Dodaj opinię

Opinie (razem: 181)

  • Dmuchanie bańki (14)
    Tu brak wyskopłatnych miejsc pracy, więc korekta nieunikniona
    Jw
    8 miesięcy temu
    • całe to kredytowe złodziejstwo w przystępny sposób opisuje mike maloney w
      "ukryte sekrety pieniądza cz.4" lektor pl
      https://www.youtube.com/watch?v=uNjSjg9AGqw

      autor w kulturalny sposób opisuje współczesne złodziejstwo...już prościej się nie da opisać
      maxUK
      8 miesięcy temu
    • Wlazles miedzy wrony, kracz.... (1)
      Pamuetaj.... Albo jestes przeciw i za to placisz albo idziesz w ciagu nawet banki mydlanej ale zarabiasz. Twoj wybór
      Pro
      8 miesięcy temu
      • Na końcu i tak płaci....nie ma darmowych śniadań...
        8 miesięcy temu
    • chciałbyś (3)
      nie zapominaj że Polacy są idiotami i kupują mieszkanie za 6 tys za metr podczas gdy miesiecznie zarabiają np. 1900-2300 netto. Mało tego. Chwalą się że znaleźli fajną ofertę. Druga rzecz to masa ludzi dymających na Zachodzie i kupujących tu drogie mieszkania. Wg mnie będzie drożej, o czym świadczy wysyp ofert pracy u oszustów tj. agencji nieruchomości.
      dan
      8 miesięcy temu
      • Wcale nie chciałbym, mam dom nie na kredyt,
        mój syn "dyma na zachodzie" i ani myśli tu kupować mieszkania. Zła analiza.
        Jw
        8 miesięcy temu
      • zmowa cen pośredników bynajmniej
        8 miesięcy temu
      • Krzycz Trybson!
        Nie znam nikogo kto by z takimi zarobkami kupowal mieszkanie po takich cenach. W sumie to oni nic nie kupuja, bo po prostu nie sa w stanie uzbierac wkladu wlasnego i nie maja zdolnosci kredytowej. Ale sa takie malzenstawa, zarabiajace na przyklad 2x2300PLN i oni juz sa w stanie zaciagnac kredyt, ale tacy ludzie zwyle kupuja na Szadolkach za 3900PLN/m2, a nie w lepszych lokalizacjach za 6k/m2.
        preczDresiarstwu
        8 miesięcy temu
    • dmuchanie dmuchanie ! idzie kryzys dla dewwleoperki, bo Państwo zaczęło budować! (6)
      Teraz albo deweloperzy przystopują z budowaniem mieszkań albo bedą musieli zatrzymać wzrost cen!

      hehehehehe
      Pablo
      8 miesięcy temu
      • najpierw zobacz co to twoje Państwo (1)
        będzie budować - wielką płytę w osiedlowych gettach dla biedaków. Ale developerzy się boją tej konkurencji...hoho
        8 miesięcy temu
      • (2)
        Śmieszny gościu .. myślisz, że Alternatywy 4 to konkurencja dla kogoś kto chce mieszkać w normalnej okolicy ? Buahaha.
        Zresztą te wszystkie ich programy pis+ szybciej padną niż będą efekty..
        lol
        8 miesięcy temu
        • nikt poważny nie chce miezkać w Polsce
          ot tego zacznijmy
          8 miesięcy temu
        • A czym jest normalna okolica? Zlepek domków jednorodzinnych w szczerym polu bez dobrej drogi dojazdowej?
          LG
          8 miesięcy temu
      • Akurat państwo "wolskie" ma duże doświadczenie w budowaniu dla suwerena... 3.000.000 mieszkań w kadencji z 2007 roku wybudowało przecież ;-P
        8 miesięcy temu
  • cieszy mnie to (6)
    Cieszy mnie to ponieważ kupiłem dwa mieszkania w 2007 roku co stanowi dla mnie zarobek nie tylko z powodu wzrostu cen ale i zarobiłem na wynajmie.
    8 miesięcy temu
    • (4)
      A podatek odprowadzasz?
      8 miesięcy temu
      • (3)
        8,5% od czynszu :)
        8 miesięcy temu
        • podatek płacimy (2)
          Podatek płacimy od wysokości odstępnego - czyli od dochodu a czynsz nie ma z tym nic wspólnego...
          Exlr
          8 miesięcy temu
          • (1)
            Jeżeli jesteś osobą prywatną i rozliczasz wynajem na ryczałcie to płacisz 8,5% (z zaokrągleniem do 1 zł "w górę") od czynszu, który płaci Ci wynajmujący, nie od czynszu, który on płaci do spółdzielni/zarządcy...
            8 miesięcy temu
            • ale ...
              ... jeżeli najemca przelewa Ci oprócz należności za wynajem również czynsz, który następnie Ty płacisz do spółdzielni/zarządcy, to podatek 8,5% płacisz niestety od całości przelanej kwoty, czyli od Twojej należności za wynajem i od czynszu do spółdzielni/zarządcy
              Zgredzik
              8 miesięcy temu
    • Jezeli kupiłeś
      W 2007 roku to wtedy był y ceny megawysokie więcej niż.teraz kosztowało.Dopiero później ta sztucznie dmuchana bańka.cenowa pękła więc raczej ibteresu nie zrobiłeś.
      Artur
      8 miesięcy temu
  • Jak to jest że część Producentow materialow i urzadzen budowlanych posiada swoje firmy wykonawcze? (3)
    np. brat, zięć, itp. itd. tak w zasadzie przysłowiowy "słupy"

    ...i weź tu wygraj jakiś przetarg albo wejdź na rynek z rabatami..

    podasz informacje do wyceny takiemu Producentowi o lokalizacji inwestycji a on zaraz napuści Handlowców, którzy Cie ubiegną.
    Tobie dadzą rabat 20% a "swoim" firmom 60%...
    Potem taki Inwestor patrzy na CIebie jak na oszusta, że chciałeś go oszukać,
    a tu jednak inne regulacje-rejonizacje funkcjonują...
    Jak to jest z tą konkurencją? czy Urząd Skarbowy nie widzi powiązań?
    leszek
    8 miesięcy temu
  • (7)
    Najmniejsza kawalerka na Żabiance 19m dwa lata temu kosztowała 90 tys ,dziś już 145tys.
    Mieszkania w wielu najciekawszych dzielnicach sa wykupywane na pniu i wynajmowane.
    Kto ma tyle pieniędzy że wykupuje te mieszkania .Wygląda to na pranie pieniędzy ,pewnie tych z Amber Gold
    ii
    8 miesięcy temu
    • warszawiacy, szwedzi, niemcy za gotówkę i przyjezdni z mniejszych miejscowości biorący kredyt na 30 lat
      kan
      8 miesięcy temu
    • Chyba cię pogrzało. To że jacyś frajerzy tyle krzyczą nie oznacza, że kiedykolwiek tyle dostaną. (4)
      Po 5 latach sprzedawania zmięknie im rura i oddadzą za 90 z pocałowaniem ręki.
      8 miesięcy temu
      • hahhah zawsze jakies komenty golodupcow (3)
        8 miesięcy temu
        • Niech ci będzie, że gołod*pców. W okresie 2001-2014 uczestniczyłem czynnie przy transakcjach sprzedaży (2)
          i zakupu kilku mieszkań. Może to nie jest imponujący wynik, ale o tym co w tym okresie działo się na rynku nieruchomości w Gdańsku wiem wszystko, bo dotyczyło mnie to osobiście i wiem te że nie zawsze był to miód malina żeby znaleźć klienta po sensownej cenie. W żadnym przypadku nie była to cena taka jak w cenach ofertowych w ogłoszeniach i więcej w tym wszystkim było goryczy niż słodyczy. Dobry okres do sprzedaży to był jedynie okres od IIIq2006 do 1q2008. Wtedy na pniu można było sprzedać za prawie każdą cenę wszystko taka była panika. Niestety akurat wtedy nic nie sprzedawałem.
          8 miesięcy temu
          • tia (1)
            i teraz twierdzę ,że mieszkania stanieją...buhahahah
            8 miesięcy temu
            • Nie stanieją, bo nie podrożały. Od 2008r. jest stagnacja w cenach transakcyjnych na rynku wtórnym.
              Ceny ofertowe to inna bajka. Są mieszkania wystawiane od wielu lat na trojmiasto np. Rajska za 11tys. za mkw. i będą nadal przez kolejne x lat jeśli właściciel nie zmądrzeje.
              8 miesięcy temu
    • Chyba fantazja ponosi 145 tys zł za 19m^2 w komuszym bloku. Kto kupi stare mieszkanie za 7k za metr skoro obok deweloper sprzedaje za 6,5k tyle że 40 lat nowsze.
      7 miesięcy temu
  • Kupujcie taniej nie bedzie.. (15)
    To samo slyszlem w 2007 roku a pozniej bach, mieszkania 25% w dół. Frank 25 % w górę i wielki lament. Banki mnie oszukały..
    Za rok będzie to samo.. ceny mieszkań w dól, stopy procentowe do góry (Rata kredytu 25% w górę) i będą złotówkowicze strajkować :)
    JaNoz
    8 miesięcy temu
    • (3)
      czemu ma być taniej jak ceny mieszkań od kilku lat w porównaniu do inflacji praktycznie stoją w miejscu?

      jak stopy % pójdą w górę to deweloperzy przestaną budować a zyski z obecnych lat zrekompensują im mniejsze przychody - ceny pozostaną dalej na tym samym poziomie.
      kan
      8 miesięcy temu
      • (2)
        Chyba jesteś z prowincji.W Gdańsku ceny w ciagu dwóch lat poszły o 50% do góry
        8 miesięcy temu
        • (1)
          Bzdura.
          8 miesięcy temu
          • Dokładnie takie głupoty może tylko wypisywać ktoś kto w ostatnich latach nie kupował i
            Nie sprzedawał mieszkania w Gdańsku. Te wzrosty to roją się komuś.
            8 miesięcy temu
    • Tak? Nie wiem kupilem w boomie (9)
      A dzis jest warte 25%wiecej. Przestancie bajkowac. Stracili tylko ci na wygwizdowie
      Profi
      8 miesięcy temu
      • Podaj konkrety, bo jak dla mnie piszesz bajki. Ja kupiłem mieszkanie w 2011 w ścisłym centrum Gdańska (cena w porównaniu z (8)
        innymi w tej lokalizacji była konkurencyjna) i gdybym chciał je obecnie szybko sprzedać nie jestem pewien czy uwzględniając koszty remontu udałoby się to zrobić z zyskiem choćby 10%. Nie mówiąc już o jakichś wyimaginowanych 25, a nawet jak niektórzy tu piszą 50% od zakupu.
        Owszem, kiedyś taki zysk był możliwy, ale to dotyczyło mieszkań kupionych ok. 2001 roku i sprzedawanych w latach 2006-2008, kiedy w efekcie wejścia do UE oraz agresywnej polityki kredytowej banków nastąpiło szaleństwo cenowe.
        8 miesięcy temu
        • Boom był na początku 2008r. (3)
          Ja kupiłem kawalerkę na morenie za 220 tys zł 30m.

          Dziś kawalerka w deweloperce z piwnica i miejscem postojowym stoją na podobnym poziomie (patrz. Robyg).

          W wykończenie włożyłem 30 tys.

          Obawiam się że ciężko byłoby ją sprzedać za 250 tys skoro obok są nowe i ładniejsze w podobnej cenie.
          Polon
          8 miesięcy temu
          • 30m2 za taką cenę? Central park czy kamienice Magellana?
