Dodaj opinię

Opinie (29) 7 zablokowanych

  • Problem
    Problem to ma Radosław - ze sobą.
    abc
    1 rok
  • Oj tam Polska zawsze byla tolerancyjna.Zydzi u nas 1000 lat,bracia polscy,arianie itd etc.Tylko muslimy to zlo.
    the motocyklista
    1 rok
    • Muslimy mieszkają u nas od 500 lat (1)
      I też problemów nie było.

      To prawicowe świry są problemem, niezależnie, czy nasz ONR, czy ich isis...
      1 rok
  • Zanim się tutaj pojawią hejterskie komentarze (oby nie) to ja przypomnę tylko... (7)
    Że tutaj w Trójmieście i ogólnie na Pomorzu Gdańskim większość mieszkańców to potomkowie repatriantów ze wschodu. I tak naprawdę ta sztuka jest jeśli nie o nas, to między innymi o naszych rodzicach, dziadkach, pradziadkach...
    1 rok
  • Najpierw wmawiamy ludziom istnienie wyimaginowanego problemu którego w rzeczywistości nie ma (1)
    Później tworzymy na jego podstawie sztuki, filmy, piszemy książki, zakładamy fundacje do walki z tym problemem itd. Oczywiście wszystko za fundusze z dopłat, funduszy unijnych i innych takich.

    Oto wzór na życie lewicowego aktywisty, który nic innego nie potrafi, jak tylko wyciągać ręce po pieniądze tych, którzy na niego robią. Aby na nich zarobić, musi im wmówić, że go potrzebują, a że nikt go nie potrzebuje to musi kłamać, zmyślać i tworzyć alternatywną nową zakłamaną wizję rzeczywistości.

    Od Marksa i Lenina po dziś to samo.
    1 rok
  • wymyślony problem (2)
    Znam jednego repatrianta z Kazachstanu. Ma się dobrze, nigdy się nie skarżył , radzi sobie lepiej niż większość tu mieszkających od urodzenia.
    Coś mi się zdaje , że to wymyślony problem , który nijak ma się do realiów.
    gd
    1 rok
    • Znasz jednego więc problem nie istnieje ? (1)
      Ja znam nawet nie jednego i nie jedną, którzy nie kradną ? Zostawisz swój nowy, kolorowy, super-wypasiony-i-wymarzony rower na noc pod blokiem, bo "problem nie istnieje" ?
      www
      1 rok
  • Reaptrianci to ciekawy i wazny temat
    ale w reżyserii pana Orzechowskiego nie specjalnie mnie interesuje.
    1 rok
  • Z biuletynu ipn... (8)
    Do końca 1947 r. w zorganizowanych transportach wysiedlono z Gdańska 126 472
    Niemców.

    Pod koniec 1948 r. mieszkało w Gdańsku 101 873 przesiedleńców z Polski centralnej
    oraz 26 629 przybyszów zza Buga.
    1 rok
    • "przybysze zza Buga" to przecież też przesiedleńcy - nie ogarniam czemu aż tak nas nie lubisz? mój tato i mój dziadek dostali opcje: jak jesteś Polak to obóz pracy na Syberii lub wynocha do Polski
      Piotr
      1 rok
      • Ten sort ludzi psioczących na Polaków zza Buga nie ma swojej historii (5)
        i po prostu nie czuje się związany z Polską.
        1 rok
        • Twoja teoria o braku swojej historii legła w gruzach. Znam imiona i nazwiska oraz miejsca urodzenia moich wszystkich przodków bezpośrednich do 7 pokoleń wstecz. Wszyscy byli Polakami, katolikami z zaboru pruskiego. Prusy Zachodnie oraz (Górny) Śląsk.
          1 rok
          • I mimo to pod adresem polskich przesiedleńców używasz takich określeń jak 'bose Antki' czy 'przywłoki'? (1)
            Bo o takich przypadkach pisałem.
            1 rok
          • "Bosy Antek" - ironicznie mieszkańcach ziem byłego zaboru rosyjskiego, w okresie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918r. Zwrot miał podłoże ekonomiczne i odzwierciedlał napięcia jakie występowały w społeczeństwie polskim w związku z procesami migracyjnymi na tereny dobrze rozwiniętego gospodarczo byłego zaboru Pruskiego.
            1 rok
          • A co ma to wspólnego z Gdańskiem Górny Sląsk? (1)
            Takie same słoiki w Gdańsku jak ci zza Buga. A skoro już o Polakach i katolikach to według ciebie Polacy uciekający wtedy z terenów obecnej Białorusi, Litwy, Ukrainy - nie są Polakami, katolikami - myślę, że wiele z nich było bardziej Polakami niż ci z Prus czy Śląska! Poczytaj od kiedy do kiedy wschodnie tereny były Polską i zastanów się jakie głupoty piszesz!
            1 rok
          • To ma wspólnego Pomorze z Górnym Śląskiem, że przed pierwszą wojną, i tu i tam, językiem urzędowym był język niemiecki i jedni i drudzy byli obywatelami Cesarstwa Niemieckiego (z Królestwa Prus). Zabór rosyjski od zaboru pruskiego dzieliły lata świetlne. Stąd po odzyskaniu przez Polskę niepodległości powstał termin "Polska A i Polska B". Dawni poddani cesarza Wilhelma II z Polski A - ci z Wielkopolski, Pomorza czy Śląska tak samo nie lubili dawnych obywateli Imperium RRosyjskiego z Polski B, którzy zaciągali po rusku i stanowili przepaść kulturową.
            1 rok
      • Napisz do IPN i zapytaj dlaczego w Biuletynie Instytutu Pamięci Narodowej nr 9-10 (56-57) z września/października 2005 napisali "przybyszów zza Buga."
        1 rok
  • Ruski (1)
    Nazywali Nas ruski a nie Ruscy, co czyni różnicę.
    Jat
    1 rok
    • Jak dla mnie Ruscy to liczba mnoga od Ruski, ale nie wiem może się mylę, filologii polskiej nie skończyłam.
      1 rok

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii