Dodaj opinię

Opinie (razem: 96)

  • Zaciągałbym! (10)
    Ale nie chcą dać :(
    Smutny kredytobiorca
    2 miesiące temu
    • ja Ci dam gibona.
      zaciągaj (się) śmiało, to nie będziesz smutny ;)
      2 miesiące temu
    • Krzycz Trybson! (6)
      A mi chcą dać, ale ja nie chcę zaciągać. :) Póki co wciąż cenię sobie wolność finansową, zwłaszcza, że tani najem pozwala odkładać całkiem przyjemne sumki co miesiąc. Jeszcze ze 4 lata, dobiję do 350kPLN na koncie i wtedy się może namyślę na jakiś kredyt na brakującą kwotę, 100-200k. Wtedy rata będzie znośna, teraz rata na +/- pół bańki ani trochę mnie nie zachęca żeby rezygnować z wygodnego taniego życia na wynajmowanym.
      preczDresiarstwu
      2 miesiące temu
      • (3)
        Tani najem? Poza tym kredyt wyszedł mnie taniej. W moim przypadku rachunek jest prosty: wynajem 2000, rata tyle samo (mogłam wziąć 1000,ale teraz będę miała spłacone mieszkanie po 15 latach, a nie po 30. A po tych 15 latach już mam swoje (zostało mi 5 lat). W przypadku wynajmowania tracę więcej, bo płacę za wynajem+muszę odkładać na zakup. Oprócz tego od razu mieszkam "u siebie", a nie przeprowadzam się na starość.
        2 miesiące temu
        • Krzycz Trybson! (2)
          No jak sie nie umie znalezc tanio i dobrze, to tylko do siebie mozna miec pretensje. Ja place 950zl za lokal typu kawalerka 40m2 w domku na Przymorzu, 950zl razem ze wszystkimi oplatami (woda, prad, grzanie, net, gaz), do tego mam 5 minut piechota do roboty. :)
          preczDresiarstwu
          2 miesiące temu
          • buaha ha ha? (1)
            tanio i dobrze ?? :D

            950 w domku na przymorzu .... (letniskowym)
            Letnik
            2 miesiące temu
            • Krzycz Trybson!
              Normalny domek, z wydzielonym pelnym lokalem pod najem z osobnym prywatnym wejsciem. :) Standard dobry, nie jest to mieszkanie po dziadkach w falowcu. Mozesz wierzyc lub nie. Ale jak ktos woli placic polowe wiecej samej raty za klite na (Ch)Ujescisku albo w Kowlach to prosze bardzo. Dla mnie lepiej, mniejsza konkurencja na rynku najmu, w tym roku wlasciciel zszedl mi 50zl z odstepnego, w przyszlym - podpisujac kolejna umowe tez mam zamiar zmniejszyc sobie czynsz.
              preczDresiarstwu
              2 miesiące temu
      • Pewnie (1)
        Tanie pakowanie kasy w cudzą kieszeń. Właściciel może Ci - zgodnie z umową - prędzej czy później podziękować, i co wtedy? Zdecydowana większość znajomych właśnie dlatego wzięła kredyt na własne mieszkanie, że okazał się praktycznie nie rożnić w cenie od wynajmu.
        2 miesiące temu
        • Zgodnie z umowa ja tez moge podziekowac wlascicielowi predzej czy pozniej. A ty bankowi nie mozesz ot tak podziekowac i wyjechac mieszkac do wawki czy krk.
          2 miesiące temu
    • zapraszam (1)
      Podaj jakiś kontakt do siebie, umówię Cię z doradcą hipotecznym
      Marcin
      2 miesiące temu
      • Krzycz Trybson!
        Sprzedawca, nie doradca, trzeba o tym pamietac.
        preczDresiarstwu
        2 miesiące temu
  • lalalla (2)
    Banki w inni sposob sie wycwania . dziendobry Polsko :)
    lalalala
    2 miesiące temu
    • a wystarczyłby jeden zapis: (1)
      jak nie chcę spłacać to oddaję kluczyki - i dziękuję naciąganym kredytom

      a nie, że kupuję mieszkanie za 300.000 zł a dzień po podpisaniu umowy mam do spłaty 750.000 zł...
      2 miesiące temu
      • to tak nie dziala
        Śmieszne jak małą wiedzę ludzie maja o finansach.
        I taki człowiek całe życie będzie się bał kredytu bo go nie rozumie, z matmy 2.

