Opinie (139)

  • (19)

    Nie ma to jak maketingowa sciema. Juz widze te 5l na 100 km.

    • 62 15

    • Rzeczywiste spalanie 7,5 - 8,5l/km (8)

      • 16 5

      • Zgoda (7)

        Ale w mieście. Trasa min. 9l/100km i to przy prędkościach rzędu 100-120 km/h

        • 16 2

        • To jest właśnie kłamstwo o nazwie hybryda. Moje V6 3,5 przy tej prędkości poniżej 8 litrów (2)

          9 litrów to mam przy 150km/h

          • 9 4

          • Coś lekka przesada

            • 5 0

          • Toyota popłynęła, ale ty też. Przy 150 w benzynie starszej jest nierealne.

            • 6 0

        • (3)

          A który z Was taką miał?Ja tak,w mieście i na krajówkach przy spokojnej jeździe spala 5 - 6l na setkę. Na autostradzie to jakieś 7-8l. Te nowe hybrydy bez problemów radzą sobie również przy większej prędkości. Przy takich gabartytach wynik jest świetny

          • 8 8

          • Dodge ram Van

            5.9 V8 wolnossąca i nie wysilona jednostka z budą rozmiarów
            małego autobusu
            Spalanie:
            Do 90km/h - ok. 16 l
            Do 120 - ok. 20 l
            Powyżej 140km/h 25l

            To sie nazywa przepał a nie kłótnie n/t czy auto spala 5 czy też 6 litrów

            • 0 0

          • Ja mialem (1)

            Poprzedni model z 2017 roku. Jak jeździłem po mieście jak emeryt to faktycznie do 6-7 da się zejść ale frajda z jazdy żadna. Przy normalnej jeździe 8-9 miasto, trasa autostradą lub eską to nie było szans zejść poniżej

            Poprzedni model z 2017 roku. Jak jeździłem po mieście jak emeryt to faktycznie do 6-7 da się zejść ale frajda z jazdy żadna. Przy normalnej jeździe 8-9 miasto, trasa autostradą lub eską to nie było szans zejść poniżej 10. A jak się chce pojechać ciut szybciej to od razu 15+. I te mijane reklamy przy drodze - bądź eko, kup hybryde ;)
            Ale i tak najgorsza w tym aucie jest tylna kanapa - montujesz 2 foteliki dla dzieci i zapomnij o trzecim miejscu. Rav4 zgodnie z nazwą jest 4 osobowa mimo że w dowodzie jest 5.
            Na szczęście udało mi się sprzedać ten japoński plastik i nie mam ochoty wracać do tej marki.

            • 2 1

            • Moja jest nowsza także nie wiem jak to wcześniej wyglądało. Ale skoro osiągam lepsze wyniki to widać, że toyota cały czas dopracowuje swoje hybrydy i daje to efekty. Trójka dzieci w tym jedno w foteliku na tylnej kanapie siedzą. Ja nie mam zamiaru pozbywać się tego auta. Jak dla mnie jest super.

              • 1 0

    • (4)

      Moja Rav4 automat w benzynie pali 10,5-11litra a w mieście 12/100km. Według Toyoty 8.

      • 21 0

      • A ja poskąpiłem i kupiłem 1,5 diesela (3)

        W trasie pali 4,8-5,3, na autostradzie 5,3-6,5 ( odpowiednio przy 120-140), w mieście około 6ltr - pozdrawiam eko- miłośników hybryd :)

        • 13 2

        • Pogadamy za trzy lata, jak ten diesel będzie chodził :) (2)

          Oddasz w serwisie to co zaoszczędzisz teraz.

          • 4 7

          • Jesli sie nie znasz na dieslach (1)

            I kupujesz badziew to co sie dziwisz..
            Moje diesle zaczęły szwankowac przy 140- 160 tkm...czyli średnio po 6 latach!
            I to nie silnik tylko osprzęt ktory mozna naprawic za kilkaset zl.
            Na dzie dzisiejszy

            I kupujesz badziew to co sie dziwisz..
            Moje diesle zaczęły szwankowac przy 140- 160 tkm...czyli średnio po 6 latach!
            I to nie silnik tylko osprzęt ktory mozna naprawic za kilkaset zl.
            Na dzie dzisiejszy mam kolejnego...bez zarzutu!
            250 koni i 450nm....
            Na prawdziwe el.auta / hybrydy bez propagandy poczekam jeszcze z 15 lat!

            • 5 1

            • Insignia diesel

              Ja mam diesla Insignie 2010. Przejechałem nim 280 tys km i poza rozrządem dwa razy (przy 150tys i 250tys) nic nie robiłem. Żadnych wtrysków. Nawet sprzęgła i dwumasy nie robiłem. Jedyny większy koszt to chłodnica około

              Ja mam diesla Insignie 2010. Przejechałem nim 280 tys km i poza rozrządem dwa razy (przy 150tys i 250tys) nic nie robiłem. Żadnych wtrysków. Nawet sprzęgła i dwumasy nie robiłem. Jedyny większy koszt to chłodnica około 1 tys i przewód od wspomagania 500 zł oraz alternator 1 tys. pzdr miłośników hybryd
              Spalanie miasto w korkach 7-7,5L, zimą pod 8L, autostrada 140m/h - 6.5L a trasa i 90km/h to nawet 5-5,5L.

              • 2 0

    • w trasę tylko diesel. Hybryda jest głosna i nieekonomiczna dojazdy po autostradzie.

      • 9 2

    • Ale to 5 litrow pradu.

      • 1 0

    • Wszystkie hybrydy sa dobre w korkach! (2)

      To i pala wtedy malo...
      Co innego kiedy ktos musi jechac czesto autostrada..wtedy spotykamy rzeczywistość.Masy auta sie nie okłamie pierdzihybryda!
      Taka RAV potrafi przy 140" skonsumowac" 13-14 L benzynki..
      A te 8 sec do 100 to dzis zaden wyczyn...

      • 9 1

      • Hybryda....wciskasz gaz...wyje, wyje i...nie jedzie... (1)

        No sorry, pojeździłem i oddałem to w cholerę...

        • 2 3

        • to wycie to wina skrzyni

          Toyota do hybryd daje automat CTV czy jakoś tak. Ta skrzynia tak działa, że jak wciśniesz mocno gaz to obroty wskakują na maxa i wtedy silnik wyje. Z czasem (jak odejmujesz troche gazu) dopiero skrzynia zrzuca bieg na niższy i jest ciszej.
          Też mi się to nie podobało i też się cieszę że się tego pozbyłem :)

          • 2 0

  • 4/5 Wybiera hybryde, bo z aut bez hybrydy (1)

    są ciekawsze opcje niz Toyota

    • 37 7

    • Może i są nikt nie mówi że nie. Jak wiadomo toyota od 20lat jest liderem w produkcji hybryd. I nie ma co ukrywać że znają się na rzeczy jak nikt inny. Dlatego tak wielu chętnych mają na swoje samochody

      • 5 0

  • Serwis to porażka (3)

    Serwis w Walder to porażka, nie wykonują wszystkiego, a co zrobią to po łebkach albo źle.

    • 27 3

    • Zgadzam sie (1)

      Podczas mycia porysowali samochód brudną szczotą, do winy nikt się nie przyznał. Wydawało się że oddaje samochód w dobre ręce.

      • 5 0

      • Za dużo aut, za mało pracowników.....

        • 5 0

    • W Toyocie Chwaszczyno byla kiedys super zaloga mechaników, ale to przeszlosc

      byli profesjonalni kierownicy serwisu: pan Krzysztof Baczewski, potem pan Józef Rogiński i pan Jan Hallmann...po nich potop.

      • 2 1

  • Ogólnie do Toyoty nic nie mam, super auta (2)

    za to mam do portalu, gdzie info, że to art. sponsorowany?
    Po drugie dilerzy mają problem z autami. do 01 września muszą sprzedać auta zgromadzone na placach bo potem wprowadzają obowiązkowe drogie badania. Więc teraz kupić warto ale trzeba się jeszcze potargować. Nic nie stoi na przeszkodzie aby taką Ravkę kupić z rabatem 35 tysi!

