Dodaj opinię

Opinie (286) 29 zablokowanych

  • A jak ktoś jeździ z armią ochroniarzy to co ma zrobić? Widział ktoś ochroniarzy na rowerach? (10)
    Technik Maliniak z Nowogrodzkiej
    9 miesięcy
  • Mobilność w Gdyni?? Komunikacja?? "Intelygentne" przejścia dla pieszych na Starowiejskiej?? (13)
    Jaki pomysł ma szczurek na rozwiązanie korków na północy i zachodzie Gdyni?Kiedy PKM na północ? Kiedy tunel na Puckiej? Kiedy obwodnica Witomina i buspasy??? To są prawdziwe problemy mieszkańców!!
    Czekam na wybory i żegnam tę ekipę!
    9 miesięcy
  • Rover to fajna sprawa (14)
    ale nie kosztem motoryzacji.
    Forum Radunia
    9 miesięcy
    • Rower to fajna sprawa 4-5 miesięcy w roku, przyjdą deszcze, plucha, zimno, śnieg i zawieruchy i przesiadka do auta albo autobusu.
      9 miesięcy
      • Zakładasz ocieplane obcisłe bardachy i jadziesz
        9 miesięcy
      • Chyba Ty
        Piots
        9 miesięcy
      • nieprawda. można i 12 miesięcy w roku jeździć jak ktoś chce. (2)
        Wystarczy się odpowiednio ubrać.
        9 miesięcy
        • Tak, tak można też latem na sankach jeździć po wydmach, pytanie po co .
          9 miesięcy
          • Po co ? Dla zdrowia ! Od kilku lat jeżdżę rowerem zimą i skończyły się
            jakiekolwiek dolegliwości w moim wieku (54 lata).

            Nawet moi chorzy domownicy na próbę usiłowali mnie zarazić - kaszlali mi prosto w nos i nie dali rady mnie zarazić zimowymi przeziębieniami. Jedynie miałem lekki katarek.

            Poza tym jakie mamy zimy ostatnio ? Ile jest śnieżnych dni ? Bardzo mało w stosunku do tego, co mieliśmy kiedyś.

            A jak pada to dla mnie jest tylko ... rower - wtedy korkują się wszystkie ważniejsze ulice w Trójmieście, jak. np. na sporych fragmentach Legionów w Gdyni.
            W
            9 miesięcy
      • Zależy jak daleko jedziesz (1)
        Na moje 3km bardziej się opłaca dobrze ubrać niż skrobać samochód :)
        9 miesięcy
    • jestes gupi czy tylko udajesz motoryzacja jest kosztem zdrwia niemoto! (4)
      9 miesięcy
      • chyba twojego, bo z zawiści aż masz zgagę, nędzarzu (3)
        9 miesięcy
        • uu nędzarzu... bo nie ma 1 tony blachy z silnikiem na spalanie soku z dinozaurów. (2)
          Kurcze ale masz pojęcie bogactwa hahahahahah 5 pensji minimalnych lub 3 średnie krajowe za coś co jeszcze spokojnie pojeździ. No chyba że ty z rydzyków. :)
          9 miesięcy
          • no właśnie więc jak go nie stać na coś tak taniego i zalewa go żółć z tego powodu to czym jest jak nie nędzarzem ? (1)
            9 miesięcy
          • Jeżeli uważasz, że kogokolwiek nie stać
            To faktycznie jesteś upośledzony finansowo :)
            9 miesięcy
    • Jak dotąd motoryzacja odbywa się kosztem rowerów
      Jeszcze niech mi zrobią pieszorowerówkę po drodze którą czasem jeżdżę i sprzedaję rower.
      Mam to w d. sami sobie tam jeździjcie - komunikacyjnie!
      9 miesięcy
  • A na hulajnodze to którędy jechać? (6)
    9 miesięcy
  • Lol. W sobotę.

    Genialny dzień na wypróbowanie komunikacji w drodze do pracy.
    9 miesięcy
    • I kiedy ktoś zauważy, że poza rowerami... (6)
      .... są też inne pojazdy? Jakieś elektryczne deski, jednokołowce, hulajnogi - że nie wspominając już o rolkarzach.
      Zi0m
      9 miesięcy
      • Nie zauważy, bo obcisłe gacie widzą wroga w każdym (3)
        9 miesięcy
        • od kiedy w samochodzie jeździsz w obcisłych gaciach? (2)
          Hejt wylewa się spod klawiatury uzależnionych od samochodów.

          Na rowerach znaczna część ludzi jeździ w normalnych ubraniach.

          Na rowerach wspomaganych elektrycznie standardem jest zwykły strój.
          9 miesięcy
          • Płacą ci za kampanię mevo (1)
            Bo nie wierzę, że można być na tyle głupi, by pisać te pierdoły za darmo.
            Rowerzyści powodujo raka
            9 miesięcy
          • Jak zwykle merytorycznie
            Nie nauczyłeś się jeszcze jeździć na 2 kółkach, że taka zawiść z Ciebie cieknie?
            9 miesięcy
      • (p)osły zauważyły i wzięły się za wprowadzenie "urządzeń transportu osobistego" do PoRD.
        Na szczęście wycofano się z tych zapisów, bo to był jakiś dziwny miks traktowania pieszych jak rowery ale bez żadnych obowiązków typu hamulce, oświetlenie, sygnalizowanie skrętu.
        zkz
        9 miesięcy
        • to był najgłupszy koncept jaki można wymyślić
          + ograniczenie prędkości na drogach pieszo - rowerowych.
          9 miesięcy
    • jak miałem samochód w warsztacie (3)
      to wynająłem auto za gruby hajs byle tylko nie musieć jeździć komunikacją miejską. Koprzystanie z tego rodzaju transportu w Trójmieście jest godzeniem w ludzką godność
      9 miesięcy
      • jeżdżenie komunikacja jest fajne (2)
        ja lubię chociaż mam auto i nim do pracy najczęściej jeżdżę
        9 miesięcy
        • jest fajne jako alternatywa dla kolejki w domu strachów w wesołym miasteczku (1)
          jak postawią park rozrywki koło stadionu to nie trzeba będzie już jeździć komunikacją
          9 miesięcy
  • Trzeba kupić samochód by mieć profit na autobus, paranoja. A co z drogami rowerowymi i ich rozwojem? Projekty są blokowane a rowerzyści słuchanie na margines... te bzdury są tylko po to by napędzić rynek jakim jest komunikacja miejska w trójmieście. Gdynia i Sopot pod względem infrastruktury rowerowej to kompletna porażka i patologia, Gdańsk położył trochę ścieżek o który kompletnie zapomniał a wyłudzenie unijnych pieniędzy pod pretekstem budów nowych to już powszechny chyba proceder a co gorsza w pełni legalny i zgodny z tutejszym prawem. Polska i Polski zastane stan umysłu w którym ręka rękę myje a społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia.
    9 miesięcy
    • Zawsze mówi się "drogi rowerowe", ale powstają drogi pieszo rowerowe, często nieprawidłowo oznaczone.
      Oczywiście, że społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia, a głos tegoż społeczeństwa pozorowany jest funkcjami urzędników państwowych tzw. oficerów. Nie twierdzę, że taki ktoś, kto temat w urzędzie obejmuje, nie jest potrzebny, ale moim zdaniem ma znikomy wpływ.
      Czy jakiś urzędnik próbuje zapytać kolarza jadącego przez Sopot np. Armii Krajowej, dlaczego nie jedzie po tym obłędzie? Już na samym zakręcie z Niepodległości, ze zdezelowanego bruku po którym ciężko jechać szybciej niż 15/h, mamy wystające studzienki grożące upadkiem lub kolizją mijających się tam rowerzystów. Odrobina asfaltu i znów chodnik, na którym często ciężko się minąć z pieszymi pod wyjściami z Uniwerku, dalej kluczenie, jazda raz chodnikiem raz jezdnią, pokonywanie wzdłużnych krawężników, często b. ryzykownych przewężeń.
      Jaka jest różnica między jazdy jezdnią po drodze głównej, a pokonywaniem co kawałek przecznicy, nie jest chyba tajemnicą nawet dla niepojętnego w tym temacie włodarza. Samochód i rower zmierzają w tym samym kierunku i są pojazdami. Jeżeli to problem, to niech ktoś go wsadzi na rower i niech przejedzie po jezdni, a następnie po tym czymś. Z pewnością mu to nie zaszkodzi, a mózgownica się dotleni.
      Sam jestem kierowcą, jeżdżę też rowerem, ale ciśnienie mi skacze, jak widzę przygłupa tam jadącego autem za kolarzem jadącym ok 40/h na ograniczeniu do 40 i trąbiącego na niego.
      Urzędnicy nie robią nic innego, a realizują ten sam sposób myślenia, co ten trąbiący na rowerzystę kierowca.
      kierowca / rowerzysta
      9 miesięcy
    • Tak ogólnie to urzędnikom dam taką zagadkę. (2)
      Jak bez samochodu rozwiązać takie problem:
      1. Dziecko musi być w przedszkolu na 8:00
      2. Rodzic musi być w pracy na 8:00
      3. Od przedszkola do pracy jest 8km, a od przedszkola do domu 5km w zupełnie drugą stronę.
      4. Droga do przedszkola z dzieckiem i od przedszkola do pracy autobusem zajmuje 1:40, samochodem 25 minut.

      I jak mam zrezygnować z samochodu?
      9 miesięcy
    • A w d*pie z tymi rowerami, kogo to obchodzi?
      9 miesięcy
    • W Gdyni
      Nie muszę autem. Jeżdzę zkm do pracy z Obłuża tu i tam. Jest ok.Punktualnie zazwyczaj i sprawnie. Samochodem sporadycznie, kiedy muszę.
      OMP
      8 miesięcy
  • To miasto codziennie pokazuje, że można być mobilnym i bez komunikacji miejskiej. (2)
    9 miesięcy
    • gdańsk ma gdzieś pieszych, o czym przekonałem się kolejny raz dzisiaj (1)
      skrzyżowanie na niedźwiedniku, słowackiego z potokową, oczywiście nie da się przejść za pierwszym razem, swoje trzeba odstać, bo oczywiście obywatelom w samochodach śpieszy się bardziej, a siedzieć też ciężej niż pieszemu stać. Oczywiście takich skrzyżowań jest więcej :(
      No cóż, wybory idą, ja pewnemu panu już podziękuję.
      jasiu mnemonik
      9 miesięcy
      • to wszystko jest zrobione odwrotnie
        pełna patologia.
        Droga niby dla roweru zygzaczkami, 2-3x wolniej ze względu na ryzyko kolizji z pieszymi, dziećmi na ch wie czym, kompletnie chory film!
        I oczywiście dwukierunkowa mniej niż 2m, ale już legalna, bo piesza i rowerowa.
        Wyprzedzaj emerytów, mijaj się ludźmi z zaburzeniami wzroku i równowagi. Hahaha
        9 miesięcy
  • Urzędasy (1)
    Podróżują pomiędzy pokojami nic nie robiąc. Mozna.
    9 miesięcy
  • znowu działania typu PR (5)
    Gdańsk niech lepiej odtworzy przejścia dla pieszych, które kiedyś zamknięto lub wybudowano w ich miejsce tunele.
    Urzędnicy dobrze wiedzą o co chodzi.
    wrzeszczanin
    9 miesięcy
  • jak się mieszka i pracuje na dolnym tarasie to może. (1)
    Kombinacja górnego z dolnym to srry.. tylko dla fanów spoconej golonki.
    9 miesięcy
    • ty fajfusie jestes spocony gdy musisz 10metrów przejsc pieszo i dodatkowo pocisz sie strasznie juz w fotelu :)
      9 miesięcy

Twoja opinia

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij