Dodaj opinię

Opinie (286) ponad 20 zablokowanych

  • A jak ktoś jeździ z armią ochroniarzy to co ma zrobić? Widział ktoś ochroniarzy na rowerach? (10)
    Technik Maliniak z Nowogrodzkiej
    1 rok
  • Mobilność w Gdyni?? Komunikacja?? "Intelygentne" przejścia dla pieszych na Starowiejskiej?? (13)
    Jaki pomysł ma szczurek na rozwiązanie korków na północy i zachodzie Gdyni?Kiedy PKM na północ? Kiedy tunel na Puckiej? Kiedy obwodnica Witomina i buspasy??? To są prawdziwe problemy mieszkańców!!
    Czekam na wybory i żegnam tę ekipę!
    1 rok
  • Rover to fajna sprawa (14)
    ale nie kosztem motoryzacji.
    Forum Radunia
    1 rok
    • Rower to fajna sprawa 4-5 miesięcy w roku, przyjdą deszcze, plucha, zimno, śnieg i zawieruchy i przesiadka do auta albo autobusu.
      1 rok
      • Zakładasz ocieplane obcisłe bardachy i jadziesz
        1 rok
      • Chyba Ty
        Piots
        1 rok
      • nieprawda. można i 12 miesięcy w roku jeździć jak ktoś chce. (2)
        Wystarczy się odpowiednio ubrać.
        1 rok
        • Tak, tak można też latem na sankach jeździć po wydmach, pytanie po co .
          1 rok
          • Po co ? Dla zdrowia ! Od kilku lat jeżdżę rowerem zimą i skończyły się
            jakiekolwiek dolegliwości w moim wieku (54 lata).

            Nawet moi chorzy domownicy na próbę usiłowali mnie zarazić - kaszlali mi prosto w nos i nie dali rady mnie zarazić zimowymi przeziębieniami. Jedynie miałem lekki katarek.

            Poza tym jakie mamy zimy ostatnio ? Ile jest śnieżnych dni ? Bardzo mało w stosunku do tego, co mieliśmy kiedyś.

            A jak pada to dla mnie jest tylko ... rower - wtedy korkują się wszystkie ważniejsze ulice w Trójmieście, jak. np. na sporych fragmentach Legionów w Gdyni.
            W
            1 rok
      • Zależy jak daleko jedziesz (1)
        Na moje 3km bardziej się opłaca dobrze ubrać niż skrobać samochód :)
        1 rok
    • jestes gupi czy tylko udajesz motoryzacja jest kosztem zdrwia niemoto! (4)
      1 rok
      • chyba twojego, bo z zawiści aż masz zgagę, nędzarzu (3)
        1 rok
        • uu nędzarzu... bo nie ma 1 tony blachy z silnikiem na spalanie soku z dinozaurów. (2)
          Kurcze ale masz pojęcie bogactwa hahahahahah 5 pensji minimalnych lub 3 średnie krajowe za coś co jeszcze spokojnie pojeździ. No chyba że ty z rydzyków. :)
          1 rok
          • no właśnie więc jak go nie stać na coś tak taniego i zalewa go żółć z tego powodu to czym jest jak nie nędzarzem ? (1)
            1 rok
          • Jeżeli uważasz, że kogokolwiek nie stać
            To faktycznie jesteś upośledzony finansowo :)
            1 rok
    • Jak dotąd motoryzacja odbywa się kosztem rowerów
      Jeszcze niech mi zrobią pieszorowerówkę po drodze którą czasem jeżdżę i sprzedaję rower.
      Mam to w d. sami sobie tam jeździjcie - komunikacyjnie!
      1 rok
  • A na hulajnodze to którędy jechać? (6)
    1 rok
  • Lol. W sobotę.

