Jak zostać menadżerem? Nie warto skupiać się na kolejnych awansach

12 czerwca 2020, 8:00
Robert Kiewlicz

Posiada doświadczenie w motywowaniu zespołów do kreatywności i odważnego wprowadzania wyjątkowych rozwiązań. Karierę rozpoczynała na początku rozwoju gospodarki rynkowej w Polsce - na rynku nowoczesnych usług HR oraz w zarządzaniu zasobami ludzkimi. O tym, dlaczego tak ważne są relacje z innymi ludźmi, dlaczego nie można oddzielać grubą kreską pracy od życia prywatnego i nie zawsze warto skupiać się jedynie na planowaniu kolejnych stopni w hierarchii, rozmawiamy z Małgorzatą Gwozdz, dyrektor ds. personalnych w Olivia Business Centre. W poprzednim odcinku rozmawialiśmy z Anną Gapińską, właścicielką i dyrektor zarządzającą Think Customer.



Czy każdy musi mieć plan kariery zawodowej? Jak go zbudować?

Małgorzata Gwozdz: - Plan kariery - co to znaczy? Czy powinniśmy się skupiać na planowaniu kolejnych stopni w hierarchii? Raczej nie. Powinniśmy rozpoznać swoje najlepsze zdolności i pasje i zaplanować ich rozwój oraz dowiedzieć się, jakie aktywności zawodowe pozwolą nam je realizować. Powiedziałabym, że za tym pójdzie dynamiczne pasmo awansów i sukcesów.

Czy warto robić to już na etapie studiów, szkoły średniej? Jak?

- W trakcie procesu edukacji powinniśmy się koncentrować na rozszerzaniu swojej wiedzy i ćwiczeniu umiejętności, eksperymentowaniu i obserwacji - odpowiadając sobie na pytania od tych najprostszych do najtrudniejszych: Czy lepsze wyniki mam na egzaminach ustnych czy pisemnych? Czy wolę prezentację czy rozprawkę? Czy zazwyczaj grupa realizuje moje pomysły, czy to ja chętnie wykonuję to, co zaproponują inni? Zbieranie informacji zwrotnej będzie jedną z najcenniejszych lekcji na początku kariery. Zwracanie uwagi na opinie innych to ważna cecha. Podobnie jak stawianie sobie zadań, które wymagają od nas wysiłku.

Jak długo szukała pani pierwszej pracy? Jaka była to praca?

- W mojej karierze na początku było trochę przypadku - ktoś coś podpowiedział, spróbowałam i się udało. Potem pozwoliłam sobie na marzenia i stawianie celu. Zapytałam się siebie, gdzie chcę pracować. Była to w latach 90. firma z wielkiej szóstki na stanowisku headhuntera - dość ambitny plan. Udało się i zaczął się proces podnoszenia umiejętności, pierwszych sukcesów, awansów i kolejnych planów.
Dojrzały człowiek nie może oddzielać grubą kreską pracy i życia prywatnego, ale powinien łączyć to tak, aby czuć się spełnionym.

Czy pamięta pani swoją pierwszą wypłatę? Jak ta kwota ewoluowała, o ile procent jest wyższa dziś od ówczesnej?

- Pamiętam, ale była ona przed denominacją, więc porównania są teraz trudne. Wzrosła jednak znacząco przez te lata, ale najbardziej cenię zdobyte doświadczenie i sukcesy.

Jak przygotować się do swojej pierwszej rozmowy o pracę?

- Być sobą, to podstawowe zalecenie. Oszukując, możemy zdobyć pracę, ale jeśli nie jest ona zgodna z naszymi przekonaniami, umiejętnościami i wiedzą, nie będzie to oszałamiająca kariera. Idąc na spotkanie rekrutacyjne, trzeba być przygotowanym - poznać firmę, do której idziemy, chociaż podstawowe informacje, rozpoznać, jakie są firmy konkurencyjne. Przygotować sobie pytania, które chce się zadać - o przyczynę rekrutacji, o zespół, szefa, cele, system oceny, formę współpracy i długofalowe plany firmy. Może się przecież okazać, że nie chcemy podjąć pracy w firmie, która właśnie buduje swoją siedzibę w sąsiednim województwie, a może właśnie tak, gdyż to będzie w mieście, w którym zawsze chcieliśmy mieszkać. Lepiej to wiedzieć na początku kariery w danej firmie.

Ważniejsze są studia i liczne kursy czy wiedza praktyczna?

- To pytanie podobne do tego, co jest ważniejsze w rozwoju człowieka: geny czy wychowanie? Odpowiedź zależy od stanowiska - jeśli firma uruchamia nowe stanowisko i będzie organizować je od nowa, potrzebuje osoby po studiach, którą "wychowa" w standardach swojej firmy. Jeśli szuka osoby, która ma rozległą wiedzę o konkurencji, to przyjmie kogoś, kto pracował na danym stanowisku wiele lat w innej firmie.

Co może jeszcze pomóc we wspinaczce na kolejne szczeble kariery zawodowej?

- Relacje, relacje i jeszcze raz relacje. Szacunek dla innych, otwartość na różnorodność, trochę pokory w ocenie swoich osiągnięć i konsekwencja w realizacji planów, do których jesteśmy przekonani.
Zbieranie informacji zwrotnej będzie jedną z najcenniejszych lekcji na początku kariery. Zwracanie uwagi na opinie innych to ważna cecha.

Jakie są najgorsze cechy menedżera?

- Nie lubię takich uogólnień. Zakładając jednak, że dobry menedżer jest efektywny dzięki umiejętnościom, które mają osoby w jego zespole, to brak komunikatywności, co powoduje, że współpracownicy nie widzą tzw. big picture i nie czują sensu swojej pracy. Ponadto niesprawiedliwe ocenianie, bez dobrego rozpoznania ich umiejętności. Uczciwość wobec innych i siebie to zdecydowanie klucz do sukcesu.

Skąd wiadomo, czy nadajemy się na stanowisko kierownicze? Jak to sprawdzić?

- Pytać innych, zbierać opinie, uważnie obserwować, czy udaje nam się wywierać wpływ na innych i motywować ich do wspólnego osiągania celu. Na wczesnym etapie kariery nie trzeba tego sprawdzać tylko w sytuacji zawodowej - podczas organizacji wspólnego wypadu na narty też można łatwo zaobserwować, czy nasze pomysły są realizowane, czy inni są skłonni zrobić coś za naszą namową, czy słyszymy, że gdy "ty" zaplanujesz, to zawsze jest super.

Jakie ma pani kryteria sukcesu? Co jest najważniejsze, aby go osiągnąć?

- Kryteria własnego sukcesu to sprawa bardzo indywidualna - jakie były moje oczekiwania i jak się do nich zbliżyłam. O osiąganiu sukcesu jest mnóstwo literatury i jest dostępnych dużo uniwersalnych wskazówek. Obojętnie jednak, jak to jest opisane i czego dotyczy: biznesu, sportu, sztuki - zawsze będzie w tym ciężka praca i konsekwencja w działaniu.

Jak szybko rozwinąć swój potencjał i się nie wypalić?

- Nie chcę też przytaczać dość znanych sformułowań: jeśli Twoja praca będzie Twoją pasją, nigdy nie będziesz wychodził do pracy. Jest w tym jednak sporo prawdy - jeśli będziemy piąć się po tzw. szczeblach kariery, stale zaprzeczając swoim umiejętnościom i zdolnościom, to wypalenie zawsze przyjdzie. Jeśli natomiast w naszej pracy będzie dużo elementów, które lubimy i umiemy wykonywać, to nawet mniej atrakcyjnie dla nas zadania (które występują na każdym stanowisku) nie będą nas frustrowały.
Czy powinniśmy się skupiać na planowaniu kolejnych stopni w hierarchii? Raczej nie. Powinniśmy rozpoznać swoje najlepsze zdolności i pasje i zaplanować ich rozwój.

Ważniejsza jest pewność siebie i odwaga czy wrażliwość i talent?

- Zależy, na jakim stanowisku i przy jakich zadaniach. Coach i trener szkoleniowy powinien mieć znaczącą przewagę wrażliwości i talentu np. do wystąpień publicznych. Dyrektor ogromnej fabryki więcej odwagi do podejmowania decyzji i pewności siebie w wytyczaniu celów strategicznych. Gdyby była łatwa odpowiedź na to pytanie, nie mielibyśmy żadnych wątpliwości rekrutacyjnych.

Czy ważniejsze jest zadowolenie z pracy, czy z życia prywatnego? Jak to pogodzić?

- Dzisiaj nie mówi się o work life balance, ale work/life integration. Dojrzały człowiek nie może oddzielać grubą kreską tych dwóch sfer, ale powinien łączyć je tak, aby czuć się spełnionym.

Jak motywuje pani siebie, jak swój zespół?

- O to najlepiej zapytać zespół... Jestem uczciwa, staram się komunikować jasno i otwarcie, rozpoznać ich umiejętności, zrozumieć ich motywację i dawać przykład.

W jaki sposób radzi sobie pani z problemami, stresem?

- Moje prywatne sposoby? Aktywność fizyczna daje mi mnóstwo energii - uprawianie sportu, który lubię, to bardzo dobry sposób na odstresowanie. Ponadto rodzina i przyjaciele oraz realizacja hobby. I też przekonanie, że egocentryzm nie pomaga, bo tak naprawdę nie wszystko dookoła zależy tylko ode mnie. Swoje zadania wykonuję na 100 proc. Jeśli coś nie pójdzie zgodnie z planem, to może nie można było inaczej. Może zabrakło trochę umiejętności współpracowników, szczęścia, warunków rynkowych? Następnym razem lepiej się przygotuję.