Szlaki rowerowe w Gminie Przywidz Opinie do artykułu

Szlaki rowerowe w Gminie Przywidz

Dodaj opinię

Opinie (razem: 7)

  • To się wybiorę.
    2 miesiące temu
  • Dobra robota.
    Dzięki za inspirację. Kilka nowych do przejechania odcinków.
    2 miesiące temu
  • (1)
    Swietne trasy dla dzieciakow, tylko szkoda, ze znnow trzeba liczyc na PKM. A raczej pogodzic sie z tym, ze bedzie to trasa do pkmki I z powrotem niestety;)
    2 miesiące temu
    • Ja na pociągi bym nie liczył ;-/
      Polska Kolej Antyrowerowa pokazała już wiele przykładów jak można schrzanić ludziom zaplanowany weekend, dlatego dopóki nie zostaną wprowadzone u nas porządne składy bądź wagony do przewozu rowerów, nie zamierzam wybierać tego środka transportu, nawet pod kątem wędrówek w danym rejonie. Wszędzie mogę dojechać samochodem, nawet z rowerem bądź rowerami dla całej rodziny. Chcąc więc udać się szlakami danego regionu warto wybrać się tam na cały weekend. Znaleźć na miejscu odpowiednie dla siebie lokum: agroturystykę, pensjonat, bądź hotel i cieszyć się wolnym czasem.
      Na podróżowanie pociągiem z rowerem, szkoda prądu !
      Krzysztof Kochanowicz / GR3miasto
      2 miesiące temu
  • Szlaki rowerowe Przywidz (2)
    Kompletna bzdura. Niech autor tego tekstu najpierw się przejedzie na rowerze w koło jeziora lub szlakiem żółtym a później je opisuje. Życzę powodzenia. Ja tam jeździłem i stwierdzam że to nie ma nic wspólnego z turystyką, a szczególnie po opadach deszczu. Są takie miejsca gdzie ciężko przejść piechotą a z rowerem to tylko na plecach . Jak się coś opisuje to trzeba być pewnym tego co się pisze.
    Rowerzysta
    2 miesiące temu
    • Przejedź się tymi szlakami jeszcze raz, bo sam bzdury piszesz (1)
      Dwa lata temu w gminie powstały nowe szlaki rowerowe. Miałem okazję je niedawno przejechać i uważam że powstały naprawdę z myślą zarówno o turystyce rodzinnej jak i nieco bardziej wymagającej.
      2 miesiące temu
      • Prawda jest taka...
        Opisywane szlaki powstały rok temu, czyli są nowe. Szlak żółty został wyznakowany po drogach leśnych, które władze gminy obiecały doprowadzić do ładu. Później jednak okazało się że drogi te nie są gminnymi, a należącymi do leśnictwa więc "rączki umyte". Gmina może się chwalić kilometrami szlaków rowerowych... szkoda tylko że mało kto w ogóle nimi jeździ i ma pojęcie co się na nich dzieje.
        Może warto więc napisać o nieprzejezdnym Szlaku Piekła? Pokazując go na zdjęciach lub filmie szczególnie po opadach deszczu?
        2 miesiące temu

Twoja opinia

Klikając "Dodaj" akceptujesz regulamin
(Ostatnia zmiana 13.10.2017)
zamknij
Dodaj opinię