Opinie (87) 7 zablokowanych

  • Polska dla obcokrajowcow

    Nasze restauracje Gdanskie sa dla obcokrajowcow, zwiedzajacych z zagranicy, ktorzy wykwintuja sie jedzeniem w niskich cenach placac euro. To dla nich sa te restauracje, przecietnego polaka na nie poprostu nie stac. Raz na miesiac mozna wyjsc na pizze, czy na cos za 25zl/os.

    • 21 3

  • W sobotę proszę, nie w piątek

    W sobotę proszę, nie w piątek

    • 2 4

  • Kiepska akcja. Ja bym tam wpadł na nocne biesiadowanie do Hannibala L.,

    a nie do jakichś garkuchni z przerośniętymi ambicjami ;-P

    • 7 2

  • Wiesz co to takiego ironia?

    Adam ma rację - lokale, w których na co dzień świeci pustkami, organizują akcję, żeby ratować swoje tyłki. Rzekomo dla podniesienia prestiżu. Dla wyrafinowanych podniebień - stąd ironiczny przepis Adama. Oprócz imprez dla firm, które stanowiły (ale się kończą i to wcale nie powoli) rację ich bytu, tam nie ma prawie nikogo. A jakość ich wydumanych potraw często woła o pomstę do nieba. O cenach nie piszę, bo to indywidualna sprawa.

    • 17 2

  • "To styl życia, którego warto spróbować..."

    Cytuję z artykułu słowa pana Huberta Gonery: "Mam jednak cichą nadzieję, że gdańszczanom spodoba się nocne biesiadowanie i będą się bawić do rana. Przez lata w Polakach utarło się przekonanie, że późne jedzenie jest niezdrowe. Nic bardziej mylnego. Każdy szanujący się Hiszpan, Włoch czy Francuz najchętniej biesiaduje właśnie wieczorem w

    Cytuję z artykułu słowa pana Huberta Gonery: "Mam jednak cichą nadzieję, że gdańszczanom spodoba się nocne biesiadowanie i będą się bawić do rana. Przez lata w Polakach utarło się przekonanie, że późne jedzenie jest niezdrowe. Nic bardziej mylnego. Każdy szanujący się Hiszpan, Włoch czy Francuz najchętniej biesiaduje właśnie wieczorem w towarzystwie rodziny czy przyjaciół. To styl życia, którego warto spróbować - przekonuje Gonera" - zgadzam się w 100% z panem, ale pod warunkiem że średnia pensja w Polsce będzie chociaż zbliżona do tej z Włoch czy Francji, zapewniam że wówczas nie będzie potrzeba żadnej "Nocy restauracji"... Dla "pocieszenia" dopowiem, że pomimo tego, że średnie pensje w Polsce są od 2 do 4 razy niższe niż na zachodzie to za to ceny w restauracjach (i nie tylko) już mamy europejskie :(

    • 20 2

  • to nie idź

    to nie realizm,Gonera mówi że utarło się że niezdrowe a nie że niedrogie...

    zgadzasz się ( z Gonerą) że biesiadowanie do rana spodoba się gdańszczanom jak średnia pensja podskoczy? on nic takiego nie powiedział :p

    • 1 8

  • Mam.

    Jeśli Ty posiłkiem nazywasz kebaba i pizze... nie mamy o czym rozmawiać. Jesteś tym, co jesz ^^

    • 2 13

  • do "john doe"

    to popatrz co się działo w restauracjach w Gdańsku podczas akcji typu "Rozsmakuj się w Gdańsku - Weekend za pół ceny" - pełne obłożenie do późnych godzin...

    • 5 1

  • Żarło też za friko?

    popitek też?

    • 2 0

  • skończysz pewnie na kebabie

    • 11 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.