stat

Wielki przejazd ulicami Gdańska, 17.06.2001

17 czerwca 2001 (artykuł sprzed 18 lat)
17 czerwca odbył się "Wielki przejazd rowerowy" organizowany przez Obywatelską Ligę Ekologiczną. Impreza promuje słuszne hasło "Gdańsk miastem dla rowerów". Setki rowerzystów po zgromadzeniu się przy Cristalu we Wrzeszczu przejechały Traktem Konnym na Długi Targ, manifestując swoją obecność nie-rowerowym mieszkańcom miasta.

Kulminacyjnym punktem przejazdu było spotkanie z władzami Gdańska oraz potwierdzenie uzyskania przez Gdańsk kwoty 2.5 mln $ na infrastrukturę rowerową (1 mln pochodzi od Funduszu Pomocy dla Przedsięwzięć na Rzecz Środowiska Globalnego - Global Environment Facility (GEF), reszta z kasy miasta). Jest to duża kwota, która pozwoli w najbliższych latach zbudowanie kilkudziesięciu kilometrów ścieżek.

Na spotkaniu rowerzyści przedstawili swoje wątpliwości: pytano jak dojechać na Chełm (budując nową trasę zapomniano o rowerzystach - wysunięta została propozycja poprowadzenia ścieżki na trawiastym odcinku dzielącym przeciwne pasy); skarżono się na nawierzchnie istniejących tras. Trzeba przypomnieć, że w tym momencie istnieją trzy rodzaje nawierzchni, stosowane na gdańskich ścieżkach: 1) kostka betonowa fazowana (o ściętych krawędziach), 2) kostka betonowa niefazowana oraz 3) asfalt. Rowerzyści wielokroć skarżyli się na komfort jazdy po nawierzchni z kostki fazowanej. Następne ścieżki, które powstaną, będą już wykonywane tak, jak wzdłuż ul. Hallera, czyli z chropowatego, ale równego asfaltu.

Poniżej kilka fotek z rowerowego przejazdu ulicami Gdańska. Zwróćcie szczególną uwagę na zachowanie babci na fotkach 3 i 4. Czy to jest mądra decyzja? I jak ma nie być wypadków na drogach. Ale winni zawsze jesteśmy my, rowerzyści... :)