    Genialny dzień na wypróbowanie komunikacji w drodze do pracy.
    1 rok
    • I kiedy ktoś zauważy, że poza rowerami... (6)
      .... są też inne pojazdy? Jakieś elektryczne deski, jednokołowce, hulajnogi - że nie wspominając już o rolkarzach.
      Zi0m
      1 rok
      • Nie zauważy, bo obcisłe gacie widzą wroga w każdym (3)
        1 rok
        • od kiedy w samochodzie jeździsz w obcisłych gaciach? (2)
          Hejt wylewa się spod klawiatury uzależnionych od samochodów.

          Na rowerach znaczna część ludzi jeździ w normalnych ubraniach.

          Na rowerach wspomaganych elektrycznie standardem jest zwykły strój.
          1 rok
          • Płacą ci za kampanię mevo (1)
            Bo nie wierzę, że można być na tyle głupi, by pisać te pierdoły za darmo.
            Rowerzyści powodujo raka
            1 rok
          • Jak zwykle merytorycznie
            Nie nauczyłeś się jeszcze jeździć na 2 kółkach, że taka zawiść z Ciebie cieknie?
            1 rok
      • (p)osły zauważyły i wzięły się za wprowadzenie "urządzeń transportu osobistego" do PoRD.
        Na szczęście wycofano się z tych zapisów, bo to był jakiś dziwny miks traktowania pieszych jak rowery ale bez żadnych obowiązków typu hamulce, oświetlenie, sygnalizowanie skrętu.
        zkz
        1 rok
        • to był najgłupszy koncept jaki można wymyślić
          + ograniczenie prędkości na drogach pieszo - rowerowych.
          1 rok
    • jak miałem samochód w warsztacie (3)
      to wynająłem auto za gruby hajs byle tylko nie musieć jeździć komunikacją miejską. Koprzystanie z tego rodzaju transportu w Trójmieście jest godzeniem w ludzką godność
      1 rok
      • jeżdżenie komunikacja jest fajne (2)
        ja lubię chociaż mam auto i nim do pracy najczęściej jeżdżę
        1 rok
        • jest fajne jako alternatywa dla kolejki w domu strachów w wesołym miasteczku (1)
          jak postawią park rozrywki koło stadionu to nie trzeba będzie już jeździć komunikacją
          1 rok
  • Trzeba kupić samochód by mieć profit na autobus, paranoja. A co z drogami rowerowymi i ich rozwojem? Projekty są blokowane a rowerzyści słuchanie na margines... te bzdury są tylko po to by napędzić rynek jakim jest komunikacja miejska w trójmieście. Gdynia i Sopot pod względem infrastruktury rowerowej to kompletna porażka i patologia, Gdańsk położył trochę ścieżek o który kompletnie zapomniał a wyłudzenie unijnych pieniędzy pod pretekstem budów nowych to już powszechny chyba proceder a co gorsza w pełni legalny i zgodny z tutejszym prawem. Polska i Polski zastane stan umysłu w którym ręka rękę myje a społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia.
    1 rok
    • Zawsze mówi się "drogi rowerowe", ale powstają drogi pieszo rowerowe, często nieprawidłowo oznaczone.
      Oczywiście, że społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia, a głos tegoż społeczeństwa pozorowany jest funkcjami urzędników państwowych tzw. oficerów. Nie twierdzę, że taki ktoś, kto temat w urzędzie obejmuje, nie jest potrzebny, ale moim zdaniem ma znikomy wpływ.
      Czy jakiś urzędnik próbuje zapytać kolarza jadącego przez Sopot np. Armii Krajowej, dlaczego nie jedzie po tym obłędzie? Już na samym zakręcie z Niepodległości, ze zdezelowanego bruku po którym ciężko jechać szybciej niż 15/h, mamy wystające studzienki grożące upadkiem lub kolizją mijających się tam rowerzystów. Odrobina asfaltu i znów chodnik, na którym często ciężko się minąć z pieszymi pod wyjściami z Uniwerku, dalej kluczenie, jazda raz chodnikiem raz jezdnią, pokonywanie wzdłużnych krawężników, często b. ryzykownych przewężeń.
      Jaka jest różnica między jazdy jezdnią po drodze głównej, a pokonywaniem co kawałek przecznicy, nie jest chyba tajemnicą nawet dla niepojętnego w tym temacie włodarza. Samochód i rower zmierzają w tym samym kierunku i są pojazdami. Jeżeli to problem, to niech ktoś go wsadzi na rower i niech przejedzie po jezdni, a następnie po tym czymś. Z pewnością mu to nie zaszkodzi, a mózgownica się dotleni.
      Sam jestem kierowcą, jeżdżę też rowerem, ale ciśnienie mi skacze, jak widzę przygłupa tam jadącego autem za kolarzem jadącym ok 40/h na ograniczeniu do 40 i trąbiącego na niego.
      Urzędnicy nie robią nic innego, a realizują ten sam sposób myślenia, co ten trąbiący na rowerzystę kierowca.
      kierowca / rowerzysta
      1 rok
    • Tak ogólnie to urzędnikom dam taką zagadkę. (2)
      Jak bez samochodu rozwiązać takie problem:
      1. Dziecko musi być w przedszkolu na 8:00
      2. Rodzic musi być w pracy na 8:00
      3. Od przedszkola do pracy jest 8km, a od przedszkola do domu 5km w zupełnie drugą stronę.
      4. Droga do przedszkola z dzieckiem i od przedszkola do pracy autobusem zajmuje 1:40, samochodem 25 minut.

