Opinie (12)

  • (1)

    Moje dziecko pływało " zawodowo" niestety w wieku 12 lat kontuzja . Rehabilitacja na własny koszt ( 10 miesięcy) bo klub sie wypiął na zawodnika mimo zdobytych medali, pucharów.
    Dziecko z barkiem do dzis ma problem- z pływania musiało zrezygnować.
    Sport ciekawy ale tylko jako rekreacja w szkołach sportowych cisną na wyniki, beznadziejne rozgrzewki i " zajechanie " młodego organizmu gwarantowane.

    • 15 2

    • tak się kończą chore aspiracje rodziców

      • 3 1

  • Też kiedyś pływalem, ale sie utopiłem i przestałem pływać- Pozdrawiam xD

    • 8 3

  • na polud gdanska zadnego basenu bravo ! (1)

    • 14 3

    • na chełm tak daleko nie macie

      bez przesady

      • 0 4

  • Fajny sport ale na poziomie zawodniczym bardzo wymagający - raczej dla twardzieli (zarówno dzieci jak rodziców). Poziom rekreacyjny zdecydowanie dla każdego. Szkoda że w Trójmieście brak pływalni z prawdziwego zdarzenia - zawody opisane w artykule odbyły się w obiekcie bez trybun, co najlepiej oddaje stan pływackiej infrastruktury

    • 16 0

  • Może pora wodę zbadać w basenie na Chełmie

    W tym w Osowej też warto. Chcecie aby dziecko miało chore zatoki uszy i przewlekłą anginę? Baseny miejskie mają stosowne warunki. Sprawa ucichła ale na jak długo?

    • 4 5

  • Pływanie (4)

    Trenowałem pływanie przez 14 lat na poziomie podium mistrzostw Polski (również seniorów) i mam taką małą radę dla rodziców. Chcecie nauczyć dziecko pływać wyślijcie je do szkółki a później uczęszczajcie na basen sami wraz z dzieckiem. Żadnych sekcji pływackich. Zniszczą wam dzieciaka, zajadą na śmierć. Nie będzie miał żadnego dzieciństwa o nauce nie wspominając. Dwa treningi dziennie od 3 klasy

    Trenowałem pływanie przez 14 lat na poziomie podium mistrzostw Polski (również seniorów) i mam taką małą radę dla rodziców. Chcecie nauczyć dziecko pływać wyślijcie je do szkółki a później uczęszczajcie na basen sami wraz z dzieckiem. Żadnych sekcji pływackich. Zniszczą wam dzieciaka, zajadą na śmierć. Nie będzie miał żadnego dzieciństwa o nauce nie wspominając. Dwa treningi dziennie od 3 klasy ,po 2 h.Dzieciaki wyglądają jak zombie. Wybierzcie inny sport,ja na pewno tak zrobię.pozdrawiam wszystkich trenerów i pływaków

    • 9 1

    • (3)

      o matko 2 razy dziennie

      • 3 1

      • (2)

        Dokładnie przed lekcjami i po lekcjach. Córka zaczynała o 7: 20 ,koniec zajec 17:20.
        2× basen. Pływała od 1 kl podstawowej + 2 lata gimnazjum w 3 kl powiedziała dość. Dzis o pływaniu nie chce słyszeć.

        • 3 1

        • to dotyczy każdego sportu (1)

          • 3 0

          • Ja trenowałem siatkówkę plażową a zimą skoki narciarskie. Mówię wam zero wytchnienia.

            • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.