Opinie (144) 5 zablokowanych

  • Takich restauracji jest dużo, wystarczy poszukać. Poza tym "duża porcj" i "niska cena" to pojecia względne. Każdy naje się inną ilością i każdy ma granicę dobrej ceny gdzie indziej. I ludzie, zrozumcie w końcu.

    Takich restauracji jest dużo, wystarczy poszukać. Poza tym "duża porcj" i "niska cena" to pojecia względne. Każdy naje się inną ilością i każdy ma granicę dobrej ceny gdzie indziej. I ludzie, zrozumcie w końcu. Nawpi***alać się po sam korek nie jest zdrowo, a za jakość trzeba płacić. Wolisz jeść produkty podejrzanej jakości? Wątpliwej świeżości? Oddasz te pieniądze w rachunkach za lekarza. Restauratorzy muszą też płacić za lokal, sprzęt, media, pracowników, to nie tylko koszt zakupionych produktów. A zysk też jakis musi być. Nie mówie tu o miejscach typowo nastawionych na zdzieranie z turystów bo takich oczywiście nie brakuje. I proszę Pana/Pani, jedzenie mięsa w takiej ilości szkodzi. A tekst że lokal po miesiącu się zamknie tojuż widzę klasyk na tym portalu. Mieszkam w Śródmieściu, dużo chodzę po mieście i szczerze, nie zauważyłam takiej rotacji. Większość lokali utrzymuje się dłużej niż sezon, a w tej dzielnicy, przy takiej konkurencji i cenach to długo.

    • 14 5

  • Cena cena ale dla mnie ich wyroby mimo ze estetyka jest wysoka to w smaku są za słodkie.

    • 6 0

  • Zawsze gdy czytałam na szyldzie nazwę baru "Mata co chceta", oblatywał mnie dreszcz żenady.
    Jadłam tam ze trzy razy, normalne barowe jedzenie, odstraszył mnie smrodek przetrawionego piwska unoszący się w lokalu.

    • 18 0

  • DO Ikei pójdę na cynamonowe bułeczki i kawę . Ale nadal czekam na tort dobosza.

    • 2 4

  • Tanio

    Tanio to pojęcie względne. Myślę że tak 200-250 zł za dwie osoby za kolacje bez alkoholu to jest normalna przyzwoita cena.
    Myślę że bardziej można się rozchorować po wizycie w takim fast fodzie, jak po wizycie w

    Tanio to pojęcie względne. Myślę że tak 200-250 zł za dwie osoby za kolacje bez alkoholu to jest normalna przyzwoita cena.
    Myślę że bardziej można się rozchorować po wizycie w takim fast fodzie, jak po wizycie w dobrej restauracji.
    Ponadto ja ciągle widzę pracowników różnych restauracji targających siaty z Biedronki.
    Niestety, gotować nie każdy może, to jest sztuka,
    a jedzenie trzeba celebrować , oczywiście dobre jedzenie

    • 6 9

  • Łopatka

    Weź chłopie pisz po polsku

    • 4 2

  • meduza z lornetą, toż to polska klasyka

    • 7 1

  • Umam

    Ma tez punkt na Szafarni. Cena ciastka 17 zł. To gruba przesada nawet jak na Gdansk

    • 36 1

  • Lubię placki

    • 7 1

  • jest mięso i piwo. to dobrze

    • 2 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.