Opinie (72) 1 zablokowana

  • świetne-polecam (1)

    ja byłem na wczorajszej premierze.polecam zobaczenie tego spektaklu.powinniśmy być dumni ,że powstał nasz..tak wspaniały miusicall.wspaniała muzyka,super ruch sceniczny i choreografia,ciekawa dekoracja,świetne rozwiązania scen...i świetny zespół,,,,,zobaczcie bo warto.a to ,że ludzie siedzący dziś przed telewizorami i przełączający programy telewizyjne nie mają czasu i siły sie skupić na dłużej

    ja byłem na wczorajszej premierze.polecam zobaczenie tego spektaklu.powinniśmy być dumni ,że powstał nasz..tak wspaniały miusicall.wspaniała muzyka,super ruch sceniczny i choreografia,ciekawa dekoracja,świetne rozwiązania scen...i świetny zespół,,,,,zobaczcie bo warto.a to ,że ludzie siedzący dziś przed telewizorami i przełączający programy telewizyjne nie mają czasu i siły sie skupić na dłużej niż pół godziny w teatrze to ich problem iświadczy o braku wyobraźni.niech kupią plazmę i przed nią siedzą.pozdrawiam.

    • 10 5

    • no to powiedziałeś co wiedziałeś

      • 1 0

  • spektakl jest o?

    Spektakl jest o niczym tak naprawde. Z noblisty niewiele zostało. Właściwie prawie nic. Sceny są źle skomponowane. Nie mają nastroju. Tak jak się zaczynają tak kończą. Aktorzy grają zewnętrznie siłowo. Utwory muzyczne są za długie. Postaci nie ma. za jakiś czas reżyser ma premierę Mistrza i Małgorzaty mam nadzieję że potraktuje to poważnie. Lalka była za długa, ale świetna muzyka, i napięcia. To

    Spektakl jest o niczym tak naprawde. Z noblisty niewiele zostało. Właściwie prawie nic. Sceny są źle skomponowane. Nie mają nastroju. Tak jak się zaczynają tak kończą. Aktorzy grają zewnętrznie siłowo. Utwory muzyczne są za długie. Postaci nie ma. za jakiś czas reżyser ma premierę Mistrza i Małgorzaty mam nadzieję że potraktuje to poważnie. Lalka była za długa, ale świetna muzyka, i napięcia. To jest niedobre przedstawienie. Takie sie zdarzają i w porządku. (Scenografia niekonsekwentna - ta krowa, albo las na 15 sekund; a choreografia tautologicznie obrazkowa). Rozumiem, że atmosfera sukcesu musi być. Czytam, Pana recenzje Panie Łukaszu i tu się zastanawiam czy zabrakło odwagi, czy naprawe zjezdzać umie Pan tylko offowe rzeczy.

    • 14 22

  • Myślę ,że sukces tego spektaklu to w dużej mierze sukces budowlańców z Placu Grunwaldzkiego 1.Czegokolwiek by nie zagrali to spektakl inaugurujący otwarcie dużej sceny za pośrednictwem mediów zostałby nagłośniony i dostatecznie wyróżniony.Nie rozumiem po co zamknięto ulicę skoro przez kilka godzin ludzie siedzieli w teatrze i na tej ulicy i tak nikogo nie było.Myślałem że przyjechała międzynarodowa wizytacja naczelnych głów państwa a tu się okazuje ,że Chłopów grają.Snobistyczna kpina.

    • 4 3

  • Godnie, bardzo godnie!

    Spektakl bardzo dobry! Z przyjemnością przyjdę ponownie! Żałuję tylko, że Pan Recenzent pominął rolę Mai Gadzińskiej, Krzysztofa Wojciechowskiego i Michała Cyrana ale my widzowie byliśmy, szalenie doceniamy i zapamiętamy również ich ważny wkład w całość!

    • 13 2

  • Żenujaca recenzja (1)

    Panie Lukaszu, jest coraz gorzej, co to za recenzja? Trojmiasto nie jest psciną dolną, ażeby pisać tak żenujące recenzje. "uważni widzowie z pierwszych rzędów widowni dostrzegą ich podczas "Chłopów" bardzo wiele"-takie komentarze naprawdę nie przystoją recenzentowi głównego portalu w trójmieście. Spektakl wybitny, alerecenzja jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Wstyd!

    • 12 4

    • W czasie spektaklu kilkukrotnie widać piersi odtwórczyni głównej roli.

      Lepiej?

      • 2 0

  • Warto obejrzeć to przedstawienie - Mistrzostwo

    Gratuluję artystom WSZYSTKIM i każdemu z osobna. Każdy swoją rolę zagrał świetnie. Oglądało się wspaniale, dynamiczna akcja, cudowni i utalentawani artyści, świetna inscenizacja, wspaniała muzyka. Panie Wojciechu "czapki z głów". Wszystko dopięte " na ostatni guzik" Bardzo się cieszę, że mogłam tak fantastycznie spędzić piątkowy wieczór. Bardzo dziękuję

    • 10 2

  • Polski Skrzypek

    To wersja polskiego skrzypka bez dachu...

    • 1 0

  • czy ja byłam na innym musicalu? (3)

    Byłam wczoraj... po tylu cudownych recenzjach, ochach i achach, spodziewałam się... no własnie , nie tego co widziałam. Wiem, ze zaraz posypią się gromy, ale niestety troszkę mi sie nie podobało, i napisze właśnie (i tylko) o tym. Za długo, to zdecydowanie było najgorsze. Gdyby jeszcze akcja się rozwijała w sposób, ze widz nie może oderwać oczu od sceny.. czas nie miał by znaczenia. Utworów za

    Byłam wczoraj... po tylu cudownych recenzjach, ochach i achach, spodziewałam się... no własnie , nie tego co widziałam. Wiem, ze zaraz posypią się gromy, ale niestety troszkę mi sie nie podobało, i napisze właśnie (i tylko) o tym. Za długo, to zdecydowanie było najgorsze. Gdyby jeszcze akcja się rozwijała w sposób, ze widz nie może oderwać oczu od sceny.. czas nie miał by znaczenia. Utworów za duzo i za długie, a co najgorsze bardzo płaskie, nie czułam momentu kulminacyjnego, wszystko gdzieś się rozmyło, rozeszło. Akcji brak, oderwane od siebie zdarzenia, jedno obok drugiego. Mało zrozumiane teksty (wiem, ze to jezyk oryginału), wielu partii nie dało się w ogóle zrozumieć. Spektakl jest przejmujący, więc smutny (znam książkę, wiem o czym jest) ale spodziewałam się bardziej "radosnego" wydźwięku całości. Jedynym mega pozytywnym akcentem było wejście na secnę E.Krakowskiej i spontaniczne wręczanie kwiatów, uściski i komplementy "adoratorów". Niestety komentarze w foyer były podobne do moich odczuć, a nawet zdarzały się przypadki że widzowie opuszczali spektakl po pierwszej części... coś jednak było nie tak. Ale nie żałuje że poszłam, i chyba nawet polecam, żeby mieć własne zdanie :)

    • 7 3

    • (1)

      W teatrze jak wychodzą po pierwszym akcie to się nazywa antrakt

      • 7 3

      • jeśli wychodzą na przerwę to tak, masz racje to antrakt, ale jeśli nie wracają to się nazywa ... szmirowaty spektakl, szkoda kasy :P

        • 1 3

    • " i chyba nawet polecam, żeby mieć własne zdanie :)"
      otóż to! to że komuś się podoba lub nie nic nie znaczy- zrozumcie to ludzie ;)

      • 0 0

  • wspanialy spektakl

    Spektakl wspaniały, obsada jeszcze lepsza. Piosenki śpiewane w sposób bardzo folkowy co oddaje charakter tej sztuki, do tej pory je nucę :) Szkoda, że tak mało miejsca jest między rzędami, nie można założyć nawet nogi na nogę, nie wspomnę o ułożeniu ich w inny sposób jak kąt 90 stopni :/ Przy prawie 4 h trwania spektaklu człowiek cieszy się, iż jest przerwa by rozprostować wreszcie kolana.

    • 1 1

  • Rewelacja!

    Z pewnym niepokojem wybierałam się na ten spektakl, wiedząc, że trwa prawie 4 godziny, jak napisano powyżej.
    Nie 4 a "tylko" 3,5 razem z przerwą, ale nawet gdyby i 4, to bez znaczenia, bo nie dłużyło mi się ani przez chwilę.
    Wspaniały spektakl, polecam gorąco!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.