Dodaj opinię

Opinie (34) 6 zablokowanych

  • spokojnie
    ja wszedzie wypije kazdy alkohol
    mirellasopotkwas
    5 miesięcy
  • Kuchnia tylko domowa (1)
    Wiadomo że najlepiej w domu .
    5 miesięcy
    • Zdrowa i wiem co jem.
      Knajpy trują tylko. Niskie produkty do potraw i tyle. Jak najmniejszy nakład i jak najwyższy zysk.
      4 miesiące
  • Po kilku lokalach polecam" chleb i wino" na Stągiewnej drogo ale dobrze ugotowane i przyprawione ,smaczne . W innych jedzenie na parze ale nie dogotowane warzywa surowe .
    miki
    5 miesięcy
  • Mój Maks do makdonalt.
    I to raz w miesiącu
    Na więcej mnie nie stać.
    5 miesięcy
    • To się weź do roboty (1)
      Ja jadam regularnie w różnych knajpach i próbuje różne kuchnie. Stać mnie na wykwintne jedzenie.
      Smakosz
      4 miesiące
      • Nooo trochę przegięcie z tym komentarzem. Wyszło chamsko zamiast zabawnie. Fajnie ze Cie stać, zazdrościmy Ci. O to chodziło?
        4 miesiące
  • * (3)
    Przyciaganie inspektorow Michelin :) Czy moze ktos w koncu opisac jak przyznawanie gwiazdek sie odbywa, bo naroslo wiele mitow w tym temacie.
    Inspektor
    5 miesięcy
  • Jeżeli to już nie jest lokal pani Gessler to już nie chodzę! (1)
    5 miesięcy
  • Uwielbiam jadac w Arco. Bywam tam kilka razy w tygodniu. (5)
    Ludzie nie rozumieją, że to polka premium i musi byc drogo. Dzieki temu jest selekcja towarzystwa.

    Krystyna z Wyspy Spichrzów
    4 miesiące
  • Foodhall w metropolii sukcesem? (6)
    Żeby cokolwiek tam zjeśc trzeba wydać co najmniej 60zł na osobę wliczając napoje. Można odwiedzić raz w miesiącu, ale nic więcej. Już lepsze ceny są w mące i kawie która swoją drogą też ostatnio nie dość że podniosła wszystkie ceny o 3-5zł, to jeszcze zmniejszyli swoje pizze o jakieś 25%. A 17zł za dzbanek wody z cytryną to majstersztyk.
    4 miesiące
    • Jest duży wybór na rynku.
      Zawsze możesz iść na swoje hot dogi do ikeji.
      4 miesiące
      • Nie musze jechać do ikei i jeść hot dogi (1)
        W Gdańsku są setki knajp i miejscówek gdzie zjem taniej i lepiej. Foodhall to tylko napompowany balon który za dwa-trzy lata pęknie. Nie mam problemu z tym żeby pójść do restauracji i wydać nawet 500zl na jednym, kilkudaniowym obiedzie, ale gdy jedzenie jest tego warte. W momencie gdy za 45zł dostaję 100ml zupy z gotowanym jajkiem i makaronem z zupki chińskiej to coś tu jest nie tak.
        4 miesiące
        • Wiem, że na tym forum każdy napisze, że tak...
          Ale tak z ręką na sercu... wydałeś kiedyś 500 zł na obiad? w Polsce?
          4 miesiące
    • Twój poziom to bary mleczne (1)
      I radzę nigdzie indziej nie chodzić żeby się nie stresować. Albo znaleźć sobie robotę z większą pensja. Każdy musi znać swoje miejsce i swoją półkę.
      Smakosz
      4 miesiące
    • To chyba w innym foodhallu byłeś.
      Większość dań kosztuje tam od 20zł. No chyba, że przez jaśniepańskie gardło mnjej wykwintna strawa nie przechodzi, to przepraszam.
      4 miesiące
  • Extra kebsik już powstał w 2019 roku na Morenie (2)
    Mają swoje mięsko, falafel a, sosy itd do tego ciekawe kompozycje, a nie tylko kapusta.
    mniam :)
    4 miesiące
    • Przestan z kebaba czyli z założenia taniego żarcia dla mas robić niewiadomo co.
      To tylko kebab.
      A swoje mięso to też żaden wyczyn, jakieś 5 lat temu widziałem, że coś takiego mieli w tej karczmie przed Przodkowem...
      4 miesiące
    • Słaby ten kebab
      4 miesiące
  • Jak się czyta te komentarze ma się wrażenie że tu tylko same bogate smakosz albo biedaki. Weźcie się ludzie opanuj ie trochę bo co niektórym słoma z butów wystaje.
    4 miesiące
1

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii