Dodaj opinię

Opinie (razem: 79)

  • (9)
    Zapraszam gdyńską Straż Miejską w godzinach wczesnoporannych ( 4.00-6.00) do Małego Kacka i okolic. Pod osłoną nocy w piecach palone jest dosłownie wszystko. Domy zatruwające powietrze w tej okolicy bardzo łatwo wytypować, namierzyć i udowodnić łapiąc na gorącym uczynku. Powietrze aż gryzie w oczy. Zamiast zakładać blokady autom parkującym pod Altusem ( zrobiliście sobie tam żyłę złota) przy Legionów weźcie się za prawdziwych szkodników trucicieli.
    9 miesięcy temu
    • (1)
      Bardzo śmieszne o tej porze te nieroby spią
      9 miesięcy temu
      • O tej porze Straż Miejska nie ma prawa wejść na działkę. Niestety...
        Dariusz
        9 miesięcy temu
    • tak jest kuwa wszędzie
      9 miesięcy temu
    • (5)
      Od dawna myślę o wyręczeniu SM w tej kwestii.
      Potrzebny jest dron z dużym udźwigiem (tak z 10-15 kg) do którego byłby podczepiony worek z piaskiem. Wystarczyłoby zatkać takim workiem wylot z dymiącego komina.
      Skuteczność (także na przyszłość) gwarantowana ;D
      9 miesięcy temu
      • Naogladales sie filmow o sw.Mikolaju ;) (1)
        A prawda jest taka,ze kominy maja boczny wylot spalin...
        9 miesięcy temu
        • Znać fachowca....;)

          Kanały dymowe mają wylot od góry. Muszą mieć.
          Otwory boczne w kominach są wyłącznie dla kanałów wentylacyjnych.
          Jeśli gdzieś widziałoś dym wylatujący z otworów bocznych, to ktoś sobie podpiął piec/kozę/kominek pod kanał wentylacyjny, niezgodnie z przepisami. Taki komin nie ma prawa przejśc przeglądu kominiarskiego.
          9 miesięcy temu
      • szybciej ci go ktoś zestrzeli (2)
        9 miesięcy temu
        • (1)
          W nocy??? ;>
          9 miesięcy temu
          • w nocy to ty nic nie zobaczysz :)
            chyba że mówimy o jakimś dronie za kilkadziesiąt tys.
            9 miesięcy temu
  • ciekawostka (6)
    w życiu nie słyszałam o takich zależnościach.............
    9 miesięcy temu
    • (5)
      Polecam, ja palę w kaflolwym zasypując najpierw węgiel i rozpalając drewnem od góry. Efekt to w zasadzie zero dymu i jedyny niedymiący na czarno komin w okolicy.
      9 miesięcy temu
      • (4)
        Też mam piec kaflowy i też nie dymię. Jak jest bardzo zimno, to widać strużkę pary wodnej z mojego komina i nic więcej.
        Niestety - wielkość paleniska nie pozwala na palenie od góry i stosuję palenie boczne.
        Też nieźle działa.
        Poza względami środowiskowymi liczy się też ekonomia. Jeden zasyp pieca węglem (ok. 4-5kg) wystarcza spokojnie na rozgrzanie pieca, który trzyma potem przynajmniej 24h.
        Czyli średni koszt miesięczny ogrzewania to ok. 100-150 zł. I jest to wydatek oczywiście tylko w sezonie grzewczym.

        Pozdrawiam użytkowników sieci OPEC :]
        9 miesięcy temu
        • tylko że ta wartość (100-150) nic nie mówi jak nie podasz metrażu (3)
          pozdrawiam
          9 miesięcy temu
          • (2)
            35m²

