stat

Dokąd na tańce i późną kolację? Dyskoteki i restauracje w jednym

4 października 2019, 16:00
Alicja Olkowska

W Trójmieście działa sporo klubów i dyskotek, w których potańczymy lub posłuchamy muzyki na żywo. Nie wszędzie jednak w menu, prócz alkoholu, znajdziemy coś więcej niż słone przekąski. Dokąd zatem się udać, jeśli mamy ochotę na nocne tańce i kolację? Poniżej lista wybranych miejsc, które na co dzień są restauracją, zaś w weekend przeistaczają się w imprezowy lokal z kuchnią czynną do późna.



Jedz, pij, tańcz w Gdyni



Już sama nazwa wskazuje, że to lokal stworzony z myślą o tych, którzy w jednym miejscu chcą potańczyć, posłuchać muzyki oraz zjeść. Położony kilka kroków od plaży klub przyciąga imprezowiczów niezobowiązującą atmosferą, różnorodnym menu oraz dobrze wyposażonym barem.

W karcie Jedz Pij Tańcz przede wszystkim rządzi pizza, a ceny wahają się od 20 zł za klasyczną margheritę, aż 26 zł za parmę, cztery sery lub chorizo. Poza tym zjemy startery (bruschetta już od 12 zł), sałatki, makarony, zupy (m.in. rosół tradycyjny z makaronem za 12 zł), dania mięsne i rybne oraz ciasta i desery. Od niedzieli do czwartku lokal jest czynny do godz. 22 (kuchnia działa do godz. 21), a w piątek i sobotę do godz. 2 (kuchnia działa do północy).


Browar Trójmiejski Lubrow i restauracja Barbados w Gdańsku



Jeden z dłużej istniejących kilkupoziomowych lokali restauracyjnych w centrum Gdańska. Kiedyś jedynie restauracja Barbados, pod którą na poziomie -1 wieczorami ruszała dyskoteka. Obecnie jest to browar restauracyjny czynny do późnych godzin nocnych i przestrzenią taneczną "odpalaną" w weekendy (w tygodniu można posłuchać muzyki na żywo). Od niedzieli do czwartku zjemy tu do północy, a w piątki i soboty do godz. 1.

2 miejsce
w rankingu Restauracje
Żabi Kruk 16, Gdańsk


W Browarze Trójmiejskim Lubrow króluje kuchnia polska i dania komponujące się z piwem, lecz i fani bardziej egzotycznych smaków znajdą coś dla siebie. Są sycące zupy (żurek za 12,90 zł), przekąski (tatar ze śledzia za 13 zł lub gęsi za 16 zł), pierogi (w cenie od 19,90 do 21,90 za pięć sztuk), placki ziemniaczane (od 16 do 25 zł w zależności od dodatków) oraz dania główne typowo mięsne lub rybne. Ciekawostką są zapiekane chlebki piwne, wypiekane z ciasta drożdżowego z dodatkiem piwa, wypełnione dodatkami i serem (23,90 zł za mały, 29,90 za duży).

Ring Club & Restaurant w Gdyni



Kolejny lokal usytuowany przy turystycznym szlaku skweru Kościuszki, w budynku Róży Wiatrów. W dzień działa tu przyjazna rodzinom restauracja, zaś w weekendowe wieczory do programu dochodzą imprezy taneczne dla osób pełnoletnich.

W Ringu kuchnia pracuje na pełnych obrotach do godz. 2, ale jeżeli jest taka potrzeba, to nawet aż do zamknięcia lokalu. W menu znajdziemy popularne pizze w cenie od 18 do 26 zł, ręcznie robione pierogi (od 18 do 22 zł za dziewięć sztuk) oraz przystawki, zupy i dania główne, w tym ryby. W dni powszednie lokal otwarty jest do godz. 20, w weekendy do godz. 3.

Nie tylko kebab i zapiekanka. Gdzie zjeść w nocy?


The Legendary White Rabbit Saloon w Gdańsku



Dwupoziomowy lokal w sercu Gdańska codziennie zaprasza na amerykańską kuchnię (śniadania już od godz. 9), szeroki wybór whisky oraz wieczorne imprezy. W piątek i sobotę goście mogą potańczyć przy klubowej muzyce na dolnym parkiecie. Natomiast na górnym, który stanowi część restauracyjno-barową, zjemy od niedzieli do czwartku do godz. 24, a w piątki i soboty do godz. 1. Potem zamawiać można już tylko alkohol przy barze.

Skoro lokal wpisuje się w amerykański klimat, w menu nie mogło zabraknąć burgerów, których ceny wahają się od 32 do 55 zł (najwięcej zapłacimy za burgera z podwójną wołowiną) oraz przekąsek, takich jak skrzydełka z kurczaka (28 zł) czy krążki cebulowe (12 zł) oraz amerykańskich klasyków, czyli żeberek BBQ (48 zł) i steków (najtańszy za 32 zł). The Legendary White Rabbit Saloon czynny jest przez cały tydzień od godz. 9 do 4.

Oprócz tego w Trójmieście potańczymy i zjemy późną kolację w takich miejscach, jak: Miasto Aniołów, Jack's Bar & Restaurant Fahrenheit Gdańsk czy Nocny Temat.

A gdzie wy lubicie imprezować wieczorami?

Najpóźniej jadam kolację:
13%

około godz. 18

23%

około godz. 19

52%

godz. 20 i później

12%

nie jadam kolacji w ogóle

zakończona

łącznie głosów: 652