"Jeszcze będzie sezon". Pokrzepiająca piosenka hotelarzy

24 marca 2020, 12:00
Aleksandra Wrona
Najnowszy artukuł na ten temat

Polacy szykują się na wakacje w kraju

Pokrzepiająca piosenka Hotelu Sopot

- Chcieliśmy w ten sposób dodać otuchy sobie i kolegom z branży. Wciąż słyszymy, że nie wiadomo, czy i kiedy będzie lepiej, dlatego postanowiliśmy zaśpiewać o tym, że jeszcze będzie dobrze - mówi Kamil Czajkowski, dyrektor generalny Hotelu Sopot. Pracownicy hotelu wspólnie nagrali piosenkę i teledysk pt. "Jeszcze będzie sezon" na wzór duetu Lady Gagi i Bradley'a Coopera.



Koronawirus: wszystkie informacje


"Niech się zapełnią wszystkie pokoje, gdy wirus skończy się. Będziemy czekać tu na was wszystkich, nie może zabraknąć cię! Jeszcze będzie sezon! Jeszcze będzie sezon! Jeszcze będzie sezon! Znów będzie sezon tu!" - śpiewają Kamil Czajkowski i Kamila Kasiewicz w teledysku nagranym przez Hotel Sopot. Pomysł na nagranie piosenki narodził się z... nudy. W hotelu, w którym obsługi jest więcej niż gości, trudno jest znaleźć zajęcie i łatwo popaść w czarne myśli.

- Pomyślałem, że niestandardowa sytuacja wymaga niestandardowych rozwiązań - mówi Kamil Czajkowski, dyrektor generalny Hotelu Sopot. - Zależało mi na podtrzymaniu normalności i zmotywowaniu pracowników, dlatego spontanicznie złapałem za gitarę i zaproponowałem, żebyśmy nagrali piosenkę. Ekipa na początku była zaskoczona, ale szybko podchwyciła pomysł. Nie bagatelizujemy sytuacji, bo jest poważna i stanowi dla nas zagrożenie, natomiast nawet w sytuacji zagrożenia ludzie potrzebują jakiejś odskoczni, żeby zachować zdrowie psychiczne.

Restauracje hotelowe oferują dania na wynos


Piosenka stanowi przeróbkę znanego przeboju Lady Gagi i Bradley'a Coopera pt. "Shallow". Wykonują ją Kamil Czajkowski i Kamila Kasiewicz.

- Tekst napisaliśmy z pracownikami, którzy akurat mieli wtedy zmianę. Później, razem z Kamilą Kasiewicz, pracującą w hotelu jako kelnerka, nagraliśmy piosenkę. Film powstał następnego dnia i zaangażowało się w niego wielu pracowników. To efekt współpracy całego zespołu - obsługi technicznej, pokojowych, kucharzy, kelnerów i kelnerek. W trakcie pracy czuć było dużą motywację zespołu. Bardzo się cieszę, że efekt końcowy spodobał się zarówno naszym gościom, jak i znajomym z branży hotelarskiej - mówi Kamil Czajkowski.