stat

Lot paralotnią, lista zakupów, kieszonkowe. Niestandardowe bonusy dla pracowników

16 sierpnia 2016 (artykuł sprzed 3 lat)
Agnieszka Śladkowska

Opiekę medyczną, kartę multisport czy owoce w biurze pracownicy traktują jako miły dodatek do swojej pracy. Nie ma jednak w tym już nic zaskakującego. Dlatego niektórzy pracodawcy starają się wymyślić coś oryginalnego. Sprawdziliśmy, na jakie niecodzienne bonusy mogą liczyć pracownicy w trójmiejskich firmach.



Jeszcze kilka lat temu standardowe teraz bonusy były powodem do chwalenia się. "Mamy kartę multisport" brzmiało tak dumnie, że pracodawcy robili z tego sztandarowe hasła, które miały zachęcić tłumy do udziału w rekrutacji. Dziś, żeby zrobić wrażenie na ludziach, trzeba wykazać się większą kreatywnością.

Zaspokoić potrzeby - od jedzenia do szkolenia

Przychodzisz do pracy i od rana zastanawiasz się, co zjeść, nie zdążyłeś przygotować śniadania w domu, ciężko ci się skupić? Według firmy Spartez to marnotrawstwo energii i czasu, który można lepiej spożytkować.

- U nas co tydzień każdy pracownik może dodać swoje produkty spożywcze do ogólnej listy zakupów, są to nie tylko przekąski, ale też rzeczy, które pomogą w przygotowaniu np. śniadania - opowiada Anna Walicka, Talent Recruitment Specialist ze Spartez.
Męczą cię szkolenia, na które zapisuje cię firma? A może wręcz przeciwnie - od pięciu lat nikt nie zaproponował ci podnoszenia kompetencji, choć wiesz, że inni pracownicy korzystają z takiej opcji? Firma Travactory zdecydowała się wprowadzić rozwiązanie, które pozostawia wybór pracownikom. Szkolenia, certyfikaty, literatura fachowa, kursy on-line - decyzja, na co pracownik przeznaczy swoje kieszonkowe, zależy tylko od niego.

- Zdecydowaliśmy, że zamiast proponowania określonych, odgórnie narzuconych rozwiązań, wolimy, aby każdy z nas miał możliwość wyboru formy i kierunku inwestowania w swój rozwój. Środki gromadzimy na indywidualnych kontach rozwojowych. Aspekt dowolności dotyczy także tematyki, dlatego budżet rozwojowy można przeznaczyć na obszar niezwiązany bezpośrednio z zakresem obowiązków w naszej firmie - wyjaśnia Wouter Rosenkamp, Manager IT & E-commerce Travactory.
Z okazji urodzin

Bonus związany z urodzinami powtarzał się w kilku firmach, z którymi rozmawialiśmy. Od koncepcji wolnego dnia, wychodzącej z założenia, że własne urodziny można spędzić w ciekawszy sposób niż przy zawodowych obowiązkach przez symboliczne prezenty po imprezę urodzinową, jaką pracownicy organizują w XTrack-u.

- W ramach akcji urodzinowej nasi pracownicy mogą zorganizować firmową imprezę. Otrzymują do dyspozycji określony budżet, udostępniamy także odpowiednio przygotowane pomieszczenia i akcesoria. Jubilaci samodzielnie decydują o charakterze imprezy i wydatkach. Zdarzały się już turnieje gier, imprezy przebierane, grille - mówi Joanna Lewandowska z XTrack.
Jeden szczęśliwiec

Jednymi z nietypowych bonusów są te, które mają mniej lub bardziej loteryjny charakter, a nagroda jednorazowo przypada tylko jednej osobie, która albo sobie na niego zasłużyła... albo miała szczęście. Na tej zasadzie działa bonus, z którego przez okres wakacji korzystamy w portalu Trojmiasto.pl. Codziennie o godz. 10 losujemy osobę, która od godz. 12 spędzi dzień na plaży, nad jeziorem lub w inny dowolnie wybrany sposób, odpoczywając od pracy. Nasze losowania szczęśliwca wywołują sporo emocji, podobnie jak krążąca koperta w firmie Revenue. Koperta trafia do ostatniej osoby, która kontakt z klientem zakończyła sprzedażą.

- Stworzyliśmy pomysł z tajemniczą kopertą, żeby wprowadzić trochę zabawy wśród doradców w naszej firmie. W kopercie może być bilet do kina, 20 złotych, dzień wolny i wiele innych atrakcji. Sama wartość schodzi na drugi plan - liczy się zagadka i dobra zabawa, pracownik do końca nie wie, o co walczy. Zauważyliśmy, że to faktycznie wpłynęło na motywację do pracy - opowiada Paulina Barańska z Revenue.
Wsparcie wartości

Bonusy mogą poza wsparciem wewnętrznej motywacji pracownika i stworzeniem pola do dobrej zabawy przyjąć także inną, ideologiczną rolę. Mowa tu o wspieraniu wartości firmy, motywowaniu do współpracy i pomocy. Takie rozwiązanie zastosowano w Quantum Lab.
 
- Używamy systemu, w którym pracownicy mogą nawzajem przyznawać sobie wirtualne dolary w ramach nagrody za postępowanie w zgodzie ze wspólnie ustalonymi wartościami. Dolary wypłacane są na koniec roku w ramach premii - opowiada Justyna Leszcz z Quantum Lab.
Opisaną zasadę wykorzystuje również trójmiejski start-up. System Gamereer z założenia służy do lepszego motywowania pracowników w oparciu zarówno o ich kompetencje, jak i mechanizmy znane z gier. Z narzędzia korzysta kilkadziesiąt firm zatrudniających ponad 5000 pracowników. Są wśród nich firmy produkcyjne, zajmujące się wytwarzaniem oprogramowania, działające w branży budowlanej, farmaceutycznej, inwestycyjnej oraz administracja publiczna.
 
- W Gamereer funkcję motywowania do pracy przejmują współpracownicy. Mechanizm jest prosty: za wyjątkowe osiągnięcia w pracy, pomaganie w rozwiązywaniu problemów czy też realizację ważnych zadań pracownicy mogą otrzymywać mikrobonusy. Działa to jak domino: kiedy pomagamy innym i zostajemy docenieni, sami zaczynamy doceniać pracę innych. Z kolei osoby, które nie mają specjalnych osiągnięć często motywują się do tego, żeby się wykazać i także otrzymać nagrodę. Firma ustala miesięczną pulę punktów, które przepadają, jeśli ich nie wykorzystamy - opowiada Wojciech Drewczyński, twórca Gamereera. 
Bonusy, jakie mogą otrzymać pracownicy, zależą tylko od kreatywności pracodawcy. Do tej pory w ramach Gamereera realizowano m.in. lot paralotnią, podniesienie miesięcznej pensji, bilety na mecz reprezentacji, szkolenia na strzelnicy, miejsce parkingowe.

Biznes wspiera biznes

Zatrudniając dobrych pracowników musimy się "liczyć" z ich kreatywnością, z tym, że w czasie współpracy mogą wpaść na świetny pomysł i otworzyć własną firmę. Naprzeciw takim sytuacjom wychodzi Volanto, które dodatkowo wspiera własne inicjatywy pracowników. Do tych celów został stworzony wewnętrzny inkubator pomysłów.

- Nasz pracownik może zrealizować swój pomysł na projekt w obrębie firmy. Jeśli projekt okaże się sukcesem, wydzielamy go do zewnętrznej firmy z udziałami podzielonymi na spółkę i tego pracownika. Jednym z przykładów, który zrealizowaliśmy jest Rabbit Games - gry na wydarzenia masowe - tłumaczy Łukasz Olechnowicz.
Ten pomysł, podobnie jak pozostałe, ma nie tylko motywować pracowników, ale też zapewnić jak najdłuższy okres udanej współpracy. Choć najważniejszym elementem w każdej firmie i tak będzie sprawdzenie, na ile kreatywność pracodawcy wpływa motywująco na pracownika.
Czy w twojej firmie dba się o motywację pracowników?
12%

tak, poza benefitami, zachowanie przełożonych motywuje do pracy

18%

w mojej firmie są benefity, ale niestety brakuje motywacji od osób zarządzających pracownikami

9%

w mojej firmie nie ma wielu benefitów, ale przełożeni nadrabiają zachowaniem

61%

niestety, moja firma nie ma pojęcia na czym polega motywacja pracowników

zakończona

łącznie głosów: 592