    • 28 6

    • A jak tam wsparcie dla Android Auto i Apple Car Play w Toyocie, bo mamy juz 2019, a nawet w Camry nie ma. Opel daje to nawet w Corsie (za doplata) od dwoch lat.

      • 10 2

    • Pokaż mi RAVkę na placu . Czas dostawy w toyocie od 3 do 6 miesięcy, nie ma czego trzymać w sieci dealerskiej

      • 2 0

  • nie mówi się "Dokładnie tak" a "Właśnie tak" (2)

    • 10 0

    • (1)

      Mow jak chcesz, byle bys mowil na temat.

      • 0 0

      • jedz jak chcesz, nawet palcami

        byle byś się najadł

        • 1 0

  • Zabrakło kliszy na zdjęcie wnętrza :) (3)

    • 12 1

    • trzeba oszczędzać, zapasy się kurczą a nigdzie nie kupisz

      • 2 0

    • starocie...

      A wstyd patrzeć ...

      • 0 0

    • Klisza pękła

      Od nagromadzenia brzydoty na kolejnych kadrach

      • 1 1

  • Mam pytanie - na ile lat obliczona jest przez producenta zywotnosc takiego samochodu ? (4)

    • 5 5

    • przeczytaj. Potem pisz

      • 2 3

    • 20 lat?

      Hybrydy Toyoty to auta których nie da się zajechać

      • 5 4

    • Może na więcej niż silników diesla 2.2 I benzyniaków 1zzt

      • 1 1

    • Do wyjscia nowego modelu czyli 4 lata

      • 3 1

  • Kto dziś kupuje samochód i liczy kiedy się zwróc , opłaca się wynajmowac co dwa lata i mieć nówkę (5)

    pozdrawiam tych co kupują i tracą na wartości :)

    • 11 21

    • (4)

      Przecież wynajem to jest opłata za utratę wartości auta

      • 15 0

      • (3)

        Powiększona o marżę i koszt kapitału

        • 16 0

        • (2)

          I ubezpieczenie i serwis

          • 4 1

          • to zależy od opcji (1)

            niektórzy oferują bez tego

            • 2 1

            • Też biorę w abonamencie od kilku lat..mam w nosie wszystkie serwisy ac oc itd

              Ale polak głupi myśli że jak kupi to sie wzbogaci...

              • 5 1

  • (6)

    218KM i 10s do setki??? To ile to waży? A może to skrzynia tak beznadziejnie działa?

    • 18 6

    • ok 1500kg wersja 2.0
      a hybryda 1650kg

      • 1 0

    • (2)

      a czytać umiesz?
      Hybryda ma 218 koni i 8 do setki

      • 6 1

      • (1)

        Napisali, że benzyniak ma 218KM i 10s do setki a hybryda 222KM i 8s do setki. Sam przeczytaj dokładnie artykuł ;-) Tak czy siak, moje 20-letnie V6 w kombi ma mniej koni, ale setkę robi w 7s. Pojedzie też szybciej niż ta Ravka i więcej bagażu zabierze. Kosztów zakupu i utrzymania nie wspomnę przez litość dla ewentualnych fanów tej nowej Tojki.

        • 4 7

        • napisali że hybryda z napędem na przednią oś ma 218KM, a z napędem na wszystkie koła 222KM - o mocy wersji "czysto" benzynowej nie ma ani słowa a artykule

          • 5 0

    • (1)

      2.0 173 KM ma 10 do setki.

      • 2 0

      • Z tymi opływowymi kształtami na pewno!!! Chyba 18 s do setki!

        • 1 0

  • Hybryda to dramat. Ku przestrodze... (20)

    Od półtora roku posiadam Toyotę Yaris Hybrid i niestety był to jeden z najgorszych zakupów w moim życiu. Tak problematycznego czegoś jeszcze nie widziałem. Co roku trzeba wykonywać testy baterii, żeby przedłużać na nie

    Od półtora roku posiadam Toyotę Yaris Hybrid i niestety był to jeden z najgorszych zakupów w moim życiu. Tak problematycznego czegoś jeszcze nie widziałem. Co roku trzeba wykonywać testy baterii, żeby przedłużać na nie gwarancję (przez chyba 10 lat 250 PLN/rok). Niestety wykonanie takiego testu jest w moim przypadku jakąś masakrą. Ponieważ auto jest użytkowane w trybie miejskim (do tego w teorii chyba jest nawet przeznaczone), to co około 2-3 miesiące w samochodzie rozładowuje się akumulatorek startowy (małe g... pod siedzeniem pasażera!?). Po ładowaniu tego akumulatorka trzeba przejechać samochodem nie wiadomo ile (1000 km? producent nie podaje dokładnie!!!) i może wtedy test się uda. Może. W moim przypadku są to 3-4 podejścia w roku! Spalanie może troszeczkę mniejsze niż w normalnym aucie, ale tylko w trybie miejskim.
    Poza tym Walder w Rumii i Chwaszczynie to zbieranina kompletnie niekompetentnych ludzi. Ostatnio zapomnieli mi powiedzieć, że test baterii nie wyszedł i trzeba powtórzyć. Straciłbym gwarancję na to ustrojstwo, a skasowali mnie za to 250 PLN!
    Zastanówcie się dwa razy zanim kupicie Hybrydę od Lidera Zawodności!

    • 49 11

    • ciekawa opinia, daje do myślenia

      • 11 2

    • (8)

      Bzdury piszesz chłopie. Jakie testy baterii? Na 5 lat masz gwarancję i nic nie robisz. Po 5 latach żeby przedłużyć gwarancję trzeba robić test co roku. Jeżdżę Aurisem hybrydowym (mamy takich w firmie kilka) i nigdy nic się z nim nie działo.

      • 4 11

      • Hybryda to dramat (7)

        Opisuję tutaj swój przypadek. Na jakiej podstawie piszesz, że to bzdury? Czytać umiesz, ale rozumieć chyba już nie za bardzo...

        • 15 4

        • (4)

          Opisujesz coś co nie jest zgodne z prawdą. Piszesz "Co roku trzeba wykonywać testy baterii, żeby przedłużać na nie gwarancję (przez chyba 10 lat 250 PLN/rok)." A na 5 lat masz gwarancję w standardzie i testy robisz po 5 roku by otrzymać gwarancję na kolejne 5 lat.

          • 7 6

          • Hybryda to dramat (3)

            Po 5 latach wykonujesz test co 15000 km lub co roku, żeby przedłużyć na kolejne 15000 km lub na rok (w zależności co nastąpi pierwsze). Czyli ogólnie na 1 rok a nie na 5 lat, jak piszesz Ty. I koszt tego wynosi 200 PLN -

            Po 5 latach wykonujesz test co 15000 km lub co roku, żeby przedłużyć na kolejne 15000 km lub na rok (w zależności co nastąpi pierwsze). Czyli ogólnie na 1 rok a nie na 5 lat, jak piszesz Ty. I koszt tego wynosi 200 PLN - tak piszą na stronie Toyoty. A mnie skasowali 250 PLN, chociaż jeszcze gwarancja obowiązuje.
            Konkluzją naszej wymiany zdań jest to, że prawdopodobnie zostałem w serwisie oszukany na 250 PLN. Dzięki, że "zmusiłeś" mnie do sprawdzenia tych rzeczy. Pozdrawiam

            • 11 2

            • O to mi chodziło. Pierwszy test po 5 latach. Każdy daje gwarancję na rok (lub 15 tys. km). Maksymalnie możesz mieć gwarancję do 10 lat. Czyli mamy zgodę.