            8 miesięcy temu
          • Rynek mieszkaniowy normalnieje (1)
            Nie wiem skąd przeświadczenie, że na kupnie mieszkania koniecznie trzeba zarobić na różnicy cen zakupu i sprzedaży. Ludzie chcą użytkować swoje lokale mieszkalne wygodnie i przyjemnie i nie ważne czy w okresie hossy czy bessy mieszkaniowej. Koszty nie są dla nich aż tak istotne.
            Można mieszkać u mamusi, a kasę trzymać na lokacie i upajać się widokiem strony bankowej albo inwestować w akcje i śledzić z zapartym tchem notowania GPW Niektórzy wybierają jednak zakup drogiego mieszkania w dobrej lokalizacji np. nad morzem.
            Na tym polega ich biznes mieszkaniowy. Niczego więcej nie potrzebują i nie oczekują od swojej inwestycji mieszkaniowej. Chcą tylko wygodnie i przyjemnie mieszkać w wybranym przez siebie budynku, na wybranym przez siebie osiedlu. Czy jest w tym coś nie tak ?
            8 miesięcy temu
            • Gdyby tylko było to możliwe za rozsądną cenę :)
              7 miesięcy temu
        • A ja zarobilem 200-300% (1)
          Mieszkanie na Przymorzu, dziura w ziemi, 2006 rok, m2 3000 zl, Wkrotce zaczal sie boom. Wg obecnych stawek cena m2 ok 10 000 zl na tym osiedlu. Plus oczywiscie zyski z wynajmu.
          jan
          8 miesięcy temu
          • A moj znajomy zarobil moze i 400%
            Jelitkowski Dwor, ok. 2003 r, cena m2 troche powyzej 2000m2, dzis 4-5 razy wiecej.
            jan
            8 miesięcy temu
        • Centrum Gdańska wcale nie jest taką rewelacyjną lokalizacją i wie o tym każdy kto jyz
          8 miesięcy temu
        • Ścisłe centrum Gdańska nie jest aż taką rewelacyjną lokalizacją jak ci się wydaje, chyba że kupujesz pod wynajem dla turystów. Wie o tym każdy kto trochę w centrum mieszkał. Hałas, obsikane bramy a w czasie jarmarku nawet nie można zaparkować samochodu pod własną kamiennicą. Do tego wysoki czynsz bo płacisz za zabytkową kamienicę. Jedyna korzyść to ściany z solidnej cegły bo układ mieszkania też nie zawsze jest trafiony. Z kolei mieszkania w bloku w Oliwie przy 3miejskim parku krajobrazowym idą jak świeże bułki. Moi rodzice nie wspominają o sprzedaży a regularnie są nagabywani, że gdyby się zdecydowali to niech dadzą znać... przez kilka osób, od lat.
          LG
          8 miesięcy temu
    • tak tak racja
      ceny raty pójdą w górę bo stopy procentowe wzrosną, ale i tak polacy będą kupować drogie mieszkania bo nikt nie chce mieszkać u teściowej jak za komuny, no chyba że jest pijaczkiem. Dałeś d... z kredytem w CHF ale za to obwiniać, możesz samego siebie. Ktoś nagadał ci głupot, 2 kumpli potwierdziło z radością farmazony które im opowiedziałeś, rodzinka pochwaliła cię i na koniec sam błagales bank zeby podpisac umowe kredytową. Przez rok łaziłeś uchachany, że masz niską ratę a reszta polakówów łoi kupę kasy na spłaty kredytów w PLN i ogólnie oszukałeś życie i jesteś panem świata. Sytuacja się odwróciła i teraz sr*sz jadem jak gruba baba po 40stce.
      dax
      8 miesięcy temu
  • Mieszkania cenowo sa w tym momencie na najwyzszm poziomie i najdrozej - nie oplaca sie teraz kupowac mieszkania !!! (8)
    Deweloperzy probuja ceny nieruchomosci z przesadzonymi cenami za metr kwadratowy powyzej 12tys do 17tys za metr kwadratowy utrzymywac.
    Ale bez sukcesow, bo nikt nie kupuje malych klietek za pol miliona zlotych w stanie surowym bo stoja puste i nikt nie chce kupic...
    A z gwarancja i usterkami/wady maja wtedy ci deweloperzy, kupujacych w d*pie.
    Polecam sie wstrzymac i obserowac rynek w ciagu nastepnych trzech lat.
    Ceny spadna a kilka nowych inwestycji mieszkaniowych sie dopiero rozpocznie.
    Ze wzgledu na duza konkurencje, spadna tez te ceny za metr kwadratowy.
    Realistyczna kwota wydania pieniazkow jest w granicy 4-6tys.
    lub kupic sobie dzialke cena od 100 zl za metr kwadratow i zbudowac sobie lepiej domek...!
    Prof.Dr.Med.
    8 miesięcy temu
    • Prof.Dr.Med bajkopisarz (2)
      "... nikt nie kupuje małych klitek za pol miliona złotych w stanie surowym bo stoją puste i nikt nie chce kupić..." - oj rozmarzyłeś się ...
      Dobra, koniec bujania w obłokach, trzeba zejść na ziemię. .... małe mieszkania dwupokojowe zazwyczaj zostają wykupione jeszcze w fazie planowania a ostatnie w fazie budowy. Przykładowo w ostatnim budynku Awiatora - Delcie pozostało wolnych jeszcze tylko kilka mieszkań powyżej 80m2.
      Zgredzik
      8 miesięcy temu
      • tylko że potem są w ofercie w agencjach nieruchomości (1)
        coś dziwnego się dzieje z tym rynkiem teraz
        nie znam się to się wypowiem
        8 miesięcy temu
        • Mila Balitica - mieszkanie od dewelopera można było kupić po 8-8,5 tys za m2. Teraz wystawione są na sprzedaż przez pośrednika po 14 tys za m2.
          Świadczy to tylko o tym, że na takie mieszkania. jest duży popyt.
          Zgredzik
          8 miesięcy temu
    • Mieszkania w średnim segmencie (pomijam prestiżowe i rzekomo luksusowe inwestycje) obecnie są na podobnym poziomie jak od lat.
      Ofertowo co niektórzy w ostatnich 2 latach znowu zaczęli fikać, ale transakcyjnie jest jak było bez obniżki zapomnij o sprawnej sprzedaży.
      8 miesięcy temu
    • Mieszkania cenowo...
      I może nawet kandydowac na sołtysa, kto wie?....
      Lalka
      8 miesięcy temu
    • kolejny golodupiec bez kasy naganiajacy na spadki hahahah
      8 miesięcy temu
    • 12tys-17tys za metr a czemu to mówisz jedynie o b.wysokim standardzie jak Szafarnia, Neptun Park, Brabank
      8 miesięcy temu
    • ?
      No nie wiem. W Sopocie kocham mieszkać nie chce mieszkać na prowincji bo taniej Domek wybuduje!
      8 miesięcy temu
  • (9)
    jakie 45 %. moje mieszkanie kosztowało 110.000 teraz musiałabym zaplacic za nie 240.000
    8 miesięcy temu
    • Ciekawe kiedy je kupiłeś ;-) Najpierw znajdź kogoś kto ci te 240tysi zapłaci, a potem pisz. (6)
      8 miesięcy temu
      • (4)
        Zapłaci zapłaci u mnie sąsiedzi za mieszkanie swoje 43 m2 na nowym Chełmie dostali 310 tys. Dla mnie szok
        8 miesięcy temu
        • Co to jest Nowy Chełm? (3)
          Okolice Wilanowskiej, Jagiellonki, Nieborowskiej itp? Jeśli standard mieszkania był przyzwoity to normalna cena jak na ten rejon.
          8 miesięcy temu
          • Nowy chełm tak sie nazywala jakas przychodnia w migowie haha
            Z ta nazwa tez sie nie spotkalem, wilanowska to Chełm zawsze był a słoiki nazywaja to zazwyczaj Ujescisko.
            8 miesięcy temu
          • (1)
            Normalna cena? Ja pierdziele pogięło tu na dzielni moze i komunikacja jest ale oprócz tego to zieleni 0 parków 0 te płace zabaw sa przepełnione, przedszkole jedno reszta prywatne szkoła jedna. Śmierdzi szadolkami. Co w tej dzielni jedt takiego zarąbistego ze ceny sa takie wysokie? Serio pytam tez tu mieszkam i nie kumam fenomenu tej dzielnicy!!
            8 miesięcy temu
            • Nie? a ja kumam. Mieszkalem tam 5 lat
              i jak na razie najlepsze miejsce w gda jak dla mnie. Ladnie, kameralnie, niska zbudowa, mnostwo sklepow i uslug, z rosmannem, piekarniami i piotrem i p. na czele. Do tego masz lasek po drugiej stronie havla, a za petla zaraz teren zielony, ciagnacy sie do parku orunskiego. Mam porownanie do mysliwskiej na morenie, to tam mozna sie dziwic, o co chodzi z ta lokalizacja. Nic tu nie ma po za zatloczona biedronka i parkiem.
              8 miesięcy temu
      • Za 110tys mieszkanie?
        Jeśli nowe budownictwo (po ~2000r) w granicach Gdańska biorę w ciemno. Nawet dorzucę 10k, aby przyspieszyć transakcję. Jeśli kamienica, lata 60te, wielka płyta itp, nie dziękuję.
        8 miesięcy temu
    • Moje miesKanie w 2006 kosztowało 90 tys w 2013 kosztowało 240tys teraz trochę je podrasuje i wycenie na około 280 290 tys i ciekawa jestem sama czy ktoś bedzie zainteresowany
      8 miesięcy temu
    • zakup w 2002 43 m2, be żadnego problemu sprzedam, ale mi się nie opłaca, bo je wynajmuję
      8 miesięcy temu
  • ja nie kupuję, czekam na program mieszkanie plus:). (1)
    Co, tylko patola na korzystać?
    8 miesięcy temu
    • Nie dostaniesz, bo program do patolni i kombinatorów jest skierowany :)
      Jak nie jesteś jednym z tych dwóch przypadków to nie masz na co liczyć.
      8 miesięcy temu
  • No jak, przeciez wszyscy mieszkajacy z mamusia pisza od 15 lat, ze za rok dwa poleca ceny (10)
    na łeb na szyje. I jak, doczekaliście się? Mamusia juz gotuje rosół? Tylko zona czasem narzeka że juz tego nie wytrzyma, ja, ona, 2 dzieci i tesciowie na 54 m2...
    Samiec Alfa
    8 miesięcy temu
    • Ja mieszkam z mamusia i odkładam od 15 lat ..... (7)
      .... i właśnie kupuje za gotówkę 70m w Robygu. Przynajmniej moje dzieci nie będą spłacać mojego kredytu. Pozdro
      sie gra sie ma
      8 miesięcy temu
      • Twoje dzieci zaraz beda dorosle
        8 miesięcy temu
      • a pytales sie swojej mamy czy odpowiada jej mieszkanie z 54 letnim synem ?
        8 miesięcy temu
      • (1)
        Co jest lepsze? 15 lat odkładać i kupić mieszkanie za gotówkę. Czy kupić mieszkanie za kredyt i spłacać 15 lat. Tu chyba każdy sam musi sobie odpowiedzieć, bo dla mnie lepiej kupić wcześniej i wreszcie wyprowadzić się od rodziców.
        Artur
        8 miesięcy temu
        • Krzycz Trybson!
          To dziala troche inaczej kolego:
          Co jest lepsze? 15 lat odkładać i kupić mieszkanie za gotówkę. Czy kupić mieszkanie za kredyt i spłacać 30 lat (o ile sie noga nie powinie i bank nie przejmie nieruchomosci).

          Osobiscie wole wynajmowac mieszkania z jakims rowiesnikiem na spolke, 10-12 lat odkladac i kupic z niewielka pomoca kredytu, cos w stylu LTV max 30-35%.
          preczDresiarstwu
          8 miesięcy temu
      • 15 lat odkładania z mamą- koszmar (2)
        Ja kupiłem w 2001 na fikakowie 36m2 za 79 600 ? W zeszłym roku sprzedałem za 220 000, minęło 16 lat policz sobie czy warto było siedzieć z mamą ten czas czy kupić od razu i spłacać kwotę zakupu ( lub nawet x2 z odsetkami)
        Kowal
        8 miesięcy temu
        • no tak
          s[acałeś je tyle lat razem wyszło 150000 a za te 220 dalej kupisz 36 m2 , cieżko tu znaleźć logikę finansową jako mieszkanie na wynajem ale może jest lepiej tak niż mieszkać z mamusią do 50
          ki
          8 miesięcy temu
        • Krzycz Trybson!
          Jak ktos mogl kupic w 2001 to ok, los sie do niego usmiechnal, ale jak teraz kupisz za 220k to marne szanse ze za 15 lat sprzedasz za 600k. Ale 15 lat temu nikt nie mogl wiedziec jakie beda ceny, tak samo jak teraz nikt nie wie, ale bardziej prawdopodobne, ze zostana na podobnym poziomie co teraz, niz ze wzrosna trzykrotnie.
          preczDresiarstwu
          8 miesięcy temu
    • (1)
      A co w tym złego? Mamusia ma duży trzykondygnacyjny dom. Widujemy się tak raz na tydzień bo mamy osobne wyjścia, ona się nie wtrąca ale to mama powoli potrzebuje opieki, bo już do 80ki się zbliża. Jak ktoś ma 350 m dom też ma się wyprowadzać??? Po kiego w zasadzie?
      8 miesięcy temu
      • ...
        Ale po co przytaczać jakieś marginalne przypadki?
        vvv
        8 miesięcy temu
  • Ciekawa analiza, ale ja z tego wykresu widzę wyłącznie gwałtowny wzrost cen w 2007r., (13)
    a potem w najlepszym wypadku stagnację przez kolejne 9 lat. Biorąc pod uwagę, że większość ludzi kupowała mieszkania już po boomie, kiedy było szaleństwo kredytowe 2007-2008, to żaden zysk, a tylko gigantyczne straty mają.
    Obecnie od 2 lat ilość mieszkań przy stabilnych cenach rosła i ludzie kupowali aktywując oszczędności, bo w banku słabe oprocentowanie lokat, ale przy inflacji szybciej czy później to się zmieni, a ceny mieszkań skoro nawet teraz stoją przy boomie deweloperskim, potem w górę też nie pójdą. Wystarczy, że PIS na drugie mieszkanie wprowadzi kataster zwalniając ludzi mających tylko lokal w kórym mieszkają faktycznie i zacznie się panika, bo każdy będzie chciał się pozbyć niepotrzebnego balastu. W obecnej chwili, kiedy władza wprowadza nowe podatki i likwiduje wszystkie ulgi oraz benefity, które łatwo wyciąć w podatkach i ZUS - posiadanie nieruchomości na wynajem zaczyna być dużym ryzykiem. Już w tym roku zmienili interpretacje podatkowe opodatkowania wynajmu na niekorzyść podatników, a to dopiero początek.
    8 miesięcy temu
    • (4)
      Dodatkowe, ewentualne koszty, np podatku katastralnego zostaną przerzucone na najemców. To jest przecież oczywiste, więc żadnego podatku katastralnego nie będzie
      Zgredzik
      8 miesięcy temu
      • Jasne, a najemcy grzecznie je zapłacą i jeszcze w rękę pocałują pana właściciela ;-) (3)
        8 miesięcy temu
        • wszystko się zgadza, ... tylko z całowaniem reki trochę przesadziłeś ... to takie niehigieniczne :(
          Zgredzik
          8 miesięcy temu
        • a co ? (1)
          będą wynajmować szałasy w lesie albo piwnice od Ciebie ?
          8 miesięcy temu
          • Ależ skąd. Zaciągną kredyt aby móc wynajmować od ciebie.
            8 miesięcy temu
    • (2)
      100% zgoda odnośnie przyczyn. Co do przyszłości, to zobaczymy, wprowadzenie podatku katastralnego spotkałoby się z dużym oporem ...
      8 miesięcy temu
      • Podobnie jak zapowiedź emerytury gwarantowanej przez ZUS w wysokości obecnej minimalnej - 1000PLN, (1)
        haracz abonamentowy dla wszystkich w PIT a chwilowo abonamemt z absurdalnymi domniemaniami naruszającymi przepisy o ochronie danych osobowych, podwyżki cen prądu-wody-gazu-śmieci które przed nami, zabawy inflacją żeby dołożyć ludziom tzw. podatkiem inflacyjnym, podwyżki OC, zmiany hurtem korzystnych interpretacji podatkowych i robienie z ludzi przestępców skarbowych na 5 lat wstecz i pierdylion innych "dobrych zmian", które powodują, że zamiast pewności prawa jest chaos, a kilkudniowe vacatio legis które stało się normą pozwalają w chwilunię wprowadzić dowolny badziew. Widzisz jakiś opór?
        A poza tym, nie będzie żadnego oporu jeśli kataster obejmie drugą nieruchomość, bo 95% biedaków ma tylko jedną (w której mieszka) albo wcale. Takie rozwiązanie będzie przedstawione jako sprawiedliwośc społeczna i solidaryzm = będzie miało więcej zwolenników niż przeciwników.
        8 miesięcy temu
    • Z deszczu pod rynnę ucieczka nie jest najlepszym sposobem. Ceny będą szły do góry mieszkań tak czy siak pośrednictwa nieruchomości nieruchomościami totalnie jest zawyża nikt o tym nic nie mówi a przecież mają swój udział w tak wysokich cenach
      8 miesięcy temu
    • dałbym Ci człowieku z głową na karku 100 łapek w górę, ale się nie da. Wielkie Dzięki za poprawną interpretację wykresów na forum pieniących się półgłówków.
      8 miesięcy temu
    • większej bredni nie słyszałem (2)
      "zwalniając ludzi mających tylko lokal w kórym mieszkają faktycznie"
      niekonstytucyjne i słabe - kto udowodni komu gdzie mieszka- małżeństwa będą się meldować w dwóch mieszkaniach itd..
      8 miesięcy temu
      • Niekonstytucyjne? A niby dlaczego ustawowa ulga podatkowa miałaby być niekonstytucyjna?
        Zrobią stawkę preferencyjną bliską zera na jeden lokal mieszkalny albo udział w nim z uwzględnieniem metrażu maksymalnego na osobę. Miejsce zamieszkania czy zameldowania w przypadku małżonków ze wspólnością majątkową (bez intercyzy) nie będzie miało znaczenia. Istotna dla zwolnienia będzie kwestia własności dla własnych celów mieszkaniowych w ramach jednego gospodarstwa domowego, a małżeństwo takie tworzy chcąc nie chcąc.
        8 miesięcy temu
      • Taki system funkcjonuje w innych krajach. Pierwsze mieszkanie lub dom maja stawke preferencyjną jako budownictwo spoleczne a następne stawke podatku kilka procent wartosci rocznie. I najlepsze, do wyliczania oplat bierze sie pod uwage równiez nieruchomosci posiadane w innyvh krajach!
        Stefan
        8 miesięcy temu

Twoja opinia

Klikając "Dodaj" akceptujesz regulamin
zamknij
Dodaj opinię