Dodaj opinię

Opinie (71)

  • jak z browara wracałem to sie przejść nie dało! po co to!?
    bk
    3 lata
  • do autora: przestań juz biadolić o tym podbiegu na Świętojanskiej. Każdy kto trochę biega spokojnie sobie z tym poradzi. Są trudniejsze trasy i nikt nie placze
    3 lata
  • Bylo super !
    Nie malepszej pogody do biegania niz wietrzny i deszcxowy dzien.. No moze fajnie jest tez pobiegac gdy snieg pruszy i troche mrozi. Najgorsza opcja biegania to lato, dzien, slonce.
    Ka
    3 lata
  • Korpo kołochozniki zapindalają po asfalcie
    A za kilka lat najpóźniej, w poczekalni obok babć i dziadków, do leczenia stawów kolanowych. Nawet najlepsze buty nie chronią stawów od tysiecy uderzen o twarda powierzchnie. Rozumni biegaja tylko w lesie, po sciezce z dosc miekkich piaskiem, po sciółce leśnej. Nigdy po betonie czy asfalcie
    Paw38
    3 lata
  • Podkład muzyczny
    Kiedy zmienicie dźwiękowca? Podkłady muzyczne do relacji cały czas to jeden jazgot, który nie pasuje do obrazu! Lepiej zostawcie bez podkładu!
    Głuchy
    3 lata
  • niektóre komentarze-
    -żałosne. biegło się wspaniale, mimo kapuśniaczku;
    44 i ciut;
    3 lata
  • a mi się podobało
    Uważam tylko że w ciemności strefy powinny być startowane z większymi przerwami czasowymi albo bardziej podzielone (zwłaszcza w wolniejszych strefach). Straszna deptanina była na początku, głównie na Waszyngtona gdzie wszyscy próbowali ominąć rowy z wodą. Poza tym super atmosfera i gratulacje że bieg udało się przeprowadzić w takich warunkach.
    3 lata

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii