Flash moby wracają do Trójmiasta

12 grudnia 2010 (artykuł sprzed 11 lat)
Łukasz Stafiej

Flash mob "Follow me", czyli "podążaj za mną". W sobotę kilkadziesiąt osób przespacerowało się przez centrum Gdańska gęsiego.


Jak sprawić, aby kilkadziesiąt osób wykonywało w jednym momencie tę samą czynność? Najlepiej zorganizować flash moba. W Trójmieście powstała grupa osób, która chce robić to regularnie.



Sobota, środek dnia. Wokół fontanny Neptuna w Gdańsku powoli gromadzą się grupki nastolatków. Nagle jeden z nich, przebrany za żołnierza, dziarskim krokiem rusza przed siebie. To znak, że flash mob się zaczął. Uczestnicy jak na komendę ustawiają się gęsiego i podążają za przewodnikiem. W ten sposób dojdą aż pod Centrum Handlowego Madison. - O co chodzi? - zadają sobie pytanie przechodnie i kierowcy, którzy na przejściach dla pieszych nie widzą końca kilkusetmetrowego węża ludzi.

- Flash mob to błyskawicznie stworzony sztuczny tłum. Polega na zebraniu się przez Internet często nie znających się ludzi i zrobieniu konkretnej rzeczy - tłumaczy Zak z Grupy Flash Mob Gdańsk.

Najważniejszy jest element zaskoczenia - flash mob ma bowiem rozbawić i zadziwić jak największą liczbę niewtajemniczonych. Dlatego akcje przeprowadza się albo w centrach miast, albo centrach handlowych. W Trójmieście dotychczas odbyło się ich kilkanaście. Kilka lat temu głośno było o flash mobie w gdyńskim CH Batory, gdy w jednym momencie setki osób położyły się na parę sekund na podłogę. Równie udana była fikcyjna strzelanina z palców w Alfa Centrum na Przymorzu. Tę tradycję chce przywrócić niedawno reaktywowana Grupa Flash Mob Gdańsk.

- Nasza najbliższa akcja to "Smile". Chcemy rozweselić smutną szarość dnia codziennego, więc uczestnicy będą pokazywać kartki z uśmiechami. Kolejna akcja to "Green Duck". Będzie to polegało na tym, że uczestnicy stają przed przejściem dla pieszych i skandują "zielone". Gdy się zapali, wszyscy będą przechodzić przez pasy udając kaczki - mówi Zak.

Akcje odbędą się w styczniu, ale organizatorzy nie chcą na razie ujawniać szczegółów - to by mogło zepsuć całą zabawę. Wystarczy jednak uważnie śledzić Internet, a w szczególności portale społecznościowe, żeby znaleźć taką informację, a potem już tylko wybrać się w ustalone miejsce.

- Myślę, że fajnie jest wziąć udział w takiej akcji. Ludzie mogą się zebrać, zrobić coś szalonego, pokazać się miastu, że nie siedzą tylko w domu przed komputerami - mówi jeden z uczestników Murin. A Bartek dodaje: - Flash mob wywołuje uśmiech nie tylko u uczestników, ale też ludzi postronnych. Idziesz rano do pracy i nagle widzisz na ulicy zabawę.
Czy bierzesz udział we flash mobach?
10%

zawsze, regularnie szukam o nich informacji i staram się być na każdej akcji

45%

czasem, jeśli akurat jestem w pobliżu lub pomysł mi się spodoba

45%

nigdy, nie lubię wygłupiać się publicznie

zakończona

łącznie głosów: 350

Opinie (83) 8 zablokowanych

  • Żenada. Wymyślcie coś własnego, a nie zżynajcie głupotę (7)

    z ogłupionego Zachodu

    • 91 92

    • Żenadą jest taki typowy polski malkontent jak ty (3)

      Przez takich ludzi odechciewa się żyć w tym zakompleksionym kraju. Dobrze, że młode pokolenie ma więcej życzliwości i radosnego podejścia do innych. Może dzięki nim będzie lepiej.

      • 34 27

      • Niepolski i nie w "tym kraju"

        • 6 3

      • ZATOPIĆ CAŁY GDAŃSK !!

        • 9 11

      • społeczeństwo się organizuje, "demokracji" to nie w smak

        "demokracja" - ustrój totalitarny, hodowla baranów, wszystko jest zabronione

        • 9 1

    • włąśnie (1)

      Stop tandecie i chińszczyźnie! Tyle jest polskich tradycji! np bicie kobiet chrustem, topienie kukieł, zapalanie zniczy. Dlaczego nie zajmiecie się dorobkiem kultury narodowej? Tak pociąga Was zgniły zachód?

      • 20 12

      • ...bicie kobiet chrustem ,tak ,a jak nie bedzie pod reką to młotkiem ,taboretem. Ten element folkloru już jest szeroko stosowany.

        • 14 3

    • ilość negatywnych komentarzy świadczy o

      wysokim poziomie frustracji i niezadowolenia ze wszystkiego cokolwiek by to nie było.

      Mieszkańcy Trójmiasta! Więcej optymizmu i otwarcia na rozrywkę!

      • 4 4

  • nie ma to jak zablokować ulicę w centrum! (4)

    nie ma to jak zablokować ulicę w centrum! mandaty dla wszystkich, a jak się nudzą to niech odśnieżają chodniki...

    • 50 70

    • "ludzie włanczają się" - ach ci studenci politechniki

      • 5 2

    • zablokuj sobie pupę :)

      • 1 0

    • a niby za co mandaty?

      przechodzili przez przejscie dla pieszych, wiec mieli pierwszeństwo przed pojazdami. Niech kierowcy czekają jak piesi przechodzą:P

      • 6 0

    • to byłby flash mob - każdy z łopatką i wioooo!

      • 5 0

  • Dlatego akcje przeprowadza się albo w centrach miast, albo centrach handlowych.

    no wspaniała rozrywka w centrum handlowym.

    • 13 27

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.