Cechy dobrych, zimowych butów rowerowych

13 grudnia 2018 (artykuł sprzed 3 lat)
Przemysław Mudlaff
Wysoki neoprenowy "mankiet" zabezpiecza przed wpłynięciem wody do wnętrza buta od strony nogawki Więcej zdjęć (8)

Wysoki neoprenowy "mankiet" zabezpiecza przed wpłynięciem wody do wnętrza buta od strony nogawki

mat.: Northwave.com

Wysoki neoprenowy "mankiet" zabezpiecza przed wpłynięciem wody do wnętrza buta od strony nogawki

mat.: Northwave.com

Coraz więcej rowerzystów przekonuje się do pedałów zatrzaskowych i tym samym adekwatnych dla nich butów z otworami na bloki. Producenci nie tworzą jednak obuwia uniwersalnego, które radziłoby sobie z każdą aurą. W związku z tym można uzbroić się w ciepłe, a przy tym dobrze oddychające skarpety albo/i pokrowce na buty. Niestety żaden z wspomnianych pokrowców nie jest w stanie zapewnić stuprocentowej ochrony przed wiatrem lub deszczem, które najbardziej doskwierają cyklistom podczas aktualnie panującej aury. Poza tym ochraniacze te szybko przecierają się w ich dolnej części. Skuteczniejszym rozwiązaniem będą więc rowerowe buty zimowe.



Oczywiście zakup obuwia zimowego to ogromny wydatek, ale warto go rozważać bardziej w kategorii inwestycji. Omawiane buty będą przecież używane tylko przez parę miesięcy w ciągu całego roku, więc najprawdopodobniej posłużą użytkownikowi przez kilka ładnych lat. Zakup zimowego obuwia oznacza także oszczędzenie butom standardowym marznięcia i brudzenia się, co z kolei ma wpływ na ich trwałość.

Najważniejszym kryterium wyboru zimowych butów rowerowych powinna być oczywiście kwestia komfortu termicznego, jaki mają one zapewniać. Odpowiedzialne są za to różnego rodzaju izolacje typu Primaloft czy Thinsulate. Jest jednak szereg innych elementów, na które powinno się zwracać szczególną uwagę kupując omawiany produkt.

Elementy zimowych butów rowerowych



  • Rodzaje wiązań

Wyobraźmy sobie dzień, podczas którego temperatura oscyluje w okolicach 0ºC i jest mokro. Jedziemy w ciepłych zimowych butach i nagle zauważamy, że rozwiązuje się nam sznurówka lub przestaje trzymać rzep. Prawdziwą katorgą jest wiązanie zamarzniętych, sztywnych sznurówek w takim zimnie, a niewspółpracujący rzep może w takich warunkach odklejać się co chwilę. Wobec powyższego najlepszymi systemami zapięć cholewki butów będą klamry lub system Boa. Ten ostatni jest właściwie bezawaryjny i łatwo obsługuje się go nawet w grubych rękawicach.

  • Klapka zabezpieczająca wiązanie

Coraz więcej zimowych butów rowerowych wyposaża się dziś w specjalne klapki chroniące system wiązania przed wodą, śniegiem lub błotem. Ten sprytny patent pozwoli nam łatwiej rozwiązać albo rozpiąć buta i szybciej go zdjąć po wycieczce rowerowej, ponieważ systemy zapięć nie będą zabrudzone lub zmarznięte.

  • Wodoodporność i "mankiet"

Wodoodporność zimowego obuwia rowerowego to kryterium równie ważne co komfort termiczny, jaki mają przede wszystkim zapewniać. Co nam jednak po ciepłym wnętrzu, jeśli but w mokrych warunkach zaraz przemoknie i w rezultacie będzie nam zimno. Niestety hydroizolacja ma też swoje rozsądne granice. Nie chodzi jednak wcale o to, że but z cholewką wykonaną z membrany Gore-Tex, Cordury czy poliuretanu przemoknie podczas dłuższej jazdy w deszczowy lub śnieżny dzień. Raczej się tak nie stanie. Mam tu głównie na myśli sytuację, podczas której wdepniemy w głęboką kałużę, a woda dostanie się do buta od strony nogawki. Warto mieć to na uwadze i wybierać obuwie z jak najwyższym, neoprenowym, dopasowanym do łydki "mankietem".

  • Sztywność podeszwy

Podobnie jak w przypadku standardowych butów rowerowych, w omawianych produktach również znajdziemy różne wartości sztywności podeszwy. Nawet jeśli dysponujemy dużą ilością pieniędzy i pragniemy kupić wyjątkowe, zimowe obuwie na rower, to nie warto wybierać tych najsztywniejszych. Zimowa jazda na rowerze pełna jest sytuacji niespodziewanych i ryzykownych, więc nie będziemy raczej pobijać swoich rekordów czasowych o tej porze roku. Warto więc wybrać te, których indeks nie przekracza 8, co oznacza najczęściej nylonową podeszwę, która przyniesie połączenie wysokiego transferu energii i wygody jazdy. Spody obuwia wykonane z włókna węglowego pozostawić warto osobom, które przyzwyczaiły się już do dużej sztywności podeszwy i wymagają od okrycia wierzchniego stopy niewielkiej wagi i jeszcze większego transferu mocy.

  • Bieżnik

Omawiając bieżnik skupiam uwagę na butach do jazdy MTB, ponieważ obuwie szosowe jest go pozbawione. Podeszwa zimowego okrycia stóp powinna być agresywnie ponacinana. W rezultacie jej bieżnik z łatwości "wgryzie" się w grząskie lub zaśnieżone podłoże. Lepiej też, żeby podeszwa była jak najbardziej gumowa. Jest to istotne zwłaszcza podczas śliskich warunków. Im bardziej plastikowy i twardy bieżnik, tym większa bowiem szansa na poślizgnięcie się.



Dopasowywanie zimowych butów rowerowych



Odpowiednie dobranie zimowego obuwia rowerowego nie jest sprawą prostą. Wszystko przez konieczność pozostawienia sobie wewnątrz butów adekwatnej dla grubszej skarpetki lub lepszego oddychania stopy przestrzeni. Zbyt duża ilość wolnego miejsca może jednak powodować swobodne poruszanie się stopy w bucie, co prowadzi do powodowania dyskomfortu w czasie jazdy.

W przypadku chęci wybrania butów odrobinę większych, biorąc pod uwagę grubsze skarpetki, warto pamiętać, że nie ilość wykorzystanego materiału świadczy o właściwościach termicznych tego produktu, ale jakość tego materiału. Czasami cieńsze skarpety z wełny merino potrafią lepiej dogrzać stopę niż niejedna para grubasów wyprodukowanych ze sztucznych materiałów.

Rozmiary zimowych butów rowerowych są bardzo różne u poszczególnych producentów. Lepiej omawiany typ obuwia uprzednio zmierzyć, niż kupować na ślepo za pośrednictwem Internetu.

Podsumowanie

Wielu rowerzystów na czas jesieni i zimy, rezygnuje z pedałów wpinanych na rzecz zwykłych platformowych. Decyzja ta jednak zwykle związana jest z brakiem odpowiedniego obuwia, które zabezpieczyłoby nasze stopy przed wilgocią lub zimnem. Rynek rowerowy nie skupia się już tylko na cyklistach sezonowych i mamy możliwość dobrania sobie naprawdę znakomitych zimowych butów rowerowych. Stopy to jedne z tych części ciała, które gdy marzną, to najbardziej odechciewa nam się jazdy. Zapewnienie im komfortu termicznego i suchości pozwoli nam cieszyć się jazdą nawet w bardzo niskich temperaturach i podczas niekorzystnej aury.

Artykuły z archiwum naszych porad dotyczące jazdy rowerem zimą:

  1. Jak przygotować rower do zimowej jazdy
  2. Jak jeździć zimą na rowerze po mieście
  3. Jak ubrać się na rower, gdy za oknem jest mróz
  4. Wodoodporne skarpety, to ciepłe i suche stopy
  5. Typy zimowych rękawic rowerowych

Opinie (68) 1 zablokowana

  • Hmm, niekiedy problem załatwiają dobre pokrowce :) (6)

    • 5 2

    • taaa tylko weź to załóż.

      • 1 0

    • Na szosę ok ale wystarczy, że zejdziesz w błoto i kamienie (4)

      możesz wrzucić. No i do 5 stopni maks. Poniżej i poniżej zera tylko zimowe o rozmiar za duże i wełniana skarpeta.
      Dobry but bez rujnowania budżetu to XLC cbm07 i skarpety za 39,- z Decathlonu 100% wełna.

      rozwiń...

      możesz wrzucić. No i do 5 stopni maks. Poniżej i poniżej zera tylko zimowe o rozmiar za duże i wełniana skarpeta.
      Dobry but bez rujnowania budżetu to XLC cbm07 i skarpety za 39,- z Decathlonu 100% wełna.

      Nie wierzcie w gore ani srontragera za 1tys... To tylko modny but i na topie jak ktoś ma hajs i lubi mieć to mu dodaje punktów;) Jest jeszcze jeden but: Shimano xm9 ale 7 stówek trzeba mieć. Reszta to kalosze. A na 50 km wokół komina to w ogóle nie ma sensu kupować zimowych.

      • 0 0

      • W XM9 Vibram robi swoje, palce nie marzną bo pracują przy chodzeniu

        Wystarczy chwila prowadzenia np pod błotna górkę i ciepło. Do tego wyglądają uniwersalnie. Kupiłem za 549 zł na allegro. Kolega ma za 1200 spece a drugi za 170 z ali-ex boduun bodajże nie ma różnicy w obu zimno;)

        • 0 0

      • Taaaa

        Jak marzniesz w nogi to nawet 50 km (2h) bez butów zimowych nie zrobisz.
        A na mrozie to nawet buty zimowe i wełniane skarpetki mogą nią dać komfortu. Różnie wiec to bywa kolego.

        • 0 0

      • (1)

        Bez przesady z tymi 5°. Do takiej temperatury mi przeważnie wystarcza ciepła skarpeta.

        Według mnie buty zimowe sprawdzą się dopiero przy ekstremalnych warunkach i nie termicznych, a kupa błota, wody lub

        Bez przesady z tymi 5°. Do takiej temperatury mi przeważnie wystarcza ciepła skarpeta.

        Według mnie buty zimowe sprawdzą się dopiero przy ekstremalnych warunkach i nie termicznych, a kupa błota, wody lub głębokiego śniegu. Ochraniacze w tym wypadku chronią tylko przed zachlapaniem, częściowo przed śniegiem (potrafi nabić się pod spód, czy nawet zdjąć ochraniacz z czubka buta).

        Oddychalność takich butów raczej nie będzie dużo lepsza niż ochraniaczy i tak samo zrobi się w nich sauna, a dosuszyć potem taką zamkniętą konstrukcję dużo trudniej.

        Na razie kilka razy się zastanawiałem nad takimi butami i na tym się skończyło. Może jak się ocieplacze do końca rozpadną, to temat powróci.

        • 0 0

        • @ zekker

          no własnie różnie to bywa. Jak nie masz problemu z marznącymi stopami to możesz pisać ze ocieplacze dają rade i buty sa na ekstrema.
          Tobie dają innym nie dają. Ja przy +10 mam już buty i wcale nie mam sauny a komfort. Przy 0 to musze mieć dwie pary wełnianych skarpet (cienkie+grube) i wcale nie jest mi za ciepło.

          • 0 0

  • Lans musi być. (9)

    • 16 15

    • (8)

      Poważnie jesteś tak głupi?

      • 9 6

      • A ciebie krecą pośladki prosiaków w obcisłych gaciach? (5)

        • 7 5

        • Zaczęło się od butów a skończyłes na d*pie...
          Widać kręci cię to i na siłę się wypierasz
          Ok
          Bycie gejem jest nawet modne
          Bądź sobą

          • 8 2

        • A ciebie kręci czytać o tym? Na uj to robisz? Po prostu geje tak mają...

          • 1 1

        • Prosiaków? Hmmm... to w cyrku może byłeś (2)

          A co ciebie kręci? Żubr okraszony wonią dymu z petów? TeDei z ub wieku? 55" na raty i polo tv z naziemnej? Czy 0.7 i ze szwagrem pasterka?
          Nie podoba się to masz wybór, suszarka do wanny i masz wszystkie problemy

          A co ciebie kręci? Żubr okraszony wonią dymu z petów? TeDei z ub wieku? 55" na raty i polo tv z naziemnej? Czy 0.7 i ze szwagrem pasterka?
          Nie podoba się to masz wybór, suszarka do wanny i masz wszystkie problemy utopione... Brzydzę się takimi typami co pod szyldem psychokatola najczęściej wszystko muszą oprotestować bez cienia samokrytyki. W każdej dziedzinie ekspert a gacie matka mu pierze. Fuj.

          • 3 1

          • No właśnie ty mnie nie kręcisz słoiku. (1)

            • 0 2

            • Intelektualnie raczej poległeś.
              Nara

              • 0 0

      • Naciagacze (1)

        Używam dobrej jakosci butów zimowych za kostkę do chodzenia po górach.

        • 0 0

        • A blok na wkręty zsmocowaleś?

          • 0 0

  • (3)

    zimowe buty rowerowe to prawie oksymoron, podobnie do plażowe gogle snowboardowe.

    • 14 21

    • (2)

      Widać masz duże doświadczenie.
      Ile miałeś par?

      • 4 5

      • (1)

        Zero. Normalni ludzie zimą nie jeżdżą rowerem.

        • 2 7

        • Zero pasuje do ciebie

          • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.