stat

Jazzowa jesień w Trójmieście. Nadchodzi Sopot Jazz Festival 2017

27 września 2017 (artykuł sprzed 2 lat)
Jarosław Kowal

Każdej jesieni kalendarz trójmiejskich wydarzeń wypełnia się koncertami jazzowymi - zarówno pojedynczymi (między innymi Gregory Porter w Gdynia Arena), jak i festiwalowymi (chociażby Jazz Jantar w klubie Żak). Jednym z pierwszych niezmiennie pozostaje Sopot Jazz Festival. Bilety w cenie od 60 do 90 zł.



W ubiegłym roku Greg Osby przejął obowiązki dyrektora festiwalu po Adamie Pierończyku, co zaowocowało odświeżeniem formuły i zmianą priorytetów na współpracę międzykontynentalną. W tym roku współpracownik Herbiego Hancocka, Chicka Corei czy Dizzy'ego Gillespie będzie kontynuował swoją wizję, zapraszając uznanych, choć często niszowych, dopiero zdobywających popularność artystów.



- Moim głównym celem jest pokazanie, jak jazz ewoluuje na świecie. Choć jazz narodził się w Ameryce, dziś jest muzyką globalną, platformą otwartą na wpływy wielu różnych kultur, sposobów muzycznego myślenia. Program Sopot Jazz Festival jest wynikiem moich wieloletnich doświadczeń, otwiera publiczność na nowe zjawiska muzyczne i nowych, kreatywnych muzyków - przekonuje Greg Osby i choć współtworzona przez niego impreza wciąż należy do kameralnych, od strony artystycznej zdaje się rosnąć z każdym kolejnym rokiem.
W odróżnieniu od poprzednich edycji, tym razem wszystkie koncerty odbędą się w jednej przestrzeni - wewnątrz hotelu Sofitel Grand Sopot. Co jednak istotniejsze, projekty, które zostaną zaprezentowane na początku przyszłego miesiąca, w przeważającej mierze powstały na zamówienie Sopot Jazz Festival, a więc będziemy mieli do czynienia z ich światowymi premierami.

Pierwszego dnia na scenie zobaczymy dwa talenty wokalne. Jednym z nich będzie Alice Ricciardi, włoska śpiewaczka związana zarówno z muzyką jazzową, jak i klasyczną. Uczyła się w konserwatorium Giuseppe Verdiego, ale szybko okazało się, że jej unikalna barwa głosu przyćmiewa umiejętności gry na skrzypcach oraz fortepianie. Kontrastem dla jej głosu będzie delikatniejsza barwa, jaką dysponuje Viktorija Pilatovic, absolwentka słynnego Berklee College of Music. Litwinka nie ma jeszcze trzydziestu lat, a już występowała na największych festiwalach jazzowych, w tym na Montreux Jazz Festival w Szwajcarii. Panie po raz pierwszy spotkają się właśnie w Sopocie, a towarzyszyć będzie im międzynarodowe trio z fortepianem, kontrabasem oraz perkusją w składzie.


Tego samego dnia sopocki festiwal będzie gościć wirtuoza gitary elektrycznej, Timuçina Şahina - z pochodzenia Turka, który od lat rezyduje w Holandii. Muzyk posługuje się instrumentem zbudowanym według autorskiego pomysłu, a jego cechą charakterystyczną są dwa gryfy, w tym jeden bezprogowy. Będzie to uczta przede wszystkim dla tych fanów jazzu, którzy lubują się w formach improwizowanych.

Piątek otworzą dwa silne akcenty z Polski. Najpierw zobaczyć będzie można Algorhythm, jedną z najbardziej obiecujących grup młodego pokolenia; później trio Kasi Pietrzko, która połączy siły z dwoma nowojorskimi saksofonistami - Adamem Larsonem oraz Troyem Robertsem. Wieczór zamknie Cleveland Watkiss, wyjątkowy wokalista mający na koncie współpracę z tak różnorodnymi artystami, jak Art Blakey, Björk, Bob Dylan, Om Unit, Robbie Williams, Branford Marsalis czy Sly & Robbie. Do Sopotu przyjedzie z czteroosobowym zespołem UK All Stars, gdzie oprócz jazzu, wyraźne są wpływy dubu, drum&bass, a nawet poezji śpiewanej.

Ostatni dzień również rozpocznie się od akcentów polskich. Jako pierwszy zaprezentuje się pianista Kuba Płużek, a w składzie jego zespołu będzie można zobaczyć Dorotę Piotrowską, która pozostanie na scenie, by połączyć siły z kwartetem saksofonisty Sama Newsome'a, specjalisty od splatania eksperymentalnego jazzu z bardziej regularnym graniem utrzymanym w duchu straight-ahead, a także z world music. Finałem festiwalu będzie występ projektu Snow Owl and the Blue Road, czyli fenomenalnego basisty Juana Garcii-Herrerosa. Lista gwiazd, z którymi nagrywał i występował jest niezwykle długa i pełna skrajności, znajdują się na niej z jednej strony Al Jarreau, z drugiej Christina Aguilera. Snow Owl nie jest jednak zwolennikiem przemieniania swoich koncertów w niekończące się popisy technicznych umiejętności, równie umiejętnie gra ciszą i nastrojem.

Sopot Jazz Festival 2017 potrwa od 5 do 7 października. Bilety w cenie od 60 do 90 zł.