Opinie (1542) ponad 100 zablokowanych

  • (50)

    Właściciel odpowiada za psa...Ale jak wiemy osiedla pełne odchodów,w lesie psy spuszczane samopas,na plaży robią co chcą i zakłócają spokój plażowiczom.Kochani właściciele pies to obowiązki i jeśli decyduje się ktoś na jego posiadanie powinien potem odpowiednio to pilnować i sprzątać po nim.Tylko tyle i aż tyle.

    • 323 66

    • (1)

      A potem schroniska pełne są niechcianych biednych psów które były jednorazową zachcianką. Myśleć ludzie,myśleć.Za mało czasu na porządny komentarz bo jeszcze parę zdań bym napisał.

      • 47 5

      • belkoczesz bez zwiazku

        • 9 30

    • A za kaszojada "zaniepokojeni rodzice". (1)

      • 18 21

      • Też byłeś kiedyś kaszojadem. Jak widać, twoim rodzicom nie za bardzo wyszło.

        • 3 3

    • Na plazy i w lesie pelno smieci po ludziach, ktorzy niejako winni pilnowac sie i sprzatac po sobie. (2)

      tylko tyle i az tyle.

      • 34 3

      • To ma usprawiedliwiać właścicieli (1)

        psów podbiegających do dzieci?

        • 7 2

        • Tak.

          Mój pies podbiega i podbiegać będzie. Na komendę "powoli" zwalnia, kładzie uszy i merda ogonem, że aż zarzuca jej tylek. Dzieci się cieszą, a rodzice mówią jaki super pies, widać, że kocha dzieci. Proszę nie być skretyniałym Januszem i zacząć używać mózgu.

          • 1 1

    • Odpowiedzialność za dzieciaki rożjeżdzające ludzi na chodnikach też powinna być (3)

      • 30 5

      • nie tylko dzieciaki

        jeżdżą na tych rowerach i hulajnogach

        • 15 0

      • Pewnie jesteś psiarzem,na dziecko cię nie stać (1)

        Jaki mądry pan ,taki głupi pies.Można też i odwrotnie.

        • 3 4

        • Woli psa niż bacho

          W wymię otca i syna

          • 1 0

    • on się chce tylko pobawić...... (5)

      po puszczaniu psa bez smyczy albo spacerkach bez krótkiej smyczy wśród przechodniów chama poznasz

      • 18 3

      • Może kagańce dla bąbelków dracych japy (3)

        • 12 6

        • Dzieci zawsze przeszkadzają, (1)

          szczególnie tym, którzy swoje humanitarnie wyskrobali, a nie mogą tego nakazać innym.

          • 4 9

          • Chyba śmiech

            Co to ma do rzeczy. Ja ci się bachory cały dzień drą niemiłosiernie to masz ochotę...

            • 0 0

        • Póki co to na świecie ludzie mają większe prawa od psów, kiedy to się zmieni możemy wrócić do twojego komentarza, ociekające erudycją I mądrością życiową.

          • 6 3

      • Po wypowiedziach bardziej.

        Ta wypowiedź jest chamska, bo Cham pisał widać.

        • 0 0

    • Najwięcej takich latających samopas psów jest w takich "zagłębiach" suwerena jak Stogi, Brzezno, Np , Dolne Miasto.

      • 5 4

    • Dzieci (3)

      To podobnie jak z dziećmi, Wrzeszczą na plaży, często skupiają do dołka o morzu nie wspomnę, ale szanownym rodzicom nie przeszkadza

      • 10 13

      • To prawda, że rodzice są beztroscy i czasem nieodpowiedzialni,

        ale psy nie są i nigdy nie będą na prawach dzieci.

        • 7 2

      • (1)

        Porównujesz dziecko do psa? Współczuję.
        Życzę szczęścia w życiu.

        • 7 3

        • Może jego rodzice bardziej lubili psa, niż jego samego.

          • 4 3

    • Ty masz zawsze cos do powiedzenia.na kazdy temat (1)

      • 0 0

      • Takie typy napędzają dyskusję a co za tym idzie ilość wyświetlanych reklam.

        • 0 0

    • (13)

      30 lat temu w centrum miasta, biegaliśmy z innymi dziećmi po podwórku. Razem z nami biegały samopas psy sąsiadów. Nikt nie myślał o sprzątaniu po psach, nikomu psy na placu zabaw nie przeszkadzały. Nic nikomu się nie

      30 lat temu w centrum miasta, biegaliśmy z innymi dziećmi po podwórku. Razem z nami biegały samopas psy sąsiadów. Nikt nie myślał o sprzątaniu po psach, nikomu psy na placu zabaw nie przeszkadzały. Nic nikomu się nie działo, zabawa była przednia. Młodszymi dziećmi opiekowały się starsze, matki kontrolowały sytuację patrząc czasami z balkonu. Co się od tego czasu stało z ludźmi, że są tacy głupi i pełni lęków?

      • 19 9

      • (3)

        To były zwykłe kundelki a nie jakiś genetyczne poczwary.

        • 2 4

        • (2)

          Niekoniecznie, pamiętam, że jeden był rasowy. W każdym razie, brak ścisłej kontroli nad ogólnie określając - przychówkiem, był z korzyścią dla każdej ze stron. Dziwi mnie, że obecni dorośli, moi rówieśnicy, są tak upierdliwi względem swoich i cudzych dzieci, psów i siebie nawzajem.

