Jak działa bielizna termoaktywna?

5 lutego 2013 (artykuł sprzed 9 lat)
Krzysztof Kochanowicz

Bielizna termoaktywna produkowana jest ze specjalnych materiałów syntetycznych, które posiadają zdolność sprawnego odprowadzania potu i pary wodnej ze skóry pozostawiając ją suchą, nawet przy intensywnym wysiłku fizycznym. Dzięki temu, że bielizna ta szybciej odparowuje wilgoć niż ją absorbuje, sama pozostaje sucha i zarazem zapewnia suchość samej skóry, dzięki czemu przy skórze utrzymywana jest cienka warstwa ogrzanego przez ciało powietrza, co daje łącznie wrażenie komfortu cieplnego.



Różnice między bielizną termoaktywną a bawełnianą:

Bielizna termoaktywna w przeciwieństwie do bawełny, odprowadza pot od powierzchni skóry i pozostawia komfort cieplny nawet gdy jest wilgotna. Dlatego też kupowanie nawet najlepszej kurtki z Gore-texem czy polaru nie ma większego sensu, jeżeli nie posiadamy odpowiedniej pod spodem bielizny. Należy pamiętać, że wilgoć odprowadza ciepło z ciała około 20 razy szybciej, niż ma to miejsce w suchych warunkach. Bielizna termoaktywna ma zapobiec temu procesowi, dzięki odpowiedniej konstrukcji włókien i materiału. Odprowadza pot do zewnętrznej warstwy, zapobiegając utracie ciepła podczas procesu odparowywania. Zauważalną różnicą pomiędzy wilgotną bielizną bawełnianą a termoaktywną jest nieprzyjemne przyklejanie się tej pierwszej oraz wzmożone uczucie zimna. Ma to bezpośredni związek z właściwościami bawełny, która pochłania dużo wilgoci, około 14 razy więcej od syntetyków, a mało odprowadza, co fatalnie oddziałuje na osobę, która ją nosi. Pot pozostaje w tkaninie bawełnianej, powodując ochłodzenie ciała.

Czy bielizna termoaktywna może przestać działać?

Odpowiadając szybko na takie pytanie: "tak, bielizna może przestać działać". Może nie dosłownie, ale można zdecydowanie ograniczyć jej działanie np.: w wyniku prania w złym proszku. Takie pranie może spowodować, że materiał nie będzie wchłaniał potu albo będzie to robił do 3 razy gorzej. Aby sprawdzić czy proszek jest dobry, należy opuścić parę kropel wody na wewnętrzną stronę upranej bielizny (czasami trzeba lekko docisnąć kroplę).
-Jeżeli materiał zacznie do 8 sekund wchłaniać wodę to oznacza, że proszek jest odpowiedni.
-Jeżeli jednak kropla utrzymuje się na materiale długo i nie wchłania się, prawdopodobnie trzeba zmienić proszek.
Należy pamiętać także o tym, że niektóre materiały np. polipropylen* potrzebują dłuższej chwili na wchłonięcie kropli, ale potem natychmiast transportują wilgoć dalej od skóry zapewniając uczucie suchości po 7-10 sekundach od wchłonięcia.**

Proszek nie powinien zawierać lanoliny, zmiękczaczy itp., więc w tym przypadku bardzo dobrze sprawdzają się tańsze proszki.

Różne sporty o różnych porach roku wymagają odpowiedniej odzieży. Więcej zdjęć (3)

Różne sporty o różnych porach roku wymagają odpowiedniej odzieży.

fot. Krzysztof Kochanowicz

Różne sporty o różnych porach roku wymagają odpowiedniej odzieży.

fot. Krzysztof Kochanowicz



Jak dobrze wybrać model na zimę, jesień...?

Odpowiedni dobór bielizny zależy od jej przeznaczenia. Bielizna termoaktywna może być stosowana do różnych aktywności, np.: jazdy na rowerze, do biegania, trekkingu i spacerów po górach, sportów zimowych i innych.

Do umiarkowanej aktywności:

Polecamy bieliznę II generacji, tzw. uniwersalną o średniej grubości, np. Fjord Nansen, model Super Dry Dual, Jack Wolfskin, model Dry lub wełnę merino*** Smartwool. Każda z nich to najwyższa światowa półka w bieliźnie tego typu.

W okresie jesienno-zimowym warto zakładać bieliznę o konstrukcji dwuwarstwowej****. Podstawowa jej zaleta to praktycznie natychmiastowy transport wilgoci do zewnętrznej warstwy i wrażenie suchości od wewnątrz już po paru sekundach. Nie każda jednak bielizna, którą producenci nazywają termoaktywną, spełnia wymagania tej kategorii. W praktyce w cenie poniżej 100 zł za koszulkę z długim rękawem przeważnie można spotkać bieliznę jednowarstwową. Minusem tej bielizny jest to, że przy skórze utrzymuje się do 4 razy większa wilgotność. Nadal jest to lepszy wynik od bielizny bawełnianej, jednak gdy przetestujesz produkt o klasę lepszy, nie zechcesz powrócić do starszej technologii. Pamiętaj: bielizna z tej grupy jest najbardziej uniwersalna. Używamy ją w temp. od -5 do ok. 20 st. C. Przy wyższych temperaturach korzystamy tylko z niej (używamy jednej warstwy), a przy niższych traktujemy ją jako tzw. I warstwę. Dobierając do bielizny uniwersalnej, czyli średniej grubości, lekki polar o grubości 100-150, otrzymasz zestaw cieplejszy od grubej bielizny i jednocześnie bardziej uniwersalny.

Uwaga: W przypadku bardzo intensywnego i długiego wysiłku w porze zimowej, bielizna uniwersalna może nie nadążyć z odprowadzaniem potu. Mamy na myśli bardzo duży wysiłek fizyczny, a nie rekreację.

Do bardzo intensywnej aktywności jesienno-zimowej:

Polecamy bieliznę tzw. "grubą" z Power Stretchu i Micropile Stretchu. W stosunku do bielizny uniwersalnej, odprowadza ona pot dalej od powierzchni skóry (co jest bardzo ważne zimą) i może wchłonąć go 2 razy więcej, a także jest 2 razy cieplejsza. Sprawdza się np.: w ski-touringu, na nartach, w kajakarstwie górskim, na rowerze, czy podczas biegania. Czas wchłaniania potu jest identyczny jak w dobrej bieliźnie o średniej grubości. Według znawców powyższej tematyki, do ekstremalnych zimowych zabaw na 100 proc. nie znajdziesz nic lepszego! Minusem tej bielizny jest fakt, że jest ona mniej uniwersalna, a czasami również za ciepła. Zaleca się więc używać ją w temperaturze poniżej 12 st. C bez dolnej granicy.

Czym się różni Power Stretch od Micropile Stretch?

Obie wyglądają podobnie i przy tej samej grubości mają zbliżoną termikę. Power Stretch jest o około 7 proc. bardziej elastyczny i troszkę bardziej odporny mechanicznie, ale niestety jest też sporo droższy.

Dobrze dobrana bielizna oraz odzież termoaktywna przyczyniają się do lepszego komfortu uprawiania sportów. Więcej zdjęć (3)

Dobrze dobrana bielizna oraz odzież termoaktywna przyczyniają się do lepszego komfortu uprawiania sportów.

fot. Krzysztof Kochanowicz

Dobrze dobrana bielizna oraz odzież termoaktywna przyczyniają się do lepszego komfortu uprawiania sportów.

fot. Krzysztof Kochanowicz



Jak działa bielizna termoaktywna dwuwarstwowa

Np. model Super Dry Dual firmy Fjord Nansen, to najnowszej generacji materiał dwuwarstwowy z jonami srebra. Rewelacyjnie transportuje pot, a po paru sekundach wewnętrzna warstwa jest sucha!
Materiał ten składa się z:
- wewnętrznej warstwy hydrofobowej, która odprowadza wilgoć ze skóry, transportując ją do warstwy drugiej. Powoduje to pozostawienie warstwy pierwszej w suchej postaci, zapewniając odpowiednią termikę bielizny. Testy wykazały kilkusekundowy transport kropli wody do warstwy zewnętrznej.
- zewnętrznej warstwy hydrofilnej, która zasysa wilgoć z warstwy pierwszej oraz rozprowadza ją po zewnętrznej powierzchni, zwielokrotniając powierzchnię schnięcia, a tym samym znacznie skracając czas odparowywania.

Czy wybierać tylko bieliznę bezszwową lub z płaskimi szwami?

Niekoniecznie. Ważniejszy jest krój i dobre uszycie. Mieliśmy okazję używać koszulek bezszwowych, które uwierały, ponieważ były źle wykonane. Ciężko nam było w to uwierzyć, a jednak jest to możliwe. Równocześnie testowaliśmy koszulki z widocznymi szwami, którym nic nie brakowało!

