Kobiecy jazz po raz piąty w Gdyni

8 lipca 2009 (artykuł sprzed 12 lat)
Jakub Knera
Carmen Cuesta wystąpi na Ladies Jazz Festival w najbliższy piątek, 10 lipca. Więcej zdjęć (1)

Carmen Cuesta wystąpi na Ladies Jazz Festival w najbliższy piątek, 10 lipca.

mat. prasowe

Carmen Cuesta wystąpi na Ladies Jazz Festival w najbliższy piątek, 10 lipca.

mat. prasowe

Już po raz piąty do Gdyni na muzyczny festiwal zjadą się wyłącznie kobiety. W czwartek rusza jubileuszowa edycja Ladies Jazz Festival.



Imprezę rozpocznie koncert będący światową premierą wspólnego projektu Harriet Tubman i Me'Shell N'degocello "Om Supreme: The Music and Inspiration of Alice Coltrane". Tytuł nawiązuje do utworu Alice Coltrane z wydanej w 1975 roku płyty "Eternity", a koncert będzie hołdem dla zmarłem dwa lata temu artystki. Wspólnie z Tubman wystąpi gitarzysta Brandon Ross, basista Melvin Gibbs i perkusista J.T. Lewis, którzy występowali m.in. z takimi gwiazdami jak Tina Turner, John Zorn, Lizz Wright, Casandra Wilson czy Sting.

Pierwszy koncert w Polsce da Carmen Cuesta, która będzie promować swój czwarty album. Artystka śpiewa od siedemnastego roku życia. Przełomem w jej muzycznej karierze było spotkanie z Chuckiem Loebem, jej późniejszym mężem. Przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie grała w słynnym klubie Blue Note, w którym występowała m.in. z takimi artystami jak Grover Washington Jr., Michael Franks, Gato Barbieri, Peabo Bryson czy Earl Klugh.

Na festiwalu pojawi się także akcent polski. W klubie Ucho zagra Tigirita Project, w którym występuje wokalistka o niepowtarzalnym, "czarnym" głosie, Klaudia Baszniak-Kozłowska. A skoro o głosie mowa to nie można ominąć występu Urszuli Dudziak, która zarówno na płytach, jak i podczas występów zachwyca niezwykłą skalą swojego głosu. Artystka perfekcyjnie intonuje w każdej z pięciu oktaw, zasłynęła oryginalną techniką wokalną przetwarzaną również przy wykorzystaniu urządzeń elektronicznych.

Rozczarowaniem może być odwołany występ legendarnej Randy Crawford, która miała być gwiazdą imprezy. Zamiast niej na scenie Teatru Muzycznego pojawi się Dee Dee Bridgewater, nie mniej ciekawa wokalistka pochodząca z USA, nagrodzona kilkakrotnie Nagrodą Gammy i występująca wielokrotnie na festiwalach jazzowych w Monterey i San Francisco.