              • 1 1

            • (1)

              Czyli kupiłeś jakieś używane g... od niemca i teraz masz problem, ale tanio kupiłeś pewnie i chodziłeś dumny

              • 3 2

              • Hybryda to dramat - kupiona w Polsce też

                Niektórzy nie kupują używanych aut. Nie muszą albo nie chcą. Niektórzy z tych niektórych się tym nie chwalą, ani nie czują się z tym źle, że zaraz po wyjeździe z salonu auto traci ileś tam procent na wartości, itd. Ale

                Niektórzy nie kupują używanych aut. Nie muszą albo nie chcą. Niektórzy z tych niektórych się tym nie chwalą, ani nie czują się z tym źle, że zaraz po wyjeździe z salonu auto traci ileś tam procent na wartości, itd. Ale niektórzy mogą być bardzo rozżaleni, że wychodząc z domu nie mają pewności czy ich stosunkowo nowe auto dzisiaj odpali czy nie - auto wyprodukowane przez samozwańczego lidera .... Niektórzy mogą być wkurzeni, że w autoryzowanych serwisach nie wiedzą, co trzeba zrobić żeby pozytywnie przejść test baterii hybrydowej - tu z grubsza cytuję proszę się parę razy przejechać samochodem i za tydzień spróbujemy znowu, jakiś czas później w tym samym serwisie trzeba przejechać jakieś 500 km, producent nie podaje ile..., a w innym serwisie trzeba przejechać ponad 1000 km w kilku cyklach.... Mój samochód, mój problem, mój żal, moje ostrzeżenie dla innych.

                • 6 2

        • (1)

          bo w Yarisie nie ma akumulatora startowego!
          w innych modelach jest

          • 3 2

          • Hybryda to dramat

            Akumulator startow/rozruchowy/"czy jak inaczej jest nazywany" jest pod siedzeniem pasażera, po prawej stronie samochodu, przy bateriach hybrydowych. Niestety wyciągam go spod siedzenia (co nie jest łatwe!) co 2-3

            Akumulator startow/rozruchowy/"czy jak inaczej jest nazywany" jest pod siedzeniem pasażera, po prawej stronie samochodu, przy bateriach hybrydowych. Niestety wyciągam go spod siedzenia (co nie jest łatwe!) co 2-3 miesiące i niosę do domu żeby podładować - więc jestem raczej pewny swego. Otóż historia jest dodatkowo (na swój sposób) bardzo zabawna, bo serwisanci w Rumii faktycznie nie od razu go znaleźli jak przyjechałem do nich na testy. Najpierw szukali w bagażniku. Serwisanci w autoryzowanym salonie Toyoty?!

            • 9 2

    • (2)

      Yaris Hybrid nie ma akumulatora startowego :-)
      może masz Aurisa? tam jest w bagażniku

      • 4 1

      • Ten sam problem byl w pierwszej generacji Priusa.

        • 3 0

      • Hybryda to dramat

        Jest pod siedzeniem pasażera, po prawej stronie samochodu, przy bateriach hybrydowych. Niestety wyciągam go co 2-3 miesiące i niosę do domu żeby podładować - więc jestem raczej pewny swego. Otóż historia jest dodatkowo

        Jest pod siedzeniem pasażera, po prawej stronie samochodu, przy bateriach hybrydowych. Niestety wyciągam go co 2-3 miesiące i niosę do domu żeby podładować - więc jestem raczej pewny swego. Otóż historia jest dodatkowo (na swój sposób) bardzo zabawna, bo serwisanci w Rumii faktycznie nie od razu go znaleźli jak przyjechałem do nich na testy. Najpierw szukali w bagażniku. Serwisanci w autoryzowanym salonie Toyoty?!

        • 9 1

    • Widac, ze Toyota nie rozwiazala tego problemu od czasu pierwszej generacji Priusa. Tam, tez trzeba bylo robic testy baterii co roku aby przedluzyc gwarancje do 8lat i tak samo akumulatorek rozruchowy potrafil sie rozladowac bez powodu.

      • 7 0

    • jezdze Priusem od 2013 i nic sie nie dzieje, ba, olewam te przeglady, nawet te gwarancyjne (5)

      • 3 3

      • (2)

        Ktora generacja? Ja pisalem o pierwszej (2008).

        • 0 0

        • III

          • 0 0

        • prius z 2008 to 3 generacja

          ew. ostatni rocznik 2...

          • 0 0

      • Jak można jeździć priusem??? To taka multipla w toyocie (1)

        • 2 1

        • zwyczajnie, wsiadam i jade, ba, wciaz jest dla mnie ladna

          • 4 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.