          • 2 1

          • (1)

            A ja pamiętam, jak na Ujeścisku, sąsiadującym z Orunią, co i rusz pojawiały się niechciane psy. Były takie, które głaskaliśmy, ale i takie, przed którymi uciekaliśmy na trzepak... Wracając od koleżanki, miałam zawsze

            A ja pamiętam, jak na Ujeścisku, sąsiadującym z Orunią, co i rusz pojawiały się niechciane psy. Były takie, które głaskaliśmy, ale i takie, przed którymi uciekaliśmy na trzepak... Wracając od koleżanki, miałam zawsze zaplanowane miejsca, do których może zdążę dotrzeć szybciej niż pies, jeśli pierwsza go zobaczę - klatki bez domofonów, trzepak, wysoka skarpa z barierką (oczywiście ja byłabym po zewnętrznej stronie barierki). Tak że nie dla każdego taki beztroski chów dzieci z psami był przyjemny.

            • 3 0

            • Pamiętam, jak 20 lat temu z pięciorgiem innych dzieci przez godzinę siedzieliśmy na stole do pingponga, nie mogąc zejść, bo atakował nas i ujadał bardzo agresywny pies. Nie było nigdzie właściciela, a ludzie bali się podejść i go odgonić.

              • 1 0

      • chów dzieci pod kloszem (1)

        teraz wszystko dzieciakowi zakazujesz bo sie skaleczy, przewróci, podrapie, pobrudzi ubranko, zniszczy buty
        kiedyś się biegało , wywaliło, podmuchało na obtarcie i dawaj dalej zabawa

        • 6 2

        • Brajanku! Nie kop pana bo się spocisz!

          • 3 0

      • (2)

        W moim bloku psom otwierało się drzwi mieszkania i zbiegały one z 8 piętra na parter a tam ktoś otwierał im drzwi klatki i w drugą stronę działało tak samo i robili to wszyscy sąsiedzi. Ale to brzmi jak bajka za górami, za lasami bo było to 40- lat temu:)

        • 4 2

        • (1)

          No, żałuj, że nie mieszkałeś wtedy na parterze. Moi rodzice tak mieli. Świątek-piątek o 6 rano ujadanie psa pod drzwiami, żeby go wpuścić/wypuścić. Nie ich psa.

          • 1 0

          • Sąsiedzi na parterze też tak robili, szczerze mówiąc nikt nie narzekał :)

            • 0 1

      • Nieraz pogryzły

        Ale fajnie

        • 0 0

      • (1)

        No ja pamiętam raczej z tamtych czasów obs.rany niemiłosiernie trawnik na podwórku, bo było to jedyne podwórko w okolicy bez bramy i pół ulicy przychodziło na nie walić psie kupsztale. Poza tym pies sąsiadów patoli,

        No ja pamiętam raczej z tamtych czasów obs.rany niemiłosiernie trawnik na podwórku, bo było to jedyne podwórko w okolicy bez bramy i pół ulicy przychodziło na nie walić psie kupsztale. Poza tym pies sąsiadów patoli, niekastrowany, latający po dzielnicy, był chyba ojcem wszystkich kundli w okolicy. Pogryzień parę też było, koledzy mieli zastrzyki na wściekliznę po takich akcjach. Nie wiem czy to takie super wzory do naśladowania.

        • 3 0

        • Ja też popieram

          Trzeba myśleć, a parole wysiedlić do getta , niech tam się mnożą I pobierają zasiłki.

          • 0 0

      • Takie wartości...

        Bóg tak chciał

        • 0 0

    • Mam psa i popieram twoją opinię w całości.

      • 1 0

    • Spokój na plaży...serio??? (6)

      Jeśli ktoś uważa, że zakłucaniu spokoju na plaży lub w innych miejscach publicznych winne są psy, to brawo! Psy zostawiają sterty śmieci, drą gęby, palą papierosy, rozpalają grille, a ich dzieci wrzeszczą... Pies

      Jeśli ktoś uważa, że zakłucaniu spokoju na plaży lub w innych miejscach publicznych winne są psy, to brawo! Psy zostawiają sterty śmieci, drą gęby, palą papierosy, rozpalają grille, a ich dzieci wrzeszczą... Pies pałętający się bez smyczy...a wszechobecni jeźdźcy chulajnóg, którzy zagrażają bezpieczeństwu pieszych? A rowerzyści, którzy w zależności od fanaberii poruszają się po ścieżkach lub chodniku, gdy jest szybciej? Serio to psy są problemem? Czasem myślę, że niektórych ludzi warto by zapiąć na łańcuchy, a już na pewno założyć kagańce ...

      • 8 3

      • (2)

        Haniu, "hulajnoga" pisze się przez samo h, tak jak Twoje imię. Będzie łatwiej zapamiętać.

        • 1 0

        • A kuta przez jakie cha się pisze (1)

          • 0 0

          • To tylko profesor Miodek na to pytanie może odpowiedzieć.

            • 0 0

      • (2)

        Jak leżę w stroju kąpielowym, mam sporą część ciała odsłoniętą, to niekoniecznie chcę mieć kontakt z psem - nawet przypadkowo wpadając na ręcznik, podrapie człowieka.

