stat

Za nami rywalizacja w Garmin MTB Series w Kolbudach

16 kwietnia 2019, 7:00
Joanna Skutkiewicz

Za nami druga z trzech edycji wiosennej serii zawodów Garmin MTB Series. Zawody, które odbyły się w Kolbudach, zgromadziły blisko pięciuset kolarzy. Najszybszymi zawodnikami długiego dystansu okazali się Piotr Rzeszutek i Aleksandra Zabrocka. Na krótszej trasie triumfowali Damian Ciba i Ewelina Cywińska.



Organizatorzy Garmin MTB Series dbają o to, aby uczestnicy nie mieli czasu na nudę. Po rywalizacji w pierwszej edycji, na bardzo technicznej trasie w Gdańsku, przyszedł czas na ściganie na szybkiej pętli. Dodatkowych emocji dostarczały piękne widoki malowniczej trasy.

Standardowo uczestnicy mieli do wyboru dwa dystanse - Mini, około 25-kilometrowy oraz Maxi, dwa razy dłuższy. Na długim dystansie, w połowie pierwszej pętli, utworzyła się trzyosobowa grupa prowadząca, w której znaleźli się: Piotr Rzeszutek (Klub Kolarski Lew Lębork), Piotr Polus (wysepka.pl) oraz Michał Bogdziewicz (Apteka Gemini). Na mecie pierwszy był Piotr Rzeszutek (02:01:23,05), który wyprzedził Piotra Polusa zaledwie o ułamki sekund (02:01:23,36). Trzeci na mecie zameldował się Michał Bogdziewicz (02:02:45).

- Trasa w Kolbudach mi odpowiada, chyba musi mi odpowiadać, bo już drugi raz z rzędu tu wygrywam! - relacjonuje Piotr Rzeszutek. - Dzisiaj było szybko, a poziom zawodów był bardzo wysoki. Mój brat uciekał przez pierwsze 15 km wyścigu, ja odpoczywałem. Później już zdecydowaliśmy się na atak wspólnie z Michałem Bogdziewiczem i Piotrem Polusem, z którymi jechałem już całą drugą pętlę. Tempo jeszcze podkręciliśmy i Michał został trochę z tyłu, a my z drugim Piotrkiem już do samej mety full gaz.

Najlepszą kobietą na dystansie Maxi ponownie była Aleksandra Zabrocka (MLKS Baszta Bytów, 02:26:02). Drugie miejsce, również tak jak poprzednio, zajęła Justyna Machowska (VO2max MTB Team, 02:53:20), a trzecie Katarzyna Kuczorska (TA KO Team, 03:10:48).

- Trasa, organizacja - super! - mówi Aleksandra Zabrocka. - W Kolbudach było mi ciężko z powodu pogody. Mimo że nie padało i świeciło słońce, mnie było potwornie zimno i dlatego nie jechało mi się początkowo dobrze. Później fajni koledzy jechali ze mną i bardzo mnie wspierali. Spędziłam sporo lat na rowerze, brałam udział w wielu wyścigach, ale serię Garmin MTB zaliczam do czołówki najlepiej zorganizowanych imprez.
Znakomite ściganie zaprezentowali również zawodnicy rywalizujący na dystansie Mini. Linię mety pierwszy przekroczył Damian Ciba (TA KO Team, 01:04:49). Drugi był Tomasz Marzec (Toyota Kawisbike Team Słupsk, 01:04:51), a trzecie Sławek Pituch (TA KO Team, 01:05:48). Wśród pań zwyciężyła Ewelina Cywińska (MajBike Team, 01:20:25), która jest pretendentką do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej cyklu. Druga na mecie była Kamila Gurzyńska (Sara Workwear Wheel, 01:22:02), a trzecia Monika Kulling (01:22:10).

- Na trasach zawodów GMTB Series nie można się nudzić - relacjonuje Ewelina Cywińska. - Każdy etap jest inny, więc trzeba być wszechstronnym, aby liczyć się w klasyfikacji generalnej. W sektorze, z którego startowałam w Gdańsku i w Kolbudach nie było żadnej innej zawodniczki, zatem nie mogłam poczuć prawdziwej kolarskiej rywalizacji koło w koło. W tej sytuacji celem było nie dać się dogonić i jak najlepiej pokonać każdy element trasy nie oglądając się za siebie. W Sopocie będzie ciekawiej - startujemy z jednego sektora!

Finałowa edycja cyklu odbędzie się już 28 kwietnia w Sopocie. Już za dwa tygodnie czekają nas ostateczne rozstrzygnięcia, wręczenie nagród i dekoracja finisherów. Kolarze spotkają się na starcie w okolicach Opery Leśnej, aby stoczyć walkę o klasyfikację generalną całego cyklu. Wciąż można się jeszcze zapisać na zawody finałowe wypełniając formularz zgłoszeniowy.