Dodaj opinię

Opinie (87) 3 zablokowane

  • tylko spec !! (3)
    pozdro dla fanów marki :)
    2 miesiące
  • To może zostawcie pisanie o rowerach autorom wcześniejszych artykułów. Albo chociaż dajcie im to do przeczytania.

    trekking i kross to rower grawelowy pod bakpaking? no trzymajcie mnie, samego pojęcia roweru grawelowego dziesięć lat temu nie było.
    2 miesiące
    • gravel to taki szeroki temat ze ja bym sie nie czepiał. Do tych rowerow każde porownania pasuje :D
      2 miesiące
      • Tak to jest jak za pisanie o rowerach bierze się teoretyk (2)
        Na tym portalu już nie poczytamy porządnych tematów z życia wziętych.
        Z tego co wiem Krzysiek Kochanowicz i Kamil Gołębiowski zrezygnowali z pisania dla trojmiasto.pl
        Jaki redaktor sekcji rowery, tak też kalendarz imprez. W zeszłym roku o tej porze wiedzieliśmy już o połowie cykli które odbędą się w najbliższych okolicach Trójmiasta. Na stronach organizatorów już dawno wszystko jest wiadome, a portal trojmiasto.pl chyba dopiero wysłała żółtodziobów na praktyki ;(
        Fan dobrych tematów, nie gniotów
        2 miesiące
    • teraz bez dorabiania ideologii (3)
      -goral
      -szosa
      -treking
      -elektryk
      reszta dla "zboczenców" w pozytywnym tego slowa znaczeniu
      2 miesiące
    • 40 lat temu nie było pojęcia mtb, a rower turystyczny z barankiem, który całkiem dobrze się sprawował w TPK, na kołach 27 calowych, z oponami 32 mm był, choć nikt gravelem go nie nazywał.
      2 miesiące
  • Ogólnie na naszą infrastrukture w miescie nadaje sie tylko mtb (8)
    taka prawda, taka stolica rowerowa ;)
    2 miesiące
    • i to na dobrym amorze
      ścieszka rowerowa z płyt chodnikowych
      2 miesiące
    • to że ty nie dajesz rady, nie znaczy że wszyscy...
      2 miesiące
      • nie chodzi o " daje rade" tylko o komfort i bezpieczenstwo.
        Co 20m musisz podskoczyć bo krawężnik. męczące to. wszędzie od kilkunastu lat buduje sie asfalt bezkraweżnikowo, a u nas.... polbruk.
        2 miesiące
    • Uważam, że przesadzasz (4)
      Jeżdże bez amorów na sztywniaku przez cały rok do roboty i nie narzekam.
      Waldis
      2 miesiące
  • najlepszy jest rower chiński (2)
    bo teraz każdy rower jest chiński
    2 miesiące
  • Sie pozmienialo..
    Kiedys:
    Wigry 3 znaczy tata w parii
    Jubilat 2 tata w SB albo jakis dyrektor
    Sprint 2 tata marynarz :)
    2 miesiące
    • Tylko, że teraz rowery więcej mogą i inaczej się na nich jeździ
      2 miesiące
      • inaczej ? znaczy co ? mają kierownicę po drugiej stronie ? (3)
        2 miesiące
        • Nie chce mi się tłumaczyć znaczenia słowa inaczej w tym kontekście..
          Idź se kup fulla za 500 zł do oszona
          2 miesiące
        • 5 zębatek z tyłu to była rzadkość. standardem roweru z przerzutką były 4 tryby.
          Wszystkie przerzutki nieindeksowane. Dawało się to opanować, ale nie każdemu
          Noski zamiast zatrzasków. Znów wymaagało więcej wprawy
          Wszystko stalowe, rdzewiejące. Lakier przyzwoity
          Łańcuch wytrzymywał jakieś 2 tys na szosie. teraz 7.
          Dwa rodzaje osprzętu: zwykły i do wyścigówek. Teraz każda seria ma 5 linii, do tego 3 wiodących producentów
          1 rodzaj sakw na rynku. Z bambusowym kijeczkiem
          Korby na kliny
          kulki w łożyskach i bieżnie się wycierały.
          Po 1976 dramatyczny spadek jakości stali widelec i bagażnik można było w rękach giąć.
          szybkozamykacz wyłącznie w kołach wyścigowych.
          Amortyzatory jeszcze nie wynalezione
          klocki hamulcowe i hamulce - spowalniacze
          Liczniki tylko mechaaniczne - ruskie na koło 28, lub enerdowskie na 26. Na 27 brajeden rozmiar ramy dla danego typu
          waga 16 kg to standard
          Powyższe punkty dotyczą rowerów turystyczno- sportowyc. Rower dla ludu miiał dynamo, stalowe błotniki, kolor czarny i dynamo.