        Wiesz ile masz do spłacenia po jednym miesiącu pożyczki 300 000 przy oprocentowaniu 5%?
        ok 301 250.....
        2 miesiące temu
  • żadnych kredytów na 40 lat gdzie praktycznie do końca bank jest właścicielem (20)
    Tylko najem, chcę być wolna!!!
    2 miesiące temu
    • A na emeryturze
      wynajmiesz karton pod mostem ;)
      M
      2 miesiące temu
    • jakie 40 lat? (10)
      zarabiasz 1600 sprzedając truskawki przy drodze? nie masz oszczedności? co ten wynajem ci daje? 40 lat wynajmu i po 40 latach przychodzi właściciel, i patrzy na twój ryj, i każde ci wypie*alać. mi nikt tak nie powie, bo jestem u siebie. i nie płace 2000 i wiecej za wynajem, tylko rate (zawsze 2x zawyżonego kredytu), która bedzie się wahać w granicach 600zł. od nikogo żadnych pieniędzy nie dostaje, sam musze na to zarobić, państwo jak do tej pory nie dało mi absolutnie nic, jedynie zabiera, podatki, zusy, i dziesiatki innych rzeczy. a rozdaje +500 jakimś nierobom. ale nic ich nie obchodzi, jak jednoosobowe firmy musza płacić miesiąc w miesiąc 1200 zł z czego po 40 latach pracy nie mają absolutnie nic. zreszta co to znaczy że przy kredycie jesteś przywiazany? to co, jak wynajmujesz i nagle stwierdzisz, że ci się już mieszkanie nie podoba, to co, nagle zamieszkasz za darmo pod mostem? no nie. idziesz wynajmować gdzie indziej i też płacisz.
      2 miesiące temu
      • Taa (9)
        Jestes u siebie?? Tak ci aie tylko wydaje, bank jest wlascicielem mieszkania a ty tylko splacasz raty. Jak ci sie powinie noga np. Stracisz prace to bank ci karze wyp...lac i zostaniesz bez niczego. Jak wynajmujesz to zawsze mozna sie dogadac z druga osoba, a w przypadu banku juz tak latwo nie jest.
        2 miesiące temu
        • najlepsze jest to że mieszkanko zlicytują a pozostałą sumę kredytobiorca i tak musi spłacić do końca
          2 miesiące temu
        • Mieszkania, samochodu, oszczędności - wszystkiego do wysokość hipoteki (1)
          2 miesiące temu
          • Pod ruchomosci nie mozna wziac hiloteki, tylko pod nieruchomosci (wyjatek stanowia statki)
            2 miesiące temu
        • Jak stracisz prace to idziesz do nowej ... to chyba nie jest dziwne ?
          2 miesiące temu
        • (3)
          powiesz właścicielowi, że straciłeś pracę i nie masz na najem?
          i on powie, a to spoko, mieszkaj za frajer?

          jesteś frajerem?
          2 miesiące temu
          • (2)
            I co, i myślisz, że tak łatwo kogoś wywalić z mieszkania? Otóż nie, proces eksmisji to najmniej kilka miesięcy. A wejść do własnego mieszkania, w którym mieszka najemca nie możesz, bo to jest naruszenie miru domowego. Za to można dostać wyrok. :) Właściciel chcąc nie chcąc musi grzecznie czekać, aż najemca sam się wyprowadzi, albo sąd wyda wyrok eksmisji i komornik go wykona.
            2 miesiące temu
            • bo nie wynajmuje sie mieszkania (1)
              tylko dwa pokoje z prawem do korzystania z łazienki i kuchni, wówczas można zrobić sporo
              2 miesiące temu
              • Wyszukaj sobe w googlu -> czy-wynajem-mieszkania-na-pokoje-wylacza-stosowanie-ustawy-o-ochronie-praw-lokatorow

                Niektorym sie wydaje, ze sa bardziej cwani niz sa.
                2 miesiące temu
        • Jak ci się noga powinie to sprzedasz mieszkanie, spłacasz kredyt i idziesz na wynajem.
          Czyli jak mi się noga powinie to będę w twojej sytuacji.
          2 miesiące temu
    • super! (7)
      Dziękim takim jak Ty mogłem kupić na kredyt 2 mieszkania i je wynająć po dobrej cenie. Teraz od najemców ma tyle, aby spłacać kredyty, ale za 20 lat będę mieć 2 mieszkania spłacone przez najemców :) I tak można pogodzić interesy kredytobiorców i najmców, którzy są przeciwni hipotekom.
      mrj
      2 miesiące temu
      • (6)
        To chyba prze wejściem do Unii brałeś jak kosztowały polowe tego co obecnie. Dziś możesz wyjść co najwyżej na zero o ile najemca płaci i nie niszczy
        2 miesiące temu
        • (5)
          jak nie płaci to wychodzi z mieszkania i ktoś inny się znajdzie
          a po spłacie kredytu masz mieszkanie.
          a że do remontu? to remont i masz mieszkanie na własność - sprzedajesz i masz kase albo dalej wynajmujesz.. i to najlepsze: i znowu kasa wpływa - wieksza bo mniejsza o rate

          gdzie tracisz?
          2 miesiące temu
          • (1)
            Jak np. po roku chetnego na wynajem nie znajdziesz to bedziesz bulil ratke do banku i czynsz. Wystarszy jakas recesja i wzrost kursu franka. Znam pare osob ktore uwierzyly w te samosplacajace sie kredyty i przejechaly sie na tym grubo.
            2 miesiące temu
            • Ale czy ja mówię o kredycie we franku? A co do znalezienia najemcy to nie jest to trudne, o ile mieszkanie w dobrym stanie i dość dobrze położone. W Trójmieście to nie problem. Zresztą zobacz ilu tu jest za wynajmowaniem. Dzięki temu liczni, w tym ja, możemy inwestować w nieruchomości.
              mrj
              2 miesiące temu
          • (2)
            Jak nie płaci a ma małe dzieci to nic nie zdziałasz. W sądzie wygrasz ale życzę powodzenie ze ściągnięciem długu (sąd pieniędzy Ci nie odda). Do tego dochodzą remonty, współczesna badziewna chińszczyzna często się psuje jak i wyposażenie lokalu - lodówka, pralka, tapczan - to trzeba wymieniać co kilka lat. Wystarczy brak najemców lub nie płacących przez kilka miesięcy i leżysz
            2 miesiące temu
            • To jest inwestycja. Zawsze jest jakieś ryzyko. Zachęcam do odważnych decyzji, życie na garnuszku mamy lub tułanie się od stancji do stancji nie jest chyba maksimum Twoich możliwości i oczwkiwań.
              2 miesiące temu
            • W Trojmieście nie ma czegoś takiego jak brak najemców (pod warunkiem dobrej lokalizacji)..
              Poprzednio moje ogłoszenie wisiało w necie 1 godz., a teraz nawet nie zamieszczałem. Mieszkanie schodzi na pniu.
              igor
              2 miesiące temu
  • jak można zaciągać kredyt hipoteczny na 30 lat przy zmiennych stopach procentowych tzn teraz 1,5% a za np 7 lat 5% (7)
    ....kredyty o zmiennych stopach procentowych w cywilizowanych krajach są zabronione np UK , USA czy AUD tzn jak stopy idą do góry to w krajach cywilizowanych bank bierze to na siebie no i w razie problemów można w każdej chwili oddać klucze i zakończyć kredyt .....w PL ludzie sa ciągle oszukiwani i okradani w majestacie prawa

