Zasiłek opiekuńczy do 28 czerwca? Przepisów brak, jest zapewnienie

2 czerwca 2020, 15:30
Wioletta Kakowska-Mehring

Zasiłek opiekuńczy zostanie wydłużony do 28 czerwca, czyli do końca roku szkolnego - zapewnia resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Problem w tym, że wciąż nie ma przepisów, które to regulują. Co więcej, nie ma też przepisów, na podstawie których zasiłek należy się do 14 czerwca rodzicom dzieci do ósmego roku życia.



Przypomnijmy, że zgodzie z przepisami żłobki, przedszkola i szkoły dla dzieci klas I-III mogą już działać, ale rodzice nie muszą tam posyłać swoich pociech. W związku z tym mogą pozostać z dziećmi w domu i pobierać dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Wczoraj poinformowano, że szkoły nie będą pracować do końca roku szkolnego, zatem w placówkach dla młodszych klas zapewniana jest tylko opieka, a lekcje dalej odbywają się w trybie online. Przy okazji poinformowano, że zasiłek opiekuńczy zostanie przedłużony do 28 czerwca.

Dzieci w tym roku szkolnym nie wrócą do nauki w szkole



Niestety wciąż brakuje przepisów, które to regulują. Mówi się, że ma to uwzględnić Tarcza antykryzysowa 4.0, nad którą pracuje Sejm. Czas jednak płynie, a problemy się piętrzą, bo jeszcze nie uregulowano sprawy zasiłków, jakie obiecano wypłacać za okres od 25 maja do 14 czerwca. Jak już informowaliśmy, według Tarczy antykryzysowej 3.0 zasiłek opiekuńczy od 25 maja należy się tylko rodzicom dzieci z niepełnosprawnością. Stało się tak, ponieważ w ustawie popełniono błąd.

Wypadło z ustawy



Gdzie powstał problem? Otóż zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów na podstawie przepisów dodatkowych zasiłek opiekuńczy nadal ma przysługiwać rodzicom dzieci w wieku do ósmego roku życia oraz opiekunom dzieci do 16 lat, jeśli mają orzeczenie o niepełnosprawności, i do 18 lat w przypadku orzeczenia o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz rodzicom dzieci, które mają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Okres pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego został wówczas wydłużony do 14 czerwca 2020 r.

Niestety co innego mówi podpisana później Tarcza antykryzysowa 3.0, a dokładnie artykuł 46 tej ustawy.

- ...w przypadku zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, do których uczęszcza dziecko, albo niemożności sprawowania opieki przez nianię lub dziennego opiekuna z powodu COVID-19 ubezpieczonemu zwolnionemu od wykonywania pracy oraz funkcjonariuszowi, o którym mowa w ust. 4, zwolnionemu od pełnienia służby z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do ukończenia 18 lat albo dzieckiem z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy przez okres nie dłuższy niż 14 dni - czytamy w ustawie.
Takie brzmienie przepisu oznacza, że z treści zniknęło m.in. odniesienie do opieki nad dzieckiem do lat ośmiu. Nieoficjalnie mówi się, że pierwotnie zakładano taką zmianę, potem się z niej wycofano, ale... zapomniano skorygować cytowany wyżej artykuł.

Resort jednak twierdzi, że zasiłek należy się też opiekunom dzieci do ósmego roku życia. Niestety rozporządzenie nie może być nadrzędne nad ustawą.

Z pomocą przyjdzie tarcza 4.0?



Co teraz? Według komunikatu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zasiłek obowiązuje według wersji z rozporządzenia, czyli należy się wszystkim rodzicom i opiekunom dzieci do lat ośmiu oraz opiekunom osób niepełnosprawnych, na dotychczasowych zasadach.

- Dodatkowy zasiłek opiekuńczy będzie przysługiwać zarówno w przypadku zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola, szkoły lub innej placówki, jak również w przypadku niemożności zapewnienia opieki przez wymienione placówki z powodu czasowego ograniczenia ich funkcjonowania w związku z COVID-19, oraz również w przypadku, gdy ubezpieczony podejmie decyzję o osobistym sprawowaniu opieki nad dzieckiem. Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki. Przysługuje on matce lub ojcu dziecka, a wypłacany jest temu z rodziców, który o niego wystąpi. O korzystaniu z zasiłku pracownik powinien poinformować swojego pracodawcę, zleceniobiorca - swojego zleceniodawcę, a osoba prowadząca działalność gospodarczą bezpośrednio do ZUS - informuje MRPiPS.
Sprawę trzeba jednak uregulować. Ma to zrobić wspomniana tarcza 4.0, w której zapisano, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy może być wypłacany na dotychczasowych zasadach aż do 28 czerwca 2020 roku. Pytanie, czy uda się to zrobić wstecznie.

Trzy warianty na dziś



A czasu nie ma, bo napływają sygnały od rodziców, że ZUS nie wie, jak do tej sprawy podejść. Jak podpowiadają urzędnicy ZUS, ostatecznie zawsze można skorzystać z limitu 60 dni zasiłku opiekuńczego w roku kalendarzowym, przyznawanego na tzw. ogólnych zasadach, czyli przepisach, które stosowane są od dawna i nie mają nic wspólnego z tarczami antykryzysowymi.

Pracodawcy mają teraz trzy możliwości rozwiązania problemów z zasiłkiem opiekuńczym:

  • mogą wypłacić pracownikom normalne wynagrodzenie i dopiero po wejściu w życie tarczy 4.0 dokonać potrącenia różnicy między wynagrodzeniem a zasiłkiem,
  • mogą też wypłacić zasiłek dopiero po wejściu w życie poprawionych przepisów,
  • mogą też przyjąć wniosek z-15a i udzielić zwolnienia z ustawowej puli 60 dni opieki, jaka przysługuje rodzicowi w roku w związku z zamknięciem placówki, takiej jak żłobek czy przedszkole.

Niestety cały ten bałagan legislacyjny sprawił, że wielu rodziców korzysta obecnie z opieki na zdrowe dziecko na podstawie przepisów ogólnych, urlopu wypoczynkowego albo urlopu bezpłatnego. I trudno się dziwić, bo co, gdyby jednak ustawodawca znów przeoczył coś w kolejnej tarczy?
Czy korzystasz z dodatkowego zasiłku opiekuńczego?
36%

tak, od początku pandemii

20%

tak, ale tylko przez jakiś czas

4%

jeszcze nie, ale rozważam

40%

nie, nie korzystam

zakończona

łącznie głosów: 598