          Jedno czego żal, to opona stomil 27 1 1/4 z białymi bokami i niemal gładkim bieżnikiem. sunęła jak złoto.
          Fajnie się jeździło, ale technologicznie to było średniowiecze.
          2 miesiące
          • Pięknie to opisałeś.
            Rozumiem sentyment, sam taki mam i sam używałem tamtego sprzętu... Wigry, domino, pelikan, wagant...
            Ale to było zwykle stolec...
            Cieszę się że teraz jest taki wybór i na nowo można się tym cieszyć, ale smutno mi że jak byłem dzieciakiem nie było takiego wyboru, niestety jestem już za stary by cieszyć się fr, mój Maks to trail
            2 miesiące
    • nie oceniaj po sobie.
      2 miesiące
    • Chyba młody jesteś
      Oczywiście, że dany model nie zawsze był w slepie, a cała oferta to pewnie ze 30 modeli w latach 70. Nabycie dowolnego roweru *) nie wymagało przynależnośvi do partii, tylko nieco cierpliwości. Oczywiście na wsi było gorzej, oczywiście znajomość ze sprzedawcą się przydawała. Ja swój kupiłem w Gdyni na Staroowiejskiej, bo na Rajskiej takiego nie było ( a na Świętego Ducha w ogóle sklepu jeszcze nie było).
      *) jaguar tylko dla klubów, huragan bywał, ale ta cena...
      A składakami to się pasjonowali ci co teraz na fatbajkach jeżdżą.
      2 miesiące
  • Czy ktoś z czytających tutaj komentarze orientuje się gdzie można kupić sakwę kellys express,bo przeszukałam już wszystkie ogłoszenia i nigdzie ich nie ma.I nnych sakw nie biorę pod uwagę ,zależy mi tylko na wyżej wymienionej.Chyba że są jakieś podobne 30-35 litrowe z podnoszonym kominem na bagażniku.
    Joannna
    2 miesiące
  • Tylko elektryki (2)
    Świetna zabawa, można jeździć i jeździć, polecam!
    Drag
    2 miesiące
  • ja ma górala na wypasie (2)
    ma przerzutek 27 , amortyzator suntor i hamulce hudrauliczne i jest spoko
    rowerzysta
    2 miesiące
  • co to za farsa? (10)
    A gdzie rowery poziome?
    Gdzie składaki?
    Gdzie trójkołowce?
    Gdzie rowery cargo?
    Gdzie handbike'i?
    Założę się, że każdy z tych typów jest bardziej powszechny niż np. ten triathlonowy wynalazek za 20 koła więc o czym jest ten artykuł?
    2 miesiące
    • Sam jesteś farsa.
      Ile ich jest?
      Jeden promil?
      Są niepraktyczne, w mieście, terenie...
      Równie dobrze możesz zapytać o rower odrzutowy
      2 miesiące
      • Ciekawe zatem dlaczego pod pracą widuję zaparkowane i poziomki i składaki a nie widuję thriatlonowych zabawek za 20k. Ile takich jest? Ćwierć promila?
        Składak i cargo jako przykład niepraktycznego roweru w mieście?
        Poziomka niepraktyczna na trasie?
        Heloou, zejdź na ziemię :P
        2 miesiące
        • A co to za praca...
          Jakiś Intel?
          Gdzie kolesie w tshircie i tlustymi włosami chcą być oryginalni? Byle tylko im ta plastikowa karta co zawsze noszą na szyi nie wkrecila się w szprychy...
          Poziomka ok... Jak twardo, płasko bez uskokow, jeżdżenie tym w Polsce to sztuka dla sztuki, a składaki to raczej konieczność niż użyteczność... Na krótkich trasach po twardym jedynie
          2 miesiące
          • No tak, bo thriatlonówka taka praktyczna na codzień, że bije na głowę w mieście użyteczność składała z decathlonu.
            zwłaszcza jak trzeba do pracy dojechać np od stacji pkm.
            Wiesz co, chyba nie mamy o czym dyskutować :)
            2 miesiące
          • Triathlonowym nikt raczej do pracy nie jedzie choć wolałbym go niż poziomy
            Ale za to dużo używa go do sportu
            Nara
            2 miesiące
          • o kurna.. ale ktoś ma kompleksy...
            2 miesiące
          • Oględnie mówiąc...
            Squirrel-lka
            2 miesiące
          • A widziałeś poziomie full amortyzowana sam taką posiadam i nie boje się żadnego terenu
            Ali
            2 miesiące
        • Autor artykułu to chyba jakaś praktykantka (1)
          dziwne że takich zatrudniają od razu na redaktora głównego działu rowery ;(
          Ten artykuł to jakaś pomyłka
          Fan dobrych tematów, nie gniotów
          2 miesiące
          • Spoko, nieudane "product placement" też się przeczyta, choćby dla śmichu.

            Ciekawe ile z tych opisanych bedzie w tę niedzielę na Przejeździe Mikołajów?

            Co do farsy, lista normalniejszych okazów, niż opisane w artykuliku
            jest dłuższa niż krótsza. Na przejeździe na pewno będzie kilka ostrych,
            zawsze kilka jest, a ile będzie triatlonów à 20K?

            zero, bo one są rozpuszczalne ;-)
            2 miesiące
  • A rower dla obcisłogacich jak się nazywa? obsr*ńtuch czy gaciokupy?
    2 miesiące

Twoja opinia

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij