Opinie (14) 1 zablokowana

  • hm? (1)

    Podstawowe pytanie: w Jury konkursu 1-2 jest Joanna Cichocka-Gula.

    Czy to nie dziwna sytuacja:

    miasto Sopot daje pieniądze na festiwal a Pani Wiceprezydent zasiada w Jury... hm...

    • 18 1

    • Festiwal przyznaje Nagrodę Prezydenta Miasta Sopotu i Pani Joanna Cichocka-Gula jest przedstawicielem miasta w tym temacie

      • 1 0

  • Nie rozumiem po co? (2)

    W Polsce jest więcej zdaje się festiwali niż produkuje się rocznie filmów. Gdyby np połowę z tego przeznaczyć n filmy ( sam budżet największych festiwali to kilka mln zł) to u nas młodzi zwłaszcza twórcy którzy nie mają szans na debiut albo i starsi robiliby kilkanaście lub więcej filmów rocznie. Zastanawia Trójmiasto - festiwale Gdynia, Sopot, Gdańsk - tylko nie piszcie że to szansa na spotkanie

    W Polsce jest więcej zdaje się festiwali niż produkuje się rocznie filmów. Gdyby np połowę z tego przeznaczyć n filmy ( sam budżet największych festiwali to kilka mln zł) to u nas młodzi zwłaszcza twórcy którzy nie mają szans na debiut albo i starsi robiliby kilkanaście lub więcej filmów rocznie. Zastanawia Trójmiasto - festiwale Gdynia, Sopot, Gdańsk - tylko nie piszcie że to szansa na spotkanie filmowców ( po kieliszku) bo to z reguły nieprawda.
    Filmowcy młodzi i starsi ( o "zasłużonych " nie piszę )stoją w kolejkach i szukają przez lata swej szansy. Ponadto po co komu pokazy filmów które są od lat na dvd, you tube i innych? Nonsens, Dziękuję za uwagę

    • 15 5

    • odpowiedź masz w komentarzu powyżej, pozdrawiam

      • 4 0

    • Choćby po to, żeby publiczność miała okazję pooglądać

      wiele filmów w jednym miejscu. Poza tym w Polsce robi się bardzo dużo filmów (licząc razem z dokumentem, krótkim metrażem, etiudami, animacjami i eksperymentami). Na pewno jest ich więcej niż festiwali. No i zagraniczne kino.
      Na pytanie - po co iść do kina na stary film, skoro jest na youtube - nie chce mi się odpowiadać.

      • 1 1

  • Sopotello Filmus Festivallos

    • 9 0

  • Córy dancingu (5)

    ktoś dał radę to obejrzeć do końca?
    Pomieszanie 'Smażalania story' z disneyowską 'Syrenką'.
    Na trzeźwo nie do przełknięcia....

    • 12 3

    • potwierdzam, wytrzymałam około 20 minut.

      • 4 2

    • nawet nienatrzezwo nie do przełknięcia. gdzie jest granica między artyzmem a bzdurą?

      • 3 1

    • Żle

      Generalnie źle się mówi o tym filmie, ale raczej nieoficjalnie. Oficjalnie wszyscy chwalą, bo to jest film skrojony pod oficjalne pochwały. Straszliwie nieudolnie zrobiony. Na szczęście zaczynają się pojawiać bardziej obiektywne głosy o tym gniocie.

      • 5 1

    • Ja wysiedziałam, ale tylko dlatego, że usiadłam na środku rzędu i musiałabym się przedzierać przez wąskie przejście.

      Ale co przeżyłam, to moje.

      • 1 1

    • Film, który się kocha albo nienawidzi

      Ja jestem w tej pierwszej grupie. Dla mnie film genialny z genialną muzyką. Obejrzałem dotychczas 5 razy, na SFF też się wybieram.

      • 1 0

  • Corki Dancingu

    Wiekszego g*wna nie widzialem - sorry, ale to prawda.. Juz Moda na sukces momentami bywa bardziej tworcza..

    • 2 2

  • "Egoiści"

    Treliński mistrz

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.