stat

Kino na wodzie i rzeźba przypłyną Wisłą do Gdańska

17 sierpnia 2018 (artykuł sprzed 1 roku)
Łukasz Stafiej

Plenerowe kino na łódce przy przystani Klubu Wodnego Żabi Kruk zobacz na mapie Gdańska oraz rzeźba w kształcie księżyca przy WL4 zobacz na mapie Gdańska przypłyną Wisłą w ten weekend do Gdańska. Obie atrakcje wyruszyły w drogę z Krakowa, a udział w nich jest bezpłatny.



Kino Kraków Płynie ruszyło na początku wakacji z Sandomierza i w ten weekend dopłynie do mety w Gdańsku, a dokładnie do przystani przy Klubie Wodnym Żabi Kruk. Pod tą nietypową akcją kryją się wieczorne pokazy najciekawszych filmów ubiegłych lat, nagradzanych i wyróżnianych na festiwalach filmowych. Nietypową, ponieważ projekcje wyświetlane są na ekranie umiejscowionym na zacumowanej na Wiśle barce, a widownia znajduje się na brzegu rzeki.

Jak informują organizatorzy, "pomysł na kinowy rejs Wisłą do Gdańska zrodził się z fascynacji dawnymi motywami kina objazdowego, w połączeniu z ideą wykorzystania niezwykłego, choć trochę zapomnianego potencjału najdłuższej i najpiękniejszej z polskich rzek".

W Gdańsku kino zacumuje przy przystani na Żabim Kruku zobacz na mapie Gdańska, a filmy będzie można oglądać w piątek i sobotę od godz. 21. Pierwszego dnia pokazane zostaną "Wenus w futrze" Romana Polańskiego oraz komedię "Last Vegas" w reżyserii Jona Turteltauba. Drugiego - pełną absurdalnego humoru czeską komedię "Zagubieni" Petra Zelenki oraz wielki hollywoodzki przebój "La La Land". Wstęp jest wolny. Mimo letniej pogody, warto zabrać cieplejsze ubrania oraz koce do siedzenia.

Kino plenerowe w Trójmieście w sierpniu - tutaj sprawdzisz wszystkie seanse


Druga atrakcja, która przypłynie do Gdańska z Krakowa, to rzeźba księżyca spławiana Wisłą na tradycyjnym galarze przez tamtejszego artystę Bartolomeo Koczenasza. Obiekt jest pokryty archiwalnymi zdjęciami z codziennego życia krakowian, a cała akcja nosi kryptonim "Dar krakowian dla Pomorzan".

Artysta tak tłumaczył swój pomysł w tekście zapowiadającym wyprawę: - Podczas dwudziestolecia międzywojennego Kraków miał tyle plaż, co Gdańsk, albo i nawet więcej. Nad Wisłą toczyło się towarzyskie i kulturalne życie miasta, wystarczy spojrzeć na fotografię Hermanowicza "Plaża pod Wawelem". Ciekawostką jest też fakt, że w Krakowie organizowano Dni Morza, czyli imprezę na rzecz marynarki wojennej, stacjonującej na Pomorzu. Galary, czyli płaskodenne łodzie, regularnie pływały z Krakowa do Gdańska i z powrotem, przewożąc różne towary. Świadomość połączenia między tymi dwoma miastami była znacznie większa niż teraz.
Galar z księżycem dopływa właśnie do Gdańska i w sobotę i niedzielę będziemy mogli go podziwiać nad wodami Motławy. W niedzielę zacumuje przy budynku Galerii WL4 - Mleczny Piotr zobacz na mapie Gdańska w Stoczni Cesarskiej, gdzie zostanie odebrany przez rezydujących tam artystów. Właściciel terenu, deweloper Edonia, zobowiązał się pomóc w zainstalowaniu rzeźby na dźwigu znajdującym się obok siedziby WL4.

Zobacz także: Dar krakowian dla Pomorzan płynie Wisłą do Gdańska