Opinie (126) 6 zablokowanych

  • teraz są złote czasy! (2)

    wystarczy kupić działkę od biskupa za grosze, a potem sprzedać za 14 milionów!

    • 12 3

    • Papiesz i kremówki

      Wadowice kontra depresje i smutki

      • 0 0

    • Ale trzeba było za te grosze kupić ją prawie 20 lat temu...

      Zresztą, na tym jak przez to 15-20 lat poszły ceny ziemi do góry to już nie jeden się dorobił.
      Cztery lata temu mój kuzyn opchnął dom z 2000 roku po wujku i cioci w Rumii, gdzie oni za całość z działką i budową

      Zresztą, na tym jak przez to 15-20 lat poszły ceny ziemi do góry to już nie jeden się dorobił.
      Cztery lata temu mój kuzyn opchnął dom z 2000 roku po wujku i cioci w Rumii, gdzie oni za całość z działką i budową łącznie dali trochę ponad 300 tys. wtedy za 920 tys. czyli 3 krotną przebitkę. Teraz, to patrząc po ofertach podobnych domów w Rumii to mógłby spokojnie ponad milion zarządać.

      • 0 1

  • tez kiedys mi ktos wydał falszywa 20stke

    chcialem na dwrocu zapalcic, nawet nie zauwazylem, tam sie kasjerka zorientowala i postraszyla policją

    • 0 0

  • Raczej banknot o nominale 200.000 zł (1)

    Z warszawą bo był wprowadzony nagle w czasie Hiperinflacji i nie miał on żadnych, najmniejszych zabezpieczeń brak nawet i znaku wodnego!
    Tyle że nikt nie miał kolorowego ksero na początku 90-tych chyba poza

    Z warszawą bo był wprowadzony nagle w czasie Hiperinflacji i nie miał on żadnych, najmniejszych zabezpieczeń brak nawet i znaku wodnego!
    Tyle że nikt nie miał kolorowego ksero na początku 90-tych chyba poza służbami które same zapewne do wprowadzenia tego Bubla doprowadziły....
    Fakt jak wszedł banknot 500.000 a potem milion i dwa miliony ze zwykłej tzw. postaciowej serii to warszawę z obiegu wycofali.

    A Teraz też idziemy w tym kierunku... :(((

    • 25 5

    • Pamietamt jak w 1990 r. moja mama sprzedała 13-letnią Ładę 1500 na giełdzie w Pruszczu Gd.

      Nabywca zapłacił 5 milionów złotych właśnie tymi dwustutysięcznymi banknotami. Pamiętam jak się baliśmy, czy nie są fałszywe. Na szczęście nie były.

      • 0 0

  • Logtem

    Do dzisiaj mają takie ciśnienie na kasę

    • 0 0

  • To raczej bajka bo potrzebny byłby specjalny papier i maszyna drukarska a nie zwykła atramentówka czy ksero (1)

    Mogli sobie gniesc ile sie da i tak widac było od razu ze to nie pieniadze.

    • 1 1

    • W roku 94/95 gdy nowe pieniądze wchodziły?? 10,20 a nawet 50 pln. bez większego ryzyka wprowadzało się do obiegu 100 zł już sprawdzali ultrafioletem (50 zł też ale mniej), i jak "trafili" lewe pieniądze nie robili odrazu

      W roku 94/95 gdy nowe pieniądze wchodziły?? 10,20 a nawet 50 pln. bez większego ryzyka wprowadzało się do obiegu 100 zł już sprawdzali ultrafioletem (50 zł też ale mniej), i jak "trafili" lewe pieniądze nie robili odrazu afery i na policję, tylko mówili, "skąd Pan to masz to fałszywe". I wtedy najlepszym rozwiązaniem było zrobić zakupy za te pieniądze na ruskim rynku. U mnie było tak, że sąsiad handlował na rynku i wiedział którzy rosjanie są tu przejazdem zdarzyła się sytuacja, że zapłacił mi lewe 50 zł - zorientowałem się, to powiedział, że puści w obieg ruskim i mi odda za tydzień. Było to trochę chamskie z jego strony bo mógł mi oddać odrazu a tamto puścić sobie w obieg. Ale ważne że odzyskałem 50 zł, a 10, 20 to najlepiej było dać mamie lub babci - wtedy jak poszło to było ok. a jak się zorientowali to była pewność że na policję nie zgłoszą.

      • 0 0

  • Fajny byłby artykuł o dawnych cinkciarzach (1)

    i co teraz robią

    • 6 0

    • Siedzą codziennie do dziś ,w kawiarni na głównym mieście .nie cinkciarze ,najzwyklejsi oszuści ,bandyci ,na moich oczach podmieniali prawdziwe marki na pare kawałków gazet i niczego nie przeczuwających turystach ,)

      Siedzą codziennie do dziś ,w kawiarni na głównym mieście .nie cinkciarze ,najzwyklejsi oszuści ,bandyci ,na moich oczach podmieniali prawdziwe marki na pare kawałków gazet i niczego nie przeczuwających turystach ,) ,mówiąc szybko, szybko !!bo chyba ktoś nas obserwuje.w temacie artykułu: były lata 90-te,koncert Urszuli na długim targu,padał lekki deszcz,sprzedawałem piwo na ulicy ,wieczorem w domu przy liczeniu ,pare banknotów 20-to,złotowych puściło farbę,przez sekundę pomyślałem ,pewnie przez ten deszcz.potem,było zgłoszenie ,policja na piwnej i nie wykrycie sprawcy it.

      • 1 0

  • Robienie złodziei ze studentów PG jest zwykłym chamstwem (3)

    Klasyka - obrzucić błotem to więcej kliknięć. Mieszkałem wtedy w adademiku PG, nie było takiego procederu. Bilety kupowałem legalnie.

    • 13 19

    • i nic sie nie zmieniło tak zawsze było i jest nadal

      • 1 0

    • Konwenery do kablówki szły jak ciepłe bułki.

      Za krótko żyjesz idealny człowieku. Wtedy rodziły się najlepsze biznesy. Piękne czasy. Nie bylo zusu i zdrowotnej 4.9%

      • 12 2

    • Nawet podrabiali karty magnetyczne na wjazd samochodem na teren Polibudy

      • 11 0

  • Proponuję artykuł o przejęciu terenów Spójni Gdańsk przy ul. Słowackiego. (6)

    • 74 3

    • Aj waj

      PO co ten hałas miły Pan?

      • 5 0

    • Tak (1)

      Ostatnio przechodziłem obok i o tym szwindlu myślałem..

      • 6 1

      • Całe lat pod rządami Budynia stracone, same numery

        • 6 3

    • Ooo ciekawe Czy mogę poprosić o małe rozwinięcie tematu

      • 3 0

    • o tak (1)

      to jest ciekawy wątek

      • 9 0

      • Pewnie Paweł.A zamieszani...?

        • 10 5

  • drobnych cwaniaczkach z przełomu wieków.....

    Wypisz wymaluj politycy przy korycie od lat 90, którzy wymieniają się tylko stołkami

    • 5 0

  • Bilety kolejowe

    Blankiety biletów międzynarodowych (zielona okładka) wypisywane długopisem z docelową stacją np Barcelona, dla pewności warto było kupić legal bilet do granicy a później już za darmo.
    Zwolnienia L4 - zwykła kartka

    Blankiety biletów międzynarodowych (zielona okładka) wypisywane długopisem z docelową stacją np Barcelona, dla pewności warto było kupić legal bilet do granicy a później już za darmo.
    Zwolnienia L4 - zwykła kartka papieru z pieczątką.
    Świadectwa szkolne, indeksy, prawa jazdy, dowody rejestracyjne, książeczki żeglarskie, kursy zawodowe, wszystko można było kupić.

    • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.