Opinie (297) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Nowość (12)

    Oni zazwyczaj są po %...

    • 96 15

    • 1,5 promila (1)

      Znaczy przynajmniej od 3 dni nie pili

      • 49 4

      • No właśnie, Ruski do 1,5% to trzeźwy Ruski, więc nie wiem o co kaman ?

        • 10 1

    • A nasi rodacy też na statkach wciągają % ,a co tam robić innego (6)

      • 18 6

      • (1)

        Co tam robić innego?

        Właśnie jestem na statku. Zap******am fizycznie przez 12 godzin na pokładzie, 7 dni w tygodniu bez nawet jednego dnia wolnego. Zero alkoholu na statku, w portach zakaz wyjścia.

        Alkohol już chyba tylko u ruskich armatorów jest, gdzie całe ruskie załogi.

        • 22 5

        • Tak to wygląda, 12 godzin plus często nadgdzony plus reszta czasu stand by, w domu się człowiek wyśpi jeśli ma warunki bo czasem paradoksalnie to na statku większy życiowy spokój znajdzie

          • 3 0

      • Rusek to pijak (1)

        • 9 8

        • Polak też

          • 0 0

      • Na statkach? Jeden z prezydentów miał ksywę "małpka", bo to był jego pierwszy zakup do samolotów rządowych. (1)

        I o dziwo to nie był Aleksander o_0

        • 9 7

        • Bronisław niestety

          • 0 2

    • Rusek rodzi się pijany (1)

      • 11 5

      • polak to dziedziczy

        • 0 0

    • A wierzycie jeszcze w bajki?

      • 1 0

  • Niemozliwe (1)

    Oni byli najwyżej na kacu. Mieli po 3 promile, bo 3 dni nie pili. Pijani Rosjanie nie popełniają błędów, bo to ich stan naturalny

    • 143 8

    • Dlatego mam nadzieję, że zrobiono też testy na obecność narkotyków, bo to nie mogło zajść tylko pod wpływem tego jednego czy półtora promila.

      • 1 0

  • (2)

    Pewnie na morzu pojawił sie ostry cień mgły....

    • 72 27

    • A to tylko ideolog od lgtb! (1)

      • 6 5

      • Latarnik z sowietów płynął

        • 3 1

  • Sprawdzian czujności (1)

    Skoro sami zawrócili.

    • 59 10

    • Pryzpadek?

      • 9 0

  • To normalne moi drodzy I kochani (3)

    Załoga się nudzi to piję a jeszcze w porcie to hamulce puszczają..

    • 40 25

    • Do portu to oni mieli hohoho. Latający Holender w wykonaniu ruskim.

      • 8 2

    • to piję

      Nie zrzucaj swego picia na nude innych.

      • 6 2

    • Tak tani i niekochany Svenie

      Masz jak zwykle rację .
      Jesteś niesamowity z Twymi opiniami.
      Świetnie, że udzielasz się na forum trojmiasto.pl.
      Świat bez Ciebie byłby zbyt szary i ponury

      • 15 2

  • Mogliby narobić bidy. Cwoki.

    • 21 11

  • A czego się spodziewaliście? (21)

    Przecież nie tylko załoga ale i sam statek garuje zapewne:)
    A i proszę mi pokazać choć 1 statek gdzie mniej legalnie bądź bardziej legalnie się nie pija alkoholu
    Dziadek pływał ojciec pływał ja pływam i mój syn pływa.... i nie słyszałem o statku z totalną prohibicją .

    • 74 31

    • No nie wiem (6)

      Chyba nigdy nie byłeś na polskim okręcie atomowym - podwodnym. Nie ma żadnego oficera lub marynarza który cokolwiek kiedykolwiek wypił w trakcie rejsu!
      Nie wstyd ci tak po ludzku oczerniać ?

      • 25 10

      • Na ORP Lechszko czy ORP Dżarosław ?

        Ho, ho niejedna małpka tam się znajdzie.

        • 13 9

      • Ale ten okręt jest chyba na Marsie:)

        • 8 0

      • To my mamy okręt atomowy?

        • 8 1

      • Ja na polskim okrecie atomowym nie bylem (1)

        przeciez nie mamy takiego

        • 5 5

        • Jest tajny

          Kryptonim Orka

          • 7 1

      • No tak, masz rację

        Na naszych atomowych okrętach podwodnych nic nie piją. No może czasem ciężką wodę jak wycieka z reaktorów.

