3City Strava Challenge na czas pandemii

28 kwietnia 2020, 7:00
Joanna Skutkiewicz
Najnowszy artukuł na ten temat

Asseco Arka Gdynia na kwarantannie. Jeden z koszykarzy zakażony SARS-Cov-2

W związku z pandemią koronawirusa organizacja imprez masowych, w tym zawodów sportowych, została wstrzymana do odwołania. Miłośnicy aktywności fizycznej z Trójmiasta, którzy z utęsknieniem czekali na sezon wyścigów, szukają sposobów na to, by pościgać się także w tej nowej rzeczywistości. Stąd powstał pomysł na 3City Strava Challenge, który rozpoczął się w poniedziałek 27 kwietnia. Pierwszy etap będzie aktywny do 10 maja.


Obostrzenia związane z epidemią każdemu w jakimś stopniu pokrzyżowały plany. Niepocieszeni są również trójmiejscy sportowcy, zarówno amatorzy, jak i wyczynowcy, którzy w "normalnym" trybie właśnie w kwietniu rozpoczynaliby sezon rywalizacji w zawodach.

Niestety, obecnie nie wiadomo, kiedy znowu będzie możliwe ściganie się w imprezach sportowych. Zarówno organizatorzy zawodów kolarskich, jak i sami zawodnicy szukają możliwości, by rywalizować w takim zakresie, jaki jest aktualnie możliwy. Podczas trwania obowiązkowej izolacji i zakazu przemieszczania się w celach rekreacyjnych, rowerzyści przenieśli się do wirtualnej rywalizacji. Zamiast tradycyjnego wyścigu cross country, rozgrywanego w poniedziałek wielkanocny na gdyńskim Demptowie, ekipa Dre Rowery zorganizowała wirtualny wyścig Lany Poniedziałek z Chałupy Race. Również wyścig szosowy Gran Fondo Gdynia, który miał odbyć się 24 maja, zostanie przeprowadzony wyłącznie wirtualnie. Zasady odwołania tego drugiego wzbudzają jednak wiele kontrowersji, o czym będziemy pisać na łamach portalu już lada dzień.

Wyścig online od podszewki. Zobacz jak to działa



Rowery na szosy!



Jako że od 20 kwietnia znowu można przemieszczać się w celach rekreacyjnych, wchodzić do parków, na plaże i do lasów, a w tych ostatnich nie trzeba nawet zakładać na twarz maseczki, miłośnicy jazdy na rowerze z chęcią zdjęli swoje jednoślady z trenażerów i wyruszyli w plener. Wtedy powstał pomysł na nową inicjatywę - 3City Strava Challenge. To sposób na to, by poczuć choć namiastkę prawdziwej rywalizacji sportowej.

- W 3City Strava Challenge walczymy z czasem na określonych segmentach wyznaczonych w ramach rywalizacji - piszą organizatorzy na fanpage'u inicjatywy. - Ścigamy się solo, ale jednak w grupie. Wszystko po to, by utrzymać motywację i przy okazji sprawdzić się na tle innych.

O co w tym chodzi?



Aby wziąć udział w rywalizacji, trzeba mieć rower - dowolnego typu, jednak bez wspomagania elektrycznego - i założone konto na Stravie. Wystarczy dołączyć do grupy o tej samej nazwie i... wypatrywać ogłoszenia kolejnych etapów ścigania.

Udział jest darmowy. Rywalizacja obejmuje pięć etapów i dwa segmenty jazdy na czas (szosowy+mtb). Kobiety i mężczyźni będą klasyfikowani osobno. Szczegółowy regulamin wyzwania dostępny jest tutaj.

Pośród kolarzy i kolarek z pierwszych dziesiątek przewidziano losowanie nagród ufundowanych przez sponsorów: sklepy Wysepka, Dre Rowery, Giant Wrzeszcz, Trigar oraz Bogdziewicz.com.

Na rower w masce? Nie wszędzie



Najpierw bezpieczeństwo



Choć udział w 3City Strava Challenge może być świetną okazją do zabawy w tym trudnym czasie, należy pamiętać, że przede wszystkim liczy się bezpieczeństwo uczestników. Wyzwania odbywają się przy otwartym ruchu drogowym, dlatego jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do warunków na drodze i swoich umiejętności technicznych, zaniechajmy podejmowania próby. Bezpieczniejszym wariantem będzie branie udziału w wirtualnej rywalizacji na trenażerach, a ta odbywa się obecnie dosłownie codziennie i to z udziałem zawodowych kolarzy.

- Pamiętajcie, że wasze zdrowie jest ważniejsze niż urwanie 1 sekundy - przypominają organizatorzy. - To jest zabawa w ruchu otwartym, dlatego należy przestrzegać zasad ruchu drogowego. Bierzesz w niej udział na własną odpowiedzialność. Bezpieczeństwo wasze i innych uczestników ruchu powinno być zawsze na pierwszym miejscu! Apelujemy o rozwagę i ostrożność. Przypominamy o zakładaniu sztywnego kasku.
Czy bierzesz udział w wirtualnych rywalizacjach sportowych?
44%

tak

7%

nie, ale w tym roku zacznę

49%

nie, nie interesuje mnie to

zakończona

łącznie głosów: 63