        • 3 0

        • Jak leżę na plaży

          I odpoczywam, to niekoniecznie chcę słuchać ujadania bąbelków czy oglądać pływające pieluchy w Zatoce....

          • 2 2

        • Zwykły szacunek

          Dlatego warto nie generalizował, są ludzie którym zależy jeszcze na dobrym samopoczuciu innych. Mój pies tak nie robi, bo mnie też by to irytowało. Warto traktować innych jak samego siebie, a nie w opór hipokryzji. Tracę szacunek do tego narodu.

          • 0 0

    • Odchodów jest mało (1)

      Najwiecej jest resztek wyrzucanych przez okno przez ( akurat w moim bloku) cudowne pociechy swoich rodziców. Ok. zgadzam się, ja odpowiadam za wychowanie mojego psa, a oni za wychowanie swoich dzieci. Ja sobie nie życzę

      Najwiecej jest resztek wyrzucanych przez okno przez ( akurat w moim bloku) cudowne pociechy swoich rodziców. Ok. zgadzam się, ja odpowiadam za wychowanie mojego psa, a oni za wychowanie swoich dzieci. Ja sobie nie życzę wrzasków w sklepie, w parku gdy czytam książkę i trucia mi nad głową, bo matka/ ojciec w telefonie i mają gdzieś co ich dziecko robi - mają wolne ... wyprowadzili swoje dziecko z domu ( calkiem podobnie do włascicieli psa). Zdecydowanie wolę merdanie ogonem i podskok niż nieustajace wrzaski i ryki dzieci nad moją głową

      • 0 1

      • Wolę płacz dziecka od szczekania, nie żebym lubił jak dzieci płaczą

        • 0 0

    • Własciciel powinien sprzątać po psie

      Właśnie ekstra temat ... ja sprzatąm po psie i nie mogę się nadziwić ile g*wna ludzkiego leży po krzakach i w trawach. Może mamusie i tausiowie piwinni też sprzątać zamiast zostawiać przykryte papierem toaletowym?

      • 0 1

    • Zgadzam sie

      Dokładnie, pies to obowiązek jak dziecko.trzeba pilnować kiedy biega bez smyczy, a najlepiej udawać się w miejsca gdzie nie stanowi to dla nikogo problemu. Ja chodzę w miejsce "po drugiej stronie jeziora" i jest luz.

      Dokładnie, pies to obowiązek jak dziecko.trzeba pilnować kiedy biega bez smyczy, a najlepiej udawać się w miejsca gdzie nie stanowi to dla nikogo problemu. Ja chodzę w miejsce "po drugiej stronie jeziora" i jest luz. Psina towarzyska jest bardzo co stwarza kolejne wyzwania, ale kiedy już do kogoś podbiegnie to się wszyscy zakochują... Luzu i pomyślunku temu narodowi zawsze brakowało.

      • 0 0

  • Jakże prawdziwe spostrzeżenie (13)

    Nieudacznictwo naszego państwa w obszarach codziennych jest skandaliczne. Pies bez smyczy - nie ma problemu. Śmieci w lesie - proszę bardzo. Odchody na trawniku - w normie. Papierosek na przystanku - czemu by nie? Auto na środku chodnika - no tak się tu parkuje. Chyba Sienkiewicz z uprzednich rządów coś trafnego na temat kraju wypowiedział

    • 272 42

    • Pisali do Grzelaka? Do straży wiejskiej? Beka i tyle

      Obie instytucje (udający przejmującego się mieszkańcami prezydenta i straż miejska) to tylko na papierze i do układów.
      Reszta się nie liczy. Te miasto a raczej zarządzanie nim, to delikatnie mówiąc dramat. Nawet

      Obie instytucje (udający przejmującego się mieszkańcami prezydenta i straż miejska) to tylko na papierze i do układów.
      Reszta się nie liczy. Te miasto a raczej zarządzanie nim, to delikatnie mówiąc dramat. Nawet nie mają obowiązku odpowiedzieć na list mieszkańców. To świadczy o ich wielkiej kulturze.
      Nie liczcie na jakąś pomoc bo to nie jest możliwe. A portal napisze, ludzie się wkurzą i rozniesie się po kościach.
      Jak zwykle

      • 14 2

    • I jeszcze do tego ci rowerzyści (2)

      • 14 2

      • (1)

        Gdzie byli rodzice gdy dzieci miały traumatyczne przeżycia z psami?

        • 10 11

        • Ja też miałam, na wsi psy chodziły luzem. Z tym że były to psy niczego nie uczone, jak to na wsi, za to agresywne, bo przyzwyczajone do obrony posesji. Jeden z moich kolegów został nawet poważnie pogryziony. I uwaga -

          Ja też miałam, na wsi psy chodziły luzem. Z tym że były to psy niczego nie uczone, jak to na wsi, za to agresywne, bo przyzwyczajone do obrony posesji. Jeden z moich kolegów został nawet poważnie pogryziony. I uwaga - uratowała go moja mama. I co, gdzie byli moi rodzice?
          Oczywiście psy, o których mowa, były poza kontrolą właścicieli. Te spuszczone w miastach przynajmniej wiadomo, że są na spacerzebz człowiekiem.

          • 8 5

    • Nie ten adres. Nie te kompetencje.

      Proponuję poduczyć się jakie są kompetencje państwa a jakie samorządów. Tak, żeby się nie ośmieszać niewiedza.

      • 10 7

    • Taka różnica, że nie wolno wyrzucać śmieci w lesie, a nie ma nigdzie twierdzenia, że pies ma być na smyczy

      • 9 5

    • Wszystko co tutaj wymieniłeś - to robią ci sami ludzie (1)

      Buraki z wiochy. A najlepsze są te niby wojenki - rowerzyści kontra samochodziarze. W rzeczywistości ten sam burak parkuje na chodniku, a 2h później wychodzi na rower i prawie kogoś rozjeżdża na przejściu dla pieszych.

      • 15 0

      • W punkt!

        • 1 0

    • Madras

      No tak madrasiu,za poprzednich rządów tych problemów nie było.

      • 0 0

    • Tak jest wszędzie

      Każde państwo Europy lub nie Europy, zmaga się z takimi problemami, lub większymi, lub innymi. Nasze pokolenie ich nie rozmiarze. Będą dyskusje jak to rozwiaca, jak mnie to, a mnie to denerwuje.A Ty jak zamierzasz to zmienić i ulepszyć? Czy tylko ponarzekać?

      • 0 0

    • A co powiesz na wrzeszczace dziecko w MPK i sklepie?

      • 0 2

    • hulajnogi porzucane byle gdzie też?

      • 0 0

    • i te samochody wszędzie, te korki, te spaliny, samochody na chodnikach

      • 0 0

  • Prawo stanowi inaczej (83)

    W prawie krajowym nie ma obowiązku trzymania psa na smyczy. Właściciel musi sprawować kontrolę nad psem. A dobrze wytresowany pies z idealnym przywołaniem nie potrzebuje smyczy.

    • 408 254

    • (61)

      Każde miasto może ustalać swoje zasady. W Gdańsku jest wymóg prowadzenia psa na smyczy tak samo jak dla ras niebezpiecznych w Gdańsku i całej Polsce jest obowiązek kagańca.

      • 91 38

      • (56)

        Prawo lokalne nie może być niezgodne z prawem krajowym. A prawo krajowe mówi: "Art. 10a ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U.2020.638) zgodnie z którym zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna" - ani słowa o smyczy

        • 70 54

        • (17)

          Kontrolą jest smycz.

          • 67 68

          • Bobasy (12)

            Bobasy też często nie działają jak należy i nie jest to powód, żeby je trzymać na smyczy. Czytaj prawo ze zrozumieniem a nie korzystaj tytułów głupich artykułów, których autorzy nie mają pojęcia, że ich narzekanie nie

            Bobasy też często nie działają jak należy i nie jest to powód, żeby je trzymać na smyczy. Czytaj prawo ze zrozumieniem a nie korzystaj tytułów głupich artykułów, których autorzy nie mają pojęcia, że ich narzekanie nie jest poparte prawem. Jeśli pies zagraża, dzwoń do straży miejskiej, ale nie czepiaj się wszystkich. Ewidentnie nie lubisz psów a poziom twojego podpisu mówi o tobie wszystko. Pozdrawiam

            • 50 30

            • (3)

              Ale bobas nie pogryzie pieska raczej...

              • 25 18

              • Mnie

                poślini mnie :p

                • 11 8

              • Ale mordę drze bąbelek

                • 15 11

              • Sąsiadki bobas ugryzł psa i wsadził mu ołówek w tyłek, bo przecież dziecko tylko się bawi:((( oczywiście pies lekko ugryzł i wylądował w schronisku wrrrr:((( bo podobno był agresywny:(

                • 3 7

            • Pies (4)

              nie jest i nigdy nie będzie na tych samych prawach, co dzieci. Choćby dzieci się darły i sikały w krzaki.

              • 13 5

              • (3)

                Dokładnie, sprowadzanie dziecka do poziomu psa to tylko świadczy o nędznym poziomie intelektualnym I zero empatii. Współczuję waszym psom.

                • 15 7

              • Nie nasza wina, że wiele psów jest lepiej ułożonych niż dzieci.

                • 16 3

              • (1)

                Moje psy mają lepiej niż twoje dzieci

                • 9 3

              • A niech mają

                i niech chodzą obwieszone złotem i nasmarowane olejkiem sandałowym, byle na smyczy.

                • 4 1

            • (1)

              Ja również ewidentnie nie lubię psów A jeszcze bardziej ich właścicieli. A ilość psich odchodów na każdym trawniku doskonale o nich świadczy i utwierdza mój stosunek do psów oraz ich właścicieli.

              • 5 6

              • Zgadzam się, mnie też wkurzają ci co nie sprzątają po swoich psach i zwracam im uwagę na to, sam mam dwa ale zawsze sprzątam, nawet zdarza mi się to w lesie gdy zrobią to przy ścieżce

                • 3 1

            • A ty gościu, wyraźnie widać że nie lubisz ludzi

              W swoim otoczeniu możesz mieć od ch... psów. Możesz im, jak zechcesz nawet dawać de. Twoja sprawa. Szanuj innych i ich prawa. Żadne znaczenie ma tu lubienie, czy też nie, psów

              • 3 1

          • (1)

            Kontrola może też być głos. Nie tylko smycz.

            • 15 18

            • A dobre chęci też mogą być?

              • 5 3

          • (1)

            Kontrolą jest tylko panowanie właściciela nad psem a nie smycz

            • 19 10

            • Prawda,

              jeśli właściciel nie kontroluje psa nawet na smyczy, to jest już dramat.

              • 4 1

        • (9)

          Obowiązek trzymania psy na smyczy nie jest sprzeczny z cytowanym przez Ciebie przepisem. Zakładam że jak tam cytujesz to pies jest oznakowany? Bo jak nie to można go złapać jako bezpańskiego i odstawkich do schroniska lub do uśpienia.

          • 37 41

          • Do uspienia ??Chyba ktoś stracił tu rozum.. (1)

            • 31 19

            • wiem, że idzie na zmarnowanie ale to nie Wietnam

              • 16 6

          • jest sprzeczny, bowiem ustawodawca nie daje mozliwosci zaostrzania prawa przez gminy itp (5)

            • 17 17

            • Ależ daje i to delegację ustawową. (4)

              Skąd ty się prawa uczyłeś, z książki kucharskiej?

              • 19 8

              • Gdańsk (3)

                I dlatego w kwestii psów zaskarżone przepisy Gdańska zostały uznane przez WSA nieważne. Cytuję część wyroku: Jednakże należy mieć na uwadze, że spełnienie warunku panowania nad zwierzęciem w stopniu gwarantującym

                I dlatego w kwestii psów zaskarżone przepisy Gdańska zostały uznane przez WSA nieważne. Cytuję część wyroku: Jednakże należy mieć na uwadze, że spełnienie warunku panowania nad zwierzęciem w stopniu gwarantującym bezpieczeństwo publiczne nie wymaga zawsze np. spacerowania z psem znajdującym się na smyczy lub w kagańcu (wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2017 r. o sygn. akt II OSK 3039/15).....
                Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że generalny nakaz wyprowadzania psów na smyczy, a psów ras agresywnych oraz mieszańców tych ras dodatkowo w kagańcu, niezależnie od jego cech i innych uwarunkowań (w tym choroby, wieku), może w określonych sytuacjach prowadzić do działań niehumanitarnych.

                Ponadto ograniczenia uprawnień właściciela psa bądź nałożenie na niego dodatkowych obowiązków muszą być wprowadzane z poszanowaniem zasady proporcjonalności. W konsekwencji uznał, że postanowienia Regulaminu niepozwalające na uwzględnienie specyficznych sytuacji mogą tę zasadę naruszać. Tym bardziej, gdy nakazane Regulaminem środki ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia mogą być uznane za bardziej rygorystyczne niż środki przewidziane ustawami i innymi aktami prawa miejscowego.

                Czyli jednak dobra ta książka kucharska ;)

                • 26 5

              • Nie zasłaniaj sie tutaj WSA. Pytanie było czy ustawodawca daje delegację czy nie? (2)

                A nie jakieś wywody że skorzystali ale sąd uchylił.

                • 8 8

              • korzystanie

                ze wszystkiego należy korzystać z głową, nawet z delegacji i jak widać WSA Gdańskowi to wytłumaczyła

                • 8 3

              • ustawodawca nie daje delegacji samorzadom do zaostrzania ustaw stad liczne uchylenia

                regulaminow gminnych

                • 0 0

          • Uśpij się sam.

            • 4 5

        • Co to znaczy "kontroli"? Kontrolą jest smycz. (21)

          • 35 38

          • (15)

            Kontrola to dobrze wychowany pies a nie kaganiec i smycz

            • 49 52

            • To twoj la subiektywna interpretacja, dla mnie kontrolą jest smycz (5)

              • 40 35

              • (3)

                to też jest subiektywna interpretacja

                • 34 15

              • (2)

                Smycz, gdy widzisz dzieci lub rozne reakcje i gdy mogą się pojawić - w sumie proste.
                Że pies bez smyczy, bo on chce się tylko bawić, nie wystarcza.
                To jak mówić jadę szybko lecz bezpiecznie, parkuje na

                Smycz, gdy widzisz dzieci lub rozne reakcje i gdy mogą się pojawić - w sumie proste.
                Że pies bez smyczy, bo on chce się tylko bawić, nie wystarcza.
                To jak mówić jadę szybko lecz bezpiecznie, parkuje na chodniku bo inni też.
                To wymaganie tolerancji od świata, bo żyję na zasadach ale swoich, to stały konflikt z efektem dokładnie odwrotnym do zamierzonego.

                • 20 11

              • (1)

                Na chodniku można parkować... 1.5 m zostawić dla pieszych min. Oczywiście trzeba patrzeć na znaki.

                • 7 1

              • Takie są przepisy jak już o nich mowa

                • 1 0

              • nie interpretuj, wystarczy, ze przeczytasz ze zrozumienem

                • 9 0

            • Ino takich psów nie ma.

              • 11 11

            • Ty tak na serio????

              • 3 1

            • no to niech "dobrze wychowany pies" będzie miał certyfikat dobrego wychowania bo skąd mam wiedzieć (6)

              czy jest dobrze wychowany skoro podbiega do ludzi i psów? Skąd mam wiedzieć jakie ma zamiary i że jest dobrze wychowany? Co to znaczy, że jest dobrze wychowany? Czyja to ocena? Twoja? A jakie masz przygotowanie do wystawiania takich opinii? To, że ty uważasz że jest dobrze wychowany, nie znaczy że jest.

              • 23 7

              • jak widać pełna dowolność

                każdy interpretuje na swój sposób w stylu róbta co chceta. Tylko w ostateczności konsekwencje poniesie człowiek

                • 13 2

              • (3)

                Mój pies zdawał egzaminy, ma certyfikat BH i IPO. Makao i po makale.

                • 6 9

              • bravo i po makale

                • 1 4

              • Certyfikat DIN i ISO tez ma?

                I tabliczke wytatuowana na d..pie ze takowe posiada tez ma?

                • 12 0

              • BH -szkolenie podstawowe z zakresu posłuszeństwa i zachowania się w środowisku miejskim.
                IPO - bez cyferki nic nie znaczy )

                MAT

                • 2 0

              • Ale z artykułu wynika, że to dzieci mają problem. Żaden pies w parku nie podbiegł i nie zagrażał. Dzieci mają traumę. Drodzy rodzice potrzebna pilna pomoc specjalisty dla tych dzieci, bo wpadają w "histerię", gdy tylko widzą psa.

                • 18 5

          • Co to jest smycz ?

            • 7 4

          • to jak z dziecmi, kontrola nie oznacza permanentnego trzymania za reke (1)

            • 15 11

            • i**otyczne porównanie

              godne młodego wykształconego z dużego miasta, który sam się uważa za inteligentnego

              • 7 10

          • Pies na smyczy też (1)

            potrafi pogryźć. Mnie ugryzł.
            A pies w kagańcu potrafi uderzyć nim i narobić szkód. Szczególnie jak kaganiec metalowy, pies duży a dziecko małe.
            Nic nie zastąpi rozumu. I wychowania psa.

            • 19 5

            • Zabić psa... wg ciebie to jedyne słuszne wyjście:((( bo smycz nie, kaganiec nie...aaa, naucz bambelka żeby nie podchodził do ładnego pieska, bo dzieciaki często to robią a nie wszystkie psy to lubią ... działa w obie strony

              • 8 11

        • "...zabrania się puszczania psów..."

          czyli, że musisz go trzymać.

          • 14 11

        • Bredzisz. Nie może być sprzeczny ale może precyzować. (1)

          Na przykład smycz jako formę kontroli.

          • 8 6

          • nie moze

            • 0 0

        • Kolejny kijowski profesor od prawa administracyjnego

          Przepisy krajowe o ruchu drogowym zawierają przepis o prędkości dozwolonej w terenie zabudowanym - 50 km/h. Rozumiem, że "strefa 30" jest pogwałceniem naszych konstytucyjnych praw przez samorządowskich okupantów... .

          • 6 0

        • Masz...

          ...problem czytania ze zrozumieniem?Sam sobie zaprzeczasz.

          • 1 0

        • A właśnie że może. Ponieważ ustawodawca dał taką możliwość

          Poza tym. Jeżeli twój pies podbiega do mnie, tzn. że nie zachowujesz właściwej kontroli nad nim i dlatego powinien być na smyczy. Ps. Czy kiedykolwiek któryś z tzw. właścicieli psów zapytał kiedykolwiek kogoś czy pies może do niego podbiec, podejść???

          • 3 1

      • od tego jest rozporzadznie które obowiazuje chyba od 10 kwietnia albo 10 maja tego roku

        • 0 0

      • Konstytucja głupcze

        • 0 0

      • nie istnieje coś takiego jak prawo lokalne

        może pomyliło ci.się z dzikim zachodem

        • 1 0

      • II SA/Gd 406/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku

        • 1 0

    • pies na smyczy (5)

      nie zawsze pies dobrze wytresowany przybiega na zawołanie właściciela - byłam swiadkiem takiej sytuacji, jak pies zaatakował psa prowadzonego na smyczy i ignorował własciciela przez pewien czas

      • 46 11

      • Biedne te na smyczy

        Dokładnie , ja mojego nigdy nie puszczam , bo nie lubi samców gdyż ma uraz imię ryzykuje bo jestem odpowiedzialna ,ale szlag mnie trafia jak do mojego co chwile jakieś podbiegaja i właściciel mówi - mój jest łagodny , po

        Dokładnie , ja mojego nigdy nie puszczam , bo nie lubi samców gdyż ma uraz imię ryzykuje bo jestem odpowiedzialna ,ale szlag mnie trafia jak do mojego co chwile jakieś podbiegaja i właściciel mówi - mój jest łagodny , po czym okazuje się inaczej bo widzi ze mój się spina , czasem mam ochotę spuścić mojego ze smyczy żeby ten i**ota włączył wyobraźnie

        • 42 11

      • To znaczy że nie był po odpowiedniej tresurze. (1)

        • 12 19

        • Jak 95%

          psów, które spotkać można na spacerach.

          • 6 0

      • (1)

        To nie był pies dobrze wyszkolony. Dobrze wychowany pies zawsze słucha właściciela.

        • 7 16

        • chyba że nie

          bo to tylko zwierze

          • 14 1

    • art 166 i 77 kodeksu wykroczeń art10 a o ochronie zwierząt

      • 5 1

    • klasyka z serii

      jeżdżę szybko ale bezpiecznie,
      ten pies nie gryzie,
      teraz pies nie potrzebuje smyczy.
      Ja bym jednak wolał, żeby te wytresowane nie lizały mnie czy obwąchiwały

      • 26 8

    • ale (1)

      musi posiadać kaganiec.

