Opinie (67) 4 zablokowane

  • Artykuł sponsorowany (3)

    Artykuł zawiera wyłącznie doradców, którzy opłacają swoje reklamy na trójmiasto.pl

    • 22 2

    • A pan z trzeciego miejsca bardzo cxesto jest cytowany na portalu przy okazji tematycznych artykulow. Malo wiarygodne

      • 0 0

    • (1)

      Dokładnie. Ci najlepsi nie reklamują się, bo nie muszą.

      • 10 0

      • Dobra uwaga, tylko że wszyscy się reklamują a najbardziej deweloperzy.

        • 5 0

  • Lepiej się zaangażować i samemu pochodzić po bankach (7)

    Często można trafić lepsze oferty i promocje niedostępne u doradcy. Do tego w przypadku dużego kredytu i wysokiego wkładu własnego można negocjować marzę bądź prowizję.

    • 46 20

    • (5)

      guano wiesz , nigdy nie dostaniesz takich warunków jak osoba znająca wszystkie banki i przez nie jest szanowana , dzięki pewnej pani dorocie udało się poobcinac wiele opłat oi zostawić w kredycie to co jest prawnie

      guano wiesz , nigdy nie dostaniesz takich warunków jak osoba znająca wszystkie banki i przez nie jest szanowana , dzięki pewnej pani dorocie udało się poobcinac wiele opłat oi zostawić w kredycie to co jest prawnie uregulowane a wszelkie opłaty , prowizje i inne daniny zostały wywalone z umowy ...sam - nawet nie wiedziałbym co sie kryje pod tym czy owym zagadnieniem wzapisanym w języku bankowym - nie jestem bankierem i nie rozumiem zawiłej terminologii , ale ona ma taki cel by szarak z ulicy nie rozumiał co jest zapisane albo nie wiedział co sie kryje pod danym zapisem

      • 8 8

      • (4)

        jesteś pierwszym takim przypadkiem w historii doradztwa kredytowego a Pani Dorota powinna stracić pracę
        oczywiście nikt ci w tę bajeczkę nie uwierzy :)

        • 11 5

        • (1)

          bla bla blaaa... najwięksi znawcy to ci co nic nie wiedzą i nie kieli z tym styczności... może trafiłeś na takiego co ładnie się usmiechał , kłamał bys usłyszał to co chciałeś usłyszeć , bajera była , on zadowolony bo

          bla bla blaaa... najwięksi znawcy to ci co nic nie wiedzą i nie kieli z tym styczności... może trafiłeś na takiego co ładnie się usmiechał , kłamał bys usłyszał to co chciałeś usłyszeć , bajera była , on zadowolony bo zarobił na kolejnym pacanie a ty zadowolony bo usłyszałes cto co chciałeś :), a pani Dorota zadbała o mój interes a nie interes swój lub banków - wzorowa osoba

          • 0 0

          • tak, tak

            • 0 0

        • (1)

          On wierzy. Swiecie. I we wszystko inne co mu powiedza i co zobaczy w TV. Popatrz na jego skladnie, forme wypowiedzi - i nie, nie nasmiewam sie. Po prostu stwierdzam przykry fakt. Wlasnie tacy jak on sa celem: nie silni, a najslabsi. Nawet jak ich wydymac, to i tak beda uwazac, ze zrobili interes zycia.

          • 7 2

          • ty się pochwal lepiej w co cie dziś mama ubrała

            • 0 0

    • Bzdura :)

      • 11 8

  • Kretyty (1)

    Jeżeli macie możliwość poszukajcie uczciwych doradców wiem że są jeszcze tacy
    Polecam Panią Beatę Trzcińską z DKNotus
    Mnie nie zawiodła na żadnym etapie ....
    W banku odmówili mi kredytowania mieszkania z pomocą tej Pani już od trzech miesięcy mam swoje wymarzone M4

    • 1 2

    • Uczciwy doradca to nie doradca. Nie istnieje taka osoba.

      • 0 0

  • Pojedyńczy doradca ? bzdura (6)

    Najlepsi doradcy są w dużych firmach Expander, Open Finanse, Gold Finance etc - świetnych doradców mają często na wyłączność biura nieruchomości np. Pepper House, ja polecam Anetę Zielińską

    • 3 15

    • Spoko, Aneta (1)

      Ale na przyszłość bądź subtelniejsza

      • 0 0

      • Klientów nie ma to co zrobić.

        • 0 0

    • Open Finance o matko, serio ?

      • 1 0

    • Pepperoni House ma chyba jakieś postępowanie sądowe obecnie.

      • 1 0

    • (1)

      Pani Ania już nie pracuje, zwolnili cały dział. Chyba nawet likwidacja.

      • 2 0

      • Ja polecam Adama A z Gdyni , nic nigdy nie umiał

        • 1 0

  • Szacun (6)

    Uwielbiam doradców kredytowych. Gorąco polecam (to jest sarkazm).
    Przykład z ostatniej transakcji.
    Doradca proponuje "najlepszy" kredyt hipoteczny i przedstawia warunki. Klient MUSI zapłacić ubezpieczenie

    Uwielbiam doradców kredytowych. Gorąco polecam (to jest sarkazm).
    Przykład z ostatniej transakcji.
    Doradca proponuje "najlepszy" kredyt hipoteczny i przedstawia warunki. Klient MUSI zapłacić ubezpieczenie gotówką bo bank tego wymaga oraz prowizję za udzielenie kredytu trzeba wnieść przelewem przed wypłatą kredytu.
    Ten sam kredyt bezpośrednio w banku tylko z małym ale... ubezpieczenie możemy wliczyć w wartość kredytu. Prowizja jest częścią kredytu.
    I najlepsze na koniec. Marża u doradcy 1,95% i nie podlega negocjacji. Marża w banku taka sama na początku i po negocjacjach spadła do 1,65%.
    Decyzja należy do kredytobiorców.

    • 32 5

    • co za bzdura, warunki u doradcy identyczne jak w banku, a sie dodatkowo nalatasz z dokumentami

      bank - deweloper. Bank woli zapłacic doradcy niz tracić czas swojego pracownika ( ciągle redukują etaty ) żebyś przychodził i głowę zawracał.
      Poza tym umów sie np na rozmowę w PKO SA, jak Ci się uda to wygrałeś w lotto :)

      • 0 0

    • (1)

      Podpowiesz gdzie tak można?

      • 1 0

      • Ja nie reklamuje konkretnego banku. Ja tylko proponuję abyście pomyśleli czy kupując coś u pośrednika (a można kupić bezpośrednio) nie dopłacacie/przepłacacie.
        A jaki to bank to jest w jednej z opinie pod

        Ja nie reklamuje konkretnego banku. Ja tylko proponuję abyście pomyśleli czy kupując coś u pośrednika (a można kupić bezpośrednio) nie dopłacacie/przepłacacie.
        A jaki to bank to jest w jednej z opinie pod artykułem.
        Powodzenia w szukaniu
        Najlepiej iść do dwóch/trzech banków bezpośrednio i masz argument do negocjacji.

        I jeszcze jedno - doradcy, nie będę Wam podpowiadał :-P

        • 0 0

    • 1,65% ?? Chyba, że założyłeś u nich konto, dostałeś kartę i się ubezpieczyłeś. Może wtedy obniżą

      • 4 0

    • Bajki bajki

      1,95 to tak na szybko kojarzę tylko ing i to jakiś czas temu, a ing nie negocjuje z nikim nawet jak nazywasz się binladen

      • 6 3

    • nie ma takiej marży jak 1,65%, chyba że jesteś pracownikiem tego banku, podaj w którym?

      • 13 5

  • (5)

    jakie miłe zdjęcie - para, małżeństwo, uśmiechnięci, przytuleni rozmawiają z uśmiechniętą bankową pijawką na temat zadłużenia się do końca życia. taki przekaz dociera do młodych ludzi dla których kończy się normalne

    jakie miłe zdjęcie - para, małżeństwo, uśmiechnięci, przytuleni rozmawiają z uśmiechniętą bankową pijawką na temat zadłużenia się do końca życia. taki przekaz dociera do młodych ludzi dla których kończy się normalne życie i zaczyna walka o kasę aby spłacić zaciągnięte kredyty... i to jest 'normalny' proces w nowoczesnym społeczeństwie. domokrążca z super drogim odkurzaczem na pytanie czemu to takie drogie odpowiedział, że teraz są możliwości wzięcia pożyczki w banku na ten sprzęt... ot takie proste, trywialne, nowoczesne...

    • 44 9

    • a co proponujesz smutasie?

      mieszkanie z rodzicami całe życie?

      • 1 3

    • w punkt

      • 3 1

    • Zasada

      Jest jedna , jeżeli na prawdę nie musisz to nie pożyczaj

      • 6 1

    • A jak mu powiesz zeby wyp*****ł, bo grzecznie nie kuma, to Ci powie ze cham jesteś ;)

      • 5 0

    • no i dodajmy jeszcze do tego 'superbohaterów' ze szprycą, jak to reklamują w telewizji... ludzie pozbawienia są instynktów samozachowawczych przez co bardziej cwani na nich i ich głupocie żerują

      • 10 1

  • Dobry doradca to taki ktorego nie czuć

    • 0 0

  • (17)

    Doradca....opłacany przez banki i zerowa odpowiedzialność...Pamiętam jak namawiali na kredyty bankowe...Panie bierz Pan 100% nawet 110%,najlepiej na 40 lat frank na pewno stanieje i będziesz Pan do przodu))I 1mln osób

    Doradca....opłacany przez banki i zerowa odpowiedzialność...Pamiętam jak namawiali na kredyty bankowe...Panie bierz Pan 100% nawet 110%,najlepiej na 40 lat frank na pewno stanieje i będziesz Pan do przodu))I 1mln osób się nabrała...podobnie polisolokaty...po 10 latach 95% ma połowę tego co wpłaciła....interes życia.Oczywiscie po podpisaniu umowy doradca ulatnia się niczym kamfora.

    • 34 9

    • (7)

      Namawiali na CHF, poniewaz juz wtedy byl duzy nacisk na te walute zlecony odgornie i jednoczesnie robiono wszystko, aby zablokować pozyczki w Euro lub walucie lokalnej (np. dajac zaporowe warunki). A takim np.

      Namawiali na CHF, poniewaz juz wtedy byl duzy nacisk na te walute zlecony odgornie i jednoczesnie robiono wszystko, aby zablokować pozyczki w Euro lub walucie lokalnej (np. dajac zaporowe warunki). A takim np. korporacjom nie wolno bylo nawet kijem go tykac, chocby na papierze mieli zarobilc miliony (zalecenia z samej gory). To byl szwindel zaplanowany od samego poczatku, tak aby wycisnac ostatnia kase z mlodych Kowalskich. Rzecz jasna do dzis nikt nie poniosl odpowiedzalnosci - do dzis nie ma winnych przy miliardach przepchnietych Euro.

      Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?

      • 3 1

      • (6)

        Dzisiaj masz to samo w wykonaniu złotówkowym, stopy rekordowo niskie więc i rata niższa ale opłaty wyższe. Stopy oczywiście wzrosną więc finalnie wyższa rata i opłaty :) Zamiast super inwestycji w nieruchomości będzie nieszczęście i próba pozbycia się kamienia u szyi.

        • 3 1

        • (5)

          Hmmm... mozesz miec racje, ale oby nie. Dookola widze boom na wykupywanie nieruchomosci. Nawet osoby zamozne, realnie zamozne, biora obledne kredyty pod hipoteke kolejnych mieszkan traktujac calosc jako inwestycje na

          Hmmm... mozesz miec racje, ale oby nie. Dookola widze boom na wykupywanie nieruchomosci. Nawet osoby zamozne, realnie zamozne, biora obledne kredyty pod hipoteke kolejnych mieszkan traktujac calosc jako inwestycje na przyszlosc. Dla mnie taka spekulacja to taniec na linie, bez wzgledu na to ile mam na koncie. Przeciez wiadomo, ze kazda banka wczesniej czy pozniej peknie - nie pytanie czy, tylko kiedy. To nie lata 90-00.

          • 1 2

          • (2)

            Odtwarzamy dokładnie ten sam scenariusz co w 2008 roku, tylko tym razem będzie mocniej.

            • 2 1

            • (1)

              Tyle ze tutaj mamy zlotowke i Euro. Franka poswiecono, bo stala za nim tradycyjna spekulacja Szwajcarii (nic nowego od lat 30'), ale taki numer z Euro? Niezbyt to sobie wyobrazam. Chyba, ze udupienie zlotowki, a

              Tyle ze tutaj mamy zlotowke i Euro. Franka poswiecono, bo stala za nim tradycyjna spekulacja Szwajcarii (nic nowego od lat 30'), ale taki numer z Euro? Niezbyt to sobie wyobrazam. Chyba, ze udupienie zlotowki, a nastepnie ze smutnymi minami ktos powie w TV, ze skoro PLN padl na pysk to trzeba przejsc na Euro - oczywisce wszystko dla dobra Kowalskich i dla ratowania Polski. Gdyby to mialo jednak byc Euro to by oznaczalo koniec UE.

              • 1 0

              • Chyba nie zrozumiałeś, podniesienie stóp procentowych będzie odpowiednikiem wzrostu kursu franka. Jak już ubiorą w kredyty wszystkich Jasiów i Małgosie to zacznie się wzrost i raty pójdą do góry. Przycieli ich teraz na marżach a za chwilę wieloletnie golenie na ratach.

                • 0 0

          • Uważasz że stopy będą na tym samym poziomie przez kolejne 30 lat? (1)

            Rozumowanie rodem z bezmózgich frankowiczów. Niskie stopy, to przy okazji banki stosują wyższą marżę niż przy wysokich stopach. A kiedy w końcu stopy rusza w górę... Krzyk i płacz.

            • 2 1

            • Gosciu idz sprawdzic, czy cie nie ma w innym pokoju bez klamek.

              • 2 1

    • Największy problem z kredytami frankowymi mają ci, którzy nie mają takich kredytów :) (6)

      A fakty są miażdzące.
      - wzrost kursu chf został skutecznie zniwelowany poprzez oprocentowanie libor 0%, przez co rata jest na podobnym poziomie jak chf był po 2zł
      - statystycznie to kredyty chf są procentowo

      A fakty są miażdzące.
      - wzrost kursu chf został skutecznie zniwelowany poprzez oprocentowanie libor 0%, przez co rata jest na podobnym poziomie jak chf był po 2zł
      - statystycznie to kredyty chf są procentowo najlepiej spłacanymi kredytami hipotecznymi w przeciwieństwie do tych złotowych
      - Stopniowo malejący chf do połowy 2008 roku spowodował oszczędności na ratach
      - Jedyny problem mogą mieć ludzie, którzy zakredytowali się z ltv 100 i więcej i chcą sprzedać mieszkanie. Muszą szukać innej opcji.

      • 2 2

      • Spłacam swój kredyt 14 lat i mam dwa razy tyle do oddania niż bralem (4)

        Nie ma mowy o sprzedaży nieruchomości i kupnie większego mieszkania bo bank straci zabezpieczenie . Jednym słowem lichwa żałuję strasznie że dałem się nabrać doradcą kredytowym ale całe szczęście sądy są po naszej stronie bo coś o ugodach ucichło i banki kleją głupa.

        • 2 4

        • Jak mozesz miec wiecej dwa razy jak brales?

          Jak brales np. 100k chf to po kilku latach na pewno masz mniej niz 100k chf do splaty. A to, ze przeliczasz kapital na pln to juz twoje filozofowanie . Przelicz na dolary lepiej .

          • 1 2

        • Gość

          Boś gamoń

          • 0 0

        • Lichwa? (1)

          Sam po cichu liczyłeś że kurs franka stanieje w przyszłości, ale do głowy ci nie przyszlo, że przez 30 lat może podrożeć? Tak się najarałeś, że takiej myśli do głowy nie dopuściłeś? I kto teraz jest głupi? To nie lichwa, to zwyczajna głupota i pazerność.

          • 4 2

          • Nie pitol. Frank zyskal na wartosci z dnia na dzien, a nie w ciagu jakis wydumanych 30 lat. A zyskal tylko i wylacznie dlatego, ze tak uzgodniono za zamknietymi drzwiami.

            BTW: i nie "podrozal" jak piszesz - podrozec moga ziemniaki na bazarze. Nie wypowiadaj sie o rzeczach o jakich nie masz pojecia.

            • 2 2

      • Uch... Nie wiem co ty wypisujesz, ale pociesza mnie to, ze ty takze nie masz najmniejszego pojecia.

        • 1 0

    • Gość

      Gamoń

      • 0 0

    • Kredyty frankowe miało być rzecz jasna.Za mało czasu na rzetelny komentarz bo jeszcze parę prawd można by napisać...

      • 8 2

  • oj wy się ludzie ugotujecie jak wpadniecie w nurt medialnej nagonki

    wyczyścić z konta ostatni grosz dobrać kredytu i wydać na coś co jest na szczycie bańki spekulacyjnej.

    • 1 0

  • Odwazylbym

    Sie tylko na wspolprace z krajowym Bankiem czyli PKO .Kapitalna obsluga online konta i systemtyczne konsulatacje (bez presji)

    • 1 5

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.