Ważne uwagi:

- Aby twoja bielizna "działała jak należy", pamiętaj, by prać ją w zwykłych proszkach bez zmiękczaczy, proszkach dla dzieci, środkach firm produkujących impregnaty lub szarym mydle w płynie,
- Kupowana bielizna powinna przylegać do ciała,
- Nową bieliznę należy koniecznie przeprać przed użyciem, gdyż czasem zachowuje się jak wyprana w złym proszku,
- Jeżeli dwie firmy produkują bieliznę z "tego samego" rodzaju materiału, nie oznacza to, że jest to identyczny materiał. Producent materiału na potrzeby jednej firmy może go uszlachetnić w różny sposób. Pomimo używania tej samej nazwy wspomniane materiały mogą się znacznie różnić właściwościami i ceną nawet do 50 proc.. W takich grupach jak: poliester, poliamid różnice są jeszcze większe. Istnieją poliestry trzy razy droższe niż standardowe, gdyż są specjalnie modyfikowane, teksturowane. Poliestrem jest zwykły polar ale także i Coolmax, Power Dry, Super Dry, Micropile, Power Stretch.

- Głównym zadaniem bielizny termoaktywnej jest odprowadzenie wilgoci, a nie - jak niektórzy uważają - izolacja termiczna. Bielizna termiczna stanowi pierwszą warstwę przy ciele. Na nią powinien być nałożony golf z polaru grubości '100', a następnie polar grubszy lub sztuczny puch. Zamiast polara polecamy lekkie kurtki ze sztucznego puchu (nie tylko na zimę). Ich plusy to: lekkość, małe gabaryty po złożeniu oraz wiatroszczelność.

-Bielizna po każdym wysiłku powinna być prana i płukana. Dzięki temu przy następnym użyciu będzie równie dobrze działać. W przeciwnym razie będzie gorzej wchłaniać pot.

Użyte w artykule pojęcia:

Polipropylen*:

To jedno z ciekawszych włókien, super ciepłe (lepsze parametry od wełny) a zarazem bardzo lekkie i o właściwościach bakteriostatycznych (bakterie i grzyby nie rozwijają się na dzianinie), zdecydowanie słabiej łapie zapachy. Prawie w ogóle nie wchłania wody.

Materiały wchłaniające**:

Czasami materiały, które szybko wchłaniają wodę, wcale nie są takie dobre w transporcie jej na zewnątrz, mimo że są sztuczne i dwuwarstwowe! Nawet po paru minutach stają się wilgotne od wewnątrz. Dlatego też w ocenie bielizny nie najważniejsza jest szybkość wchłaniania. Bawełna też bardzo szybko wchłania wodę, a nie jest polecana.

Merino***:

To typ wełny z owiec Merynosów, czyli naturalny materiał, który w miarę dobrze pachnie nawet po trzech dniach używania. Nawet wilgotny grzeje. Minus: dużo dłużej schnie od bielizny syntetycznej.

Bielizna dwuwarstwowa****:

W uproszczeniu składa się z warstwy wewnętrznej i zewnętrznej, ale nie zawsze muszą to być 2 różne rodzaje materiału. Można modyfikować odpowiednio strukturę jednego rodzaju włókna w celu uzyskania dobrego transportu wilgoci na zewnątrz, np. Micropile Stretch Fjord Nansen, Power Stretch.

Fakt, że materiał składa się z dwóch rodzajów włókien, np. poliester, poliamid nie świadczy, że bielizna jest 2-warstwowa. Może to być tylko zwykła mieszanina włókien itd.

Powyższe porady uzyskaliśmy w wywiadzie z pracownikami sklepu turystycznego Tuttu
Eksperci firmy, 15 lat temu jako jedni z pierwszych w Polsce zaczęli promować bieliznę termoaktywną. Po roku istnienia marki napisali również pierwszy ważny artykuł przybliżający najnowszej generacji bieliznę, polary, membrany, itp. Do dzisiaj 3-osobowy zespól ekspertów przetestował około 40 rodzajów bielizny, co roku udoskonalając asortyment.


Przejrzyj również katalog sklepów turystycznych i sportowych w Trójmieście

Inne porady związane z odzieżą dla rowerzystów i nie tylko:
- "Jak ubrać się na rower zimą",
- "Zimowe buty rowerowe w polskich realiach".
- "Zła pogoda, czy źle dobrana odzież?",

Opracował:

Opinie (83) ponad 20 zablokowanych

  • Racja! Odzież termoaktywna w klasie sobie nie równa... (8)

    ...jak wszystko inne, są różne półki cenowe oraz jakościowe.
    Choć do biegania, czy na rower chwale odzież z Decathlon. Jakość w sam raz do mojego poziomu rekreacji.

    • 16 4

    • bielizna termo dobra sprawa (6)

      mam ciuchy i buty do biegania z decathlonu, a bielizne jedna z najtanszych na allegro(od polskiego producenta), generalnie sobie chwale, sprawdzane nawet przy -10stC, wiec wcale nie musi byc wysokiej klasy ciuch zeby dzialal

      • 14 1

      • A FjordNansen, Milo, Wolf Gang, Campus to co zagraniczne marki? (5)

        To nasze polskie, dobre, albo niezłe marki, które swobodnie porównać można z innymi zagranicznymi. Różnica to cena! Po co płacić majątek tylko za napis? Każdy jednak wie na co go stać...więc kupuje to na co ma ochotę.

        • 12 0

        • (1)

          strasznie irytuje mnie to, ze nasze firmy maja nazwy w obcych jezykach. I jak mamy marke kraju wypracowywac?

          • 8 6

          • To naklej sobie naklejkę, albo naszyj łatkę z polską flagą ;)

            • 7 5

        • Z tymi cenami Wolf Ganga to już tak różowo nie jest (1)

          :)

          • 2 4

          • Moim zdaniem Wolf Gang to najgorszy wybór z możliwych...

            ...już lepiej wypada przy nim Campus lub F7Pro albo 4F, chociaż to też kicz, ładnie tylko wyglądają i to wszystko.

            • 7 0

        • i oczywiście Brubeck

          • 11 1

    • Ja już dawno zaufałem produktom firmy Brubeck i moje zaufanie nie zostało zawiedzione, bielizna którą noszę jest rewelacyjna i zapewnia i pełen komfort podczas upalnych jak i mroźnych dni. Zdecydowanie polecam i zapraszam na stronę Brubeck.pl

      • 0 1

  • Ja dziekuję więcej niedorzeczności nie słyszałem nawet w reklamie uzdrawiających plastrów :-) (8)

    Bielizna termoaktywna owszem sprawdza się tam gdzie ma miejsce ruch wysilek fizyczny. Jeśli ma służyć zmarzluchowi do ochrony przed zimnem podczas stania na przystanku to nie ma to sensu i lepiej sprawdzi się bawełna

    Bielizna termoaktywna owszem sprawdza się tam gdzie ma miejsce ruch wysilek fizyczny. Jeśli ma służyć zmarzluchowi do ochrony przed zimnem podczas stania na przystanku to nie ma to sensu i lepiej sprawdzi się bawełna wełna czy nawet tektura i papier.

    Bieliznę można prać w każdym proszku przeznaczonym do prania pod warunkiem ustawienia programu z dodatkowym płukaniem lub wypłukaniem go ręcznie.

    Warstwa gore - tex ma sens nawet gdy pod nią mamy bawełnę a wręcz szczególnie wtedy z tym że do butów z tzw membraną nie wkładamy grubych skarpet które będą powodowały przegrzanie i... tylko cienkie właśnie np bawełniane.

    • 8 36

    • Wszystko zależy od wielu indywidualnych czynników, np: (4)

      -jaką mamy tuszę, jak nasze ciało oddycha i jak zachowuje się podczas mniejszego lub większego wysiłku. Więc nie ma co wrzucać wszystkiego do jednego worka. Ale ubieranie ciuchów bawełnianych pod termoaktywne nie ma

      -jaką mamy tuszę, jak nasze ciało oddycha i jak zachowuje się podczas mniejszego lub większego wysiłku. Więc nie ma co wrzucać wszystkiego do jednego worka. Ale ubieranie ciuchów bawełnianych pod termoaktywne nie ma sensu! Spróbujcie np: włożyć zwykłe gacie pod termoaktywne spodnie do biegania, albo spodnie rowerowe z tzw."pampersem". I co? Przy większym wysiłku pojawia się w gaciach kisiel? Proponuję bawełnuane gacie zamienić na dobrej jakości termoaktywne,a w przypadku roweru, pod spodenkami w ogóle ich nie używać!

      • 13 1

      • "Kisiel w gaciach", ładnie to ująłeś ;) (3)

        Też nauczyłem się już użytkować spodenki z tzw. wkładką dla rowerzystów.
        W zeszłym roku, jak po raz pierwszy pojechałem z jedną z grup rowerowych na bardziej intensywny wypad rowerowy w zwykłych bawełnianych

        Też nauczyłem się już użytkować spodenki z tzw. wkładką dla rowerzystów.
        W zeszłym roku, jak po raz pierwszy pojechałem z jedną z grup rowerowych na bardziej intensywny wypad rowerowy w zwykłych bawełnianych bokserkach i opiętych bojówkach, to już podczas jednej z przerw miałem uczucie jakbym narobił w portki. Szybko jednak liznąłem odpowiedniej wiedzy, co zrobić by jeździć bardziej komfortowo. Ale, że nie podobają mi się obcisłe getry i spodenki kupiłem również spodnie przypominające bojówki z tzw. pampersem w kroczu. Sprawdzają się znakomicie, poza tym mają odpinane nogawki, więc można jeździć w nich o różnych porach roku. Tzw. "Pampers" jest także odpinany więc można z nich korzystać również podczas wędrówki. W tym roku planuję inwestycje w inną odzież termoaktywną, która podobnie jak zakupione wcześniej spodnie też wygląda jak cywilna.
        Więc obcisłe lajkry nie są konieczne!
        PozdRower

        • 12 0

        • Lepsze obcisłe (2)

          Jeżeli odzież termoaktywna nie opina dobrze ciała, to nie ma możliwości bezpośredniego i szybkiego odprowadzania wilgoci z jego powierzchni. Ponadto, taka odzież ma również odpowiednie lekko ściskające właściwości dla

          Jeżeli odzież termoaktywna nie opina dobrze ciała, to nie ma możliwości bezpośredniego i szybkiego odprowadzania wilgoci z jego powierzchni. Ponadto, taka odzież ma również odpowiednie lekko ściskające właściwości dla różnych części ciała, co dodatkowo korzystnie wpływa na pracę mięśni.
          Obcisła odzież nie jest jakąś pedalską fanaberią (nie obrażając nie-heteroseksualistów), tylko ma jak najbardziej racjonalne uzasadnienie. Po to istnieje postęp technologiczny, aby ułatwiać człowiekowi życie i ograniczać np. ryzyko związanie z wyziębieniem (nawet latem), co z kolei przekłada się na dłuższe i przyjemniejsze korzystanie z zajęć rekreacyjnych, czy sportowych. Bycie zatwardziałym konserwatystą w sprawach ubioru nie opłaca się.

          • 16 0

          • (1)

            Dodam jeszcze, że odzież obcisła stawia mniejszy opór powietrza, tak istotny podczas jazdy rowerem pod wiatr. A poza tym, nie plącze się, mniej się brudzi i nie wkręca się w łańcuch.

            • 9 3

            • Nie do końca się z tym zgodzę

              Podczas rekreacyjnej jazdy rowerem w terenie równie dobrze sprawdzą się szersze spodenki, a te także mogą być z tzw. wkładką. Przyzwyczajony jesteś kolego z pewnością do obcisłych ciuchów, a tym czasem na rynku już dawno

              Podczas rekreacyjnej jazdy rowerem w terenie równie dobrze sprawdzą się szersze spodenki, a te także mogą być z tzw. wkładką. Przyzwyczajony jesteś kolego z pewnością do obcisłych ciuchów, a tym czasem na rynku już dawno pojawiła się odzież, która wygląda jak cywilna, a ma bardzo podobne właściwości, szczególnie mówiąc o rekreacji i turystyce, bo wiadomo, ze nie złożymy jej na zawody MTB, czy na rower szosowy. Osobiście "lajkry" zakładam już tylko na szosówkę.

              • 7 3

    • Ludzie ,czytajcie ze zrozumieniem

      Autor artykułu pisze o aktywnej formie spędzania czasu i poleca takie i takie ciuchy. Nie pisze o "zmarzluchach na przystankach", bo dla takich ludzi przeznaczone są kufajki, relaxy, walonki i nawet osiem warstw kożuchów baranich,a i tak d*pą trząść będą. Dżizas...

      • 20 1

    • do bnm (1)

      gorszych bzdur napisać się nie dało...ręce opadają, o grzejącej bieliźnie termoaktywnej nie słyszałeś? a z tymi skarpetami to już w ogóle bez komentarza.

      • 6 0

      • nie no komentuj fajnie się ciebie czyta

        • 1 0

  • nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu - KALESONY termoaktywne (3)

    • 39 5

    • lubie oglądać chłopaków w obcisłych kalesonach (2)

      • 9 0

      • ja też lubię (1)

        • 14 2

        • Opinia została zablokowana przez moderatora

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.