MTB Pomerania na powitanie wiosny

26 marca 2018 (artykuł sprzed 3 lat)
Krzysztof Kochanowicz
Najnowszy artukuł na ten temat Imprezy kolarstwa górskiego w 2018 r.

W sobotę, 24 marca 2018 r. w Luzinie odbyła się inauguracja cyklu MTB Pomerania Maraton 2018. Na starcie pojawiło się 239 spragnionych rowerowych emocji kolarzy, którzy musieli zmierzyć się z trudnymi warunkami atmosferycznymi na mocno interwałowej trasie.



Ze względu na ujemne temperatury i opady śniegu, tuż przed samymi zawodami, organizator skrócił najdłuższy dystans Mega do 55 kilometrów przy 1100 metrach przewyższenia. Krótsza trasa pod nazwą Speed wynosiła 34 km i 600 metrów samych podjazdów. Bazą imprezy była nowoczesna hala sportowa GOSRiT Luzino, a start znajdował się na początku popularnej wśród mieszkańców "ścieżki zdrowia".

- Wszyscy, którzy wystartowali w sobotę w Luzinie zasługują na słowa uznania. Trasa była w wielu momentach bardzo trudna technicznie, a zalegający w kilku miejscach śnieg i lód dodał naszym uczestnikom ekstremalnych wrażeń. Mimo to, na twarzach zawodników można było zauważyć, że rozpoczęcie sezonu MTB na Pomorzu było udane, a każdego, kto wziął udział w tym wydarzeniu możemy śmiało nazwać bohaterem - powiedział nam organizator Marek Wróbel.
Na najdłuższej trasie zwyciężył Przemysław Ebertowski z ASE Trek Gdynia, przed Danielem Majkowskim z FTI Racing Team i Krzyśkiem Krzywym z Nexus Team. Wśród kobiet wygrała Monika Kulling z KLIF MTB Team Chłapowo, która wyprzedziła Marzenę Janczarską i Justynę Machowską z VO2 max MTB Team.

Dystans Speed najszybciej pokonał Paweł Szczygielski z The Barbers Team, finiszując przed Jakubem Krzemińskim z Team Verge Polska BikeUUP i Michałem Lenzem z Good Ride. W rywalizacji kobiet triumfowała Aleksandra Zabłocka z MLKS Baszta Bytów, wyprzedzając Kasię Kuczorską TA KO Team i Kingę Tomaszewską z FTI Racing Team.

Młodzież w Luzinie ścigała się na trasach Junior , na dystansach 500m oraz 3 km. W najmłodszej kategorii do lat 8 wygrał Borys Świetlicki, wyprzedzając Olega Kozieł-Dworskiego oraz Igora Gardzielewskiego. Wśród dziewczynek w tej samej kategorii wiekowej najszybsza była Kinga Słomion, przed Hanią Marek oraz Antoniną Cieślikiewicz.

Na dłuższym dystansie Junior najszybciej do mety dojechał wśród chłopców Stanisław Jeka, przed Tomkiem Recą i Jackiem Glazikiem. Na tej samej trasie wśród dziewczynek Julia Słomion przejechała linię mety przed Marianną Stanisławską.



W sobotę mogliśmy ponownie przekonać się, że lasy nadleśnictwa Strzebielino i okolice Luzina są doskonałym terenem do jazdy na rowerze. Świadczy też o tym dobra frekwencja, która dopisała pomimo trudnych warunków do ścigania, zwłaszcza niskiej temperatury.
Pierwszy cykl MTB Pomerania Maraton został zorganizowany przy współpracy z Gminą Luzino i sponsorem tytularnym - siecią sklepów rowerowych Pro Sport. Partnerami wydarzenia byli również: Cechini Muszyna, Goldwell Polska, Morrocan Oil, Luk-Connect, Pezal oraz VW Benepol Gdańsk. Kolejny etap cyklu odbędzie się już za dwa tygodnie - 7 kwietnia w Gminie Łęczyce z bazą zawodów usytuowaną w Bożympolu Wielkim. Będzie to nowa miejscówka na pomorskiej mapie MTB, a trasa pozytywnie zaskoczy miłośników rowerów górskich.



>>> Więcej zdjęć niebawem na stronie organizatora

Cykl MTB Pomerania Maraton składa się z 5 edycji:

- MTB Pomerania Luzino - odbył się 24 marca
- MTB Pomerania Łęczyce - 7 kwietnia
- Festiwal MTB Pomerania Puck - 12 i 13 maja
- MTB Pomerania Kolbudy - 20 maja
- MTB Pomerania Władysławowo - 10 czerwca

Organizator:

Marek Wróbel / Race Evolution
>>> MTB Pomerania / strona główna
>>> MTB Pomerania / edycja 1: Luzino
strona MTB Pomerania na Facebook'u
Mail: kontakt@mtbpomerania.pl

Opinie (18) 1 zablokowana

  • Błoto jak cholera... (4)

    a większość bez błotników i błoto na twarzach...porażka.
    Czy kawałek plastiku aż tak dużo waży, żeby rezygnować z błotników przy takiej pogodzie i trasie?
    Osobiście uważam, że błotnik, przynajmniej przedni,

    a większość bez błotników i błoto na twarzach...porażka.
    Czy kawałek plastiku aż tak dużo waży, żeby rezygnować z błotników przy takiej pogodzie i trasie?
    Osobiście uważam, że błotnik, przynajmniej przedni, musi być, bo daje komfort i przede wszystkim jest lepsza widoczność bez zabłoconych okularów/oczów, a co za tym idzie jest bezpieczniej...ale co ja tam wiem, nie jestem zawodowcem i nie walczę o cenne sekundy odchudzając rower o 50-100 gram.
    Pozdrower bez błota na fejsie ;)

    • 15 32

    • Błoto dobre jest

      Ja tam lubie dostać błotem po ryju więc specjalnie nie zakładałem błotników. Potem skóra na twarzy taka gładziutka i przyjemna :)

      • 10 0

    • W takim błocie jak za kimś jedziesz, to błotnik nic ci nie da.

      • 6 1

    • Taki plastikowy błotniczek 50-100g nic Ci nie da przy agresywnej jeździe w głębokim błocie. Tak naprawdę przeszkadza bo raz dwa oblepia się błotem i rower staję się cięższy niż te Twoje 100g. A przy długich stromych podjazdach te 200g już robi różnicę...

      • 5 3

    • No nie jesteś...
      Nawet nie jesteś amatorem wyścigów mtb
      Ale się wypowiedziałes .
      W sumie ok... to Internet każdy bałwan może się wypowiedzieć w temacie o którym nic nie wie, co w większości wypadków robią

      • 7 3

  • Nie dizękuje nie będę (3)

    Niestety nie mam lajkrów kupionych a z tamtego roku nie są już cool

    • 10 32

    • Najważniejsze

      że nie masz rozumu i się tym chwalisz

      • 16 3

    • Idź to powiedz Stochowi.

      Ale nie, jego obcisły strój już jest ok :)

      • 7 1

    • Ale masz za to stulejke

      • 3 0

  • Przyszła wiosna, zobaczyła dziwnie ubranych ludzi i uciekła. Od dziś ochłodzenie.

    • 11 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.