Opinie (15)

  • Nigdy

    o tym nie słyszałem! Młodzież zawsze romantyczna. Ale w sumie niezłego stracha napędzili Berlinowi!

    • 23 2

  • Się przeliczyli (3)

    Tacy gdańscy gimnazjaliści wyklęci;)

    • 21 3

    • Gimnazjaliści

      wyklęci na dancingu zamknięci.

      • 5 3

    • Dlaczego (1)

      Nie czci się tych pierwszych wyklętych? Pewnie przeszkadza taki patriotyzm młodzieży

      • 5 2

      • Z takimi nazwiskami nie da rady, jeszcze się suweren pogubi...

        • 1 0

  • Fajnie napisane ..

    Ciekawie..dobry herbatnik musiał być z tego chłopaka Bartholdyego

    • 8 2

  • Jak to śpiewał John Lennon "you can say that I'm a dreamer, but I'm not the only one" czyli "Możesz nazwać mnie marzycielem, ale nie jestem jedynym".
    Im się nie udało, bo źle się przygotowali, zaczęli od niewłaściwej strony i w niewłaściwym momencie. Gdyby działali kilka lat później, w czasie zawieruchy Wojen Napoleońskich, lepiej wyszkoleni

    Jak to śpiewał John Lennon "you can say that I'm a dreamer, but I'm not the only one" czyli "Możesz nazwać mnie marzycielem, ale nie jestem jedynym".
    Im się nie udało, bo źle się przygotowali, zaczęli od niewłaściwej strony i w niewłaściwym momencie. Gdyby działali kilka lat później, w czasie zawieruchy Wojen Napoleońskich, lepiej wyszkoleni i liczniejsi, mogliby odnieść jakiś sukces. Niektórym innym się udawało ,wiek XIX obfitował w powstania i bunty...
    Przede wszystkim jednak byli to młodzi ludzie, jak w każdej epoce, mający plany i marzenia.

    • 8 3

  • Bardzo dobrze, że przeprowadzono powstanie (2)

    To była jedyna droga do wolności i niezależności. Bo tylko niezależności w ówczesnej Rzeczypospolitej brakowało. Dobrze, że znalazł się chociaż jeden odważny człowiek, który za wszelką cenę chciał abyśmy byli wolnym państwem, wolnym od zaborców, którzy nas szkalowali i okradali. Imperializm pruski nie znał granic. Najpierw dynastia Wilhelmów, Otto

    To była jedyna droga do wolności i niezależności. Bo tylko niezależności w ówczesnej Rzeczypospolitej brakowało. Dobrze, że znalazł się chociaż jeden odważny człowiek, który za wszelką cenę chciał abyśmy byli wolnym państwem, wolnym od zaborców, którzy nas szkalowali i okradali. Imperializm pruski nie znał granic. Najpierw dynastia Wilhelmów, Otto von Bismarck, i epoka Kajzerowska. Oni wszyscy mieli jeden cel - zająć tereny należące do Polaków, okraść i zniszczyć wszystko to, co tu powstało i zastąpić swoim. Wszechobecne niemieckie napisy aż przyprawiały o dreszcze. Naród niemiecki zawsze uważał, że Gdańsk jest ich prowincją. Niestety, dzisiaj mamy też wielu "smarkaczy" internetowych którzy chcą m. in odbudowy budynku Danziger Hof. Wielu "internautów" twierdzi, że tylko niemcy dobrze budowali.
    Jednak ten bestialski imperializm również trwa do dziś. Widać to m. in. na przykładzie budowy gazociągu Nord Stream 2. Ci wszyscy, którzy pochwalają te inwestycję, nie mają pojęcia a nawet żadnego poszanowania. Nie chcę nic sugerować, ale porozumienie i współpraca niemiecko-rosyjska, przypomina pewien powrót do najmroczniejszych czasów polskiej historii.
    Dlatego nie dajmy się sprowokować łacińsko-niemiecko-kremlowskiemu imperializmowi.

    • 3 16

    • heheh

      Ale bezedury. Ta młodzież w 1797 to byli miejscowi Niemcy, tęskniący za Rzeczypospolitą. W tamtych czasach w Gdańsku mówiło się po niemiecku.

      • 10 1

    • Ktoś tu

      Nie zna historii Polski tylko powtarza jakieś fantazje z mokrych snów

      • 8 1

  • Oni byli jak pisowcy,

    Gdyby nie tacy jak oni już byśmy byli w Europie.

    • 2 18

  • Świetny artykuł. Trójmiasto.pl więcej takich!

    • 14 1

  • Jakbym o kombatanckosci Misiewicza przeczytal. Tez w lochu przesiedzial za wolnosc wasza i nasza.

    • 6 6

  • Które inne państwo Europy dało się rozebrać 3 razy? (1)

    • 3 1

    • Powstanie

      Gdyby kościół i biskupi nie spiskowali z caryca to by nie było takiej padaczki. Kościuszko chciał ich pognać ale papież widział dobry interes w rozbiorze Polski.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.