    ludzie nawet nie wiedzą wg jakiego wzoru wyliczyć rate kredytu przy wzroscie stóp procentowych -
    john
    2 miesiące temu
    • nonsens! (5)
      Mając na uwadze problemy frankowe w Polsce, nigdy nie powinniśmy wprowadzać kredytów ze stałą stopą. Wyboraźcie sobie taką sytuacje - wprowadzamy kredyty ze stałą stopą, banki zaczynają je ostro sprzedawać, średnie oprocentowanie proponowane przez banki wynosi 4,5%. Mija kilka lat i w Polsce mamy ujemne stopy procentowane, tak jak teraz w strefie euro. Co wówczas robią kredytobiorcy z kredytami ze stałą stopą? Wychodzą na ulice z transparentami banksterzy... :)
      mrj
      2 miesiące temu
      • ujemne stopy procentowe są tylko w komunie tzn centralne sterowanie przez tzw bank centralny (4)
        skoro każdy może dostac kredyt bez oszczędnosci dlatego cena mieszkań/klitek oderwana od realnej gospodarki
        p
        2 miesiące temu
        • ebc miał ujemne albo zerowe oprocentowanie
          i sszwecja miała, i szwajcaria
          a usa 0,11%

          normalnie Kuba Castro;)
          2 miesiące temu
        • (2)
          Do P. - Brak słów. Jak można piasać takie głupoty....
          mrj
          2 miesiące temu
          • system nie bankrutuje bo okradają ciułaczy trzymajacych oszczednosci w walutach przez inflacje..... (1)
            ......czyli dodruk pustej waluty - bez pokrycia
            jak osoba która ma rozum może trzymac walute na lokacie 1,5% rocznie! - przecież to kpina z ludzi
            a
            2 miesiące temu
            • kpina czy nie, takie wartości masz w bankach niemieckich i farncuskich
              2 miesiące temu
    • Trochę mijasz się z prawdą.
      Wielka Brytania jak raz ma kredyty że zmienna stopa. Sama teraz taki splacam. Różnica polega na tym, że ja kupując produkt miałam świadomość jak to działa - o czym poinformowal nas bank. W trakcie trwania umowy mogą w każdej chwili zmienić oprocynkowane na stałe na wybrany okres np. 5 lat. Przy małych kredytach do 100tys to całkiem fajna sprawa.
      kredytobiorca
      2 miesiące temu
  • Smutne to, że
    młodzi ludzie, aby mieć coś swojego muszą się decydować na kredyty na 30-40 lat. I w efekcie za metr kwadratowy faktycznie warty 2-3 tysiaki, a wyceniony przez dewelopera na 5-6, zapłacą 10-12.
    M
    2 miesiące temu
  • Niewolnicy XXI wieku....szeregi bislych niewolnikow (1)
    40 lat petla na szyji i sie zaciska....powoli...az do momentu jak masz robote....a jednego dnia nowobogacki szef powie wont...bo mu sie wyniki nie spodobaja......i petla hhhhyyyyggghhhhh i kredyciarz wisi.....Wisi bo byl zachlanny i chcial miec wszystko od razu zarabiajac go...wno
    2 miesiące temu
    • a koleś u którego byś wynajmował to prawdziwy człowiek - nie będzie brał najmu aż nie znajdziesz pracy...
      2 miesiące temu
  • kredyt czy wynajem? (21)
    Załóżmy, że przez 20 lat wynajmujemy mieszkanie lub spłacamy kredyt. Koszt miesięczny jest podobny, przy kredycie często nawet niższy. Po 20 latach tracimy pracę, mamy problemy zdrowotne itp. Jednym słowem kaplica. Nie mamy kasy na wynajem, więc właściciel każe nam się wyprowadzić. Opuszczamy mieszkanie z niczym. Jeśli mamy kredyt na 40 lat to przez 20 lat spłaciliśmy połowę. Bank wypowiada keredyt, sprzedaje mieszkanie i oddaje nam część kwoty ze sprzedaży. Która sytuacja jest lepsza? :)
    mrj
    2 miesiące temu
    • Tyle ci bank odda (1)
      Ze nie uwierzysz...bo sie sprzedaje pidstawionym z banku za minimum ceny buahahahaaaa ale zes naiwny...
      A potem podstawiony czlek z banku dalej pcha mieszkanie po cenie rynkowej odoala dziale bankowi sam bierze w kieszen..
      Potrzeba nam jak najwiecej kredyciarzy by ich golic....srednio za 8 lat
      2 miesiące temu
      • sam nie potrafisz dać ogłoszenia o sprzedaży?
        sprzedajesz, spłacasz kredyt i coś w kieszeni jednak zostaje
        taka opcja przy wynajmie: brak
        2 miesiące temu
    • Analityk nieruchomości (4)
      oddaje połowę czego? skoro spłaciłeś w tym czasie same odsetki,najczęściej w takich sytuacjach owszem bank sprzedaje nieruchomość, natomiast tobie w dalszym ciągu pozostaje do spłacenia różnica w operacie szacunkowy wartości początkowej do tej ze stanem faktycznym na dany dzień sprzedaży mieszkania.
      2 miesiące temu
      • odsetki... (3)
        Ty analityku za dyche, znajdz mi bank co przez 20 lat pozwoli spłacać tylko odsetki, podaj mi przynajmniej jeden. Czekam.

