Opinie (24) 3 zablokowane

  • woda i mydło przede wszystkim.

    i odrobina Guerlain Pour Homme
    :-)

    • 6 8

  • Pytanie serio (6)

    Może mi ktoś powiedzieć, dlaczego starsze panie walą na siebie litry jakiegoś duszącego specyfiku, który utrzymuje się w powietrzu godzinę po ich przejściu, a np w pomieszczeniach zamkniętych nie sposób wytrzymać od tego smrodu? Co to jest i dlaczego tak wiele tego używają?

    • 20 7

    • Bo im się węch przytępił ze starości.

      • 17 4

    • Zeby zabic won naftaliny czterdziestoletniego futra z norek.

      • 11 4

    • Po pierwsze - z wiekiem zmieniają się upodobania (sama 30 lat wstecz nie trawiłam np. chanel no 5, a teraz uważam je za klasyk). Po drugie - ja tak przynajmniej mam - im mniej pachnidła w butelce tym mniej się go wyczuwa i więcej na się aplikuje. Po trzecie - wg mnie - najczęściej perfumy nudzą mi się po użyciu ok. 80% zawartości i chcę jak najszybciej flakon skończyć.

      • 2 4

    • Currara :)

      • 1 0

    • Pani Walewska

      • 2 1

    • Odp pytanie serio

      Bo na starość zmysły już nie są tak wyostrzone jak za młodu i nie czuja że już hektolitry przyjęły na siebie

      • 0 0

  • (1)

    Wystarczy dobry niemiecki dezodorant i spryskanie swetra

    • 3 20

    • "dobry niemiecki dezodorant" nie kojarzy sie zbyt dobrze O.o

      • 13 1

  • Re (1)

    Ja tam używam Bonda a Grażyna- z biedronki perfuma.. i czujemy się jak królowie życia.. hehe

    • 11 8

    • Brutal

      • 1 0

  • Escenctic Molecules (1)

    Molecule 01 jest o tyle intrygujący, że czasami się go wyczuwa, a czasami nie. Niemniej rzeczywiście ciekawy - jego nuta zapachowa to jedynie syntetyczne Iso E Super. Warto spróbować, jeżeli ktoś lubi drzewne nuty.

    • 5 10

    • U mnie nikt tego nie wyczuwa

      • 1 0

  • Jak używać?

    Na pewno mniej

    • 12 3

  • Wolę zapach jakichkolwiek perfum w biurze... (2)

    ... od aromatu spoconych i wręcz zatęchłych kolegów i koleżanek.

    • 27 1

    • (1)

      najgorszy smród to jak się gnój poperfumuje , tak mawiała moja babcia

      • 4 2

      • Ta babcia

        to zbyt mądra chyba nie była

        • 1 1

  • Poradnik dla słoików. Wystarczy napisać, że odwrotnie niż w niedzielę do kościoła - mniej i lżejsze

    • 6 6

  • Najbardziej mi przeszkadza zapach skisłych perfum, zimą na szaliku , na kurtkach, na swetrach , dziewczyny w róznym wieku dopsikują różne zapachy, zazwyczaj niezbyt dobrze złożone ( tu nie chodzi o cenę bo dobre zapachy można dostać i za 100zł). Wówczas miesza się woń perfum z wonią potu i po prostu to śmierdzi skisłym mlekiem

    • 9 0

  • Symbol luksusu (2)

    Dzisiejsze karyny potrafią jedynie leżeć i pachnieć... choć w sumie z tym drugim nawet mają problem. Wyleje taka na siebie połowę flakonika i już myśli, że każdy facet jej :) Tymczasem towarzysząca takiej pseudo-damie woń bywa nie do zniesienia dla otoczenia. Co do tego zjawiska to przodują korpo-paniusie 30+, gotowe wydać kilkaset zielonych + ciężko wyssane w pracy bony do Rossmanna, aby przykuć

    Dzisiejsze karyny potrafią jedynie leżeć i pachnieć... choć w sumie z tym drugim nawet mają problem. Wyleje taka na siebie połowę flakonika i już myśli, że każdy facet jej :) Tymczasem towarzysząca takiej pseudo-damie woń bywa nie do zniesienia dla otoczenia. Co do tego zjawiska to przodują korpo-paniusie 30+, gotowe wydać kilkaset zielonych + ciężko wyssane w pracy bony do Rossmanna, aby przykuć uwagę menagiera z leasingowanym SUV-em i apartamentem 5 min od centrum :) Dobrze, że jest ta cała plandemia, bo dzięki maseczce można się w dużym stopniu odizolować od nieprzyjemnych, gryzących w nozdrza zapachów, zmiksowanych w bezsensowny sposób. Pozdrawiam cieplutko!

    • 4 11

    • Chyba zostałeś mocno przez któraś z pań skrzywdzony, (1)

      skoro taka nienawiść do kobiet od ciebie bije.

      • 7 5

      • Czyli wg. ciebie karyna = każda kobieta? Hipokryta.

        • 7 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.