Nie powiem, mnie to zniechęca do zakupu tych marek.
      2 miesiące
      • Kup sobie passata B8. Niemiecka jakość, cena
        serwisu wyjdzie dużo więcej niż avensisa.
        "U mnie przy przebiegu ok 25 000km tylne tarcze poszły do wymiany bo uszkodzenia na powierzchni były tak duże, że jedna z tarcz zniszczyła klocek hamulcowy. Oczywiście wymienili, ale już nie na gwarancji (ponoć gwarancja na tarcze/ klocki jest tylko do 10 000km).
        Zapłaciłem 1500zł za kpl. tarcz i klocków na tył."
        Nie widzieliście tej reklamy?
        2 miesiące
    • Żaden koncern nie zarabia na samochodach (1)
      70% zysków to sprzedane części i licencje na ich produkcje na zamienniki. 10% to serwis, reszta to sprzedane samochody. Choć oczywiście jedno jest powiązane z drugim bo im więcej aut sprzedanych, tym większy zysk z części. I to przez następne kilkanaście lat.
      2 miesiące
      • Taaaaa, jasne.
        Ta opinia nie wiem skąd się wzięła i trwa do dziś.
        Otóż zarabia się głównie na samochodach. Obsługa posprzedażna to już cięższy chleb.
        Marian
        2 miesiące
    • Nie wiem jak teraz
      W 2010 kupilem Outlandera w salonie,sprzedalem w 2014 z przebiegiem 110 000km.
      Caly ten czas jezdzilem bez awarii.Osobiscie polecam.
      Sarasti
      2 miesiące
  • co ta Hunda tak slabo?
    sejsmik
    2 miesiące
    • bo to klasa premium a nie wieśwagen czy szkoda (2)
      kolego
      wer
      2 miesiące
      • Krzycz Trybson! (1)
        Honda i premium, cienki zart :P Honda cienko, bo i oferta dosyc przecietna w porownaniu do konkurencji.
        preczDresiarstwu
        2 miesiące
        • Jak bym brał coś nowego to tylko toyota lub lexus.
          Brałbym hybryde. Japonce poszli nową drogą. Nowe camry lub rav4 ma silnik 2.5 w cyklu Atkinsona. Lepszy zakres obroty/monent niż wiertarki 1.0 z turbiną.
          Geko
          2 miesiące
  • Niestety ale to śmiesznie mało bo 90% na drogach trójmiasta to stary 20l etni złom sprowadzony z zachodu (14)
    To oni niszczą nasze miasta tworzą korki i zatruwają ludzi spalinami. Niespełnianą żadnych norm! A teraz jeszcze mamy najazd słoików jeszcze starszym złomem blokujących nasze miejsca parkingowe.
    Trzeba podjąć zdecydowane działania do osunięcia tego złomu z miasta i zwiększenie dostępności nowych aut i bardziej ekologicznych,i bez emisyjnych.Wzorem krajów zachodnich dopłaty do nowych aut najnowszej generacji i opłaty za jazdę po mieście dla starego złomu. Jazda starym trującym złomem w mieście powinna być kosztowna i nie opłacalna czy wręcz nie możliwa jak strefy z zakazem wjazdu dla starego złomu .
    2 miesiące
    • Ładnie napisane ale realia sa takie ,że taka Norwegia która ma ok 30% aut elektrycznych oraz zamiar zakazu silników diesla do chyba 2025, ma też elektrownie wodne. Co Ci po ekologicznym aucie skoro utylizacja baterii to podobne zanieczyszczenie co diesel a jak dodasz te kominy na śląsku to nawet jeszcze gorzej. Moim zdaniem ekologie powinniśmy zacząć od dobrej gospodarności tym co mamy, obniżeniu podatków i przestaniu marnować publicznych pieniędzy przez niegospodarnych i nieuczciwych urzedników ,
      Mik
      2 miesiące
      • Zawsze się śmieje z tego wytykania elektrowni węglowych, macie w miastach spalarnie śmieci i tam filtry dają radę i to jest europejskie i nowoczesne a w elektrowniach węglowych filtrów nie znają a jak znają to nie używają i to jest średniowiecze :D Na koniec chce dodać ze odpady z elektrowni węglowej to pikus dla natury w porównaniu z bardzo niebezpiecznym składowaniem odpadów z elektrowni atomowych które kosztują majątek, problemem nie jest węgiel który jest tani tylko dobry filtr na komin i obowiązek wymiany regularnej.
        .
        2 miesiące
    • xD LOL
      "wasze miejsca parkingowe"?? a masz to miejsce wykupione na własność? :D
      nie żebym lubił słoiki
      2 miesiące
    • Ja mam 19 letni samochód i spełniam wszystkie normy. To że auto ma trochę lat nie świadczy że zatruwa otoczenie i jest zagrożeniem. Zagrożeniem są ludzie którzy przerabiają swoje auta i nie dbają o podstawowe elementy jak np. hamulce. Auta trzeba serwisować i o nie dbać a nie tylko jeździć.
      2 miesiące
    • ja bym zaczął od tego, żeby rząd zniósł akcyzę na nowe samochody i obniżył na nie cło i vat.

      ceny aut w polsce są bardzo wysokie. często ludziom się bardziej opłaca kupić i zarejestrować samochód za granicą.

      nie pomagają też zmiany w odliczaniu leasingów. do aut hybrydowych i elektrycznych w ogóle powinny być zachęty podatkowe (np. obniżenie dochodowego itp)

      no ale to rząd musiałby najpierw przestać być pazerny
      2 miesiące
    • Super, ja chętnie kupię nowe auto, nawet Skoda może być. Najpierw poproszę podwyżkę 400%, będę zarabiał tyle co mój odpowiednik w Niemczech. Będzie mnie stać na zakup, serwisy i paliwo. Te ostatnie już kosztuje tyle co w Niemczech.
      2 miesiące
      • Nowy samochód mozna miec za 600 zł miesięcznie plus 10% wpłaty to nie jakiś kosmos (1)
        2 miesiące
        • Nawet przy zarobkach 3 tys. netto rata 600 zł miesiecznie to kosmos. Jeśli wynajmujesz to klepiesz biedę, jeśli opłacasz kredyt mieszkaniowy - to też klepiesz biedę.
          Ale tak, wiem, weź kredyt, zmień pracę.
          2 miesiące
      • "Te ostatnie"

        TO ostatnie nieuku, to, nie te.
        2 miesiące
    • Co szrotow
      To bieda decyduje o tym że ludzie jeżdżą starym szrotem. Polska to nadal bieda. Nikt nie dołoży do nowych aut. Natomiast normy powinny być egzekwowane na przegladach
      Obywatel
      2 miesiące
    • Ten stary 20letni zlom jezdzi do dzisiaj w przeciwienstwie do nowych aut (1)
      naladowanych elektronika. To tzw. jednorazowki zaprogramowane na czeste awarie. Po kilku latach nadaja sie na zlom. Ta sama sytuacja jest z urzadzeniami typu pralka, lodowka, zmywarka jak i drukarki ktore producent programuje tak aby nie funkcjonowaly dluzej jak 3 lata. Po tym czasie klient ma kupic nowe urzadzenie.
      opoka
      2 miesiące

Twoja opinia

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij