Opinie (74) 4 zablokowane

  • A było cos o bankrucie WeWork i tym ich guru 'Neumannie' ?

    Jak pieknie przepiepszył miliardy dolarow inwestorow z soft banku - własnie na tym kosmicznym 'coworkingu' ??

    • 13 0

  • kobieta w biznesie? (1)

    chyba tylko C. Williams. Absolutnie wybitna postać.

    • 2 2

    • Ciekawe kim by była gdyby nie jej szanowny ojciec.

      • 2 0

  • Ale na powaznie - niech ktos mi powie bo niekumam tego co-working'u (4)

    Jak moze ktos pracowac zdalnie dla jakies firmy to po co ma jechac do Oliwy w korkach nie miec gdzie zaparkowac zeby siedziec w biurze tylko ze innej firmy?
    Nie lepiej było by pracować z domowego gabinetu?
    -------------
    Dajmy na to, że ok, pracuje w tym O4 coworkingu , rozbiłem laptopa i cos tam w nim se stukam w klawisze i co dalej robie? Przychodze do kogos obok i mowie: "siema co slychać?" czy moze "Chcesz cos ode mnie kupic?" ?

    • 20 0

    • Pamiętaj że w biznes nie co się zmienił (2)

      Nie wystarczy sprzedawać produktu trzeba to robić głową i bardzo ważne są relację , ja na przykład czasami wolę kupić coś drożej tylko dlatego, że fajnie mi się rozmawia z osoba od której kupuje

      • 0 4

      • a duzo drożej? bo jak duzo drożej to troche zalatuje korupcją

        no chyba że kupujesz zszywacze i papier do kibla

        • 3 0

      • i jak do tego ma sie wspoldzielone biuro?

        • 4 0

    • Dokładnie, to tylko naciąganie i strata czasu. Znowu młode nieporadne, zapłacą "rekinom biznesu". Zarobi ten co ma zarobić. Poza tym "praca" w cooworkingu jest dużo mniej afektywna. Jak mam coś zrobić to otwieram komputer, czy biorę telefon i robię. Tak to muszę jechać do biura, tam kawka, paplanie o głupotach, a robota leży. Taka prawda. Spotkania tak i poszukiwanie nowych partnerów, czy

      Dokładnie, to tylko naciąganie i strata czasu. Znowu młode nieporadne, zapłacą "rekinom biznesu". Zarobi ten co ma zarobić. Poza tym "praca" w cooworkingu jest dużo mniej afektywna. Jak mam coś zrobić to otwieram komputer, czy biorę telefon i robię. Tak to muszę jechać do biura, tam kawka, paplanie o głupotach, a robota leży. Taka prawda. Spotkania tak i poszukiwanie nowych partnerów, czy klientów, raz na jakiś czas. Natomiast biurko tam to strata czasu i pieniędzy. Zarobi oczywiście biurowiec i kilka "managerek".

      • 3 0

  • To jest dyskryminacja i koniec kropka (2)

    Modne teraz jest pojęcie jak "pozytywna dyskryminacja" - ale każda dyskryminacja to dyksryminacja.
    Pamiętam jak kiedyś w Aqua parku nie mogłem skorzystać z sauny bo tylko dla kobiet, albo wziąć udziału w kursie organizowanym przez urząd pracy bo nie byłem kobietą ani niepełnosprawnym. Masakra...

    • 28 0

    • Podobne stanowisko zajęła w podobnej sprawie

      gdańska rada ds. równego traktowania - "tylko dla kobiet to jest dyskryminacja, ale to dyskryminacja pozytywna, więc to nie dyskryminacja" - tak można streścić ten bełkot na pół strony :) Faceci zarabiają więcej bo biorą nocne zmiany albo nadgodziny - to dyskryminacja kobiet, ale jak kobiety biorą dofinansowanie bo mają odpowiednią płeć to jest to walka o równe prawa xD Dlatego i jeszcze z kilkudziesięciu innych powodów nigdy nie poprę partii lewicowych.

      • 16 0

    • tak naprawde to dyskryminacja czy segregacja nie jest z definicji zła

      bo nie akt segregacji krzywdzi tylko moze krzywdzic to co z grupa ludzi robisz.
      Czyli jak podzielisz ludzi na zoltych , czarnych, białych i czerwonych to sam podzial nic nie robi. Ale jak bedziesz pałował białych a czarnych karmił owocami pracy białych to pałowanie i okradanie jest krzywdzace przeciez a nie dyskryminacja.

      Ta imprezka to oczywiscie jest dyskryminacja ale nikogo

      bo nie akt segregacji krzywdzi tylko moze krzywdzic to co z grupa ludzi robisz.
      Czyli jak podzielisz ludzi na zoltych , czarnych, białych i czerwonych to sam podzial nic nie robi. Ale jak bedziesz pałował białych a czarnych karmił owocami pracy białych to pałowanie i okradanie jest krzywdzace przeciez a nie dyskryminacja.

      Ta imprezka to oczywiscie jest dyskryminacja ale nikogo nie krzywdza te Panie przemawiajace o swoich pierdołach. Nawet zakaz wstepu dla facetow na ta imprezke nie jest krzywdzacy - wolnosc tomku w swoim domku.
      To samo kluby dla gentelmenow, ktorych juz niema i nie pisze o peep-show .

      Masz przeciez dyskryminacje 12latkow w kinie a jest to ok.

      wiec dyskryminacja nie jest zla a zle jest np. bicie, wyzywanie etc...

      • 3 2

  • A gdzie jest równouprawnienie? (1)

    • 12 0

    • komu krzywde robi prywatne spotkania kobiet

      Najely sale niech se plotkuja o swojej niedoli. Krzywdy nikomu tym nie robia.

      • 0 1

  • a może ktoś się odważy tu (2)

    i napisze jakie ma doświadczenie z panią Martą Moksą ?
    Z góry dziękuję za prawdziwe informacje

    • 10 0

    • O jakie doświadczenie chodzi?

      Dużo się działało za młodych lat

      • 3 0

    • Nożyce to jej specjalność...

      • 2 0

  • Znowu dyskryminacja w świetle jupiterów?

    • 7 0

  • Opinia wyróżniona

    Fajna idea :) (1)

    Fajny ten babski co working . Myśle ze panowie którzy maja biznesy dla kobiet mogliby wiele skorzystać ze współpracy .

    Ja zawsze na swoim sama - może dołączę bo w samotności ciężko :( ten kto ma trochę doświadczenia w pracy zespołowej wie ile daje szansa na wymianę myśli ... gratulacje !!!

    • 4 12

    • Raczej buziaków a może coś więcej

      • 1 0

  • powielam pytanie odnośnie moksy (1)

    nie bujcie się- tu jest anonimowo

    • 2 0

    • moksa?

      A co chcesz wiedzieć? Chyba spoko babka to jest?

      • 0 0

  • Za moich czasów było koło gospodyń ..,

    ..... czas mija... człowiek się starzeje

    • 10 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.