20:39 22 cze
M

Pobicie przy Czyżewskiego w Oliwie

Zdarzenie miało miejsce przy ul. Czyżewskiego 20 w Oliwie, ok. godz. 20:15. Młody mężczyzną z całą brutalnością okopuje innego chłopa. Przechodzący spacerowicze - zero reakcji, tylko dwa samochody się zatrzymały.

Typek po zauważeniu, że stoję z telefonem przy uchu (bo wzywam policję) oddalił się od ofiary. Poszkodowana osoba po informacji, że jestem w kontakcie z policją, stwierdza, że nic się nie stało, mimo obrażeń głowy.

Jak ma się skończyć brutalność i agresja, nawet w ciągu dnia, skoro nawet poszkodowane osoby dają pozwolenie na to swoim katom? W głowie się nie mieści.

Opinie (19) 5 zablokowanych

  • Po prostu może chciał dostać po mordzie
    1 miesiąc
    • To czy chciał czy też nie, nie usprawiedliwia oprawcy oraz znieczulicy.
      1 miesiąc
    • a może każdy kozak na forum a na zywo mały przestraszony siurek który najlepiej niczego nie widzi - widzę reaguję ... no chyba że jestem cykorem podszyty ...
      Morałwięcki
      1 miesiąc
  • Ale zdjęcia juz nie udało się cyknąć (1)
    Ryja sprawcy?
    1 miesiąc
    • Wtedy byś się pluł, ze robi focie, a nie pomaga. Ludzie co się z wami dzieje? Technologia i kasa zryły wam berety całkowicie.
      1 miesiąc
  • Hmmm, kiedyś to chłop próbowałby odciągnąć jednego od drugiego. A teraz tylko stoją z telefonami. Jedni dzwonią, drudzy filmuja, inni przechodzą jak nigdy nic bo akurat na fejsiku siedzą...robmy tak dalej to będzie coraz więcej takich brutalnych incydentów, ludzie przestaną się bać kary, rekacji innych. Spoko że chociaż zadzwoniłeś.
    1 miesiąc
  • Pewnie sie bronił
    1 miesiąc
  • Ludzie obudźcie się !!!!!!!!!!!
    1 miesiąc
  • Sprawa jest prosta
    Albo reagujesz i pomagasz jednej ze stron albo olej temat. Zanim patrol przyjedzie,będzie po sprawie a ty na społeczniaka wyjdziesz. Stracisz czas,a jeszcze jak nie udowodnisz zasadności wezwania policji złapiesz kwita.
    Szymek
    1 miesiąc
  • Nie dziwie się, że ludzie mniej reagują. Prawda taka, że jeden z drugim może się znają i pogodzą. Kolejna sprawa wzywasz Policję zanim przyjadą, spisują Twoje dane wszystko o Tobie wiedzą, gdyby doszło do rozprawy nie jesteś inkognito. Kolej a rzecz idziesz pomoc a sam możesz wyjść tego z ranami bo nawet nie wiadomo czy ktoś noża nie ma, narzędzia ostrego i nie zada śmiertelnego ciosu... Prawda, że znieczulenie jest do potęgi, ludzie tylko telefony mają do przeglądania konta na instagramie, fb itd. Kiedyś to jakoś ludzie bardziej bezinteresownie sobie pomagali... widząc więcej niż czubek swego nosa.
    Gargamel
    1 miesiąc
    • Może robi różnicę. Może się znają, a może nie. Najlepiej się odwrócić, bo po co mieć problemy. Ale gdy tobie krzywda się zadzieje, będzie lament, ze widzieli, słyszeli, a nie zareagowali.
      1 miesiąc
  • Pier kozacy z netu. Taki agresywny gnój może mieć kosę przy sobie. No i co wtedy? Pewnie każdy z was walczy jak Seagal. Dzwonić na policję trzeba.
    1 miesiąc
  • dobry chlopak nie okazal sie konfidentem
    sprawe zalatwi innym razem bez udzialu osob z telefonem przy uchu
    1 miesiąc
  • No to teraz będziesz miał problem (1)
    za bezpodstawne wezwanie policji. Nie ma sprawcy i nie ma pokrzywdzonego, więc nie ma żadnej sprawy a ty wzywasz policję. Warto było?
    1 miesiąc
    • No to i się mylisz, mundry. Czytanie za zrozumieniem to w obecnych czasach mega problem. Poza panem dzwoniącym byli inni świadkowie i ...pokrzywdzony - nigdzie nie jest napisane, ze oddalił się, tak jak napastnik.
      1 miesiąc

Twoja opinia

zamknij

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat