09:53
09.10
Czytelnik

4-latka szuka zaginionego misia

Maciej

We wtorek, ok godziny 17, w trolejbusie linii 28 jadącym w stronę centrum Gdyni, wysiadając na przystanku obok domu towarowego w Chyloni, córka pozostawiła na siedzeniu swojego ukochanego misia. Jeżeli ktokolwiek go znalazł lub go widział (miś jak na zdjęciu) prosiłbym o kontakt pod nr. tel. 665 228 117.
Niestety, żaden inny nie jest w stanie zastąpić tej straty. Bardzo proszę o pomoc. Dla znalazcy czeka coś słodkiego :)

Opinie (63) ponad 10 zablokowanych

  • Mam nadzieję że ukochana maskotka szypko sie odnajdzie moi drodzy i kochani.Pewna maskotka-lew towarzyszy mi od dziecka,to pamiątka po ś.p.babci.
    Svenus
    1 tydzień
  • Bez przesady tysiące ukochanych zabawek ginie i NIK nie robi z tego tragedii trzeba uczyć dzieci życia bo życie jest ciężkie
    1 tydzień
    • NIK ma teraz inne problemy.
      Trzeba zamieść pod dywan sprawki kryształowego Mariana.
      Free
      1 tydzień
    • Ci, w których tego typu straty nie robi się tragedii, czyli niszczy się ich uczucia, (2)
      mają potem problemy emocjonalne, a w dalekiej przyszłości... porzucają niedołężnego rodzica czy wręcz krzywdzą słabszych.
      egrge
      1 tydzień
      • Jeśli można uszcześliwić dziecko - to warto ponieść wysiłek odszukania tego MiŚa (1)
        a z tym najgorszym stosunkiem do własnych rodziców na ich starość ...
        to najczęściej są to te dzieci, które Miały Wszystko i którym ci rodzice Dogadzali jak mogli ... wychowując - totalnie bezstresowo!!! /i to są fakty potwierdzone naukowo./
        ---
        1 tydzień
    • Racja!!!!
      U
      U
      1 tydzień
    • Trzeba też uczyć
      Że zawsze jest szansa i sposób na rozwiązanie problemu
      1 tydzień
    • Taaa
      A niby co NIK miałby mieć z tym coś wspólnego?
      Ja
      1 tydzień
    • .
      Życia trzeba się uczyć oraz poprawnej pisowni.
      Czarna
      1 tydzień
    • sss
      może akurat, po co ma być jeszcze cięższe...
      1 tydzień
    • Mis
      Ciekawe czy masz dzieci. Ja nie życzę nikomu by dziecko zgubiło ukochana maskotke taka naprawdę kochana bardziej od pozostałych
      Marta
      1 tydzień
    • NIK ma inne zadania niż szukanie misia ,za to my mozemy pomóc ;)
      Ja
      1 tydzień
    • Porazka
      Zal mi ciebie!w domu nie miales wesolo!!!
      Gin
      1 tydzień
  • poszło na FB
    1 tydzień
  • przykra sprawa powiem wam
    Oby miś się odnalazł cały i zdrowy
    1 tydzień
  • A jak się nie znajdzie to trzeba będzie wytłumaczyć dziecku... (1)
    ... że musimy bardzo pilnować rzeczy na których nam zależy.
    1 tydzień
    • Nawet jeśli bardzo pilnujesz, to kiedyś zdarzy się Tobie taka sytuacja że nie dopilnujesz...
      1 tydzień
  • kto ma dzieci w tym wieku ten wie czym jest ukochana przytulanka
    to jak dla dorosłego najlepszy przyjaciel . Trzymam kciuki!
    1 tydzień
  • moze misio juz w oliwskim ZOO jest ? (1)
    superniuniek
    1 tydzień
  • Rozumiem doskonale. (2)
    Miałam analogiczną sytuację z najstarszym synem. Zostawił w trolejbusie swojego ukochanego Misia, gdy miał 5 lat. Gdy się zorientował co się stało, płakał przez kilka dni. Dzisiaj ma 17 lat i nadal ze wzruszeniem wspomina tę sytuację. Powodzenia, oby się znalazł!
    1 tydzień
  • Pouczę, bo może to zapobiegnie innemu, dziecięcemu dramatowi:

    Dziecku można i należy wytłumaczyć, że ukochaną zabawkę zostawia się w bezpiecznym miejscu, w domu, żegna się z nią i się wychodzi.
    Nie należy targać ze sobą zabawki, którą się kocha.

    To wiele upraszcza i uczy odpowiedzialności oraz radzenia sobie w różnych sytuacjach. Tyle gwoli przestrogi dla innych.

    A sprawie tego misia pozostaje mi życzyć powodzenia w poszukiwaniach.
    Do zakładu miejskiego odpowiedzialnego za transport dzwońcie, może ktoś oddał kierowcy, może znaleźli misia przy sprzątaniu... Podobno oddają takie przedmioty.
    Współczuję dziecku a rodzic ma to na własne życzenie.
    egrge
    1 tydzień
    • Madrze prawisz, ale po co te uszczypliwosci..niech pierwszy rzuci kamien ten co....
      Lou
      1 tydzień
    • Ale generalnie wiesz, że dzieci są różne?
      Gość
      1 tydzień
    • ty chyba nigdy nie pertraktowałeś z 2-latkiem... (3)
      1 tydzień
      • dwu latek przy 5-6latku to pikuś z jego : ''_a dlaczego?_'' i "_nie wiesz - to ja ci powiem_'' (2)
        a przy małej kobietce w wieku 5-10lat NO WAY nie ma szans ... takiej małej wygadanej samiczej-bestyjki nikt, nigdy, przenigdy, nie przegada .
        ---
        1 tydzień
  • doskonale rozumiem (1)
    Mam bardzo podobna sytuacje - córka w tym samym wieku i ulubiony miś podobny - zapewne ma swoje imie? :-) oby sie znalazl - moze kierowcy trzeba zapytac albo w siedzibie ZKM?
    Ja
    1 tydzień

Twoja opinia

zamknij
STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii