Dodaj opinię

Opinie (39) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • Polecam, 9/10 !! (1)
    Jeden z najlepszych spektakli Teatru Wybrzeże w tym sezonie.
    3 miesiące
  • w krzywym zwierciadle (6)
    Sztuka jest przedstawieniem, w krzywym zwierciadle, zwolenników KODu. Pokazuje, że odrzucając wartości chrześcijańskie życie traci sens, że poza przeklinaniem, marazmem, chodzeniem na marsze nic nie zostaje. Pokazuje też jakie są skutki bezstresowego wychowania.
    Ania
    3 miesiące
    • Dla mnie też to parodia KODu.
      3 miesiące
    • Historia rodziny wyśmiewającej chrześcijańskie wartości i nie mającej do zaoferowania nic wzamian. Biedni i śmieszni ludzie...
      3 miesiące
      • "Historia rodziny wyśmiewającej chrześcijańskie wartości"
        czyli, jak rozumiem, typowej polskiej rodziny katolików. Ziejącej nienawiścią do wszystkiego co inne/obce, której słowo przebaczenie nic nie mówi a najwyższym bóstwem jest pieniądz.
        Przesyłam zarazem wyrazy szacunku dla prawdziwych Chrześcijan, których jest jeszcze wielu w Polsce.
        3 miesiące
      • Przecież w tej rodzinie jest też katoliczką, która poza kościołem nie ma nic do zaoferowania. Biedna, śmieszna kobieta...
        3 miesiące
    • Serio? A Bożenka - jako dwotka, biegająca do co chwilę do Kościoła - nie została ośmieszona? Ona też jest z KOD? Poza tym - powiedz na podstawie czego wznosisz, że Szczepan i Anka są/mogliby byc z KOD?
      3 miesiące
  • Patologia
    Koszulka z napisem Patologia na wzór Konstytucja mówi wszystko. patointeligencja.
    Marcin
    3 miesiące
  • Pani Sylwia jest the best
    Nr 1
    Ti Tuba
    3 miesiące
  • Konstytucja (4)
    Sztuka ośmieszająca "nosicieli koszulek" z napisem Konstytucja.
    3 miesiące
    • I z drugiej strony - ośmieszajaca też tych, którzy co niedziela biegają do kościoła i kultywują te wszystkie komunie. Słowem - dostaje się wielu, a z Twojego komentarza to jakoś nie wynika
      3 miesiące
    • Aż dziwne, że nie stoją jeszcze przed teatrem nawołując do zaprzestania wystawiania tej ośmieszającej ich sztuki w tych swoich koszulkach :-) Ale może nie rozumieją, że to o nich jest ta tragikomedia.
      3 miesiące
      • Dlaczego dziwne? To Młodzież Wszechpolska i ONR o poglądach konserwatywno-prawicowych ma w zwyczaju protestowanie pod teatrami i wygłaszania swoich "prawd" o sztuce. Lewica tak się nie zachowuje. Poza tym przypomnij mi proszę wizerunek Bożenki z tego spektaklu. Dziecinna dewotka o ograniczonych horyzontach, która boi się mamusi, co chwile biega do kościółka, a w chwilach relaksu poleca filmy o Maksymilianie Kolbe. Aż dziwne, że prawacy jeszcze nie stoją przed teatrem nawołując do zaprzestania wystawiania tej ośmieszającej katolików sztuki w tych swoich koszulkach z napisem "śmierć wrogom ojczyzny" czy "Jezus królem Polski" :-). Ale może nie rozumieją, że to o nich TEŻ jest ta tragikomedia.
        3 miesiące
        • Lewica jak wyśmiewa to powie, że to wolność słowa :-) A jak jest wyśmiewana to, że brak tolerancji i mowa nienawiści :-)
          3 miesiące
  • Klasa srednia i meble z ikei? Hahah (6)
    Cos sie komus pomylilo. To że w PL ktos uwaza sie za klasę srednia bo stać go na najtańszy pazdzierz z marketu, to nie znaczy ze to prawda! Klasa srednia to wg standardów dochód roczny od ok 250k pln do 600k pln przy rodzinie 4-os.

    Uwierzcie mi na slowo, jak w domowym budzecie jest 300, 400, 500k rocznie to nie kupuje sie już materacy w ikea.
    Pozdrawiam autora usmiechem :)
    3 miesiące
    • Czegoś nie rozumiesz. Sztuka to nie jest kalka rzeczywistości, więc dlaczego szafujesz takim słowem jak "prawda"? Do Picassa też byś powiedział: "Twoje Panny z Awinionu są takie kanciaste. Uwierz mi na słowo, tak naprawdę kobiety nie wyglądają"?! Lol!!!
      3 miesiące
      • żenada te twoje porownanie picassa z tym...występem (2)
        doskonale wiesz, że moj wpis nie był na temat wartosci artystycznej tego szoł, tylko na temat języka używanego przez autora artykułu. mój protest przeciwko powszechnemu dziś naginaniu języka do obrony i**otycznych tez. to jest brak szacunku dla języka, a przecież autor powinien go pielęgnować.

        zaraz pewnie wjedziesz na mnie, że piszę niegramatycznie i brzydko.. cóż.
        3 miesiące
        • Dlaczego żenada? Myślisz, że Picasso nie spotkał się z opiniami podobnymi do Twojej? Przecież stosujesz podobną strategię - przykładasz do sztuki dane z rzeczywistości wskazując, że autor popełnił błąd, skoro nazywa określoną grupę "klasą średnią", mimo że stać ją jedynie na tanie meble. Przecież Picasso narysował kanciaste osoby, o których ktoś w recenzji mógłby napisać, że to są kobiety, a Ty byś wtedy wyskoczył (jak filip z konopi) z tym swoim "protestem przeciwko powszechnemu dziś naginaniu języka do obrony i**otycznych tez. To jest brak szacunku dla języka (kobiety mają normalne kształty, a nie ostre, więc to najwyżej jakieś monstra, a nie kobiety), a autor powinien go pielęgnować".
          Proponuje jeszcze oburzyć się pod recenzją bajki o Czerwonym Kapturku. Twój argument mógłby brzmieć tak - jak to Wilk zjadł Babcię, a potem ją wyciągnęli i była cała, zdrowa?! To nie może być prawda!!! Wilk przecież musiał babcię pogryźć, rozerwać na strzępy. Autor powinien znać się na anatomii wilka - to jest fizycznie niemożliwe, aby niewielkie zwierzę połknęło dorosłą kobietę w całości, bez uszczerbku na jej zdrowiu. To mój protest przeciwko powszechnemu dziś naginaniu języka do obrony i**otycznych tez. To jest brak szacunku do języka, a przecież autor powinien go pielęgnować".
          Dobra rada na koniec tej dyskusji: pomiędzy słowem "sztuka" a "rzeczywistość" nie stawiaj znaku "=".
          3 miesiące
          • ale z ciebie męczybuła
            pewnie sam mieszkasz wsrod paździerzy i dlatego tak sie pucujesz.
            przypadek?
            3 miesiące
    • Mam roczny dochód domowy netto w przedziale, który wymieniłeś, przy rodzinie 3-osobowej i mam materace z Ikei.
      adw., córka adw.
      3 miesiące
      • tak jasne
        zarabiacie po 15k na glowe, lozko macie z Ikei i zapewne lampy z papieru te po 28zl. a na wczasy jezdzisz raz w roku do władka.
        3 miesiące
  • Nie wierzę! W końcu spektakl antylewacki w Wybrzeżu!
    Piotr
    3 miesiące
    • Piotrze, musisz obejrzeć, bo jest też antyprawacki - jest tam bardzo wyśmiana katoliczka :).
      3 miesiące
      • Widziałem. Katolików wyśmiewają w co drugim przedstawieniu, zdążyłem się przyzwyczaić. Ale lewaków od czasów "Stąd do Ameryki" - nie przypominam sobie.
        Piotr
        3 miesiące
        • Taaak? Dlaczego wyolbrzymiasz? Jeżeli chcesz udowodnić, że rzeczywiście katolików tak regularnie wyśmiewa się w teatrze to poproszę choćby o 10 takich tytułów. Skoro jest ich tak dużo to pewnie nie będzie to dla Ciebie problem, aby kilka wymienić.
          3 miesiące
      • To prawda. Ale ona jako jedyna broni Łukasza i jest jej wstyd za Maksa. Główni bohaterowie tymczasem nawet nie mają wyrzutów sumienia. Pytanie, po co w ogóle Pierwsza Komunia skoro są niewierzący? Sztuka pyta o granice naszej wolności i tolerancji, szuka odpowiedzi na pytanie dotyczące umiejętności porozumienia się w kontekście kryzysu podstawowych wartości.
        Marcin
        3 miesiące
        • No właśnie. Anka nie broni Łukasza, bo wie, że źle zrobił - przecież Anka opowiada, że policja pokazała jej nagranie, na którym było widać także Łukasza, więc on okłamał rodziców mówiąc, że nie uczestniczył w prześladowaniu tego chłopaka w piwnicy. Ance nie przeszkadza, że Maks nie uczestniczył w komunii (wręcz przeciwnie - ciszy ją to), więc dlaczego miałoby jej być wstyd za jego zachowanie? To po prostu wyrasta z jej światopoglądu, więc nie wiem dlaczego - Marcinie - traktujesz zachowania Bożeny jako nobilitujące tę bohaterkę. To zachowanie wynika z jej przekonań i nie sądzę, aby było lepsze od zachowania Anki. Jest po prostu inne, niemierzalne. A dlaczego główni bohaterowie mieli mieć wyrzuty sumienia? Wyjaśnij, bo zupełnie nie rozumiem (pomijając fakt, że są niewierzący, a "wyrzuty sumienia" chyba przynależą do porządku związanego z sacrum).
          Skąd pierwsza komunia? Jednym z powodów dla których Maks miał iść do komunii było to, że dzięki temu nie odtrącą go koledzy z klasy i dlatego że babci na tym zależało. Podobne zachowanie widać wśród wielu Polaków - ślub katolicki albo chrzest dziecka, bo inaczej babcia się obrazi. Własnie o tym jest ta sztuka - że coś robi się tylko dla kultywowanie tradycji albo dla zgody w rodzinie, ale bez magicznej wiary w te symbole. Podobnie Anka mówi o Wigilii - nikt nie czeka na narodziny Jezusa, ale na Mikołaja z Coca-coli. Nie znasz ateistów, którzy tego dnia też sobie wręczają prezenty i jedzą uroczystą kolację)?
          3 miesiące
          • Czy uważasz, że nie każdy ma sumienie?
            3 miesiące
          • Jeżeli rozumiesz "sumienie" jako wewnętrzny kodeks moralny, który pozwala odróżnić dobro od zła to pewnie ma go każdy (poza jakimś totalnym, zdegenerowanym marginesem społecznym), tylko - jak nie trudno zgadnąć - każdy ma inny. O tym też jest ten spektakl - choćby kodeks moralny Anki podpowiada jej, że wychowała Łukasza na złego człowieka, podczas gdy on swoje zachowanie uważa za właściwe i dalej w nie brnie (zamach w ośrodku dla uchodźców). Jeżeli natomiast dla Ciebie "sumienie" jest nierozerwalnie związane z wiarą/kościołem (a Anka jest przekonaną ateistką) to nie - takiego sumienia nie ma każdy.
            3 miesiące
    • Jak to antylewacki? To mowa nienawiści!
      3 miesiące
  • Recenzja inteligenta, sztuki "Inteligenci", czyli czyste kumoterstwo i lobbowanie we własnej sprawie.
    cham
    3 miesiące
  • Życiowe ale trochę za wulgarne (1)
    Moim zdaniem nadmierne używanie przekleństw w tym spektaklu doprowadziło do sytuacji ze wszystko traktujemy komicznie i nienaturalnie. Zgadam się z autorem ze za dużo problemów jest tu nawarstwionych, próba pokazania w 80 min. o złożoności świata, które żeby zrozumieć to należałoby 5 lat socjologię studiować.
    Polecam spektakl rodzicom ale szkoda ze tak mało go grają. Dziwne
    ZK
    3 miesiące
    • Ale czy nie dostrzegłeś, że te wulgaryzmy przynależą tylko do jednej postaci? Przecież autor tego dramatu stosuje karykaturę. Zauważ, że gdy Bożena chciała powtórzyć rodzicom Maksa, co ich syn powiedział w kościele, mówiąc drobny (nie tak dobitny) wulgaryzm, przycisza głos. Dla Bożeny powiedzenie wulgaryzmu to grzech! Jest parodią katolickiej dewotki - nie wyobraża sobie, aby móc przejść się w bieliźnie w swoim domu, bo zobaczyłyby ją (w majtkach i staniku!) jej dzieci!!! Natomiast Anka jest jej przeciwieństwem - regularnie paraduje w bieliźnie i regularnie też przeklina. To jest celowy kontrast: okrąglutki, milutki język Bożenki kontra agresywne komunikaty Anki.
      Dopiero w ostatnią niedzielę odbyła się premiera tego spektaklu. Jest też w repertuarze na marzec, repertuaru na kwiecień nie ma... W Wybrzeżu jest kilkanaście (jak nie kilkadziesiąt) spektakli na afiszu i musza grać je (mniej więcej) podobnie często, aby aktorzy mieli podobne zarobki (oprócz pensji, dostają też od każdego zagranego spektaklu). Poza tym nie sądzę,aby ten spektakl był skierowany tylko do rodziców.
      3 miesiące

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii