Opinie (20) 1 zablokowana

  • Pomysł fajny. (2)

    Ale 200 stówki za to co można na youtubie ogarnąć ? Trochę dużo.

    • 26 4

    • Taka wiedza jest bezcenna

      • 1 1

    • Ogarnąć można wzrokiem , a ty wracaj do podstawówki

      • 1 4

  • Po warsztatach to możesz się nauczyć przyrządzić 2-3 potrawy ktore własnie zobaczyłeś (1)

    Nie ma szans na "nauczenie się gotować". Po pierwsze to proces, szereg zależności, a po drugie jak ktos przypala wodę to dalej będzie ją przypalał, za wyjątkiem tych 2-3 dań najwyżej.

    • 17 1

    • Toć chodzi o odejście prawa...

      • 0 0

  • 3 lata po 3 dni w tyg po 8 godz - to i tak za mało.

    To trzeba czuć , rozumieć i mieć wiedze praktyczną min 10 lat pracy w kuchni a i tak nie ogarniesz nigdy wszystkiego . ale podstawy owszem.
    szkolenia :) no bedzie o czym pogadac przy win%%%ku :))

    • 6 1

  • jeśli wszyscy zaczną gotować w domu - smaczniej i taniej,

    to gastronomia już zupełnie padnie

    • 8 3

  • Ja gotować nauczylem sie od mojej Mamy

    a resztę ogarniam z internetu. Nie w głowie mi wywalanie pieniedzy na jakieś "warsztaty"

    • 11 2

  • mnie gotować nauczyli rodzice, gotowała moja mama i gotował mój tata (3)

    uczestnicy tych warsztatów nie wynieśli niczego z domu?

    • 11 9

    • (2)

      ja też, zaczynałem od obierania ziemniaków i gotowania na 15,żeby tato jak z pracy wróci miał co jeść, miałem wtedy z 10 lat, potem odsmażało się kotlety, jak mama chorowała to młodszemu rodzeństwu musiałem smażyć

      ja też, zaczynałem od obierania ziemniaków i gotowania na 15,żeby tato jak z pracy wróci miał co jeść, miałem wtedy z 10 lat, potem odsmażało się kotlety, jak mama chorowała to młodszemu rodzeństwu musiałem smażyć schabowe, gotować ziemniaki i robić mizerię i tak jakoś poszło, na studiach wyprowadziłem się od rodziców i od 19 roku życia gotuję sam, choć nie powiem, początki były i ciężkie, i śmieszne :)

      • 7 0

      • po powrocie ze szkoły miałem podobne obowiazki, obierałem ziemniaki siostra sprzatała

        wszystko żeby pomóc rodzicom którzy zmeczeni wracali z pracy. Ciekawe co obecnie robią dzieci po zakończeniu zajęć lekcyjnych.

        • 5 0

      • No tylko pytanie czy nauczyłeś się gotować, czy robić polskie obiady w stylu kotlet, pyry i surówka. Bo to zrobić to żadna filozofia, ciężko to nazwać gotowaniem, to raczej przygotowywanie paszy i na warsztatach tego pewnie nie uczą.

        • 1 5

  • Zamiast internetowych czy telewizyjnych celebrytów, można zatrudnić babcie i dziadków pamiętających przedwojenną kuchnię polską.

    Osobiście widzę jedynie próbę kształtowania nowych trendów kulinarnych i wmawianie konsumentom, że to jedyna właściwa droga.
    Schabowego z kością nikt nie robi, bo to ciężko usmażyć. Jak ktoś mówi o przygotowaniu

    Osobiście widzę jedynie próbę kształtowania nowych trendów kulinarnych i wmawianie konsumentom, że to jedyna właściwa droga.
    Schabowego z kością nikt nie robi, bo to ciężko usmażyć. Jak ktoś mówi o przygotowaniu kaczki czy gęsi, to ma na myśli same piersi lub nogi pomijając zupełnie resztę zwierzęcia, farsz i podroby. Tuk (szpik) był zawsze przysmakiem jako idealna przystawka, a teraz można liczyć na mrożone krewetki z wietnamskiej hodowli.

    • 10 0

  • w trójmiescie to chyba nie bardzo jest od kogo sie uczyc

    wiecie czemu robi sie warsztaty z kuchni srodziemnomorskiej i sushi? bo nie da się zweryfikować efektów tego nauczania :) mamy sytuację że kuchni włoskiej czy greckiej uczą ludzie, którzy w tych krajach nie byli nawet na

    wiecie czemu robi sie warsztaty z kuchni srodziemnomorskiej i sushi? bo nie da się zweryfikować efektów tego nauczania :) mamy sytuację że kuchni włoskiej czy greckiej uczą ludzie, którzy w tych krajach nie byli nawet na wakacjach, a kręcić sushi nauczają osoby które w zyciu nie widziały japończyka na oczy, nie mówiąc o spróbowaniu jedzenia. wszystko tak, jak mały jasio wyobraża sobie wojnę - z obrazków.

    szkoda ze nie ma tu reklamy warsztatów kuchni polskiej, ale któż by to dzisiaj gotował, prawda? :)
    czekam na warsztaty nt. gotowania francuskich klasyków, prowadzone przez ludzi po stażu w osiedlowej pizzeri

    • 5 3

  • Automaty

    Najlepsze jest to że restauracje są surowo zamykane a nielegalnie a automty i tłumy w nich na każdej dzielnicy , dobre co

    • 2 1

  • Halo. Odejście prawa. Covid jest! (1)

    • 3 2

    • Warto przed wyrażaniem opinii przeczytać tekst ze zrozumieniem.

      • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.