        Co do sprzedaży mieszkania przez bank... Jabyś przeczytał powyższy artykuł ze zrozumieniem to byś nie pisał takich głupot.
        mrj
        2 miesiące temu
        • w kredycie na 30 lat (2)
          część kapitałowa spłacana przez pierwsze 15 lat jest stosunkowo nie wielka .
          W ostatnich latach spłacania cześć kapitałowa dopiero przewyższa część odsetkową .
          Master
          2 miesiące temu
          • bzdura (1)
            mam kredyt na 25, w tej chwili spłacam już piąty rok. W tej chwili rata składa się z części: 200 CHF (kapitał) + 90 CHF (odsetki) więc nie ma tragedii
            2 miesiące temu
            • Tylko SNB ma ujemne stopy procentowe, do czasu..
              2 miesiące temu
    • Mi wynajem się dużo bardziej opłaca (1)
      - dużo niższy koszt (kredyt tu gdzie wynajmuję to co najmniej tysiąc więcej)
      - niższe koszty utrzymania kwadratu (odpada ubezpieczenie, remonty czy naprawy, głupia pralka się zepsuje i już masz tysiąc w plecy)
      - mniejsze koszty dojazdu do pracy (prędzej czy później zmienisz pracę a mieszkania już nie, stojąc w korku nie tylko nie zarabiam a jeszcze zużywam paliwo i auto, nie będąc przywiązanym do mieszkania jak pies do budy mogę sobie łatwo pozwolić na lepiej płatną pracę gdzieś dalej)
      - dużo większy wybór chałup (przy kredycie jesteś skazany np. na Redę lub Banino)
      - niższe ryzyko i stres (to jednak ciężko wycenić, po 10 PLN za każdą mocną zmianę kursu franka?)
      Każdy niech sam sobie policzy. Tylko nie narzekać mi potem, że bieda - widziały gały, co brały.
      Zi0m
      2 miesiące temu
      • Wynajmując spłacasz moje mieszkanie. Dziękuje Ci za to.
        Fakt mieszkanie kupiłem w 50% za gotówkę ale z wynajmu po odliczeniu remontów wychodzę na tym całkiem spoko. Za 10 lat mieszkanie będzie moje, a ty dalej zostaniesz z niczym. Jak by się nie opłacało kupować mieszkań to nie miał byś od kogo wynająć. Pralkę wymienia się raz na kilka lat. Ubezpieczenie to groszowe sprawy(ty za nie płacisz, tak jak za nową pralkę czy remont). Mieszkanie 10 min od SKM, 5min do tramwaju i autobusów więc mogę dojeżdżać do Gdynii czy do gdańska bez żadnych problemów.
        Jeśli uważasz że wynajem ci się bardziej opłaca to wynajmuj, a na starość dom spokojnej starości zamiast mieszkanka.
        ss
        2 miesiące temu
    • aby polska rosla w sile a ludzie zyli dostatniej
      bez ekonomii tez da się zyc ale tylko do czasu
      2 miesiące temu
    • kredyt (1)
      po utracie pracy można wykorzystać ubezpieczenie kredytu do tego zanim bank ci umowę wypowie to ma się szanse na znalezienie nowej pracy,a jak się wynajmuje to jak nie płacisz to od razu lecisz na bruk i stajesz się bezdomny bo nikt pasożyta trzymać nie będzie. Mądry nie czaka aż go bank zlicytuje za grosze tylko sam sprzedaje pokrywa kredyt i chociaż jak pisałeś coś mu pozostanie.
      kobieta
      2 miesiące temu
      • z ubezpieczoniami kredytów jest taki problem...
        ...że ubezpieczony jest bank a nie Ty. W związku z czym, to bank decyduje czy skorzystać z ubezpieczenia, co niekoniecznie mu się opłaca bo ryzykuje zwiększenie składki.
        2 miesiące temu
    • radzę samemum sprzedać mieszkanie ponieważ przywindykacji cena uzyskana za to same mieszkanie jest znacznie mniejsza
      2 miesiące temu
    • do tych co wolą wynajem (7)
      Rozumiem, że z różnych powodów wynajem jest dla niektorych atrakcyjniejszy. Ale co będzie z Wami jak przejdziecie na emeryturę? W Polsce emerytura to najszczęściej tysiąc z kawałkiem. Dla małżeństwa niech będzie razem 3 tys. PLN. Wynajem kawalerki w Gdańsku w dobrym stanie i dobrze skomunikowanej to z opłatami ok 1500 zl. Zostaje na życie 1500. Do tego koszty leczenia, utrzymanie auta... Jak przeżyć?

      Mimo wszystko uważam, że okres produkcyjny to czas dorabiania się - jeśli nie dla siebie na starość to dla dzieci. Nie znam bezpieczniejszej inwestycji nizż nieruchomość... no może lokata w banku na 2% hahaa
      mrj
      2 miesiące temu
      • Nie znam bezpieczniejszej inwestycji nizż nieruchomość (4)
        Przy dodatnim przyroście naturalnym.

        A kto za 40 lat będzie chciał kupić od ciebie mieszkanie, skoro każdy młodziak odziedziczy swoje po dziadkach?
        2 miesiące temu
        • (3)
          Jak to każdy odziedziczy? Przecież tylu tu chętnych do wynajmowania. Oni też będą mieć dzieci, którym nie zostawią mieszkania, więc ich dzieci też będą wynajmować. Bardzo czarno patrzysz w przyszłość. Może zastanów się więc, czy na polskiej emeryturze będzie cię stać na wynajem ;)
          mrj
          2 miesiące temu
          • Krzycz Trybson! (2)
            No tak, oni beda miec dzieci, a starzy ludzie to wcale nie umieraja i nie zwalniaja mieszkan. :) Takie przewidywanie co bedzie za 40 lat jest bezsensowne, rownie dobrze moze byc tak, ze za 15 lat bedzie jak w Grecji, kupa pustostanow, mieszkania i najem beda tak tanie, ze rata kredytu zaciatego dzisiaj bedzie 3 razy drozsza i w 5 lat bedzie mozna odlozyc na swoje mieszkanie wynajmujac. Na chwile obecna najem jest tanszy niz rata, zwlaszcza w znosnych lokalizacjach.
            preczDresiarstwu
            2 miesiące temu
            • jakoś w niemczech czy francji problemu z chętnymi na zakup mieskzań nie ma (1)
              a tam się kupuje nieco dłużej niż od 1990 r....
              2 miesiące temu
              • Krzycz Trybson!
                DE/FR to żadne porównanie, nie ma szans na dogonienie tych krajów, nigdy w PL nie będzie tak dobrze, żeby pół europy przyjeżdżało tutaj pracować. Gospodarczo bliżej nam do takiej Grecji czy Hiszpanii. Inna sprawa, że w takim DE to niewielki odsetek obywateli kupuje mieszkania, bo jest tam bardzo dobrze rozwinięty rynek taniego najmu i ludzie tam całe życie wynajmują, nie mają z tym problemów jak Polaki.
                preczDresiarstwu
                2 miesiące temu
      • (1)
        To jest jakiś mus mieszkania w Gdańsku w kawalerce za 1500. W jakiejś mniejszej miejscowości bliżej natury wynajmiesz za 500zl/msc. Nie rozumiem sensu kiszenia się na starość w klicie na blokowisku. Szkoda ze niektórzy mają takie ograniczone horyzonty ;-)
        Robert
        2 miesiące temu
        • "W jakiejś mniejszej miejscowości bliżej natury"

          I dalej od sklepów, ośrodków zdrowia (a tych będziesz coraz częściej potrzebować), dalej od własnych dzieci, będąc skazanym na samochód (a zdrowie już nie te). Szkoda że masz tak wąskie horyzonty.
          2 miesiące temu
  • (8)
    Kredyciarz to najlepszy pracownik. Ciągle przestraszony, z obawy przed utratą pracy zrobi wszystko co mu się każde i nie dyskutuje. Tylko takich zatrudniam.
    Janusz biznesu
    2 miesiące temu
    • Bardzo realnie opisałeś pracodawców. Niestety tak jest.
      2 miesiące temu
    • Smutna prawda (2)
      Ale po części dotyczy też wynajmujących.
      M
      2 miesiące temu
      • (1)
        Bez przesady, jak bym polecial z roboty to rozwiazuje umowe, pakuje sie i jade sobie pomieszkac jakis czas u rodzicow, poki nie znajde nowego zajecia. Tragedia sie nie stanie, juz na pewno mniej stresu niz z niezaplaceniem niewiadomoilu rat do banku.
        2 miesiące temu
        • pod warunkiem, że masz rodziców
          rodzice oczywiście szczęśliwi
          2 miesiące temu
    • Właśnie z powodu takich ja TY, mam rezerwę finansową na minimum 3 raty + chorobowe które zawsze biorę jak mnie jakiś Janusz wkur...
      2 miesiące temu
    • Dlatego nie nalezy pracowac u Januszy tylko w dobrze prosperujacych korporacjach ;)
      2 miesiące temu
    • wpółczesna "kula u nogi" - teraz tak wygląda niewolnik systemu
      2 miesiące temu
    • Właśnie takiemu szefowi pokazałem wała.
      Poszedłem do lepszej roboty i mam na ratę i na wakacje, a tamten niech sobie dalej pieprzy, że "jeszcze będę stał pod bramą zakładu i błagał o przywrócenie na stanowisko".
      Mackey
      2 miesiące temu
  • Smutnym kretynobiorcom mówimy - NIE
    Czytaj przed podpisaniem. Dopóki nie rozumiesz, nie podpisuj.
    AdibA
    2 miesiące temu
  • BARDZO DOBRE ZMIANY (1)
    Tylko czemu tak długo?
    2 miesiące temu
    • Bo partia propolska musiała dojść do władzy. Wcześniej pozwoliliśmy rządzić ludziom którzy robili z Polski tanią siłę roboczą
      2 miesiące temu

Twoja opinia

Klikając "Dodaj" akceptujesz regulamin
zamknij
Dodaj opinię