Opinie (408) ponad 10 zablokowanych

  • (2)

    Jak ja nie znoszę tych świąt Bożego Narodzenia

    • 18 29

    • To wyjedź do Islamabadu, lub do Berlina (trochę bliżej) (1)

      Pozdrawiam

      • 4 1

      • sam jedź

        pogodz sie z faktem, ze nie tylko wierzacy sa obywatelami Polski

        • 1 1

  • Po co? Zeby nie bylo monotonnie.

    Jako ateista traktuje BN jak fajerwerki w Sylwestra czy Noc Kupaly. Ot pretekst zeby zrobic cos niecodziennego i sie dobrze bawic z innymi.

    • 5 1

  • (10)

    Bądź przyzwoitym człowiekiem.
    Postępuj tak, żeby przez Ciebie nikt nie płakał.
    Po co jakaś religia?
    Opłatek, to symbol chleba.
    Dzielę się z Tobą moim chlebem.
    Niech Ci będzie na tym świecie tak samo dobrze, jak mi. Przynajmniej...
    Po co jakaś religia?

    • 11 12

    • Czerwona Małpa . ksywa pasuje do ciebie pysznie (1)

      • 0 1

      • Wiadomo, sam wymyśliłem!
        Taktaku...
        Kreatywność wykształcona w seminarium?

        • 0 0

    • Czerwona Małpa (1)

      Tylko jak przemówić do tzw.nierozumnych tzw.chrześcjan katolików.Idę o zakład że większość nie czytała,ani Nowego,ani, nie wspomnę Starego Testamentu!!!!. Tragedia,nic nie potrafią myśleć,czyli korzystać z płatka Bożego czyli Sapiens,czyli z rozumu!!Czy Stwórca tworzyłby nas na podobieństwo Swoje bez dania nam wolności i myślenia???

      • 1 0

      • Też nie mam na to pomysłu, ale nie spędza mi to snu z powiek.
        Nie lubię kłapać dziobem po próżnicy, niech moje postępowanie świadczy o mnie. Czego co poniektórym hierarchom życzę. Nie tylko im, oczywiście.

        • 0 1

    • Myślę, że religia przydaje się ponieważ pozwala znaleźć odpowiedzi na ww. tezy (3)

      Czy możesz np. powiedzieć kto to jest przyzwoity człowiek? Nie jest to chyba takie oczywiste...
      A może dobrze, jak jednak ktoś za twoja sprawą czasem zapłacze, jeżeli to zastanowi go nad swoim złym

      Czy możesz np. powiedzieć kto to jest przyzwoity człowiek? Nie jest to chyba takie oczywiste...
      A może dobrze, jak jednak ktoś za twoja sprawą czasem zapłacze, jeżeli to zastanowi go nad swoim złym postępowaniem?
      Co ma znaczyć, że komuś ma być na świecie tak samo dobrze jak mi? Przecież niektórzy czują się dobrze jak krzywdzą innych. Czerpią z tego satysfakcję.
      Są ludzie, którzy potrafią sobie sami odpowiedzieć na powyższe pytania, ale dlaczego odrzucać tak z gruntu religię? Większość religii nie jest nastwiona przeciw człowiekowi, ale chroni właśnie tego słabszego. Jednak religia czegoś wymaga, No właśnie czego? Tego czego nie lubimy? Zachowania pewnych zasad?

      • 3 2

      • (2)

        Jeśli ktoś potrzebuje pasterskiego kija, żeby żyć moralnie, to nic mi do tego. Niech sobie go szuka, ale niech mnie nim nie uszczęśliwia. Naprawdę, nie każdemu potrzebne są klechdy-moralitety, żeby godnie postępować.
        rozwiń...

        Jeśli ktoś potrzebuje pasterskiego kija, żeby żyć moralnie, to nic mi do tego. Niech sobie go szuka, ale niech mnie nim nie uszczęśliwia. Naprawdę, nie każdemu potrzebne są klechdy-moralitety, żeby godnie postępować.
        A już ci, którzy w ich imię ośmielają się innych "nawracać" - no to już dla mnie banda sadystów. Np. hiszpańscy konkwistadorzy, czy urzędnicy inkwizycji...
        Dobrze, że niektórzy przez nich płakali, tak?
        BTW - pojęcie przyzwoitości naprawdę nie jest dla ciebie oczywiste?
        Słabo...
        Nie uważasz, że to cię dyskwalifikuje jako dyskutanta w kwestiach, które poruszasz?

        • 3 2

        • (1)

          Mam pewne wyrobione zdanie nt. przyzwoitości oczywiście. Jest nią przestrzeganie dekalogu. Pewną cechą przyzwoitości jest również nie obrażanie innych, w tym nieużywanie wobec innych osób obraźliwych epitetów. Czy tak

          Mam pewne wyrobione zdanie nt. przyzwoitości oczywiście. Jest nią przestrzeganie dekalogu. Pewną cechą przyzwoitości jest również nie obrażanie innych, w tym nieużywanie wobec innych osób obraźliwych epitetów. Czy tak samo postrzegasz przyzwoitość?
          Możemy dyskutować, i o inkwizycji, i o konkwistadorach, ale nie wiem po co taka paralela aż do czasów prekolumbijskich ws. płaczu.
          Dobroć to nie powodowanie uśmiechu wyłącznie na czyjejś twarzy. Rodzice z miłości do dziecka muszą mu np. czasem zabrać niebezpieczny przedmiot, które upatrzyło sobie do zabawy, powodując u dziecka płacz. Nie trzeba konkwistadorów, aby ktoś się rozpłakał.
          Fajnie jest zatem zaprezentować komuś kilka frazesów i skwitować, że religia jest niepotrzebna. Dla jednych jest - dla innych nie jest. Szanujmy się wzajemnie i nie obrzucajmy inwektywami.

          • 0 1

          • Infantylizujesz.
            Ale w sumie tak, masz rację.
            Religia nie wszystkim jest potrzebna.
            Niektórym wystarczy rozum i kultura.
            Co do podłości przedstawicieli tej, czy innej religii - bliższe chronologicznie przykłady też by się znalazły... Oj - i to jeszcze jak by się znalazły!

            • 0 2

    • To przecież jakieś pseudo-religijne bzdury przeczące nauce. (1)

      • 1 4

      • Jeśli pseudo-religijne, to nie mogą przeczyć nauce. Z zasady.
        Chyba, że jakieś konkrety, xięże?
        Bądź pedofilem?
        Powoduj łzy swoim postępowaniem?
        Pozbawiaj innych środków do życia???
        Śmiało! Odezwiesz się?

        • 1 2

  • Dla mnie Jezus Chrystus nie jest Bogiem! (3)

    Jezus Chrystus czyli Pomazaniec Boży,a inaczej Człowiek, który od Stwórcy Boga otrzymał zadanie przywrócić pośród ludzi miłość, przywrócić poczucie Wolności, poczucie Braterstwa, Pokoju między nami.Zresztą Jezus pytał

    Jezus Chrystus czyli Pomazaniec Boży,a inaczej Człowiek, który od Stwórcy Boga otrzymał zadanie przywrócić pośród ludzi miłość, przywrócić poczucie Wolności, poczucie Braterstwa, Pokoju między nami.Zresztą Jezus pytał Stwórcę,czemu mi to uczyniłeś, ale jednocześnie godził się z nałożonym na Niego zadaniem.Ale Bogiem robią Go chrześcijanie,a tak naprawdę kapłani, którzy jakby nie mogą zrozumieć istoty, życia,dawania przykładów postępowania wobec innych.Smutne to, że nie potrafimy zrozumieć istoty nauczania Jezusa Chrystusa które można zawrzeć w krótkim stwierdzeniu, żyj tak aby nikt przez Ciebie nie był krzywdzony,a jeżeli tak się stanie,to próbuj to naprawić

    • 4 15

    • Krystawierstwo (2)

      to nowa religia, obca, pochodząca gdzieś z Judei, Palestyny itd... Jezus jeśli był, to był żydem. My na tej ziemi mamy swoją religię i mitologię słowiańską. Walcząc o niepodległość i nie nadstawiając drugiego policzka

      to nowa religia, obca, pochodząca gdzieś z Judei, Palestyny itd... Jezus jeśli był, to był żydem. My na tej ziemi mamy swoją religię i mitologię słowiańską. Walcząc o niepodległość i nie nadstawiając drugiego policzka dowiedliśmy słowiańskiej waleczności znanej na całym świecie. Od setek lat przyjmujemy co obce a swego nie znamy. Przykład: święta niby chrześcijańskie, kolędy, język, ubiór, tradycje ludowe, muzyka, wartości, religia, imiona. Aaaa i jeśli jakiś koleś by gwałcił dziecko, to by przybito mu prącie do drzewa i w jedną rękę wręczono nóż by się uwolnił. Takie straszne pogańskie zwyczaje...Ale cóż to wina Szatana i zawsze można się wyspowiadać. Pogaństwo było tępione przez KK, ale bezskutecznie i przejęto obrzędy pogańskie nadając im inne przesłanie. Święta Bożego Narodzenia to piękne rodzinne święta. Dla niektórych związane z narodzinami Jezusa dla innych nowego Słońca jeszcze dla innych dniem wolnym od pracy. Dla dociekliwych proszę obejrzeć całe materiały na YT: Triglav2002 pogańskie boże narodzenie i Planete+ Chrześcijaństwo największy przekręt w historii. Uwaga może boleć po obejrzeniu zwłaszcza to drugie.

      • 2 0

      • Ile ze Słowian jest we współczesnych Polakach? (1)

        Ostatnio były poważne badania genetyczne na kilkudziesięciu tysiącach Europejczyków w tym kilku tysiącach Polaków. Celem było ustalenie pra-matek. Wyniki mogłyby cię zaskoczyć. Warto się zapoznać, zanim zaczniesz prawić mądrości o Słowianach Polakach.

        • 0 2

        • Jeśli chciałeś zabłysnąć i napisać o haplogrupie genetycznej r1a1

          to nie udało się tobie nawet wysłowić poprawnie w tym temacie. A procent tej słowiańskiej haplogrupy jest najwyższy wśród mieszkańców Polski.

          • 1 0

  • Znam Wigilie kilku rodzin, tradycyjnie katolickich, trochę praktykujących.

    (Trochę praktykujący dla mnie, to gdy np jedna osoba z całej rodziny od czasu do czasu pojawi się w kościele, chrzci się dzieci, idą jeszcze do komunii bo chcą.)
    W żadnej rodzinie, żadnej, nie porusza się spraw

    (Trochę praktykujący dla mnie, to gdy np jedna osoba z całej rodziny od czasu do czasu pojawi się w kościele, chrzci się dzieci, idą jeszcze do komunii bo chcą.)
    W żadnej rodzinie, żadnej, nie porusza się spraw wiary w związku z Bożym Narodzeniem. To są de facto świeckie Wigilie, a kultywowane ze względu na tradycję (bo inna, nasza rodzima została zniwelowana więc jej nie znamy jako żywej) i ze względu na zwyczaj rodzinny.
    Jak wygląda taka Wigilia? Jest uroczysta obiadokolacja, wcześniej składanie sobie życzeń o świeckich tematach przy opłatku, prezenty dla dzieci czasem dla dorosłych, koniec. Nawet jeśli ludzie idą na pasterkę, to na zasadzie spaceru przed snem i zobaczenia się z sąsiadami.
    Nikt nie mówi nic o wierze, ewentualnie omawia się ekscesy Kościoła - to z tematów najbliższych.

    A powiedzcie że gdzieś jest inaczej. Wątpię.

    Skoro więc Kościół dodatkowo zraża np polityką w żłóbkach, to świecki wymiar świąt lada moment będzie jedynym.

    • 4 3

  • I tak będą mieć w większości księdza na pogrzebie (1)

    I krzyż na grobie. Jaruzelski też się przed śmiercią nawrócił...

    • 5 6

    • Nieee...

      Tzn może krzyż tak, bo to nieomal z automatu jest wstawiane, bo tak sobie kościół zawłaszczył część życia publicznego z pochówkami włącznie, ale księża już nie są potrzebni albo ich asysta wykupywana zwyczajowo, podobnie

      Tzn może krzyż tak, bo to nieomal z automatu jest wstawiane, bo tak sobie kościół zawłaszczył część życia publicznego z pochówkami włącznie, ale księża już nie są potrzebni albo ich asysta wykupywana zwyczajowo, podobnie jak udział jakiegoś artysty.
      Natomiast jakieś wtrącanie się księdza przed śmiercią? Nie znam ludzi, którzy by tego chcieli. I w tej kwestii doszło do dużych zmian kulturowych.

      • 2 1

  • Jak biedne jest to ateistyczne lewactwo . (3)

    Lenin , któryś już z rzędu leży na Kremlu , po samozapłonie Adolfa nawet popiół nie został , inne podobnie , więc co mają świetować ? Błyskawice tez pouszkadzały rozumy .

    • 25 24

    • Taaa (2)

      Gadajace weze... poczecie bez stosunku... w co tu jeszcze wierzyc...

      • 6 5

      • W chodzenie po wodzie, zmarłego wstawanie, czary, cudowne ozdrowienia przy pomocy nieżyjących, panów w różowych sukniach i śmiesznych czapkach, itd.

        • 1 0

      • w święty, mroczny, pogańsko-satanistyczny obrazek czarnego bóstwa w Częstochowie

        kwintesencja zdziczałego pogaństwa, brakuje tylko wyrywania serc i składania ofiar z ludzi.

        • 3 6

  • jak przynioslem Koran do domu to moj dziadek spalil koran w piecu, tak samo zrobil (7)

    z Biblia, talmudem. Powiedzial,z e przez religie sa tylko wojny, zawisc i nic dobrego nie wynika z religii obojetnie jakiej. ze trzeba zyc wg swojego sumienia i byc dobrym a nie wierzyc w gusla napsiane w tych ksiegach. Nikt nie oskarzyl dziadka i jego rodziny za obraze uczuc religijnych. ksiazki palily sie swietnie.

    • 32 30

    • Mylił się, wojny zawsze wywołoją politycy (4)

      • 6 3

      • "Krzyżaków" obejrzyj

        • 0 0

      • i kobiety (2)

        przynajmniej od czasów Parysa

        • 1 2

        • (1)

          które wojny zostały wywołane przez kobiety?

          • 1 2

          • Rozbiór Polski

            • 0 1

    • Tylko lewica i socjalizm prowadzi do szczescia czlowieka. Gdzies to juz kiedys slyszalem. Tylko dlaczego za kazdym razem ta religia pokoju musi wymordowac kilka milionow ludzi

      • 11 2

    • Tuż przed wojną w Niemczech też palono książki.

      Wszyscy wiedzą, co z tego potem wynikło.

      • 8 4

  • (7)

    Hipokryci :) Jestem z religijnej, katolickiej rodziny ale nie obchodzę świąt bo nie wierzę. jakim hipokrytą musiałbym być by świętować narodzenie syna Boga, w którego nie wierzę! Ludzie sami narzucacie sobie tę wiarę,

    Hipokryci :) Jestem z religijnej, katolickiej rodziny ale nie obchodzę świąt bo nie wierzę. jakim hipokrytą musiałbym być by świętować narodzenie syna Boga, w którego nie wierzę! Ludzie sami narzucacie sobie tę wiarę, nikt Was do tego nie zmusza a potem płacze pan Andrzej, że "poddaje się ich wizji świąt" :) Człowieku ile Ty masz lat? 10? Ktoś Ci każe? Jak ktoś przyjdzie i będzie Wam kazał to będziecie też Chanukkę obchodzić? Ramadan? To są bzdury. Jesteście miękcy i tyle. Ja od wielu lat na żadne religijne święta nie jeżdżę do rodziny. Spotykamy się przy innych okazjach i nie to, żeby mnie to brzydziło, czy coś tylko po prostu tego nie robię. Koniec kropka. Warto trzymać się swoich wartości i być asertywnym a wszystkim wierzącym życzę dziś wszystkiego dobrego a nie obchodzącym świąt w żaden sposób ateistom tym bardziej.

    • 29 25

    • Chłopie! (4)

      Spokojnie możesz obchodzic to święto, bo to święto Natury. Jezus nie urodził się 25 grudnia. W ten dzień odradza się Słońce.

      • 5 1

      • xxx (3)

        "odradza się słońce....." Ty masz 5 lat?

        • 1 4

        • (2)

          Od tego dnia Słonce jest coraz wyzej, dzien jest coraz dluzszy. To nawet pieciolatek wie, ale widze, ze ty nie wiesz.

          • 4 1

          • (1)

            nawet pięciolatek wie, że dzień staje się dluższy od 22 grudnia, a nie 25tego

            • 1 0

            • Ale dwa tysiące lat temu dzień przesilenia zimowego przypadał 25 grudnia, co wie każdy pięciolatek.

              • 1 0

    • (1)

      Nie osądzaj innych na podstawie swoich ciasnych poglądów. Niektórzy, tak jak w artykule, uczestniczą w świętach z szacunku dla swoich bliskich i żeby spędzić z nimi czas. To równie dobry powód jak religijny.

      • 9 2

      • To tacy wielcy ateiści co piany dostają na widok krzyża

        Ja jestem ateista, ale mnie nie interesuje całe tło tych świąt tylko traktuje to jako okazję i pretekst do miłego spotkania z bliskimi. Oczywiście mogę ich olać, żeby nie być "miękkim" i wszystkim wokół udowodnić jaki jestem turboniezależny i jakim to ateista jestem, ale nie mam kompleksów i nic nikomu udowadniać nie muszę.

        • 2 2

  • (6)

    osoby niewierzące nikt nie zmusza do świętowania Bożego Narodzenia mogą obchodzić takie swoje święta jak 1 maja rocznicę rewolucji październikowej urodziny lenina stalina i innych swoich komunistycznych idoli ja jako katolik ich nie świętuje i mnie te święta komunistyczne są obojętne to jak ateiści i komunisci lubia to niech świętują

    • 42 32

    • (1)

      osoby niewierzące nikt nie zmusza do świętowania- najpierw naucz się pisać po polsku, słyszałeś o odmianie przez przypadki?

      • 2 0

      • A ty wykaz sie inteligencja

        Kazdy lekko ogarniety widzi, ze zjadlo literke, ale mozna wytknac, ze robi bledy, jak nie zgadzam sie z opinia to takie bredzenie wkurza jeszcze bardziej

        • 1 1

    • Widzę, ze kopletnie nic nie kumasz...

      Nie rozumiesz podstaw tego święta. Nie wiesz, ze to święto jest zupełnie naturalne, nawet niezwiazane z religią - to świeto przesilenia zimowego. Od tego dni Słońce jest coraz wyżej.
      Na kanwie tego naturalnego

      Nie rozumiesz podstaw tego święta. Nie wiesz, ze to święto jest zupełnie naturalne, nawet niezwiazane z religią - to świeto przesilenia zimowego. Od tego dni Słońce jest coraz wyżej.
      Na kanwie tego naturalnego zjawiska powstały religie solarne. Ludzie od tysiecy lat obchodza to święto. Na długo przed tym jak postanowiono, żeby narodziny Jezusa przenieść z jesieni na ten własnie dzień. Bo Jezus urodził sie mniej wiecej w okolicach żydowskiego Święta Namiotów. Ale skąd mozesz to wiedziec nie czytając Biblii gorliwy katoliku... Baaaa nie czytając w ogóle czegokolwiek.

      • 7 0

    • Komuniści to akurat mają teraz władzę w Polsce (2)

      i są w sojuszu z kościołem.

      • 12 6

      • (1)

        Komuniści to raczej zawsze walczyli z KK, tak jak teraz ich spadkobiercy lewacy.

        • 5 10

        • bzdury, prawdziwe lewactwo to ty i takie myślenie, to pis jest spadkobiercą komuny

          kościół robił sojusze z każdą władzą, księża też donosili, jak nasza gdańska legenda, kapelan pedofilów.

          • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.