      I jak mam zrezygnować z samochodu?
      1 rok
    • A w d*pie z tymi rowerami, kogo to obchodzi?
      1 rok
    • W Gdyni
      Nie muszę autem. Jeżdzę zkm do pracy z Obłuża tu i tam. Jest ok.Punktualnie zazwyczaj i sprawnie. Samochodem sporadycznie, kiedy muszę.
      OMP
      1 rok
  • To miasto codziennie pokazuje, że można być mobilnym i bez komunikacji miejskiej. (2)
    1 rok
    • gdańsk ma gdzieś pieszych, o czym przekonałem się kolejny raz dzisiaj (1)
      skrzyżowanie na niedźwiedniku, słowackiego z potokową, oczywiście nie da się przejść za pierwszym razem, swoje trzeba odstać, bo oczywiście obywatelom w samochodach śpieszy się bardziej, a siedzieć też ciężej niż pieszemu stać. Oczywiście takich skrzyżowań jest więcej :(
      No cóż, wybory idą, ja pewnemu panu już podziękuję.
      jasiu mnemonik
      1 rok
      • to wszystko jest zrobione odwrotnie
        pełna patologia.
        Droga niby dla roweru zygzaczkami, 2-3x wolniej ze względu na ryzyko kolizji z pieszymi, dziećmi na ch wie czym, kompletnie chory film!
        I oczywiście dwukierunkowa mniej niż 2m, ale już legalna, bo piesza i rowerowa.
        Wyprzedzaj emerytów, mijaj się ludźmi z zaburzeniami wzroku i równowagi. Hahaha
        1 rok
  • Urzędasy (1)
    Podróżują pomiędzy pokojami nic nie robiąc. Mozna.
    1 rok
  • znowu działania typu PR (5)
    Gdańsk niech lepiej odtworzy przejścia dla pieszych, które kiedyś zamknięto lub wybudowano w ich miejsce tunele.
    Urzędnicy dobrze wiedzą o co chodzi.
    wrzeszczanin
    1 rok
  • jak się mieszka i pracuje na dolnym tarasie to może. (1)
    Kombinacja górnego z dolnym to srry.. tylko dla fanów spoconej golonki.
    1 rok
    • ty fajfusie jestes spocony gdy musisz 10metrów przejsc pieszo i dodatkowo pocisz sie strasznie juz w fotelu :)
      1 rok

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii