Opinie (66) 2 zablokowane

  • I to bardzo kontrowersyjna.
    Trzy pokolenia zaborów zrobiły swoje.

    Faktem jest, że po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, jeszcze w połowie lat 20. we wschodniej Polsce polscy chłopi pytali urzędnika, po co im demokracja i niepodległa Polska, skoro car rosyjski lepiej umiał zadbać o skupowanie płodów rolnych.

    "Faktem jest też to, że wśród polskiej ludności

    I to bardzo kontrowersyjna.
    Trzy pokolenia zaborów zrobiły swoje.

    Faktem jest, że po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, jeszcze w połowie lat 20. we wschodniej Polsce polscy chłopi pytali urzędnika, po co im demokracja i niepodległa Polska, skoro car rosyjski lepiej umiał zadbać o skupowanie płodów rolnych.

    "Faktem jest też to, że wśród polskiej ludności Pomorza, Śląska, Wielkopolski, Warmii i Mazur w początkowym okresie trwania konfliktu zauważalne było silne poparcie dla Niemiec, wynikało to z faktu, że członkowie wielu rodzin znaleźli się w szeregach armii tego państwa. Również na początku wojny Polacy z zaboru pruskiego z wielkim zaangażowaniem włączyli się w akcję finansowania państwowych pożyczek wojennych.
    Gorliwość w tej kwestii zaskoczyła nawet władze niemieckie, które oceniły rezultat tego przedsięwzięcia w powiatach kartuskim i wejherowskim, jako naprawdę pomyślny. Akcję wsparli także, przymniejszym lub większym nacisku władz, niektórzy księża i nauczyciele. Proboszcz żukowski porównał nawet pożyczkę wojenną do wypraw krzyżowych i zachęcał wiernych do subskrypcji okrzykiem Gott will es (Bóg tak chce).

    W trakcie trwającego cztery lata konfliktu zbrojnego widoczna była jednak zmiana poglądów.
    Ilustruje to choćby zwyczaj prywatnej modlitwy za pomyślność wojsk niemieckich, potwierdzony w różnych częściach Kaszub.
    Schyłek wojny przyniósł kolejną zmianę intencji modlitewnych. Ludność kaszubska, opowiadająca się za odłączeniem od państwa niemieckiego, otwarcie zaczęła manifestować swoje postawy także na terenie kościołów.
    Nabożeństwa dziękczynne za niekorzystne dla Niemiec zakończenie wojny odprawiano przy dużej frekwencji."

    • 6 0

  • Gimbaza to stan umysłu niezaleznie od reformy szkolnictwa. Na to nie ma ratunku.

    • 2 0

  • Odnosiłem się do tego fragmentu:

    "Znamienny jest tytuł produkcji, który nie tylko plasuje ekranowe wydarzenia w odpowiednim miejscu na osi czasu, lecz symbolizuje także schyłek wojennych działań"

    • 0 0

  • Nie rozumiem zachwytów nad filmem.

    Jest dobry, ale nie wybitny.

    • 6 8

  • kolejna bajka....

    ...dla cywilów.

    • 2 11

  • Po zwiastunach widać.....

    ....że to jakaś nudna szmira.

    • 0 16

  • galipoli z gipsonem w nowej wersjii

    • 0 0

  • dla nas skonczyla sie w 1921

    • 2 0

  • u was na PGR pod slupskiem tak bylo ale wiekszosc polakow ma tradycje rodzinne a co tych pradziadkow to tak bylo ze polacy byli miesem armatnim u prusakow austriakow i rosjan jedynie w wojskach austro wegierskich byly typowe wojska narodowe gdzie jezykiem urzedowym byl jezyk polski w innych armiach dowodztwo bylo zaborcze

    • 1 1

  • I tak i nie

    8/10 to trochę za dużo. Środkowa część to nie zadyszka scenarzystów tylko znudzenie. Ciągła niewiadoma co jest za horyzontem zasieki/wróg/pole czy statek obcych robi robotę w początkowej części filmu. W pewnym momencie daje efekt z horrorów klasy b gdzie aż chce się krzyknąć nie idź tam. Film dobry i można polecić ale łatwo też może się nie podobać.

    • 8 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.