      • 4 4

      • hmmm

        ... gdzieś usłyszałem....

        • 0 0

    • Jakie prawo krajowe. Gdzie takie bzdury wyczytałeś/łaś.

      • 2 1

    • Trzeba to prawo zmienic (1)

      • 0 1

      • Tak, zmień :))))

        Dla ciebie przejdziemy przez całe miasto, blokując ulice ;)))

        • 1 2

    • Idealnie przywołany... (2)

      ... pies zaatakował mnie dwa razy gdy byłem dzieckiem, do tej pory mam uraz.
      Dziękuję wam empatyczni właściciele psów .

      • 14 6

      • (1)

        Bez przyczyny cię nie zaatakował, chyba ze był to pies bezpański

        • 3 14

        • Przyczyną był patologiczny właściciel których jest wielu

          • 7 3

    • karma (1)

      w razie szkód spowodowanych przez pupila odpowiedzialność finansową poniesiesz za niego, więc lepiej dobrze upewnij się, że kontrolę masz b. dobrą

      • 3 0

      • Oczywiście

        Dlatego nam wykupione za grosze OC za szkody spowodowane w tzw. życiu codziennym. Takie ubezp. obejmuje też szkody spowodowane przez zwierzęta domowe.

        • 1 1

    • Głupoty wypisujesz (2)

      Prawo się zmieniło i pies musi być na smyczy i w kagancu mandat wynosi od 250zl do 500zl.

      • 0 3

      • II SA/Gd 406/20 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku

        • 0 0

      • nie zmienilo sie, taryfikator to nie zmiana prawa

        • 0 0

  • Freedom (27)

    Psy też chcą być wolne heh

    • 242 139

    • No! Chociaż raz jakaś pozytywna osoba a nie tylko wszyscy narzekający

      • 14 17

    • fear!zone (23)

      są ludzie, którzy mają MEGA lęki przed psami im to powiedz... nawet na widok spokojnych dostają ataku paniki. Są też tacy, którzy mają jakiś uraz z kontaktów z psami i też nie chcą, żeby do nich podlatywał obcy pies. Nie

      są ludzie, którzy mają MEGA lęki przed psami im to powiedz... nawet na widok spokojnych dostają ataku paniki. Są też tacy, którzy mają jakiś uraz z kontaktów z psami i też nie chcą, żeby do nich podlatywał obcy pies. Nie kumam czemu tak trudno to pojąć? W sumie co w tym trudnego do zrozumienia; jeden boi się pająków inny horrorów, inny szczurów, a inny wysokości lub wody. Ludzie mają fobie i strachy i po co im utrudniać żywot ?! Twoja Freedom się kończy tam gdzie się zaczyna Freedom kogoś innego

      • 20 9

      • Tak, racja. (1)

        Np. Ja panicznie boje się samochodów na ulicy. Szybko jeżdżą, straszą, niewiadomo kto za kołkiem i w ogóle jest strasznie. Szanujmy sie nawzajem :) najlepiej oczekiwać od innych tego, czego sami nie potrafimy dać :)

        • 14 9

        • Samochody są rejestrowane, mają przeglądy, są egzaminy na kierowcę, a właściciel psa nic nie musi wychodzi na to, wystarczy poczucie kontroli, woda, I puszka.

          • 3 4

      • Ja dostaję ataku paniki (9)

        Na widok dzieci latających samopas i co w związku z tym?

        • 19 8

        • dzieci latające samopas (7)

          pogryzły/ zagryzły kogoś?? Może warto się zastanowić nim się przeleje myśl z głowy na forum publiczne..

          • 4 12

          • Odpowiedzialna/y się znalazł

            To rzadkość w dzisiejszych czasach.
            Szacunek

            • 1 0

          • zapomiał (2)

            Wół jak cięciem był.

            • 5 2

            • JEst to jedno z najgłupszych (1)

              powiedzonek w języku polskim.
              Jako dziecko nigdy nie skrzywdziłem żadnego zwierzęcia, nigdy nie ugryzłem innej osoby, ani nie pobiłem.
              Dzieci, tfu bękarty mojej siostry mają już na koncie uduszenie świnki

              powiedzonek w języku polskim.
              Jako dziecko nigdy nie skrzywdziłem żadnego zwierzęcia, nigdy nie ugryzłem innej osoby, ani nie pobiłem.
              Dzieci, tfu bękarty mojej siostry mają już na koncie uduszenie świnki morskiej, skopanie mojego psa, rozdeptanych ze dwadzieścia żab. Jej syn pogryzł kolegę w szkole, córka wyrwała włosy koleżance ze szkoły...

              • 4 3

              • Ale masz Rodzinkę

                No No lekki hardcore. szczepiony ten Siostrzeniec?

                • 2 0

          • Mój kot (2)

            Został skopany przez syna sąsiadów, tak dla zabawy. Kot musiał mieć amputowaną łapkę. Nie raz, nie dwa moj samochód dostał piłka, bo dzieciaki na boisku sobie mecz urządziły. Nie tak dawno 13 letni zwyrodnialec zgwałcił i zamordował koleżankę.
            Dzieci są bardziej groźne od zwierząt.

            • 8 6

            • niejednokrotnie (1)

              psy bez opieki zagryzają koty, a w lesie stanowią zagrożenie dla innych zwierząt, dlatego (art. 30 ust. 1 pkt 13 ustawy o lasach i art 166 kodeksu wykroczeń).

              • 2 1

              • A ile kotów zabija ptaki I niszczy gniazda dla zabawy... Nie, nadal zwierzęta są okrutniejsze. Tylko kto się tym przejmuję? Nikt bo to tylko zwierzęta.

                • 5 0

        • Dzieci nie biegają samopas, teraz to już nawet place zabaw są ogrodzone I nie bez powodu jest na nich zakaz wyprowadzania psów.

          • 0 1

      • (1)

        No mają różne fobie ale wszystkiego ze świata sie nie usunie: ani pajaków, ani wody ani psów

        • 9 2

        • i nikt tego nie oczekuje

          i nie chodzi o psy czy ich posiadanie. Tylko o właściwą opiekę i nadzór nad zwierzęciem, za które ponosi się odpowiedzialność..

          • 1 1

      • (8)

        Fobie to się leczy u psychiatry a jak nie chce się leczyć to niech z domu nie wychodzi

        • 15 5

        • strach (4)

          odczuwają wszyscy z określonych powodów to emocja pierwotna. Nie uleczysz tego, ale po co u kogoś powodować strach i wyzwalać złe emocje jak można dobre

          • 0 2

          • Racja !!! (3)

            Nie straszcie mnie samochodami na ulicach. Bo ja chce !!! Proszę !!!

            • 3 3

            • czego chcesz? o co prosisz? (2)

              o co chodzi? z tym samochodem co ma piernik... jak w dniu świra widzę wpis

              • 1 0

              • Mam taka fobie !!! (1)

                Twój strach przed psami jest ważny, ale mój przed autami to nie ? To jest ta wasza tolerancja dla wszystkich. Was to każdy musi tolerować, a wy macie wszystkich w . ! Twój ulubiony film chyba :)

                • 4 3

              • szacun!

                za ujawnienie własnego Autorstwa. A o co chodzi z tym; "bo ja chcę!!!! proszę!!!" zgłoś żądania do antyterrorystów, bo to bez składu bez ładu. Nie wiem jakie masz żądania ????

                • 1 0

        • pewnie

          ludzie niech siedzą w domu, bo piesek musi się wybiegać. Również Amstaf bez smyczy i kagańca, bo to narusza jego prawa.. Podziwiam tolerancję obrońców praw zwierząt. Nad kotkiem czy pieskiem się pochylić , a człowiek człowiekowi wilkiem

          • 5 2

        • może nim innych wyślesz... (1)

          spójrz równie krytycznie na siebie, bo wyszydzanie czy ironizowanie z cudzych lęków czy słabości jest poniżej wszelkiego dopuszczalnego poziomu. Trzymanie psa na smyczy jest po prostu przykładem dobrych manier i

          spójrz równie krytycznie na siebie, bo wyszydzanie czy ironizowanie z cudzych lęków czy słabości jest poniżej wszelkiego dopuszczalnego poziomu. Trzymanie psa na smyczy jest po prostu przykładem dobrych manier i kultury osobistej . Nie rozumiem czemu ktoś kto uważa to za normę ma iść się leczyć? ? ?Zresztą jak obserwuję na moim osiedlu 99% psów jest na smyczy lub w szelkach nawet stare, małe czy niepełnosprawne psy i to jest klasa/kultura wyższa. Dla większości to jednak nie jest problem...... może są jacyś chorzy? nie wiem....

          • 5 3

          • Nie porównuj klasy robotniczej do klasy wyższej

            • 0 1

    • no właśnie

      po co je trzymać w mieszkaniach, domach, na podwórkach itd. ograniczając ich swobodę?

      • 3 1

    • to niech się

      połączą z tęczowymi.

      • 2 1

  • Nauczcie się w końcu, psiarze (46)

    Że niektórzy nie życzą sobie, aby wasze "pupile" nas obwąchiwały, zaczepiały, kręciły pod nogami.

    • 419 213

    • (2)

      Tak samo kierowcy od siedmiu boleści którzy bezmyślnie parkują swoje złomu na chodniku

      • 58 25

      • jak mieszkasz na slumsach to tak parkują, ja tam nie widzę aby często ktoś parkował na chodniku. poza tym miasto = ludność = samochody.

        • 7 12

      • Jak ma się samochód to ma się garaż, ew. Miejsce postojowe prywatne...

        • 4 3

    • (10)

      to łaź inną drogą szczylu

      • 19 80

      • Następnym razem gdy kogoś zaatakuje, z twojego pimpka zostanie mokra plama (9)

        Tylko się nie popłacz wtedy w mediach że zwierzęta maltretują.

        • 52 14

        • Za jego Pimpka ty nie przeżyjesz (8)

          • 5 21

          • No nie wiem, broń palna wyrównuje szanse. (7)

            A wbrew pozorom sporo osób posiada ją legalnie i nosi.

            • 4 8

            • To sobie noś (6)

              A w razie użycia 10 lat wyjęte z życia na bieganie na policję, po prokuraturze i sądach... W końcu Cię uniewinnią, ale "smród pozostanie" i 10 lat biegania nikt Ci nie zwróci

              • 11 6