Leśne trasy rowerowe: od Gdańska Osowy do Gdyni Źródła Marii

27 października 2018 (artykuł sprzed 3 lat)
Krzysztof Kochanowicz

Trójmiejski Park Krajobrazowy to miejsce wypoczynku i różnorodnych aktywności naszych mieszkańców. Bliskość lasu od osiedli i dzielnic sprawia, że korzystamy z jego duktów i ścieżek niemalże codziennie. Na tutejszych szlakach spotykają się miłośnicy turystyki pieszej, rowerowej, a także konnej. Oznakowanych tras jest sporo, ale tym razem skupimy się na propozycjach, które pomogą wam odnaleźć najciekawsze zakamarki przyrodnicze i krajoznawcze. Proponowane przez nas trasy skierowane będą do osób początkujących oraz o średniej aktywności ruchowej, nie wyczynowców. Pierwszy artykuł zaczynamy od lasów w okolicach Gdańska Osowy i Gdyni Źródła Marii.



Parametry trasy

10 km

Region - Trójmiasto i okolice

Poziom trudności - łatwy

Trasy rowerowe


Lasy osowskie to niewielki obszar oddzielony obwodnicą od głównej części Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Na jego powierzchni znajdziemy dość bogatą sieć leśnych dróg i duktów, które pozwolą nam na odkrycie różnych ciekawych miejsc oraz pomników przyrody. Wśród nich mamy tzw. okazy ożywione i nieożywione. Do pierwszej grupy zaliczamy m.in. drzewa, zaś do drugiej chociażby głazy. Wiele z nich jest skatalogowanych i posiada własny numer na podstawie, którego możemy poznać jego wymiary, wiek, pochodzenie, a nawet ciekawą legendę. Sporo jest jednak też okazów niezarejestrowanych, które warto poznać przemierzając tutejsze leśne ścieżki. W tutejszych lasach spotkamy wiele przykładów potężnych daglezji oraz równie okazałych sosen i świerków. Wśród leśnej gęstwiny skrywa się także zapomniany dąb zwany Dewajtisem Gołębiewa. To najstarszy okaz rosnący na obszarze leśnym Gdyni i Leśnictwa Witomino. Ten okazały dąb szypułkowy liczy około 29 m wysokości, 3,80 m w obwodzie i ponad 200 wiosen. Do dębu dostać się można także znakowanymi szlakami turystycznymi:



Oprócz ciekawych okazów drzew w obrębie lasów osowskich znajdziemy także kilka leśnych torfowisk oraz tzw. mokrych łąk, z których sączą się lokalne strugi, jak np.: Potok Źródło Marii. A skoro o nim mowa, na obu proponowanych przez nas trasach miejscem odpoczynku jest właśnie źródełko z kapliczką Najświętszej Marii Panny. Można tu odpocząć na ławce i poszerzyć wiedzę historyczną tego miejsca. Według legendy kapliczka Źródło Marii została postawiona w podziękowaniu Matce Boskiej za domniemany cud, którym miało być nie dopuszczenie do śmierci żadnego z uczestników groźnego wypadku kolejowego, który zdarzył się na pobliskiej linii Gdynia-Kościerzyna.



Proponowane trasy:



Proponowane przez nas trasy wycieczek rowerowych można pokonać także pieszo. Pierwsza jest dość krótka, skierowana do początkującego rowerzysty, bądź rodzin z dziećmi. Nie ma na niej żadnych znacznych wzniesień, a drogi bądź leśne dukty są na tyle szerokie, że można pokonać je nawet z przyczepką.

Druga trasa jest nieco bardziej wymagająca i to nie tylko z uwagi na dłuższy dystans, ale także różnorodność nawierzchni. W drugiej jej części znajdzie się kilka stromych podjazdów i zjazdów Dłuższa trasa oprócz tego, że ma więcej kilometrów przemierza także znacznie więcej wzniesień, co podwyższa liczbę sumy przewyższeń. Kulminacją pagórków, będzie licząca 180 m n.p.m. Góra Studencka, która jest najwyższym wzniesieniem Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Z jej szczytu rozciąga się malowniczy widok na pobliskie lasy oraz Jezioro Wysockie.

1. Trasa krótka, dla początkujących oraz rodzin z dziećmi

- Początek i koniec trasy: Gdańsk Osowa / parking leśny przy ul. Juraty
- Czas przejazdu trasy wraz z przerwami: 1-2 godziny
- Długość trasy: 7,9 km
- Suma przewyższeń: 115 m
- Trudność trasy: łatwa / po drodze kilka łagodnych wzniesień
- Nawierzchnia: leśne drogi i dukty, stary zarośnięty bruk
- Rekomendowany rower do przebycia trasy: górski lub trekkingowy

Kliknij na mapę i prześledź jej przebieg / ściągnij ślad GPS Więcej zdjęć (23)

Kliknij na mapę i prześledź jej przebieg / ściągnij ślad GPS

mat. Open Street Map / Traseo.pl

Kliknij na mapę i prześledź jej przebieg / ściągnij ślad GPS

mat. Open Street Map / Traseo.pl


-Mapa i ślad gps szlaku



2. Trasa długa, dla średniozaawansowanych

- Początek i koniec trasy: Gdańsk Osowa / parking leśny przy ul. Juraty
- Czas przejazdu trasy wraz z przerwami: 2-3 godziny
- Długość trasy: 15,7 km
- Suma przewyższeń: 285 m
- Trudność trasy: średnia / po drodze kilka stromych wzniesień
- Nawierzchnia: leśne drogi i dukty, stary zarośnięty bruk, tłuczeń kolejowy
- Rekomendowany rower do przebycia trasy: górski

Kliknij na mapę i prześledź jej przebieg / ściągnij ślad GPS Więcej zdjęć (23)

Kliknij na mapę i prześledź jej przebieg / ściągnij ślad GPS

mat. Open Street Map / Traseo.pl

Kliknij na mapę i prześledź jej przebieg / ściągnij ślad GPS

mat. Open Street Map / Traseo.pl


-Mapa i ślad gps szlaku



Trasy ułożyliśmy na podstawie mapy pt. Nadleśnictwo Gdańsk, o skali: 1:25 tys.
Wydawnictwa Kartograficznego Eko-Kapio.pl

Inne miejsca, gdzie rozpocząć można powyższe trasy:

-Gdańsk Osowa, parking przy centrum handlowym zobacz na mapie Gdańska,
-Gdynia Wielki Kack, parking przy Źródle Marii zobacz na mapie Gdyni.

Kolejne propozycje tras niebawem

Parametry trasy

10 km

Region - Trójmiasto i okolice

Poziom trudności - łatwy

Znajdź trasę rowerową

Opinie (35) 2 zablokowane

  • fragment tej trasy to kawałek mojej drogi do pracy (5)

    inne to powroty, gdy mi się nie chce wracać tą samą trasą. Generalnie lasek Osowski nie jest najpiękniejszym kawałkiem TPK, choć bagna Źródła Marii i Dewajtis warte są odwiedzenia. Mi by się nie chciało tak w tę i z

    inne to powroty, gdy mi się nie chce wracać tą samą trasą. Generalnie lasek Osowski nie jest najpiękniejszym kawałkiem TPK, choć bagna Źródła Marii i Dewajtis warte są odwiedzenia. Mi by się nie chciało tak w tę i z powrotem i znowu w tę pedałować. Te trasy zimą nadają się też dobrze pod biegówki, poza fragmentami o dużym nachyleniu, generalnie jest dość płasko.
    Co do kapliczki, to postawili ją budowniczowie linii kolejowej Gdynia-Kokoszki w 1922. Ta linia i nieistniejący już jej fragment wzdłuż ulic Komandorskiej i Wodnika to najciekawsza atrakcja lasków Osowskiego i Wielkokackiego.

    • 24 1

    • "poza fragmentami o dużym nachyleniu, generalnie jest dość płasko" (4)

      Zupełnie jak w Tatrach.

      • 5 1

      • wzdłuż nachylenia małe (3)

        W poprzek większe, szczególnie w środkowej części. Rozumiem moje nieszczęśliwe sformułowanie, powinno być " poza nielicznymi" ;)
        W dodatku Krzysztof chyba ominął te największe podjazdy/zjazdy, które leżą w samym centrum lasku. Wszystkie da się pokonać rowerem trekkingowym, chyba, że akurat leśnicy urozmaicą nawierzchnię.

        • 3 0

        • Przeczytaj kolego ten artykuł jeszcze raz i zastanów się... (2)

          ... dlaczego ominąłem najwyższe wzniesienia tego terenu.
          Może kluczowe słowa jak trasy dla początkujących i średniozaawansowanych miłośników turystyki rowerowej odpowiedzą na wątpliwości.

          • 3 3

          • Uuu, ale niemiło (1)

            Zachowujesz się jakby on Cię ostro zaatakował, a jedynie opowiedział o swojej okolicy. Po co ten jad?

            • 5 4

            • Jaki jad?

              Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, to jad?

              • 2 3

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Leśne trasy rowerowe: od Osowy do Źródła Marii

    (2)

    I tak wyrzyynaja ten park

    • 16 4

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Leśne trasy rowerowe: od Osowy do Źródła Marii

      Park, czy nie park, to nadal las gospodarczy

      Meble masz z plastiku i aluminium? ;)

      • 7 15

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Leśne trasy rowerowe: od Osowy do Źródła Marii

      Wyrzynają, bo stworzyli państwo w państwie i z nikim się nie liczą.

      Najchętniej turystów by wygnali z lasu, bo im patrzą na ręce. I plotą trzy po trzy jak to drzewa zabijają ludzi, a turyści im dewastują las. Żenada!!!

      • 14 4

  • (2)

    Szkoda tylko, że większość dróg w TPK zaorana przez leśników wycinających wszystko co się da.

    • 41 7

    • Nie dramatyzuj (1)

      Wycinki są potrzebne i porzyteczne, a że w ostatnich latach mocno przesadzono z tematem który doprowadził do powodzi w danych rejonach miast, to już inna bajka. Woda, zamiast wsiąkać przelała się i nawet zbiorniki retencyjne nie dały rady. Przykra prawda.

      • 6 1

      • pożyteczne

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.