Zatrzymano go z dwoma kradzionymi rowerami, w domu miał kilkanaście kolejnych

23 października 2020, 20:00
piw

Środek nocy, młody mężczyzna jedzie na rowerze, zarazem próbując prowadzić obok drugi jednoślad - taki widok zaniepokoił operatora miejskiego monitoringu, który poprosił policjantów o sprawdzenie, czy przypadkiem nie dokonano właśnie kradzieży. Okazało się, że 26-latek nie tylko ukradł oba pojazdy, ale w mieszkaniu ma też kilkanaście kolejnych kradzionych rowerów.



Do zatrzymania mężczyzny doszło w nocy z środy na czwartek. Wtedy to operator monitoringu zauważył go na ul. ChmielnejMapka. Kiedy policjanci dojechali na miejsce, aby sprawdzić, czy nie doszło do kradzieży roweru bądź rowerów, mężczyzna zaczął uciekać.

Ucieczka - biorąc pod uwagę, że rowerzysta prowadzący obok drugi jednoślad próbował ścigać się z radiowozem - była z góry skazana na porażkę. 26-latka szybko zatrzymano, a że stawiał opór, to także obezwładniono.

Policjanci szybko sprawdzili oba rowery w swoich bazach i odkryli, że kradzież jednego z nich już zdążono zgłosić. 26-latka przewieziono do aresztu, a kryminalni zaczęli sprawdzać, czy nie ma on na koncie większej liczby przestępstw. Szybko okazało się, że ma.

- Funkcjonariusze przeprowadzili kontrole mieszkania sprawcy oraz pomieszczeń, które zajmuje. Podczas kontroli ujawnili w garażu 13 rowerów oraz wózek rowerowy do przewożenia dziecka. Dodatkowo mundurowi znaleźli w jego pokoju kilka porcji narkotyków. Podczas pracy nad tą sprawą policjanci ustalili, że część odzyskanych rowerów zostało ukradzionych z terenu dzielnic Przymorze oraz Suchanino - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Na razie mężczyzna usłyszał cztery zarzuty dotyczące kradzieży, a także zarzut posiadania narkotyków. Sprawa jest jednak rozwojowa, bo już teraz policjantom udało się dotrzeć do właścicieli kolejnych rowerów - następne zarzuty dla 26-latka są więc tylko kwestią czasu.

piw