stat

Jesteś mieszkańcem? Zjesz taniej w niektórych restauracjach

22 kwietnia 2019, 13:00
Łukasz Stafiej

Mało kto pamięta, że osoby zameldowane w Gdańsku, Sopocie lub Gdyni mogą wyrobić kartę mieszkańca, która upoważnia do zniżek w kilkudziesięciu trójmiejskich restauracjach.



Pierwsi swoją kartę otrzymali sopocianie, którzy z Karty Sopockiej skorzystać mogą od 2010 roku. Choć większość mieszkańców kurortu korzysta z niej głównie po to, aby bez opłat przespacerować się po molo czy wejść do instytucji kultury, wśród wielu korzyści znajdą oni również zniżki w wybranych restauracjach.

Zazwyczaj są to rabaty w wysokości 10 lub 20 proc. na całe menu lub jego wybrane pozycje. Listę wszystkich lokali można znaleźć na dedykowanej Karcie Sopockiej stronie, jednak warto dodać, że może być ona na chwilę obecną nie w pełni aktualna.

- Zdarza się, że restauracje zawieszają działalność nie informując nas o tym, trudno więc na bieżąco aktualizować listę. Często bywa również tak, że nowy menedżer lub właściciel miejsca zgłasza chęć udziału w programie, a w następnym sezonie zmienia się obsługa i nic o tym nie wie - mówi Marek Niziołek z sopockiego urzędu. - Dlatego pracujemy w tej chwili nad unowocześnieniem projektu i częściową zmianą sposobu funkcjonowania karty.
Kartę Sopocką wyrobimy w urzędzie miasta bezpłatnie. Jak dodaje Niziołek, w tej chwili zarejestrowanych jest 26 tys. kart. To ponad dwie trzecie mieszkańców kurortu.


Z kolei za funkcjonującą od niecałych dwóch lat Gdańską Kartę Mieszkańca zapłacimy symboliczne 1 zł - szczegóły można znaleźć na stronie jestemzgdanska.pl. Adres ten to również hasło przewodnie całego projektu, w ramach którego posiadacze dostają zniżki w przeróżnych instytucjach miejskich i prywatnych.

Za darmo (raz w roku) wejdziemy do niektórych muzeów czy zoo, taniej skorzystamy z kursów językowych czy basenu oraz oczywiście zjemy z rabatem w wybranych restauracjach.

- Karta cieszy się ogromnym zainteresowaniem, to widać choćby po samej liczbie wydanych kart. To łącznie ponad 183 tys. sztuk - mówi Michał Brandt z Gdańskiej Organizacji Turystycznej, która koordynuje projekt. - Ci, którzy posiadają GKM, mają pełen dostęp do informacji o ofercie darmowych wejść i zniżek. To szczególnie ważne, zwłaszcza że nowych ofert wciąż przybywa i poszerza się grono partnerów, których jest już łącznie 68, w tym 14 partnerów z branży gastronomicznej.
I tak 10 proc. mniej zapłacimy za rachunek m.in. w popularnej amerykańskiej restauracji Hard Rock Cafe czy kawiarni Town Cafe. Aż 20 proc. zniżki proponuje kaszubskie bistro Kafëbë (nie dotyczy napojów), restauracja Cała Naprzód czy serwująca nowoczesną polską kuchnię Gvara. Wszystkich partnerów znajdziemy tutaj.

Szefowa Gvary, Magdalena Diak, komentuje: - Coraz więcej naszych gości korzysta z karty mieszkańca, co nas cieszy, bo pokazuje, że spełnia ona swoją rolę - aktywizuje gdańszczan do wyjścia na miasto.
Kartę Mieszkańca mają również gdynianie. Każdy mieszkaniec tego miasta może założyć ją na stronie gdynia.pl/karta bezpłatnie. Upoważnia do zniżek m.in. w wybranych teatrach, księgarniach, klubach fitness czy usługach.

W programie jest również kilkanaście lokali gastronomicznych, m.in. restauracje Tawerna, On/Off, Cyganeria czy kawiarnia Alt Cafe. Promocje są różne: od zniżek 10 proc. na całe menu, przez darmowy obiad dla dzieci, po rabaty dedykowane tylko seniorom. Szczegóły tutaj.
Czy korzystasz z karty mieszkańca w swoim mieście?
20%

tak, często

60%

raczej nie, wyrobiłem, ale używam sporadycznie

20%

nie, bo o niej nie wiedziałem

zakończona

łącznie głosów: 1409