        • 7 0

    • Patologiczna rodzina

      • 13 8

    • No nie wiem

      U mnie sie nie pije na statku. I jest to całkowicie normalne. Jak ktoś 5 tygodni bez alkoholu nie wytrzyma to chyba cis z nim nie tak

      • 20 2

    • Pić z głową (1)

      U mnie w firmie (nie polskiej) są jasne przepisy co do alkoholu na burcie.
      Nikt nikomu nie zabrania pić, ale nie można mieć więcej niż 0,8 promila w czasie wolnym od wachty i pracy.
      Podczas wachty i pracy - NULL

      • 14 4

      • U mnie w firmie też jasne. Zero alkoholu na statku. Każdy podpisując kontrakt, podpisuje też załącznik odnośnie polityki firmy. W przypadku bycia pod wpływem alkoholu w czasie trwania kontraktu lub próby wniesienia

        U mnie w firmie też jasne. Zero alkoholu na statku. Każdy podpisując kontrakt, podpisuje też załącznik odnośnie polityki firmy. W przypadku bycia pod wpływem alkoholu w czasie trwania kontraktu lub próby wniesienia alkoholu na statek - natychmiastowy zjazd do domu na swój koszt. Przed Covidem, gdy można było jeszcze wychodzić do miasta w portach, trapowy miał obowiązek sprawdzania plecaków wracających z miasta, czasem polski Stary stał na trapie i przeprowadzał rewizję. W porcie i w morzu Stary robił też niezapowiedziane kontrole alkomatem.

        Pamiętam, że dwóch Ukraińców przez gorzałę zjechało do domu.

        • 8 4

    • Wytrzeźwiej

      to usłyszysz

      • 10 2

    • Znaczy się, nigdy nie byłeś na statku offshore.

      • 9 2

    • Wszystko jest dla ludzi

      pic trza umieć

      • 5 2

    • Jest ich całkiem sporo

      • 3 1

    • X

      To mało słyszałeś kolego. Masa statków jest "dry" , no ale ty i rodzinka wolicie te gdzie gorzałka jest dozwolona. Powodzenia.

      • 7 0

    • (1)

      Byłem na takim kilka lat gdzie kapki alko nie uświadczyłem, za to częste testy na alko i czasami na narkotyki, tankowiec wahadlowy ale na innych zawsze był alkohol dostępny a na zwykłych cargo to wręcz lał się szerokim strumieniem szczególnie gdzie była polska zaloga

      • 4 3

      • W 2006 roku byłem 5.5 miesiąca na drobnicowcu. Załoga: Ukraińcy, Rosjanie, Bułgarzy, Rumuni, Litwin i oprócz mnie jeszcze jeden Polak.

        U rosyjskiego kapitana kantyna otwarta 7 dni w tygodniu. Do wyboru, do

        W 2006 roku byłem 5.5 miesiąca na drobnicowcu. Załoga: Ukraińcy, Rosjanie, Bułgarzy, Rumuni, Litwin i oprócz mnie jeszcze jeden Polak.

        U rosyjskiego kapitana kantyna otwarta 7 dni w tygodniu. Do wyboru, do koloru. W niskich cenach Chivas Regal, Ballentines, Grants, Gordons, Wyborowa, Boris Jelzin.
        Barbecue w sobotę do rana.

        Jakoś od 2014 roku już się nie spotkałem z alkoholem na statkach. Całkowita prohibicja.

        Teraz na tych offshore to już zero jakiegokolwiek marynarstwa. Wyjdziesz po pracy z nadbudówki 3 metry do warsztatu po śrubokręt, żeby prywatnego laptopa rozkręcić to już piszą na ciebie observation card, że jesteś bez kombinezonu, kasku, butów roboczych i okularów ochronnych.

        • 5 1

    • Pewnie cala twoja rodzina chlala na tych statkach i ty też,to nie jasne,że nie spotkałeś z suchym statkiem.

      • 2 0

    • kapitan z gazowca

      Gdybys pracowal w dobrej kompanii na tankerach, zareczam Ci ze alkoholu to bys nawet nie powachal.

      • 2 0

    • Nieprawda

      To mało słyszałaś, ja też pracuję na statkach i jest całkowita prohibicja. Nikt nawet sobie nie kupuje alkoholu. Naprawdę da się nie pić.

      • 0 0

  • Hej ho kielicha nalej...

    • 45 8

  • Płyneli do sklepu (3)

    • 66 3

    • Myśleli,że jest Biedronka w Sobieszewie,a tu nie ma i nawrotka,i na Stogi.

      • 22 1

    • W sobieszewie nie ma nocnego (1)

      • 0 0

      • Dlatego zawrócili i azymut Stogi

        • 0 0

  • Życie.

    • 17 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.