            Powyższy szacunek, czyli 4-5 kg węgla, jest dla zimy, kiedy na zewnątrz jest spory minus.
            Kiedy jest zaledwie chłód, węgla używam sporadycznie. Używam drewna z odzysku. Darmowego, typu stare palety, drewno budowlane czy pocięte i wysezonowane grubsze gałęzie.
            Nie palę meblami z płyt. Za dużo roboty przy cięciu, syf przy paleniu.. a przede wszystkim.. nie chcę zasyfić swojego pieca i kanału kominowego.
            Sąsiedzi palą. Poza niezbyt intensywnym zapachem formaldehydu nie jest to zbyt uciążliwe. Nie kopcą.
            Nie wiem czym palą niektóre talenty w mojej okolicy. Ale czasami byłbym gotów ich zatłuc :/

            Tak btw: polecam palenie obierek ziemniaczanych. Świetnie czyszczą komin i piec (katalityczne dopalenie sadzy, coś jak Sadpal), Wrzuca się w momencie maksymalnego rozgrzania paleniska.
            9 miesięcy temu
            • z tymi obierkami to spróbuję, bo jesteś już ddrugim źródłem które to poleca (1)
              natomiast palety to chyba z drewna iglastego się robi, tak samo drewno budowlane bo jest tanie. Dużo żywicy, może mocno oblepić komin.
              9 miesięcy temu
              • Zgadza się. Dlatego regularnie (przynajmniej 1-2x w tygodniu) dorzucam obierki.
                I (odpukać) mimo spalania drewna iglastego, od kilku lat, nie mam najmniejszego problemu z sadzą w kominie czy piecu.

                A na unoszący się zapach frytek nikt nie narzeka. Obok mam punkt gastronomiczny, zatem jakby co, to jest na nich :D
                9 miesięcy temu
  • zima idzie, znowu będą palić smieciami:( (1)
    9 miesięcy temu
  • jak prawidłowo. układać kapcie w palenisku?
    Czy podeszwa do gory czy do dołu?
    9 miesięcy temu
  • czy to aby nie kryptoreklama pieców gazowych? (2)
    9 miesięcy temu
    • nie ma nazwy firmy więc kto by na to kasę położył?
      9 miesięcy temu
    • nie, to jawnoreklama czystego powietrza, którym się nie rzyga
      9 miesięcy temu
  • (1)
    Proponuje sprawdzic piece w Gdańsku na Wrocławskiej Płowce i Powstańców Warszawskich wieczorem smród nie do zniesienia
    9 miesięcy temu
    • dało się poczuć , że sezon grzewczy odpalony - w piwnicy juz przeygotowane śmieci tony
      9 miesięcy temu
  • Jak tylko bedzie chłodniej to bedzie ten dym nawet widac.A zatruwaja powiettrze nawet te knajpy nad morzem!
    9 miesięcy temu
  • załamka (9)
    Dramatem i zarazem śmieszne jest to, że w 2017 roku rozmawia się o tym jak palić w piecu. Palenie paliw stałych dawno powinno iść do lamusa. Wystarczy podatek i węgiel sam zniknie z ogrzewania. Wiem, że wielu ludzi nie stać na wymianę instalacji, ale od tego jest miasto, żeby dbać o jakość powietrza. Czyli jakoś powinno pomóc.
    Myślę, że ten rok będzie przełomowy w temacie smogu. Jeśli rząd nic nie wymyśli, to będzie w kłopotach, bo z jednej strony ma górników, a z drugiej organizujących się mieszkańców chcących zdrowego powietrza.
    :)
    9 miesięcy temu
    • (1)
      Po co chcesz zakazywać/obrzydzać palenia paliwami stałymi, skoro wystarczy wyedukować ludzi, jak to robić prawidłowo?
      9 miesięcy temu
      • co znaczy prawidłowo ?
        Trochę mniej kopciu, trochę mniejszy smog i trochę mniej smrodu z komina ?
        Aby było prawidłowo, potrzebne są m.in. instalacje odpylające i kominy wysokie na minimum 80 metrów. Edukacja bez inwestycji i przymusu nic nie da.
        F
        9 miesięcy temu
    • Ano załamka, XXI wiek. (1)
      Przełomu żadnego nie będzie, dopóki miasto nie przeprowadzi przymusowego podłączenia po GPEC. Na koszt miasta oczywiście.
      F
      9 miesięcy temu
      • a potem niech płaci rachunki tej złodziejskiej firmie
        9 miesięcy temu
    • Dofinansowanie
      Już są programy dofinansowania z WFOŚiGW na wymianę pieca "Czyste Powietrze Pomorza" i "Czyste Powietrze Trójmiasta". Warto zapoznać się z zasadami dofinansowania, bo warto :)
      9 miesięcy temu
    • 2017 to masz na zachodzie (2)
      my jesteśmy 50 lat do tyłu, czyli mamy mniej więcej odpowiednik 1967 roku w Niemczech. Niech oni się martwią o środowisko. Zbudowali swoją gospodarkę m.in. na węglu. Jak podgonimy to i nas będzie stać. Póki co to nasze dobro narodowe i gdyby państwo się łaskawie odwaliło od kopalni i nie obsadzało stanowisk swoimi nieudacznikami to kopalnie byłyby nadal rentowne a ludzie mieli tani opał. Oczywiście popieram różnego typu zabiegi oczyszczające powietrze (takie jak w tym artykule oraz np. filtry).
      9 miesięcy temu
      • (1)
        I jesteś przekonany, że najlepszym sposobem na wykorzystanie tego "dobra narodowego" jest nieefektywne spalanie go w domowych śmieciuchach?
        Jeśli ciągle będziemy się sami przed sobą usprawieldiwiać że jesteśmy zapóźnieni to donikąd nie dojdziemy.
        9 miesięcy temu
        • najlepszym sposobem na wykorzystanie węgla jest niestety jego palenie
          nic innego nie dorównuje tutaj zapotrzebowaniem na ten surowiec. A my go mamy dużo. Na zachodzie jest im na rękę byśmy stawiali wiatraki które produkują czy kupowali prąd po prostu od nich. Stąd to całe lobby ubrane w płaszczyk o nazwie dbanie o środowisko. Niemniej dbać się powinno, I fajnie by było jakby węglem paliły tylko nowoczesne ciepłownie wyposażone w filtry, ale niestety większość tych którzy palą węglem nie ma możliwości podłączenia się do sieci ciepłowniczej. To nie jest usprawiedliwianie tylko efektywne gonienie innych gospodarek które na podobnym do naszego etapie rozwoju korzystały z rozwiązań tanich.
          9 miesięcy temu
    • Drewno jest najbardziej ekologiczną formą palenia. CO2, które produkujesz w ten sposób jest potem wchłaniany przez drzewa, którymi za kilka lat będziesz spalał itd. Dzięki temu nie zwiększa się udziału CO2 w atmosferze. Paląc węglem, olejem czy gazem oddajesz "zablokowane" CO2 z powrotem do atmosfery.
      Bałtyk
      9 miesięcy temu
  • Moje doświadczenia przy paleniu drewnem: (3)
    - kupować sezonowane i jeszcze dosuszać przy piecu
    - nie oszczędzać na podpałce (polecam drzazgi z marketu)
    - przy drzwiczkach pieca największy kawałek, korą do przodu
    - nie kłaść na krzyż, tylko wzdłuż
    - zadbać o wentylację
    Zi0m
    9 miesięcy temu
    • a skąd kupujesz takie sezonowane? (2)
      Ja jak zamawiam to wszyscy mówią że suche a potem i tak przyjeżdża mokre. Też bym chciał. Wiem że to kosztuje ale nigdy nie zamawiałem najtańszego.
      9 miesięcy temu
      • (1)
        higrometr :)
        9 miesięcy temu
        • Eee... tam higrometr.
          Spora drewutnia :)

