Opinie (75) 3 zablokowane

  • Czytałem o pensjach prezesa i Midaka. To prawda? (14)

    Klub utrzymuje miasto!

    • 23 26

    • Swieta prawda to jest patologia

      • 13 16

    • Pensja dla właściciela ? (5)

      Przecież to co piszesz jest tak idiotycznie głupie, ze nawet organizmy jednokomórkowe to wiedza.

      • 25 11

      • on jest prezesem rady nadzorczej. za to jest wynagrodzenie. (2)

        • 13 4

        • Z tego co widzę na oficjalnej stronie Arki to przewodniczącym rady nadzorczej jest Ryński

          • 2 5

        • Nie jest nieuku

          • 3 0

      • (1)

        Nie, nie jest. To nie warzywniak, że sobie właściciel bierze z utargu kasę i robi zakupy.

        Spółki akcyjne (i nie tylko) są osobami prawnymi. a to znaczy, że taka OSOBA ma swój niezależny majątek, swoje zobowiązania, swoją zdolność do zawierania umów itp. I jeżeli taka spółka zarobi X złotych to jest to zarobek spółki, a nie właściciela. I jeżeli ten właściciel chce coś z tego mieć to

        Nie, nie jest. To nie warzywniak, że sobie właściciel bierze z utargu kasę i robi zakupy.

        Spółki akcyjne (i nie tylko) są osobami prawnymi. a to znaczy, że taka OSOBA ma swój niezależny majątek, swoje zobowiązania, swoją zdolność do zawierania umów itp. I jeżeli taka spółka zarobi X złotych to jest to zarobek spółki, a nie właściciela. I jeżeli ten właściciel chce coś z tego mieć to w jakiś oficjalny sposób spółka jemu te pieniądze wypłacić.

        Analogicznie jest ze stratą. I tak samo z dofinansowaniem. Dlatego zabawne są opinie wg których Midak, albo jakiś inny właściciel powinien sobie ot tak sypnąć groszem np na transfery. Osoba prawna jest na pełnej księgowości i każdy wpływ musi być rozliczony. W jakiej formie to przeprowadzić? Darowizna? To jeszcze zabulą podatek. Podniesienie kapitału zakładowego? To trzeba zwołać WZA, napisać prospekt i przeprowadzić emisję akcji. Roboty na pół roku i koszty też nie małe.

        • 10 2

        • W końcu ktoś to wyjaśnił

          Wyprowadzić pieniądze ze spółki jest trudno. W przypadku Arki jest jeszcze trudniej, bo tych pieniędzy nie ma. Jest stabilna sytuacja ale majątku i gotówki klub nie ma. Poza tym nawet jakby chciał wyprowadzić to jak i ile i po co? Kupił klub za kilka milionów, by na 10 tysięcy sie szarpać. Śmieszne teorie.
          Na pensji jeśli chodzi o władze klubu jest tylko zarząd. Wystarczy poczytać. Zarząd jest jednoosobowy. Rada nadzorcza dziąła bez wynagrodzenia.

          • 2 0

    • z kasy klub (4)

      zniknęło 3 mil PLN.
      może Pan prezes to powinien wytłumaczyć w pierwszej kolejności?

      • 6 11

      • Może pora zadać kilka pytań panu prezesowi i midakowi. (1)

        Wyraźnie nie wszystko jest przejrzyste.

        • 6 5

        • To zadaj.

          • 7 1

      • naprawdę? może pensje wypłacali, geniuszu :)
        jak się płaci to kasa znika - choć w Gdańsku jest przypadek, że nie wypłacają a i tak znika :)

        • 8 6

      • No popatrz, klub zysk wykazuje od 3 lat

        Chyba pomyliłeś kluby, gdzie kasa znika

        • 0 1

    • chyba chciałeś napisać "miasto utrzymuje klub", ale jak się ma beton zamiast mózgu...
      buhahahahhahahahaha :)

      • 7 5

    • cała arka to patologia!

      • 3 3

  • (3)

    Jest dobrze,super puchar zdobyty,kolejne w drodze.Arka to duma Trojmiasta,nie ma to tamto.A znam się na piłce jak mało kto mili moi)

    • 20 34

    • (1)

      Znasz się znasz ale na piłce ręcznej

      • 10 11

      • Razem z Siemaszko buahahaha

        • 3 2

    • Jakoś nie jestem dumny, szczególnie z przeszłości Arki...

      • 2 2

  • Panie trenerze ...Na szczescie nie ma Pan co liczyc! (2)

    Dobrze Pan wie że suma szczęścia zawsze równa się "ZERO" Tu trzeba liczyć na własne umiejętności tudzież na nieporadność przeciwnika....a nie na szczęście. Pierwsze koty z płoty.... teraz cieżka praca zgrywanie się i musi Pan wałkować swoich podopiecznych że nie ma LAGI do przodu! Ja jako zawodowiec od psychiki ludzkiej proponuje człowieka zajmującego się pracą z "głową" sportowca. Bo to

    Dobrze Pan wie że suma szczęścia zawsze równa się "ZERO" Tu trzeba liczyć na własne umiejętności tudzież na nieporadność przeciwnika....a nie na szczęście. Pierwsze koty z płoty.... teraz cieżka praca zgrywanie się i musi Pan wałkować swoich podopiecznych że nie ma LAGI do przodu! Ja jako zawodowiec od psychiki ludzkiej proponuje człowieka zajmującego się pracą z "głową" sportowca. Bo to wiele daje.... jak ktoś wychodzi przegrany na mecz to przegrywa. I tu trzeba psychologa sportowego na co dzień a nie od przypadku do przypadku. Proszę spojrzeć co prof. A Żołądź zrobił z Ademem Małyszem. To już nie te czasy i miejsce że od kieliszka szło się na trening.... no z małym wyjątkiem z za miedzy:) Zacznijcie pracować nad psychiką zwycięzcy a wyniki sportowe pójdą do przodu. Ale oczywiście to moja subiektywna ocena! Życze powodzenia i czekam na pierwszy mecz u nas!

    • 44 8

    • Nie myślałeś żeby zostać trenerem ? Obojętnie co weźmiesz i tak będzie mistrzem !

      • 3 0

    • Laga do przodu

      • 0 0

  • Swoch błyszczy w Płocku, Ojrzyński jest przymierzany do kilku klubów.... (5)

    O co tu chodzi?

    • 19 17

    • (1)

      Ojrzyński miał własne zdanie i nie zgodził się na wszystko. Był dla kogoś niewygodny...

      • 15 9

      • tym niemniej przegrał PP z Legią, a Smółka wygrał z nimi SP

        • 11 4

    • (1)

      Błyszczy w Płocku ???? Hahaha ciekawe gdzie ty to widziałeś !

      • 8 3

      • Może na łyso się ogolił i błyszczy.....

        • 1 2

    • W Gdyni też błyszczał - od przypadku do przypadku.

      W jego przypadku, jak to mówią, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Życzę mu jak najlepiej.

      • 4 0

  • Ten mecz to byla
    Tragedia
    Bez obrony I bez ataku
    Kolev to talna tragedia
    I to kosztowalo 100 000 euro???
    ZA CO ????

    • 44 6

  • Nie moge tego juz czytac niestety

    • 21 2

  • (2)

    W pucharze wyszło bo Legia też denny poziom i słabe zgranie aktualnie prezentuje.

    W lidze nie będzie łatwo po wyrzuceniu 16 zawodników. Ani jednego celnego strzału na bramkę przez 90 minut. Mówi samo za siebie

    • 33 4

    • inna sprawa, że jak Arka w SP strzelała celnie to z tego za każdym razem była bramka

      • 3 1

    • Tylko że Legia jeszcze odpali, a Arka gra tracyjnie piach na wiosnę.

      Wiec kiedy wygrywać jak nie teraz???

      • 1 0

  • (1)

    Tragedia to malo powiedziane . Arka byla beznadziejna.

    • 29 10

    • arka zawsze jest beznadziejna :D

      • 3 2

  • Ofensywnie?

    Arka się broniła nie było z jej strony gry ofensywnej.Dwie ,trzy akcje i to jeszcze po błędach Wiślaków to za mało.Pierwszy mecz, remis nie jest źle.Czekam na ofensywną grę z poukładaną obroną bo od niej się zaczyna.Zobaczymy po3,4 meczach jak nowi się pokażą lub (nie).

    • 30 1

  • Ja mam takie pytanie.... (5)

    Co na boisku przez 90 minut robi Nalepa? On po pierwszej połowie powinien zostac w szatni. Komu tak zależy i kto go tak promuje? Przeciez pod koniec meczu nieomal zaliczył asyste podajac bez sensu do wislaka. Dobrze ze tego nie wykorzystali

    • 27 9

    • (1)

      oglądałeś mecz? Nalepa grał przyzwoicie

      • 9 6

      • Czy sprokurowanie karnego ,to byla ta przyzwoitosc ?

        • 4 3

    • Coś koło 38 minuty piłka w jedna stronę a nalepa w druga biegnie , to było fajne a ogólnie wyglądał jakby się czaju ochlał w szatni

      • 3 1

    • To wstyd dla wisły, że nie wygrała tego meczu... Jeszcze z karnym i dobitką.
      arka 1 liga welcome to --------->

      • 2 1

    • Gra Nalepy to tragedia

      Notoryczne faule, straty piłki, brak przyjęcia, gra w poprzek boiska i do tyłu, dreptanie po boisku, nie wychodzenie do zagrań od obrońców, ciągle spóźniony i zdziwiony, walki o górne piłki nawet nie próbuje, bo gdzie z takimi parametrami. Ale ktoś go promuje. Facet zatrzymał się na I lidze. Mam nadzieję, że trener Smółka albo go zmotywuje albo odstawi od składu.

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.