          Kupujesz tanie (czyli świeże i mokre) i sam sobie sezonujesz rok czy dwa.
          Albo więcej - tyle, ile potrzeba.
          Nie ma lepszej i tańszej opcji. Jedyny mankament to właśnie potrzeba miejsca na to.
          9 miesięcy temu
  • Zakaz spalania paliw stałych w indywidualnych kotłach/kominkach - jedyna droga. (6)
    Artykuł bardzo fajny, ale to czysta teoria.
    Po praktykę zapraszam do np. Gdańska, polecam spacer zimową porą w np. okolicach skrzyżowania ul Miszewskiego z Grunwaldzką, ale na Miałkim Szlaku i Elbląskiej jest jeszcze lepiej. Po kilkunastominutowym przebywaniu na powietrzu, ubrania śmierdzą dymem z palenisk.
    Powinien być przymus dołączenia do sieci ciepłowniczej i całkowity zakaz rozmaitego typu kominków.
    Wielu ludzi mających ogrzewanie "z miasta" mimo wszystko fajczy jakimś drewnem i węglem, pomimo zakazu. Jestem bardzo ciekawy, jak takie kamienice i lokale przechodzą kontrole kominiarskie. Teoretycznie powinno się kończyć nakazem likwidacji takij prywatnej instalacji, praktyka jest jednak zupełnie inna - wszyscy (prawie) mają wszysko w d...ie.
    F
    9 miesięcy temu
    • Zakaz tak - jak sie kontrakt jamalski skończy (1)
      i gaz będzie w realnych cenach, czyli po 2022 roku. Pogratulować Pawlakowi, który ten kontrakt z ruskiem podpisał...
      obywatel
      9 miesięcy temu
      • Ciekawe co nam teraz Waszczykowski wynegocjuje. Ciepłe powietrze sprowadzane w puszkach z San Escobar?
        9 miesięcy temu
    • Zakaz niczego nie załatwi. Pogłębi się tylko ubóstwo energetyczne. Poza tym nie w każdym miejscu jest dostępna sieć ciepłownicza czy gaz, więc jakiś prywatny kocioł być musi. Gorzej jak ktoś ma obok domu gaz, ale twierdzi, że sobie nie podłączy, bo zbankrutuje na ogrzewaniu. Po tym kupuje świeże drewno, ładuje do piwnicy lub jakiejś szopy, gdzie nie ma szans wyschnąć i pali tym myśląc, że oszczędza. Do tego kocioł z nadmuchem i cały syf zamiast spalić się w kotle wylatuje kominem trując wszystkich wokół... Niestety tak mam w swoim otoczeniu.
      Dariusz
      9 miesięcy temu
    • Edukować i wymusić bufor do pieca (1)
      Należy edukować! U mnie z zewnątrz nawet nie widać kiedy palę w kominku. Ale palę tylko sezonowanym drewnem 2 lub 3 lata. Drewno przed spaleniem leży po drugiej stronie kominka i jest dosuszane podgrzewane. Palę zawsze z pełną mocą, aby było czyste spalanie, pozwala na to bufor. I tym tak naprawdę należy się zająć.
      Należy wymusić aby do pieca na paliwo stałe był instalowany bufor o pojemności minimalnej zależnej od mocy pieca.
      amigo
      9 miesięcy temu
      • Bufor
        Jestem za, tylko może być pewien problem. Nie każdy ma miejsce na bufor. Ja też mam mało miejsca i zamontowałem bufor o pojemności 450l. Niby mało, ale i tak poprawa jest ogromna. Wcześniej była akrobacja, bo jak paliłem była sauna, jak zgasło było zimno. Dobowe różnice temperatur w słabo ocieplonym domu dochodziły do 6 stopni. Nawet przy jesiennej pogodzie gdzie temperatura na zewnątrz jest około 10 stopni grzeje na maxa wykorzystując najwyższą sprawność kominka, a i tak nie przegrzewam pomieszczeń.
        Dariusz
        9 miesięcy temu
    • Młody faszysta. Jeszcze zielony.
      Jak dojrzeje, zrobi się brunatny :)

      Lewactwo uwielbia dyktować innym, jak mają żyć.
      I oczywiście karać za inne spojrzenie na świat. Bo jedynie przymus ma do dyspozycji. Logika nie działa. Nie przekonasz lewaka, że można palić drewnem czy węglem w sposób nie trujący innych.
      I że oba te paliwa są oczywiście odnawialne.
      Tyle, że w nieco innych ramach czasowych ;]
      9 miesięcy temu

Twoja opinia

Regulamin dodawania opinii

zamknij
Dodaj opinię